oro28
02.06.07, 08:12
Robilam w niej zakupy 2 razy i nie wiem czy jeszcze skorzystam. Wygodnie, bo
wszystko w jednym miejscu, ogladam, wybieram a maz tylko odbiera i nie musi
biegac z kartka, ale...
Za pierwszym razem zamowilam min. krem z filtrem dla dziecka. Nie bylo w
ofercie zdjecia, ale kiedy dostalam zamowienie na opakowaniu bylo info, ze
jest dolaczony zestaw probek, ktory do mnie nie dotarl. Na
pytanie "dlaczego?" uslyszalam za nie bylo o tym mowy w ofercie, bo czasami
dostaja od producenta takie "wybrakowane", wiec mialo byc, a nie ma i to nie
ich wina. No ok...
Wczoraj zamowilam krem do rak neutrogena z pomadka gratis. W ofercie bylo
zdjecie, wiec pomyslalam, ze moge sobie przy okazji wyprobowac i jedno i
drugie. Kupilam. W omu okazalo sie ze pomadki brak. Na pytanie " co sie
stalo?" odpowiedziano, ze w regulaminie jest punkt mowiacy, ze opakowanie
moze sie roznic od tego na zdjeciu i tak jest w tym przypadku. Oni przeciez
nie moga kontrolowac wszystkiego, bo to sa tysiace produktow... Zapomnialam
zapytac czy przy tych tysiacach daty waznosci tez sa poza kontrola... Mnie
sie wydawalo, ze pamadka to nie jest roznica w opakowaniu.
Drobne rzeczy, ale strasznie mnie to wkurzylo, ze tak podchodza do sprawy i
klienta.