b1uenote
04.06.07, 12:42
GW dzisiejsza, czyli z 4 czerwca, strona 25 głównego wydania. Spójrzcie na
reklamę nowych częstotliwości Dwójki pod w/w tytułem. Nie wierzę własnym
oczom, jak dosłowny i sugestywny może być przekaz mimowolny - ten zamierzony
po prostu gdzieś znika. Rzeczywiście widać zielonkawe fale, w których tonie
wiolonczela, obok niej tonie kamera filmowa starego typu, wystaje też kapitel
utopionej greckiej kolumny. Pióro wieczne próbuje się ratować podfruwając na
motylich skrzydełkach, ale nie ma cudów, jest ciężkawe, więc zaraz spadnie i
też utonie. Najbardziej mi szkoda tej wiolonczeli. To wygląda jak
psychoanalityczny lapsus, groteskowe sypnięcie się władz publicznego radia na
temat zamierzeń tej instytucji w stosunku do muzyki i takich tam. "Utopić by
to wszystko w cholerę i spokój".