Gość: swiniopas
IP: *.chello.pl
05.06.07, 22:06
Jestem wsrod Was, Bracia S.Ryje i Ryjowki, chrumkam
po waszemu i jem flaki, popijajac Zubrowka. Tydzien tych rozrywek
wytrzymam.
ale protestuje! Zamiast nozek w galarecie sprzedali zonie gdzies na Targowku
galarete zrobiona na nozkach. Czyli zarlem wode. W tej W-wie oszust na
oszuscie siedzi. Wlasnie zaspiewali mi za czyszczenie tapicerki na mokro,
jakies 290 zlotych(52 funty). Zonie odbilo i chce czyscic wozek, ja wprost
przeciwnie, uwielbiam hinduskie curry na siedzeniach.
Metka polska jest za to niebianska- nazywa sie tatar wolowy. Flaki- zzarlem
juz garniec i moglbym zjesc drugi. Ogorki kiszone niedobre, zbyt ostre i
twarde, za mlode. Zubrowka? Mrozona, wlasnie ja pije, to woda zycia.
-