Ksiądz Rydzyk

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 00:12
1. szef rozgłośni uważanej przez niektórych za faszyzującą
2. nie rozliczył się ze świadectw udziałowych
3. audycje w jego rozgłośni to prawdziwe seanse nienawiści
4. ma podejrzane kontakty z rosyjskimi służbami specjalnymi (jak inaczej
załatwiłby sobie nadajnik)
5. wygląda na prymitywa i prostaka
6. stosuje wszelkie metody charakterystyczne dla sekt (np. pojawiający się od
czasu do czasu "guru")
7. naciąga emerytki na wpłaty na swoją jedynie prawdziwą rozgłośnię

---------
mogłbym ewentualnie przeprosić za to, co wyżej napisałem, ale ojciec dyrektor
sam powiedział, że za mówienie prawdy się nie przeprasza. poza tym z szamba
perfumerii robić nie mam zamiaru
    • azp11 Re: Ksiądz Rydzyk 07.06.07, 01:13
      Przepraszałeś już pewnego ministra. Nawet w odruchu pokutnym zobowiązałeś się
      do wpłacenia nieokreślonej kwoty na nieokraślony cel. Jeszcze parę zobowiązań
      podjąłeś, ale przy twoim etosie - jakie to ma znaczenie.
      • kotwicz69 Re: Ksiądz Rydzyk 07.06.07, 03:23
        czekaj, czekaj....on z tych "sprawiedliwych".....
        post nastepny bedzie o dzialalnosci superRedaktora......:)
        • nutopia Re: Ksiądz Rydzyk 07.06.07, 03:29
          panowie ja nawet tego forum czytać nie muszę - wystarczą mi wasze sygnaturki
          same smaki i smaczki;)
          • Gość: trzydziestolatka Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 07:48
            -mówi prawdę
            -wreszcie powiedzial wszystkim na głos ,ze mego dziadka z AK zamordowali
            esbeccy żydzi
            -uczy tego o czym nawet nie wspomnieli u mnie w szkole
            • Gość: jdbad Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 07.06.07, 08:30
              No i proszę, są ludzie naiwni.
              Gość portalu: trzydziestolatka napisał(a):

              > -mówi prawdę
              > -wreszcie powiedzial wszystkim na głos ,ze mego dziadka z AK zamordowali
              > esbeccy żydzi
              > -uczy tego o czym nawet nie wspomnieli u mnie w szkole


              Jeśli masz 30 lat, to do dziwnej szkoły chodziłaś.
              • Gość: trzydziestolatka Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 13:32
                >Jeśli masz 30 lat, to do dziwnej szkoły chodziłaś.

                Dlaczego do dziwnej?Do "normalnej"=komunistycznej.
                • jdbad Re: Ksiądz Rydzyk 07.06.07, 13:38
                  Nie mogłaś, bo za młoda jesteś.To po pierwsze, a po drugie w Polsce w zasadzie
                  nigdy komunizmu nie było, więc tym bardziej niemożliwe.
                  • Gość: trzydziestolatka Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 14:55
                    Jesli w osmej klasie za komuny nie mowiono o historii powstania warszawskiego
                    tylko wciskano nam jakies banialuki a bylo to za komuny w 1986 roku to chyba
                    pamietam no nie?
                    A gwoli scislosci "trzydziestolatka" moze oznaczac i 31 i 39 lat wiec sobie
                    policz.
                    • Gość: trzydziestolatka Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 14:56
                      >w Polsce w zasadzie
                      nigdy komunizmu nie było, więc tym bardziej niemożliwe.
                      To co to bylo?Demokracja marksistowska?
                      • Gość: jdbad A diabli wiedzą co to było. IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 07.06.07, 18:06
                        Gość portalu: trzydziestolatka napisał(a):

                        > >w Polsce w zasadzie
                        > nigdy komunizmu nie było, więc tym bardziej niemożliwe.
                        > To co to bylo?Demokracja marksistowska?
                    • Gość: jdbad Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydziestolat IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 07.06.07, 18:05
                      ka, a nie trzydziestokilulatka.
                      Jeżeli w ósmej klasie nie uczono Cię o Powstaniu Warszawskim w 1986 roku, to
                      naprawdę uczyłaś się w jakiejś dziwnej szkole.Nic na to nie poradzę, wię cnie
                      zwalaj winy n ustrój, ale na nauczyciela.

                      Gość portalu: trzydziestolatka napisał(a):

                      > Jesli w osmej klasie za komuny nie mowiono o historii powstania warszawskiego
                      > tylko wciskano nam jakies banialuki a bylo to za komuny w 1986 roku to chyba
                      > pamietam no nie?
                      > A gwoli scislosci "trzydziestolatka" moze oznaczac i 31 i 39 lat wiec sobie
                      > policz.



                      • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 18:50
                        mnie uczyli o powstaniu warszawskim. pokazywali w podręczniku uśmiechnięte
                        dzieci, co jednoznacznie pokazywało, że powstanie warszawskie miało niby być
                        nieodpowiedzialnym wygłupem paru smarkaczy i (oczywiście) zbrodniarzy z
                        Londynu. tak więc dziwna to była nauka
                        • jdbad Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 19:17
                          Już Ci kiedyś pisałam, ze się dziwię, bo ja się w szkole, jak najbardziej
                          nauczyłam tego co trzeba o powstaniu.
                          • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 19:31
                            jdbad: mam rozumieć, że w socjalistycznych szkołach były podręczniki, w których
                            napisano, że armia czerwona celowo się zatrzymała tam, gdzie zatrzymała, że nie
                            pozwalała na lądowanie samolotów alianckich i że część przeprawiających się
                            berlingowców dziwnym trafem zginęła od strzałów w plecy.podaj mi tytuł takiego
                            podręcznika, bo chyba śnię
                            • jdbad Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 19:35
                              Ja nie piszę o podręczniku, ale o nauczycielu. W czwartej klasie liceum w ogóle
                              nie korzystaliśmy z podręcznika.
                              • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 19:53
                                a ja o podręczniku, a poza tym mnie uczył historii partyjny betoniarz-zbrojarz
                                • jdbad Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 19:58
                                  A to wiem, bo kiedyś pisałeś. Ale tak czy owak się dziwię. Zresztą, nie dałeś
                                  się chyba przekonac do jego wersji?
                                  • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:03
                                    jego wersja była taka, że w okresie międzywojnia młodzież była zatruwana jadem
                                    pewnego etosu, który kazał im iść i ginąć, bo tak trzeba, co cynicznie
                                    wykorzystali londyńczycy i rozpętali piekło. mam nadzieję, że ty wiesz o jaki
                                    etos chodzi, bo zgrywający się na patriotę azp sam się przyznał, że nie ma o
                                    tym zielonego pojęcia, co szczerze mnie dziwi w kontekście jego mędrkowania
                                    • jdbad Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 20:05
                                      A to on chyba trochę chory był, ten nauczyciel.Co do etosu to chyba wiem...
                                      • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:09
                                        był czerwony. dziś jest w rodzinie radia maryja. kiedyś pod rękę ze swoimi
                                        kolegami towarzyszami pluł na michnika i kuronia urządzając nam pogadanki na
                                        ich temat na godzinie wychowawczej. teraz pluje na nich w towarzystwie
                                        niejakiego kotwicza. pewnie tylko parę słów w swoich notatkach zmienił
                                        • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:10
                                          kiedy czytam kotwica od razu mój wychowawca staje mi przed oczami
                                          • jdbad Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 20:11
                                            No to wyrazy współczucia:))
                                            • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:57
                                              mam poważniejsze zmartwienia niż fanatyk nauczyciel i fanatyk kotwicz
                                          • kotwicz69 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 22:46
                                            Gość portalu: dd napisał(a):

                                            > kiedy czytam kotwica od razu mój wychowawca staje mi przed oczami

                                            dobrze, ze ci nie staje "czlowiek honoru", oraz general od ktorego wedlug twego
                                            guru nalezaloby sie odpier.olic........
                                        • kotwicz69 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 22:47
                                          Gość portalu: dd napisał(a):

                                          > był czerwony. dziś jest w rodzinie radia maryja. kiedyś pod rękę ze swoimi
                                          > kolegami towarzyszami pluł na michnika i kuronia urządzając nam pogadanki na
                                          > ich temat na godzinie wychowawczej. teraz pluje na nich w towarzystwie
                                          > niejakiego kotwicza. pewnie tylko parę słów w swoich notatkach zmienił


                                          dziwnym trafem jego nauki do dzis pozostaly w twojej glowie....skuteczny byl
                                          nie ma co......
                                          • bromden1 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 22:48
                                            ale z tego postu wynika, że nauczyciel dd uczył go pluć na michnika i kuronia.
                                            i wyszło mu, że to ciebie nauczył. mieliście jednego nauczyciela, prymusie? bo
                                            w atakach na kuronia i michnika to faktycznie nie masz to sobie równych fanie
                                            zsp-owca rosiewicza
                                            • kotwicz69 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 07.06.07, 22:56
                                              wow....a nie wynika ze nauczal bronic kapusi....:)?
                                              moze tez wdrazal szacunek dla jaruzelskiego i kiszczaka....?
                                              myli ci sie tworczosc z osobowoscia....a wystarczy posluchac CD, ktory zostal
                                              wydany przez Solidarnosc z archiwalnymi nagraniami I FPP.....
                                              • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:18
                                                jesteś nudny zwyczajnie nudny z tą twoją teczkomanią, ostatni raz ci piszę, ze
                                                ja w przeciwieństwie do ciebie jestem objęty lustracją (a właściwie byłem) i
                                                wypełniłem stosowne dokumenty nasteopnego dnia po tym, kiedy je dostałem. po
                                                prostu sprawa lustracji mnie nie bchodzi inie interesuje mnie kto na kogo
                                                donosił co podpisywał itp. jeśli ty nie możesz z tego powodu spać po nocach to
                                                weź pastylki
                                                • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.07, 12:19
                                                  nie ma to nic wspólnego z żadną obroną nikogo. nie wierzę w "cudowne
                                                  oczyszczenia"
                                            • kotwicz69 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 08.06.07, 23:23
                                              to tego tez nauczal ten sam nauczyciel...?
                                              on najwyrazniej rowniez "pluje"....;):
                                              www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=47768
                                              • alex.4 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 09.06.07, 16:14
                                                Dudek jest znany z fatalnej jakosci prac. Jego wypowiedzi są coraz bardziej
                                                kuriozalne
                                                • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 19:50
                                                  a to dudek nie głosi prawd objawionych? a to się kotwicz zmartwi
                                                  • kotwicz69 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 10.06.07, 04:53
                                                    alex.4 i dd.....koledzy z jednej lawki....:)?
                                                  • alex.4 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 10.06.07, 09:08
                                                    Kotwicz oczywiście nie jest kompletnie stanie dyskutować na podjęty temat (czyli
                                                    kompetencje Dudka). A mimo to zabiera głos uciekając się do insynuacji.
                                                  • kotwicz69 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 10.06.07, 19:25
                                                    oj alus uwazaj...bo zaraz uslyszysz wyklad o ironii.....:)
                                                  • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 19:42
                                                    e, jak tam z etosem. i jak z sukcesami rządu olszewskiego? miał jakieś w ogóle?
                            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 14.06.07, 21:55
                              Gość portalu: dd napisał(a):

                              > jdbad: mam rozumieć, że w socjalistycznych szkołach były podręczniki, w których
                              >
                              > napisano, że armia czerwona celowo się zatrzymała tam, gdzie zatrzymała, że nie
                              >
                              > pozwalała na lądowanie samolotów alianckich i że część przeprawiających się
                              > berlingowców dziwnym trafem zginęła od strzałów w plecy.podaj mi tytuł takiego
                              > podręcznika, bo chyba śnię

                              A Ty wiesz, ze są historycy, bardzo poważni, którzy twierdzą, ze Armia Czerwona
                              musiała się zatrzymać, bo szła forsownym marszem od Białorusi i nie była w
                              stanie dalej nacierać bez zaopatrzenia i podciągnięcia zaplecza??
                              • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 22:16
                                tak tak i właśnie dlatego poszli na południe w kierunku bułgarii i rumunii
                                atakować tamtejszy front. dziwne. bez podwodów. bez uzpełnień. a poszli. co na
                                to twoi poważni historycy?
                                • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 14.06.07, 22:37
                                  Co żołnierze frontu Białoruskiego poszli Bułgarię zdobywać?? To kto wzdłuż Wisły
                                  został??
                                  Czy ci co Bułgarię zdobywali, to ci sami, co potem forsowali Wisłę i Odrę???
                                  Jeżeli tak to chłopaki kawał drogi w obie strony zrobili.

                                  Poza tym nie wiem czy wiesz, ale do Rumunii Rosjanie nie mają tak daleko.
                                  Nie wiem jaki przebieg miały walki na froncie ukraińskim.

                                  Na koniec odpowiem pytaniem na pytanie, dlaczego Stalin nie zajął Warszawy zaraz
                                  po upadku powstania, tylko bodajże do stycznia czekał??
                                  • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 23:24
                                    a że aliantom lądować u siebie nie dawał to też trudności logistyczne rzecz
                                    jasna. tylko i wyłącznie. oczywiście, że też nie pomyślałem o tym
                                    • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 14.06.07, 23:52
                                      To jest inna rzecz.

                                      Jednak pomyśl, jakie byłyby efekty tych zrzutów?? Niemcy mieliby świetną
                                      czekoladę i amerykańskie papierosy.
                                      • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:35
                                        rzecz jest w tym, że sowieci nie chcieli pomóc powstańcom niezależnie od
                                        sytuacji obiektywnej i tyle. nie ma o czym nawet dyskutować, bo to jest
                                        niewątpliwe
                                        • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 15.06.07, 10:03
                                          A czy ja przeczę, że nie chcieli, no bo po co mieliby to robić?? Niemcy
                                          załatwili za nich "problem", rozbili znaczną część podziemia.
                                          Nie zmienia to faktu, że z marszu ciężko brać takie miasto. I argument o
                                          konieczności zatrzymania frontu nie jest taki całkiem fałszywy.
                        • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 19:26
                          Może nie uważałeś na lekcji i stąd taka interpretacja.
                          • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 19:29
                            może powinieneś zajrzeć do socjalistycznych podręczników historii i zobaczyć,
                            co tam było napisane. to chyba ty nie uważałeś na lekcji. raczej na pewno
                            sądząc po naszej dyskusji na temat pewnej etyki
                            • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 19:54
                              Na temat tej pewnej etyki to jak widać ty nie masz nic ciekawego do
                              powiedzenia. Co zaś się tyczy uważania na lekcji, to wierz mi, że nikt tak nie
                              interpretował zdjęć z młodymi powstańcami - chyba że twoja szkoła była
                              wyjątkowa.
                              • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 19:59
                                napisałem ci, gdzie masz o tym szukać. zajrzyj do książki i znajdź, chyba
                                czytasz czasem książki...
                                ----------
                                wtedy zrozumiesz
                                • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 20:03
                                  Biorąc liczne twoje posty, w których tyle wagi przykładasz do obrony kapusi,
                                  mogę zrozumieć skąd u ciebie taki ciąg do Conrada.
                                  • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:06
                                    wiesz co azp, myślałem, że pod tymi twoimi podsrywajkami coś jednak można
                                    znaleźć. niestety, ty masz czółko jasne myslą nieskażone. znów się
                                    spostrzegłeś, że niewiele wiesz i wracasz do obrażania mnie. poucz się trochę,
                                    poucz
                                    • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 20:26
                                      Niczym cię nie obrażam. Sam to robisz. Porozmawiaj trochę z AK-owcami to się
                                      dowiesz jaki etos im przyświecał. I honor i patriotyzm Polakom były znane od
                                      wieków, ale według ciebie pewnie Conrad tego ich nauczył. Śmieszny jesteś.
                                      • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 20:49
                                        Z tym zestawieniem: patriotyzm i Conrad to rzeczywiście trochę się
                                        zagalopowałem.
                                        • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:56
                                          - o niewątpliwym wpływie etyki conrada na młodych akowców świadczy
                                          określenie "dzieci Conrada",
                                          - w okresie międzywojnia Conrad był bardzo ważnym autorem, na podstawie którego
                                          prac kształtowano wtedy postawy młodzieży,
                                          - w okresie socjalizmu etos conrada był obiektem chamskiej nagonki ze strony
                                          komunistów, co wykorzystano jako atak na AK i na powstanie warszawskie, dlatego
                                          giertych wyrzucając conrada ze spisu lektur wpisuje się w pewną tradycję,
                                          - wiecej nie napiszę. przeczytaj to, co ci polecam. swoją drogą to dziwne, że
                                          ksiązki daviesa nie znasz. wolisz ksiązkę łubieńskiego? czy może książki
                                          historyczne to nie jest twoja silna strona?
                                  • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:57
                                    jestem obrońcą kapusiów w takim samym stopniu, w jakim ty jesteś antysemitą.
                                    jestem?
                                    • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:05
                                      Nie rób knebla z antysemityzmu.
                                      • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:11
                                        to jak jestem tym obrońcą czy nie jestem?
                                        • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:15
                                          Sam wiesz, że jesteś.
                                          • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:18
                                            Conrad też dużo uwgi poświęcał pewnemu gościowi, który upadł. Stąd być może tak
                                            chętnie się do niego odwołujesz. Ale może jest inaczej.
                                      • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:14
                                        A skoro jesteśmy przy temacie, to co sądzisz o alija po 67 w odniesieniu do
                                        Polski. Czy według ciebie polscy Żydzi bojkotowali ten zryw?
                                        • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:26
                                          z antysemitami nie rozmawiam
                                          • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:33
                                            Przyznaj lepiej, że masz problem z odpowiedzią.
                                            • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:37
                                              owszem mam problem z odpowiedzią na to pytanie. tak jak zwykle mam problem z
                                              odpowiedzią na debilne pytania i z komentarzem wobec debilnych teorii. na takie
                                              pytania nigdy nie umiem odpowiedzieć. nie umiem też odpowiedzieć na pytanie o
                                              to czy ufo wylądowało w roswell
                                              ----------
                                              wracaj do swoich antysemickich książeczek. tam masz wszystko wyjaśnione. wyszło
                                              szydło z worka. przyznałeś się. kiedy zaczniesz kłaść macewy na lotnisku?
                                              • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:40
                                                Jesteś prymitywny jak Fiat-lux.
                                                • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 21:42
                                                  ale przynajmniej nie tak, jak ty
                                                  • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:54
                                                    Na pewno.
                                                  • Gość: azp11 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.elpos.net 07.06.07, 21:58
                                                    To tyle na dzisiaj.
                                                  • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 22:03
                                                    a przed snem poczytaj daviesa
                                                  • alex.4 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 09.06.07, 16:15
                                                    ale ambytna lektura...:)
                                                    nie dzwine że potem azp pisze to co pisze..:)
                                                  • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 19:49
                                                    nic prostszego mi na myśl nie przychodzi po prostu. czyżbyś też nie wiedział, o
                                                    co chodzi z tym conradem?
                                                  • alex.4 Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies 10.06.07, 09:10
                                                    dla asp świat jest biały lub czarny. To taka dziecinna wizja, z której wyrasta
                                                    się jak trochę się dojrzewa, czyta widzi co się dzieje na świecie...
                                                  • Gość: dd Re: Gwoli ścisłości trzydziestolatka to trzydzies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 19:39
                                                    to w takim razie davies i tak za ambitny w takim kontekście...
            • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Ksiądz Rydzyk 14.06.07, 21:52
              Gość portalu: trzydziestolatka napisał(a):

              > -mówi prawdę
              > -wreszcie powiedzial wszystkim na głos ,ze mego dziadka z AK zamordowali
              > esbeccy żydzi
              > -uczy tego o czym nawet nie wspomnieli u mnie w szkole

              Czułabyś się lepiej, gdyby to byli esbeccy katolicy.
      • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 11:26
        drogi azp. w przypadku ministra obietnicy dotrzymałem i wpłaciłem pewna kwotę
        na szczytny cel. tu jednak nikogo przepraszać nie zamierzam. masz poza tym
        niezły tupet, by wypowiadać się na temat etyki,której istoty nie znasz
        • Gość: azp11 Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 11:46
          masz poza tym
          niezły tupet, by wypowiadać się na temat etyki,której istoty nie znasz
          _____________
          No widzisz, nawet na dowcipy cię stać, jak się trochę wyluzujesz.
          • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 11:57
            tak w ogóle to równy ze mnie gość :)
            ----------
            ale to nie był dowcip. jak z tym etosem? dowiedziałeś się w końcu?
            • Gość: azp11 Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 12:10
              Ganiasz za mną po wszystkich wątkach z tym etosem. Nic nie wiem o żadnym etosie
              Conrada, który rzekomo leży u podstaw polskiego patriotyzmu (czy jak to tam
              ująłeś).
              • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:12
                a konkretnie u podstaw etosu AK
                • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:14
                  najprościej znajdziesz to zaglądając do książki daviesa o powstaniu warszawskim
                • Gość: azp11 Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 12:43
                  Sądząć po tym forum, to czerpiesz garściami z tego etosu. .
                  • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 18:24
                    w przeciwieństwie do ojca dyrektora złośliwcze
                  • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 18:43
                    łatwiej byłoby dyskutować, gdybyś się douczył. ale rozumiem twoją frustrację.
                    taki "patriota" i okazuje się, że o AK tak ważnej rzeczy nie wie. zamiast
                    oceniaj mnie oceń sam siebie (pozujesz na chrześcijanina a nie wiesz, że
                    grzeszysz takimi postami, jak ten, na który odpowiadam?)
      • baraqs Re: Ksiądz Rydzyk 14.06.07, 11:39
        Czekaj czekaj, ale nie tylko Rydzyk jest przeciwnikiem aborcji, ja też jestem,
        i stwierdzenie którego użyłeś, cytuję - "a między nami: jako przeciwnik aborcji
        jesteś kolejnym z kolesi, którzy
        urządzają w tym kraju piekło kobietom ..."
        jak dla mnie sugeruje, aby Twoja matka Cię wyskrobała i wywaliła w najbliższym
        śmietniku dla wygłodniałych zwierząt.
        Jeżeli masz ochotę na seks, i wpadłaś/eś to nie zasłaniaj się trudnymi
        warunkami, chęcią zdobycia kariery, czy też innymi głupimi teoriami.
        Ja sam jestem facetem, i mam dziecko, które do niedawna sam wychowywałem, teraz
        mam dwójkę, jedno moje, drugie nie, ale obydwoje są moimi ukochanymi szkrabami.
        Poza tym, mam cukrzycę, agorafobię, i kilka innych chorób, które skutecznie
        niszczą mi życie, ale nigdy przenigdy nie obwiniałem o to dzieci, i jak dla
        mnie powinni karać głowa za główkę.
        Chcesz to idź do szpitala DSK na oddział onkologiczny, zobacz ile tam matek i
        ojców płacze bo ich pociechy umierają, ale takich jak Ty to nie obchodzi, a
        później zastanawiasz się dlaczego to społeczeństwo jest tak nieczułe, że
        krzyczy się pomocy, ale nikogo to nie obchodzi, a jak się upadnie, to podchodzą
        do Ciebie, ale nie po to żeby Cię podnieść, a tylko aby przeszukać Twoje
        kieszenie.
        Z takim podejściem, to w niedługim czasie i rodzice zaczną Ci przeszkadzać,
        więc co ???
        Do domu starców z nimi ???
        Nie mylę się ?
        Taka mentalność właśnie stworzyła Adolfa Hitlera, a doktor Mengele też pewnie
        robił skrobanki, i każdy lekarz który usuwa ciążę ze względu na to, bo się
        komuś nie chce rodzić, to nie lekarz, to DOKTOR MENGELE!!! I SZAFOT JEMU!!!
        • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:54
          zmieniłeś temat, ale nie szkodzi. odpowiem ci. gdyby moja matka podjęła swego
          czasu decyzję o usunięciu ciąży po prostu by mnie nie było a zamiast mnie byłby
          ktoś inny i tyle. to jedna sprawa. druga jest taka: przyznanie prawa do aborcji
          nie jest równoznaczne z narzucaniem obowiązku aborcji itp. itd. "nieczułe"
          dopuszczające prawo do aborcji społeczeństwo holenderskie ma najniższy na
          świecie wskaźnik aborcji a byłby on jeszcze niższy, gdyby nie turystki
          aborcyjne między innymi z "czułej" Polski. szkoda, że takim jak ty czułości
          starcza na niedopuszczenie do aborcji, bo na opiekę nad dziećmi już urodzonymi
          już niekoniecznie (a post wskazuje też, że dla wszystkich kwestionujących twoje
          poglądy też nie). co do liczby dzieci to akurat ja akurat jestem lepszy od
          ciebie, ponieważ mam troje dzieci. a jeśli ty masz zwyczaj przeszukiwania
          kieszeni leżącym to jest to już wyłącznie twój problem
          ----------
          a Hitler akurat zabraniał w swoim kraju skrobanek
          ----------
          jeśli taki z ciebie obrońca życia to dlaczego chcesz ludzi tego życia pozbawiać
          wysyłając ich na szafot humanisto od siedmiu czyraków?
          • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:55
            a w tym wątku dotyczącym Rydzyka nawiasem mówiąc tematu aborcji w ogóle nie
            poruszałem. czyżbyś rozmyslnie chciał zmienić temat, bo tej jest za wstydliwy
            dla radiomaryjowców?
            • baraqs Re: Ksiądz Rydzyk 16.06.07, 01:01
              Ty nie, ale azp11 napisał kilka słów pod Twoim postem, a tak na marginesie nie
              jestem katolikiem, i Rydzyk mnie wkur..., mam po prostu odmienny pogląd od
              niektórych, osobiście uważam, że każde dziecko zasługuje na życie, jeżeli nie
              chcemy dzieci to się zabezpieczamy przeciw ewentualnej ciąży, lub nie uprawiamy
              sexu, który właściwie jest niezbędny do poczęcia nowego człowieka.
              Skrobanką pokazujemy, że płód jest sam sobie winny, to tak jak gdyby potrącić
              kogoś samochodem, ot tak przypadkowo, i następnie go dobić, bo przecież zszarga
              nam resztę naszego życia, a to przecież nasz wina.
              Nie popieram aborcji z tego względu, że to nie jest wirusowe zajście w ciążę,
              oboje, kobieta i mężczyzna, wspólnie podejmują decyzję o pójściu razem do
              łóżka, wiedząc jakie będą tego konsekwencje.
              !!! PRECZ Z ABORCJĄ !!!
              !!! PRECZ Z ABORCJĄ !!!
              !!! PRECZ Z ABORCJĄ !!!
              !!! PRECZ Z ABORCJĄ !!!
              • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:16
                to wczym problem. po prostu nie rob tego i tyle, a gdy ktoś ma dylemat to go
                namawiaj, by tego nie robił. ja po prostu uważam, że są sytuacje
                usprawiedliwiające aborcję, a ty uważasz, że takich nie ma. ale w państwie
                demokratycznym powino być miejsce dla nas obu. pozdrawiam. życzę sukcesów
                wychowawczych i tańszych leków (a swoją drogą leki dla diabetyków powinny być
                bezpłatne)
            • Gość: ??? Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 15:57
              Może chciał przypomnieć że Rydzyk jeszcze nie przeprosił pani Marii Kaczyńskiej?
          • baraqs Re: Ksiądz Rydzyk 16.06.07, 00:49
            Jestem obrońcą życia niewinnych, a nie killerów domowych.
            Ty masz troje dzieci, to wal je siekierą w łeb, to przecież to samo co
            skrobanka.
    • stefan.bialystok Re: Ksiądz Rydzyk 07.06.07, 08:37
      Temat-rzeka. Dd, zapewne już prawicowe oszołomy będą się na Tobą pastwić. Uważam, że powinno się zmusić Rydzyka do sprzedania Radia M. i TV (Niewy)Trwam komuś innemu, byle nie był to ktoś powiązany z klechą ideologicznie. W ostateczności można zamknąć.
      • Gość: azp11 Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 11:20
        Stefan.samozwaniec napisał:

        W ostateczności
        > można zamknąć.
        _______________
        Rozmarzyłeś się Stefan. Czasy młodości ci się przypomniały?
        • stefan.bialystok Re: Ksiądz Rydzyk 07.06.07, 11:43
          Nie, Azprawiczku11. Jest w moim poście jak wół napisane: "w ostateczności".
          • Gość: azp11 Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.elpos.net 07.06.07, 11:51
            Tak też zapisałem: W ostateczności
            > można zamknąć.
            • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:11
              akurat w IV RP przywrócono "stare czasy" cenzurując "małą Brytanię", ale co się
              dziwić skoro w koalicji jest anagram słowa PRL a spółgłoski w nazwisku jednego
              z wicepremierów to P, R i L. freudowska ta koalicja...
    • makbrajd Re: Ksiądz Rydzyk 07.06.07, 12:45
      Gość portalu: dd napisał(a):


      > 5. wygląda na prymitywa i prostaka

      o tak..to jest bardzo istotny argument!
      • Gość: Ja z Bojar Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.csk.pl 07.06.07, 15:06
        A ja kocham ojca Rydzyka, kocham za jego rozmowy niedokończone, za telefony po
        północy prostujące audycje prowadzone przez wspaniale przymilnych słuchaczom i
        interlokutorom ojców prowadzących. Kocham ojca za jego ojców prowadzących, za
        emerytki, za moherową brać, za prof. prof Nowaka i tego drugiego - jak mu tam -
        na oko niegłupiego tylko rozumiejącego inaczej tę polską porąbaną rzeczywistość
        z myślącymi -jak im wygodniej - bliźniakami, ziobrami, wassermanami, lepperami z
        Giertychem pospołu rządzącymi tym prywiślańskim krajem jak im się tylko chce i
        fantazja pozwoli. Kocham ojca Rydzyka, bo gdy wracam do rzeczywistości po 5
        minutach indoktrynacji chrześcijańskiej to czuję się , jakbym powrócił z mroków
        średniowiecza do oświeconego państwa. A tu Polska znowu z kaczymi dziobami,
        Fotygami, kompartią a na dodatek w B-stoku z niegłupim na oko, a przecież
        pisowiec nowym, wiernym rycerzem kiepskiej sprawy czyli marshałkiem P. i jego
        nową kamarylą. Słowem - Ojcze Rydzyku - trwaj, bo tylko Ty, prawda, że na
        moment ,ale przenosisz mnie w inne rewiry.
        • Gość: idzikczortu Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 07.06.07, 16:28
          Ten "Ksiadz Rydzyk" to musi byc prawdziwym geniuszem skoro to (jak czytam w
          postach), tylko dzieki niemu pojawily sie partie o nazwach aliterowanych teraz
          przez wielu nerwowo, wprost i wspak i skoro to dzieki niemu wybrano taki wlasnie
          rzad.
          Nie rozumialem tez skad tyle zolci u wielu juz szczegolnie duzo u niby
          niezaleznego "Ja z Bojar" wylewanej wiadrami na wspolziomkow. Nie rozumialem az
          do momentu gdy ten zapomnial sie i ukazal prawdziwa twarz piszac w jednym z
          akapitow: "...w tym prywislanskim kraju...".
          A tu cie mam! Freudowskie potkniecie? Zal za zamordyzmem w niegdysiejszym
          prawdziwie prywislanskim kraju?
          ........
          Moga mi sie nie podobac niektore polityczne kontredanse i niektore nie ladne
          politycznie twarze ale generalnie to dzieki demokratycznie okreslonej woli
          narodu trwa wlasnie demontaz dotychczasowego "prywislanskiego kraju".
          I jakos nie widze potrzeby by zalowac tych wszystkich politycznych outsajderow
          ktorzy rekoma i nogami staraja sie zatrzymac ow mit "starych dobrych czasow w
          prawdziwie prywislanskim kraiku".
          • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 18:47
            czyżby ksiądz Rydzyk miał święte prawo obrazić żonę prezydenta i jeszcze sporo
            osób oprócz niej,a gdy poproszono go o to, żeby przeprosił to jeszcze
            zapewniać, że to prawda? jeśli on ma prawo mówić źle o innych to ja mam prawo
            mówić źle o nim. i nie ma to nic wspólnego z zamordyzmem, choć to prawda,
            niektórym zamordyzm się marzy. przykład: uprawnienia cba
          • Gość: Ja z Bojar Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.csk.pl 08.06.07, 11:53
            Ej, Ty - Idzi k,czortu matierej. Baw się tym cyrkiem , a nie żółć... A ojczulek
            rydzunio (sic! na własne uszy to usłyszałem) jest tym "geniuszem" dla umysłow
            cokolwiek nieskomplikowanych. I trafił -psycholunio - w sam punkt czyli to
            Przedmurze i nam współczesną jego progeniturę.
      • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 18:25
        prawda?
      • Gość: siać, siać Re: Ksiądz Rydzyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 12:53
        Wygląda na prymitywa i mówi jak prymityw w swoim radio,Alleluja i do przodu ...
    • alex.4 Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? 09.06.07, 16:16
      IPN przez kilka miesięcy zwlekał z przekazaniem jego teczki dziennikarzom,
      którzy zamówili ją...:)
      • Gość: paradys Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 20:19
        a nadajnik w Rosji to niby skąd ma? a w Niemczech się swego czasu zaszył niby
        dlaczego? a dlaczego gdy ojciec tupnie to połowa polityków ma pełne portki?
        czyżby miał haki na wszystkich jak przystało na porządnego człowieka GRU? nie
        sądzę by był tw. pierdołami typu z kim się spotyka wikary i ile przegrał z
        sekretarzem KG to się ojciec nie zajmował. nawret szambo mu płazem uszło. a co
        by było gdyby taki michnik szambem nazwał poglądy prezydentowej? strach
        pomyśleć. a co by tu paru na tym forum wypisywało na czele z tidi i kotwiczem69?
        • alex.4 Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? 10.06.07, 09:12
          Zwolennicy Rydzyka są przeciw agentom
          Zwolennicy Rydzyka nie zadaja mu pytań o jego agenturalną przeszłość (sam Rydzyk
          kiedyś w swoim radiu przyznał się, że coś tam podpisał...)...

          Jedno z drugim się wyklucza, ale najpierw jeszcze trzeba by wymagać logiki od
          zwolenników RM
          • gerwazjusz Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? 13.06.07, 00:13
            alex.4 napisał:

            > Zwolennicy Rydzyka są przeciw agentom
            > Zwolennicy Rydzyka nie zadaja mu pytań o jego agenturalną przeszłość (sam Rydzy
            > k
            > kiedyś w swoim radiu przyznał się, że coś tam podpisał...)...
            >
            > Jedno z drugim się wyklucza, ale najpierw jeszcze trzeba by wymagać logiki od
            > zwolenników RM

            Ale bajery na poziomie gó..arza z podstawówki, że Rydzyk w swoim radiu kiedyś
            przyznał. Kompletne dno.
            • Gość: dd Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 08:31
              no faktycznie, ojciec dyrektor nie wygląda na takiego, który by się do
              czegokolwiek przyznał. do tego, co zrobił ze świadectwami udziałowymi też się
              nie przyznał. wyobraźmy sobie, gdyby to kwaśniewski zrobił coś takiego...
              • edico Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? 14.06.07, 20:31
                Bardziej mi wygląda na takiego, który wie, jak można funkcjonować w ramach KGB :))
                • Gość: * Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 13:29
                  Dzisiaj ta firma nosi nazwę FSB :))
                  • Gość: wiera Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:23
                    Może się kiedyś dowiemy?
                • gerwazjusz Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? 16.06.07, 15:11
                  edico napisał:

                  > Bardziej mi wygląda na takiego, który wie, jak można funkcjonować w ramach KGB
                  > :))

                  Nie sądź innych po sobie.
                  • edico Re: A więc Rydzyk się nieustannie rozwija? 16.06.07, 20:32
                    A jeżeli tak, to miejsce dawnej KGB rzeczywiście zajęła obecnie FSB :)
                    Nie wiem, czym to się różni, ale być na bieżąco w takich klockach to ważna rzecz
                    nawet jak na wypierdka katolickiej propagandy.
                    Gratuluję gerwazjuszu spostrzegawczości :o)
              • Gość: azp11 Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? IP: *.elpos.net 14.06.07, 20:50
                Kwaśniewski nawet jak goleń nadwyrężył, to od razu się przyznał. Taki już jest.
                • edico Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? 18.06.07, 19:25
                  Przyznawanie się do własnych czynów nigdy nie było domeną zwolenników Rydzyka
                  zarówno w układzie wstępnym jak i zstępnym. Dualizm moralny jest tu normą. Weź
                  np. Łukasza Ewangelistę. Najpierw pieje peany na temat dekalogu. Później pisze:
                  "Nieprzyjaciół zaś moich, tych, którzy nie chcieli, żebym nimi rządził,
                  przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach."
                  (Łukasz 19:27)
                  by na końcu ukraść osła :))
        • Gość: on Re: Ksiądz Rydzyk. Czy był TW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 09:05
          Mam nadzieję ,że i on się kiedyś wsypie na całego .
          Może wreszcie ogłupiane i skubane z rencin osoby przejrzą na oczy?
    • Gość: mx Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 22:15
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4207864.html
      • Gość: hanka Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 09:08
        Zastanawiam się jak mógł Rydzyk tak ogłupić część społeczeństwa?
        Przecież na odległość czuć manipulację słowami naszego Papieża.
        W swoim "dziele" nadaja codziennie słowa Jana Pawła II wypowiedziane na
        początku jego pontyfikatu kiedy to podobnie jak wielu nie spowdziewał się na co
        stać Rydzyka. Będąc póżniej z jedyną wizytą w Toruniu w 1999 r. nie odwiedził
        jego radia i nie spotkał się z nim. Przestrzegał również przed próbą rozbicia
        kościoła katolickiego w Polsce.
        • Gość: * Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 18:31
          Hitler przy pomocy kleru też tak ogłupił społeczeństwo. Jak widać wszelkiej
          maści zindoktrynowanym religiantom brakuje tylko takich igrzysk dla własnego
          spełniania się w zasługach...
          • gerwazjusz Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami 13.06.07, 00:34
            Gość portalu: * napisał(a):

            > Hitler przy pomocy kleru też tak ogłupił społeczeństwo. Jak widać wszelkiej
            > maści zindoktrynowanym religiantom brakuje tylko takich igrzysk dla własnego
            > spełniania się w zasługach...

            Hitler promował raczej starogermańskie wierzenia pogańskie, durniu.
            • Gość: * Efekty religijno-mistycznej edukacji gerwazjusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 16:03
              gerwazjusz napisał:

              > Hitler promował raczej starogermańskie wierzenia pogańskie, durniu.

              I dla tego w swych działaniach spotykał się z pełnym poparciem kleru od papieża
              poczynając?
              Patrz:
              www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php
              Faszyzm, katolicyzm i ołtarze wcale nie tak daleko od siebie stoją.

              Z historii wcale nie tak odległej - jak to się stało, że do momentu
              przeprowadzonych aresztowań w seminarium we Włocławku Wyszyński doskonale
              funkcjonował tam ze swoimi alumnami publikując swe przemyślenia w redagowanym
              Ateneum Kapłańskim, ale nie podzielił losów nie tylko kleryków z tego ośrodka
              diecezjalnego i na dodatek wylądował w Zakopanem. Wszak po dwóch latach Niemcy
              wprawdzie go aresztowali i po obłożeniu pałami wypuścili pozwalając na
              prowadzenie dalszej pracy "konspiracyjnej" na rzecz dobra kraju?
              Nie pytam już jakiego bądź czyjego ;((

              Co robił faktycznie Wyszyński w Niemczech do chwili posadowienia się we
              Włocławku???

              A jak brzmiały artykuły na temat hitlerowskich Niemiec publikowane
              później w jego Ateneum Kapłańskim:

              - "III Rzesza podjęła tytaniczną próbę realizacji wielkiej idei, która ma
              przynieść odrodzenie ludzkości (...) Trudno nie przyznać słuszności
              twierdzeniom Hitlera" (Ateneum Katolickie rok 1938, zeszyt 1, str. 23) - jest
              wystarczającą podstawą do zaangażowania się IPN w kompletowaniu dokumentów
              uzasadniających pomysł tego zasłuzonego człowieka na ołtarze.

              Aby nie posądzać tak "znamienitej" przecież postaci oczekującej na wzniesienie
              na ołtarze o jednorazowe przyćmienie umysłu, można zaczernąć wyraźnej otuchy z
              wcześniejszej publikacji:
              "Zasady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego są WZORCEM dla innych narodów. W
              nacjonaliźmie odbija się dusza Niemiec" (AK z 1937 r., zeszty 1, str. 152).

              Aż prosi się w tej sytuacji zacytowanie kilku strof spod ręki męża chyba
              znacznie wyższego formatu (jakoś dziwnie dzisiaj rugowanego z publikacji i
              pamięci) skierowanych zresztą do bardzo precyzyjnego adresata:

              "Wy, których dziełem, trudem - łgać, zdradzać, złorzeczyć,
              Zbyt poznani, milczycie, a głupi wam wierzy.
              Hipokryty! wśród waszych wzdychań i pacierzy
              Zdradne milczenie wtenczas, gdy cnota nie milczy,
              Pod jagnięcym pozorem ukrywa jad wilczy.
              Szarpacze cudzej sławy, dzielni błąd dociekać,
              Wiecie, jak zdradniej milczeć niźli jawnie szczekać;
              Wiecie, a cnota jęczy. Stąd zasługi tajne,
              Stąd talenta w pogardzie, stąd dusze przedajne,
              Stąd nieszczęście podściwych, a przeciw naturze
              Cnota w podłej siermiędze, występek w purpurze".
              (bp Ignacy Krasicki, "Pochwała milczenia")

              Tak wysoko ustanowionej personie w hierarchii kościelnej nie można zarzucić
              ani komunizmu, ani ateizmu, ani tego, że nie wiedział nic o środowisku, w
              którym przyszło mu funkcjonować.

              Typowy przykład na to, co może zrobić indoktrynascja kościelna być może w
              przeszłości jeszcze z myślącym człowiekiem ;o))
              • Gość: * Re: Efekty religijno-mistycznej edukacji gerwazju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 16:08
                PS. Ostatnie zdanie odnosi się do wirtuozerii gerwazjusza prezentowanej na tym
                forum.
              • stefan.bialystok Re: Efekty religijno-mistycznej edukacji gerwazju 13.06.07, 16:32
                Gość portalu: * napisał(a):

                > "Wy, których dziełem, trudem - łgać, zdradzać, złorzeczyć,
                > Zbyt poznani, milczycie, a głupi wam wierzy.
                > Hipokryty! wśród waszych wzdychań i pacierzy
                > Zdradne milczenie wtenczas, gdy cnota nie milczy,
                > Pod jagnięcym pozorem ukrywa jad wilczy.
                > Szarpacze cudzej sławy, dzielni błąd dociekać,
                > Wiecie, jak zdradniej milczeć niźli jawnie szczekać;
                > Wiecie, a cnota jęczy. Stąd zasługi tajne,
                > Stąd talenta w pogardzie, stąd dusze przedajne,
                > Stąd nieszczęście podściwych, a przeciw naturze
                > Cnota w podłej siermiędze, występek w purpurze".
                > (bp Ignacy Krasicki, "Pochwała milczenia")
                >
                > Tak wysoko ustanowionej personie w hierarchii kościelnej nie można zarzucić
                > ani komunizmu, ani ateizmu, ani tego, że nie wiedział nic o środowisku, w
                > którym przyszło mu funkcjonować.

                Nie można zarzucić tych rzeczy Krasickiemu, gdyż nie żył w okresie, kiedy nazizm i komunizm były górą. Cenię bp Krasickiego, za to, że piętnował ludzkie wady i krytykował swoje środowisko.
                • edico Re: Efekty religijno-mistycznej edukacji gerwazju 13.06.07, 17:13
                  Też tak sądzę, że był to jeden z niewielu myślących i uczciwych nie tylko wobec
                  siebie ludzi w tym czarnym środowisku. Szkoda tylko, że taka kategoria ludzi
                  musiała spaść w annały dawnych wspomnień wobec obowiązującej dzisiaj
                  uzurpatorskiej, wszędobylskiej i jedynie słusznej racji doraźnego interesu
                  zmieniającego się adekwatnie do sytuacji aktualnego cyklu politycznego i
                  gospodarczego.
                  • gerwazjusz wypierdki ubeckiej propagandy 13.06.07, 23:06
                    Jedni ubecy z nudów zakładają jakieś żałosne stronki w necie a jeszcze głupsi od
                    nich je cytują. Poduczcie się durnie trochę, bo wasza głupota mnie przeraża.
                    pl.wikipedia.org/wiki/Nazizm
                    Volkizm jest panteistyczny, hołduje idei religijnej typowej dla zlaicyzowanego
                    luteranizmu; głosi jedność duszy ludzkiej z otaczającym ją światem; dusza
                    człowieka jest częścią większej duszy volku, a ta - duszy świata. Dusza volku
                    kształtowana jest przez krajobraz (Landschaft) i, raz ukształtowana, nie podlega
                    zmianie. Ta rasistowsko-religijna teoria uczy, że cechy narodowe są uzależnione
                    od krajobrazu, w jakim ukształtował się naród na początku swoich dziejów; np.
                    cechy Żydów ukształtowały się na pustyniach arabskich i dlatego naród ten ma
                    cechować płytkość, jałowość, oschłość. Brak głębi i sił twórczych ma być
                    odbiciem upałów i towarzyszącego im uczucia bezsensu, typowego dla klimatu
                    pustynnego; wyrazem tego rzekomego spodlenia ma być wygląd zewnętrzny Żydów,
                    szczególnie charakterystyczny nos, oraz zapach cebuli i czosnku. Odwrotnością
                    jest klimat Północy, charakteryzujący się wilgotnymi i zimnymi lasami
                    Pragermanii, gdzie ludzie z utęsknieniem wyglądają słońca - dlatego Niemcy są
                    ludźmi światła (Lichtmenschen); ich blond włosy i niebieskie oczy wskazują na
                    czystość duszy (w rzeczywistości wizję, iż Aryjczyk jest niebieskookim blondynem
                    zawdzięczamy volkistowskiemu malarzowi Karlowi Hoepnerowi, tworzącemu pod
                    pseudonimem "Fidus").

                    U niektórych ideologów wczesnego volkizmu (P. de Lagarde) pojawiał się nawet
                    pomysł stworzenia nowej, monolatrycznej religii niemieckiej, będącej mieszanką
                    wskrzeszonych starogermańskich mitów i chrześcijaństwa; przyczynkiem było
                    przekonanie, że każdy naród powinien mieć własną, narodową religię, a także
                    własną koncepcję prawdy i kłamstwa (fałszu). Niektórzy volkisci twierdzili, że
                    niemiecka religia narodowa powinna zasymilować chrześcijaństwo, zastępując
                    postać Jezusa Chrystusa - niemieckim Volkiem. Inni uważali, że Jezus nie urodził
                    się w rodzinie żydowskiej, lecz był Germaninem, a matka Boska jest matką
                    wszystkich plemion germańskich. Eugen Diederichs wyszedł z założenia, iż słońce
                    jest jedynym niemieckim bogiem; zapoczątkował on coroczne obchody
                    starogermańskich świąt wiążących się z kultem słońca, np. organizował
                    uroczystości religijne w dniach przesilenia letniego. Z kultu słońca późniejszy
                    nazizm przejął jego symbol - swastykę.

                    • edico Re: wypierdek katolickiej propagandy 14.06.07, 01:38
                      Po pierwsze - źródła faszyzmu jest bardzo łatwo znaleźć w samych źródłach
                      katolicyzmu a także w jego ideologicznych fundamentach sięgających bardziej
                      odległych czasów.
                      Po drugie, nie tylko wznoszony na ołtarze Wyszyński udowodnił, jak bliskie
                      katolicyzmowi jest pojęcie faszyzmu nie tylko w wydaniu Hitlera.
                      Polecam:
                      www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php
                      Ponadto możesz sobie w dowolnej konfiguracji zareżyserować rolę JP2 w
                      tolerowaniu udziału misjonarzy katolickich w ludobójstwie w Ruandzie czy
                      wspieraniu Pinocheta. Ja Was pozdrawlaju (wspólnie z Pinochetem)z balkonu -
                      niestety nie rosyjski język był w tym wypadku użyty.
                      Czy dostrzegasz różnicę?

                      Jeżeli masz jakieś wątpliwości co do wspierania faszyzmu przez organizację
                      watykańską, to jest już rzeczą udowodnioną, że Pius XII już w roku 1938 był
                      oficjalnie powiadomiony o przygotowywanym ataku na Polskę przez Hitlera.
                      Oficjalny efekt był taki, że po agresji Niemiec hitlerowskich Pius XII nie
                      bacząc na obowiązujący przecież konkordat zawarty z II RP zreorganizował
                      administrację kościelną pod potrzeby miłego sercu agresora.

                      Odpuść więc te swoje dywagacje na temat landsztaftowych malarzy - bo nie o tym
                      mowa - a odpowiedz, co np. Wyszyński miał na myśli publikując w swoim Ateneum
                      Kapłańskim hymny pochwalne na temat odrodzenia ludzkości w faszyźmie przytoczone
                      powyżej przez "*"???

                      A co do źródeł swastyki - jesteś w kolejnym takim samym błędzie. Opierając się
                      na powyższym poście, doszukiwanie źródeł takiego stanu rzeczy staje się zbędną
                      stratą czasu.
                      • Gość: dd Re: wypierdek katolickiej propagandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 09:46
                        można też dodać "świętych" księży, którzy zginęli za faszystę generała franco
                        • Gość: azp11 Re: wypierdek katolickiej propagandy IP: *.elpos.net 14.06.07, 21:00
                          I jeszcze Dd, który kiedyś też przyznawał się do katolicyzmu.
                          • Gość: dd Re: wypierdek katolickiej propagandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:13
                            z Franco to raczej ty trzymasz
                            • azp11 Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 21:33
                              Z frankiem trzymasz.
                              • azp11 Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 21:34
                                Miało być: z Frankiem trzymam.
                                • bromden1 Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 21:42
                                  czyżby z Hansem Frankiem? Takimi rzeczami to się lepiej nie chwal
                                  • stefan.bialystok Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 21:45
                                    Heil azp!
                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                    • azp11 Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 21:47
                                      Ty sb kolegów na forum szukasz?
                                      • stefan.bialystok Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 22:10
                                        Nie, w przeciwieństwie do Ciebie.
                                        • azp11 Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 22:12
                                          No nie wiem; ja ciebie na forum nie pozdrawiam.
                                  • azp11 Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 21:50
                                    Dalej śledztwa prowadzisz? Myślałem, że już jesteś na emeryturze.
                                    • Gość: bromden Re: wypierdek katolickiej propagandy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 22:04
                                      nie zaprzeczasz więc, że o Hansa Franka ci chodziło.a z tym sb to zwyczajnie
                                      nudny jesteś.
                                      • azp11 Re: wypierdek katolickiej propagandy 15.06.07, 22:09
                                        - Z tym sb to nie do ciebie było.
                                        - A czy ja gdzieś twierdziłem, że zaprzeczam, że o Hansa Franka chodziło?
                      • stefan.bialystok Re: wypierdek katolickiej propagandy 14.06.07, 22:14
                        Edico, my znamy te materiały. Tak samo, jak KrK nie było święte podczas II Wojny Światowej, to Cerkiew Prawosławna nie była święta w czasie wojny w Jugosławii.
                        upload.wikimedia.org/wikipedia/en/7/7f/Srebrenica6.jpg
                        "Screenshot from released video footage showing a Serb Orthodox priest blessing the members of the Serb paramilitary formation Scorpions on June 25, 1995 just a few days before the soldiers participated in the Srebrenica massacre."
                        Ot, tak dla przypomnienia obrońcom prawosławia. Co do swastyki - to był znak używany przez przodków Indusów - Ariów, który został zaczerpnięty przez NSDAP w imię ideologii "wyższości aryjskiej rasy".
                        • stefan.bialystok Re: wypierdek katolickiej propagandy 14.06.07, 22:19
                          I nie sądzę, aby swastyka miała związek z rzekomym neopogaństwem Adolfa. Zwolennicy tej teorii niech podadzą źródła świadczące o wielobóstwie Hitlera!
                      • gerwazjusz Re: wypierdek katolickiej propagandy 16.06.07, 15:25
                        edico napisał:

                        > Po pierwsze - źródła faszyzmu jest bardzo łatwo znaleźć w samych źródłach
                        > katolicyzmu a także w jego ideologicznych fundamentach sięgających bardziej
                        > odległych czasów.
                        > Po drugie, nie tylko wznoszony na ołtarze Wyszyński udowodnił, jak bliskie
                        > katolicyzmowi jest pojęcie faszyzmu nie tylko w wydaniu Hitlera.
                        > Polecam:
                        > www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php
                        > Ponadto możesz sobie w dowolnej konfiguracji zareżyserować rolę JP2 w
                        > tolerowaniu udziału misjonarzy katolickich w ludobójstwie w Ruandzie czy
                        > wspieraniu Pinocheta. Ja Was pozdrawlaju (wspólnie z Pinochetem)z balkonu -
                        > niestety nie rosyjski język był w tym wypadku użyty.
                        > Czy dostrzegasz różnicę?
                        >
                        > Jeżeli masz jakieś wątpliwości co do wspierania faszyzmu przez organizację
                        > watykańską, to jest już rzeczą udowodnioną, że Pius XII już w roku 1938 był
                        > oficjalnie powiadomiony o przygotowywanym ataku na Polskę przez Hitlera.
                        > Oficjalny efekt był taki, że po agresji Niemiec hitlerowskich Pius XII nie
                        > bacząc na obowiązujący przecież konkordat zawarty z II RP zreorganizował
                        > administrację kościelną pod potrzeby miłego sercu agresora.
                        >
                        > Odpuść więc te swoje dywagacje na temat landsztaftowych malarzy - bo nie o tym
                        > mowa - a odpowiedz, co np. Wyszyński miał na myśli publikując w swoim Ateneum
                        > Kapłańskim hymny pochwalne na temat odrodzenia ludzkości w faszyźmie przytoczon
                        > e
                        > powyżej przez "*"???
                        >
                        > A co do źródeł swastyki - jesteś w kolejnym takim samym błędzie. Opierając się
                        > na powyższym poście, doszukiwanie źródeł takiego stanu rzeczy staje się zbędną
                        > stratą czasu.

                        Co za świr! Niektórym wszystko się z dupą kojarzy ale są też takie czuby, którym
                        wszystkie zło tego świata z kościołem się kojarzy. Zamiast poczytać sobie o
                        źródłach faszyzmu o filozoficznych jego podstawach, z uporem świra głosi swoje
                        niedorzeczne mantry. Zaprzecza wikipedii i jako kontrargument poleca jakieś
                        komiczno-żałosne ubeckie stronki typu www.rumburak. Może jeszcze durniu polecisz
                        jakąś stronkę typu www.sierotkaMarysia czy www.KrólowaŚniegu? Gdybyś miał
                        głupcze odrobinę oleju w głowie to byś wiedział, że twoje wzywające do
                        nienawiści stronki są tak samo gó.. warte co ty i twoje pełne nienawiści wymysły.
                        • edico Wypierdek katolickiej propagandy w akcji? 16.06.07, 17:27
                          Masz rację. Każdy przeciwnik Giertycha to gej i pedofil, ziemia jest płaska a
                          ludzie pochodzą od bocianiego klekotania :o))
                          • gerwazjusz poziom intelektu ubeckiego wypierdka 18.06.07, 00:37
                            edico napisał:

                            > Masz rację. Każdy przeciwnik Giertycha to gej i pedofil, ziemia jest płaska a
                            > ludzie pochodzą od bocianiego klekotania :o))

                            bez komentarza
                            • edico Re: poziom intelektu katolickiego wypierdka 18.06.07, 19:31
                              gerwazjusz napisał:

                              > edico napisał:
                              >
                              > > Masz rację. Każdy przeciwnik Giertycha to gej i pedofil, ziemia jest
                              > > płaska a ludzie pochodzą od bocianiego klekotania :o))
                              >
                              > bez komentarza
                              Nareszcie odsłaniasz pełnię twarzy wartości intelektualnych absolwenta
                              niedzielnej szkółki ;o))

                              Wszczepione walory tego rydzykowego moheru w dyskusji wyłażą wręcz uszami jak
                              węże Apokalipsy po spożyciu sporyszu.
                  • stefan.bialystok Re: Efekty religijno-mistycznej edukacji gerwazju 14.06.07, 22:17
                    Tyż prawda. Gdyby opodatkowano księży, to zapewne opamiętaliby się.
      • Gość: kowalski Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 21:05
        Ciekawe czy politycy PIS nadal będą tak chętnie odwiedzać to "prawdziwie
        polskojęzyczne " radyjo? Nie róbcie już tego panowie ,nie wierzcie ,że
        wygraliście wybory dzięki Rydzykowi.Znam takich którzy z trudem głosowali na
        was , przeszkodą był właśnie ten sekciarz Tadeusz.
        • Gość: * Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 15:45
          Wiara niestety nie zastąpi myślenia będąc czymś zupełnie przeciwstawnym. Dla
          wielu zawierzenie czemu kolwiek czy komu kolwiek jest bardziej dostepne, niż
          pobudzenie własnych szarych komóre do myślenia.
          • Gość: azp11 Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami IP: *.elpos.net 14.06.07, 21:03
            Widać, że wiesz o czym piszesz.
          • gerwazjusz Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami 16.06.07, 15:36
            Gość portalu: * napisał(a):

            > Wiara niestety nie zastąpi myślenia będąc czymś zupełnie przeciwstawnym. Dla
            > wielu zawierzenie czemu kolwiek czy komu kolwiek jest bardziej dostepne, niż
            > pobudzenie własnych szarych komóre do myślenia.

            Jesteś zbyt pobudzony i dlatego szerzysz pogardę, nienawiść i piszesz głupoty.
            Weź tabletki uspokajające.
            • edico Re: Ksiądz Rydzyk tańczy z kolegami 16.06.07, 17:17
              Potwierdzasz swoim postem tylko to, co napisała "*".
    • edico Re: Ksiądz Rydzyk 14.06.07, 01:03
      Dodaj do tego, że rozgłośnie i urządzenia, z których korzysta Rydzyk należą do
      armii sowieckiej. Czy nie zastanawiało Ciebie nigdy, że Rydzyk serewując falę
      wzajemnej nienawiści bez względu na podmiot czy przedmiot podejmowanych akcji
      wewnątrz w kraju jakoś nigdy nie odważył się na negatywną ocenę przecież
      odwiecznego wroga katolicyzmu w wydaniu watykańskim?

      Nie mnie oceniać, w co gra Rydzyk i jego plenipotenci.
      • gerwazjusz Re: Ksiądz Rydzyk 16.06.07, 15:32
        edico napisał:

        > Dodaj do tego, że rozgłośnie i urządzenia, z których korzysta Rydzyk należą do
        > armii sowieckiej. Czy nie zastanawiało Ciebie nigdy, że Rydzyk serewując falę
        > wzajemnej nienawiści bez względu na podmiot czy przedmiot podejmowanych akcji
        > wewnątrz w kraju jakoś nigdy nie odważył się na negatywną ocenę przecież
        > odwiecznego wroga katolicyzmu w wydaniu watykańskim?
        >
        > Nie mnie oceniać, w co gra Rydzyk i jego plenipotenci.

        To ty serwujesz kolejną falę nienawiści do katolików. Jak ktoś kupi czy
        wydzierżawi helikopter czy samochód terenowy od armii sowieckiej, to czy od razu
        zostanie komunistą czy dopiero jak takim samochodem się przejedzie, durniu?
        • edico Re: Typowa katolicka argumentacja 16.06.07, 17:19
          gerwazjusz napisał:

          > To ty serwujesz kolejną falę nienawiści do katolików. Jak ktoś kupi czy
          > wydzierżawi helikopter czy samochód terenowy od armii sowieckiej, to czy od raz
          > u
          > zostanie komunistą czy dopiero jak takim samochodem się przejedzie, durniu?
          • Gość: tidi Re: Typowa katolicka argumentacja IP: *.proxy.aol.com 18.06.07, 05:53
            komedyjanci z was "edico i spolka " - doskonali ! Kapitalna powtorka z
            rozrywki !
            Tak zwane "mieszanko"... co wasza wysokosc , milosciwy wladzca
            dusz ,litosciwy , szczodry ,propolski ...pan A.M. , wlasciciel 30O razy
            wiekszych fortun zwiazanych z G.W. anizeli R.M. i tv"Trwam" - chcialby
            nam , "Wspolbraciom z tamtych lat" powiedziec o dorabianiu i zapomnieniu .
            O.Rydzyk , stworzyl mlodziezy Wyzsza Szkole .... .a Michnik ?
            • Gość: siać,siać Re: Typowa katolicka argumentacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 06:48
              Stworzył mówisz, jakiś cud?
              Może wybudował za wyłudzanie kasy od naiwnych członków swojej sekty?
              Komu potrzebna ta jego szkoła ,chyba tylko jemu dla dalszego otumaniania i
              rozwalania kościoła w Polsce.
              • edico Ten cud stworzyły mohery pod wodzą Rydzyka 18.06.07, 19:49
                i za przyzwoleniem Episkopatu.
                Benedykt XVI odpowiednio ocenił efekty bezczelnego wciskania moherowych wartości
                stwierdzając, że Polsce grozi upadek tradycji katolickich.
                Skoro w tak ważkich sprawach wiary wypowiada się znanym z konsekwencji dogmatem
                ex catadra, należy traktować jego słowa jak słowa samego Boga.

                Trudno nie oceniać pozytywnie takiego zjawiska, skoro podobnie jak komunizm, nie
                szanuje człowieka i tak samo dąży do podporządkowania jednostki jakimś "wyższym"
                wydymanym ideom wyłącznie dla własnego doraźnego interesu.

                Powołanie kolejnej komisji Episkopatu po raz kolejny kompromituje ten cały
                moherowo-biznesowy system jak i zdolność zarządzania nim w imieniu tzw. Boga.

                Zamiast walić tu parafialne farmazony, zapytaj się chłopcze swego katechety, na
                czym polegała wzniosłość teoologiczna św. Tomasza z Akwinu na gruncie
                opodatkowania grzechu ku chwale grzeszącego i Boga?
            • edico Re: Typowa katolicka argumentacja 18.06.07, 19:33
              Następny kuma pisane na poziomie wirtuozerii duchowej gerwazjusza :))
Pełna wersja