Gość: malina
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.06.07, 08:26
Dla mnie główny problem to przejazd zza torów do centrum.
Owszem, pod nowym wiaduktem ścieżka jest, ale władze powinny też pomyśleć o
cywilizowanym przejeździe przez wiadukt na Dąbrowskiego. Oczywiście, że tam
jest ciasno, ale może coś by się dało wykroić? To jednak główna droga do
centrum, a np. dla mnie - bariera nie do przejechania (po ulicy). Po prostu
się boję.
No i trzeci przejazd przez tory, na obwodówce, to już w ogóle poza kategorią.
Wzdłuż całej obwodówki powinna być ścieżka, oddzielona od jezdni (Tiry!). Po
pierwsze, byłby to dobry dojazd do ścieżki do Supraśla dla rowerzystów z
Dziesięcin, Bacieczek, Wysokiego Stoczku, Słonecznego Stoku, Zielonych Wzgórz,
TBS-ów, Leśnej Doliny i Starosielc (mało? będzie z pół miasta), a po drugie, z
doniesień gazetowych wynika, że niedługo wszyscy handlarze warzywami i owocami
mają znaleźć się w okolicach giełdy rolnej. No to czas się zatroszczyć o
dojazd w te okolice. Autobusów tam jak na lekarstwo.