Dodaj do ulubionych

Białostoczanie z ul. Sowlańskiej wstrzymali wyc...

09.06.07, 09:00
niedawno byl w Obiektywie reportaz jak straszliwie zapylony jest Bialystok.
cala tablica Mendelejewa "fruwa" w powietrzu. stad astma, alergie. ale
niektore matoly nadal chca drzewa wycinac. ciekawe tylko co bedzie jak
dziecko takiego matola zachoruje na astme. do kogo beda pretensje ?
Obserwuj wątek
    • ogabignac Re: Białostoczanie z ul. Sowlańskiej wstrzymali w 11.06.07, 15:17
      Widziałem ten program; miasto dusi się w smrodzie spalin samochodowych.
      Wszelkie używane auta ściągane z Zachodu /a większość ma pow. 10 lat/ tam już
      nie spełniało norm zanieczyszczenia powietrza. Po prostu istnieje 30-stopniowa
      skala trucicieli powietrza i te poniżej "18" nie mają już tam prawa jeździć po
      ulicach. Te powyżej mają w zależności od liczby nałożony tzw. podatek drogowy
      obliczany w ten sposób, że mnoży się pojemność skokową silnika przez przypisaną
      kolejnemu numerowi w tabeli liczbie. Liczba jest najniższa dla najnowszych
      samochodów z najnowocześniejszymi katalizatorami i najwyższa dla Diesli i to
      tych najstarszych. Największy podatek/nawet 1200 Euro/ płacą więc kierowcy 9-
      letnich ropniaków a najniższy/około 200 Euro/ posiadacze nowych benzyniaków.

      Punkty pomiarowe czystości powietrza stoją w Zachodniej Europie od przynajmniej
      7 lat i każdy może sobie w każdej chwili znaleźć to na stronach internetowych
      miasta. W dużych, milionowych miastach takich punktów pomiaru stoi co najmniej
      10, w powiatowych wystarcza jeden - w miejscu największego natężenia ruchu.

      Ale i to mało - mając dopuszczone do ruchu auta powyżej 18 stopnia w tej 30-
      stopniowej skali, Niemcy zamierzają w tym roku wprowadzić nalepki na przednią
      szybę w trzech kolorach - zieloną, żółtą i czerwoną.
      Tylko najnowsze Diesle z tzw. filtrem przeciwko sadzy dostałyby czerwoną
      nalepkę. Samochody na benzynę dostałyby w zależności od wieku i zastosowanego
      filtra nalepki we wszystkich trzech kolorach - rzecz jasna zielone tylko te z
      ostatnich trzech lat.
      Miasta zostaną podzielone na 3 strefy - zgodnie z trzema kolorami nalepek.
      Centrum tylko z zielonymi nalepkami, następny pas - z żółtymi i ostatni
      najdalszy z czerwonymi.
      Do centrów nie wiadą więc stare smrodzące rzęchy a do miast wogóle ci co nie
      mają żadnej nalepki.
      Ludzie więc na gwałt zakładają nowe katalizatory albo wynieniają w salonach
      używane wozy na nowe. Inni ludzie/m. innymi z Polski/ mają ostatnio duży wybór
      całkiem fajnych i nawet nie "bitych" wozów w licznych samochodowych salonach
      sprzedaży.




      anka1 napisała:

      > niedawno byl w Obiektywie reportaz jak straszliwie zapylony jest Bialystok.
      > cala tablica Mendelejewa "fruwa" w powietrzu. stad astma, alergie. ale
      > niektore matoly nadal chca drzewa wycinac. ciekawe tylko co bedzie jak
      > dziecko takiego matola zachoruje na astme. do kogo beda pretensje ?


      • spiacy_z_otwartymi_oczami Re: Białostoczanie z ul. Sowlańskiej wstrzymali w 11.06.07, 15:23
        Ciekawe co bardziej zanieczyszcza??
        15 letnie Audi, czy 6 letni polonez albo 10 letnie punto???

        A co do Obiektywu, to nawet gdyby mówili, że 2=2 to cztery to zaczął bym się
        zastanawiać, czy aby na pewno, skoro mówią to w obiektywie to to ni może być
        prawda:). Tyle bredni co tam, to mało gdzie można zaznać.

        Ja ciągle proponuję posadzić park wzdłuż białki między Bacieczkami a Wysokim
        Stokiem i Dziesięcinami.
        • ogabignac Re: Białostoczanie z ul. Sowlańskiej wstrzymali w 11.06.07, 15:52
          spiacy_z_otwartymi_oczami napisał:

          > Ciekawe co bardziej zanieczyszcza??
          > 15 letnie Audi, czy 6 letni polonez albo 10 letnie punto???

          Pewnie ten 6-letni Polonez ale nie to chodzi. Chodzi o nasze słynne Zielone
          Płuca Polski - gdzie one są? - bo na pewno nie w Białymstoku.
          A przecież to oprócz kiszki i kindziuka nasz regonalny argument dla turystów z
          zagranicy. No ale oni też mają nosa i szybko poczują siłę argumentu.
          Tu nawet nie o turystów chodzi ale o nas samych - po opublikowaniu tego
          programu w regionalnej Trójce nawet nikt się nie zająknął na temat
          rakotwórczych własności mikropyłów. Mówiono o drapaniu w gardle i nosie,
          problemami z oddychaniem i alergicznych podrażnieniach.
          A właśnie niedocenane latami mikropyły z sadzy diesli i startych opon
          samochodowych mają takie same właściwości jak znany już dobrze azbest.
          Nie są aż takim problemem spaliny 5-7-letnich benzyniaków jak właśnie
          wszystkie - stare i nowe diesle.
          Jak leci nam brudna i śmierdząca woda z kranów to robi się krzyk, jak musimy
          przez 24 godziny na dobę wdychać rakotwórcze spaliny i mikropyły z samochodów
          to cisza ba tego nie widać.
          Ale problem jest szerszy bo zimą dochodzą dymy z prywatnych domów opalanych
          wszelkim badziewiem a nocami wyłączanie filtrów na miejskich ciepłowniach.
          Na zachodzie nikt nie postawi domu gdy w planach ma zainstalowanie c-o
          opalanego węglem a ostatnio i ropą.
          Na zachodzie nocami jeżdżą po ulicach zmywarki gdy ruch jest mniejszy i pył
          leży na ulicy albo jak w Paryżu kilkakrotnie w ciągu dnia tryska woda spod
          krawężników i zmywa kurz do studzienek.
        • www.zieloni-bialystok.w.pl autogaz rozwiazuje czesciowo ten problem 11.06.07, 17:04
          SAMOCHÓD" NA AUTO-GAZ (do 90% redukcji zanieczyszczeń


          LPG TO REDUKCJA CO2,NO,I RAKOTWÓRCZYCH WEGLOWODORÓW NAWET O 80% W STOSUNKU DO
          BENZYNY-DLATEGO INNE RZĄDY POPIERAJĄ LPG, A TAKŻE JESZCZE BARDZIEJ EKOLOGICNCZY
          CNG. W POLSCE NAJWIĘKSZY POSTĘP W EKOLOGII TO LICZNIKI NA WODĘ, CIEPŁO I LPG W
          SAMOCHODACH...ORAZ KRYZYS EKONOMICZNY, KTÓRY DOPROWADZIŁ DO UPADKU
          PRZESTZRZAŁYCH, ENERGOCHŁONNYCH I NIEEKONOMICZNYCH ZAKŁADÓW.

          www.zieloni.osiedle.net.pl/samochod-na-gaz.htm
        • www.zieloni-bialystok.w.pl ekosamochod elektryczny 2 zł/100km, koszt 10000 zł 11.06.07, 17:06

          wiadomosci.wp.pl/kat,,statp,UHJ6ZWdssWQgcHJhc3k=,wid,8766860,wiadomosc.html?ticaid=13e0c

          SAMOCHOD ELEKTRYCZNY:100 KM ZA 2 ZŁOTE POJAZD MOŻE KOSZTOWAĆ OD 10 TYS. ZŁ

          Studenci Wydziału Elektrycznego Akademii Morskiej w Gdyni skonstruowali
          samochód z napędem elektrycznym. Pojazd już porusza się po ulicach Gdyni, a
          przejechanie nim 100 kilometrów to koszt zaledwie dwóch złotych. Auto ma
          promować uczelnię i zachęcać do podejmowania na niej nauki.

          Do przerobienia na pojazd elektryczny studenci wybrali 26-letniego forda
          escorta - mówi dr Andrzej Łebkowski z Akademii Morskiej w Gdyni. Miejsce
          silnika spalinowego zajął stary silnik ze sztaplarki, pojazd zasila także 14
          akumulatorów, prostownik i regulator prądu. Maksymalna prędkość, jaką może
          osiągnąć, to 120 km - opowiada.

          Takie "cacko" może kosztować od 10 tys. zł wzwyż. Wszystko zależy od rodzaju
          baterii i silnika, im nowsze, tym koszt jest oczywiście wyższy - tłumaczy
          Łebkowski.

          By naładować silnik pojazdu, wystarczy podłączyć go do prądu na osiem godzin.
          Wówczas można przejechać nawet 170 km - mówi Łebkowski. Jeśli rozładuje się w
          drodze, to podładowanie powinno zająć nie mniej niż 3 godziny. Jedyne koszta
          eksploatacji pojazdu to prąd i powietrze w kołach - dodaje.

          Jeśli zamontujemy nowszy silnik, co mamy w planach to koszta eksploatacji
          jeszcze się zmniejszą - dodaje Łebkowski.

          Pojazd konstruowany był pół roku przez pięciu studentów - Radosława Czekaja,
          Marcina Gaca, Mariusza Namrożego, Andrzeja Golaka i Szymona Kalkowskiego).
          Grupą kierował prof. Ryszarda Strzelecki.

          Kiedy pojazd miał już wyjechać na ulice, okazało się, że są problemy z...
          ubezpieczeniem. W systemie towarzystw ubezpieczeniowych nie istniało coś
          takiego, jak zerowa pojemność silnika - tłumaczy Łebkowski. Udało nam się
          jednak indywidualnie wynegocjować składkę - dodaje.
          • Gość: r.... zielony nie opublikował sprawozdania finansowego IP: 80.54.13.* 11.06.07, 17:43
            za rok 2006, łatwo można sprawdzić na
            bopp.pozytek.gov.pl/opp_pokaz.do;jsessionid=04DD4F07F0ED918FE3C24574DFA21FCC?oppId=39957
            , przepisy mówiące o terminie do końca marca 2007 są na
            www.pozytek.gov.pl/OPP,-,obowiazki,sprawozdawcze,724.html , przewidują
            też formę sprawozdania, ściśle zdefiniowaną, nie przewidują żadnych "wersji
            papierowych", którą ostatnio zielony próbuje zwodzić czytających forum, zielony
            myli termin publikacji z terminem zatwierdzenia sprawozdań...a może udaje, że
            nie odróżnia?
            • anka1 Re: pytanko do wladz miasta 13.06.07, 08:31
              co panie i panowie robicie w sprawie drzew, ktore rosna w miescie ? mial byc
              powolany ogrodnik w UM i jakos cisza zapadla. slychac tylko o wycinkach albo
              o "przesadzaniu" de facto skazujacym drzewa na smierc.
              czy ktos podlewa mlode lipy posadzone na Lipowej ? czy ktos zajmuje sie
              wyraznie chorujacym swierkiem przy fontannie na Rynku Kosciuszki ?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka