Dojki & Ogrodniczki, czyli dlaczego (nie) warto...

09.06.07, 15:14
...się wybrać nad wodę w ten upalny dzień; a wygląda to tak:
bialystok.artshost.com
    • Gość: liberal Re: Dojki & Ogrodniczki, czyli dlaczego (nie) war IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 22:34
      Jak już krytykujemy, to zdjęcia też takie sobie... ;]
    • Gość: x Re: Dojki & Ogrodniczki, czyli dlaczego (nie) war IP: *.elpos.net 09.06.07, 22:54
      Pewnie ze fotki takie sobie.Nie pokazuja pieknego krajobrazu i zdjecia byly
      robione tylko na jednym stawie .Stara zwirownia w Ogrodniczkach to bardzo fajne
      miejsce .Woda jest czysta i szybko sie nagrzewa .Ja juz w maju kapalem sie
      tydzien czasu podczas upalow .Tam jest troche tak jak nad morzem i to tylko 3 km
      od granicy Bialegostoku .Nad morze codzienie nie pojade a na Ogrodniczki tak.
      • jdbad Re: Dojki & Ogrodniczki, czyli dlaczego (nie) war 10.06.07, 08:37
        Gdyby jeszcze nie było tam tak brudno...
        Dlaczego ludzie tak śmiecą?
        • Gość: x Re: Dojki & Ogrodniczki, czyli dlaczego (nie) war IP: *.elpos.net 10.06.07, 12:08
          Wlasnie smieci wszyscy powinni zabierac ze soba .Ale zauwazylem ze na
          ogrodniczkach od czasu do czasu ktos sprzata .Niedawno kolo tego stawu blisko
          drogi kolo transformatora bylo sporo czarnych workow ze smieciami gotowych do
          wywiezienia.
          • jdbad Re: Dojki & Ogrodniczki, czyli dlaczego (nie) war 10.06.07, 12:14
            Swoją drogą, nie rozumiem dlaczego gmina Supraśl na tym jakoś nie zarobi, to
            jest naprawdę urokliwe miejsce.
            Dobrze, że ktoś czasami sprząta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja