borelioza w Białymstoku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 12:36
Może ktoś wie, gdzie dobrze leczą boreliozę w Białymstoku
    • jdbad Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 12:42
      Też się chętnie dowiem:)))
      • Gość: Andrzej Re: borelioza w Białymstoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.07, 18:34
        Nie ma żadnego wyboru bo jest tylko jeden szpital specjalistyczny - Dojlidy.

        Wczesne etapy leczy każdy lekarz "ogólny" - antybiotyk np doxycyklina przez
        kilka tygodni i po temacie ...
        • karina9925 Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 19:00
          tak,chodzi o bardzo wczesny etap. Tylko dlaczego takie leczenie jest poddawane
          ostrej krytyce na forum borelioza. Jest za krótkie (30dni) i za niskie dawki
          (2x100 doxy). Czy wszyscy po takim leczeniu w Białymstoku i okolicach powinni
          czuć się bezpiecznie.
          • Gość: Acro Re: borelioza w Białymstoku IP: *.aster.pl 10.06.07, 19:40
            Miałem dwa razy boreliozę tak leczoną, i chyba jest OK. 4 lata i żadnych
            objawów. Ale ja nie jestem statystycznie reprezentatywny...
            • jdbad Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 20:29
              Dojlidy to tragedia. Tam się dostac nie sposób, tak naprawdę. Mnie tam też
              leczyli i dalej jest to samo. Dlatego liczyłam na to, ze może ktoś zna jakiegoś
              lekaraza, który sie przykłoży. Wiem, ze to jest w zasadzie nieuleczalne, ale
              przydałoby się chociaż zaleczyc.
              • karina9925 Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 21:03
                a mozesz powiedzieć na jakim etapie zaczęłaś leczenie.A propos leczenia ta
                choroba jest wyleczalna nawet jak mamy już przewlekłą boreliozę
                • jdbad Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 21:05
                  Od samego początku, gdy tylko zauważyłam rumień. Skąd ta wiadomośc, ze jest
                  wyleczalna?!!!!
                  • karina9925 Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 21:13
                    Chyba komuś trzeba wierzyć. Na forum boreliozy w wątku Jestem lekarzem ponoć są
                    osoby, którym to się udało. Ja z rumieniem trafiłam do przychodni chorób
                    zakaźnych na Żurawiej. Ale miałam opanowane Suwałki i okolice (łącznie z 8
                    lekarzy by się nazbierało) i każdy przekonywał, że jest to wyleczalne. I koniec
                    • jdbad Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 21:24
                      Mnie jakoś tego nikt nie obiecywał. Chciałabym, aby to była prawda. Ale jak z
                      Tobą - wszystko w porządku?
                      • karina9925 Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 21:40
                        czasami tylko dół podkolanowy czuję.Często zmęczenie zwala mnie z nóg.
                        Doxycylinę brałam przez 35 dni a zaczęłam w 10 dniu od ugryzienia.Najgorsze w
                        tym wszystkim to, że trudno uwierzyć w to wyleczenie skoro tylu ludzi pisze, że
                        takie dawki nie starczają i po latach rozwija się przewlekła borelioza.
                        • jdbad Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 21:43
                          To tak jak u mnnie. Bóle mięśniowe mnie wkurzją. Antybiotyk brałam przez 70 dni
                          i nic. Ale będzie lepiej:)))
                          • karina9925 Re: borelioza w Białymstoku 10.06.07, 21:53
                            To pewnie i tak trafiłaś na lepszego lekarza skoro zaserwował aż tyle dni
                            leczenia.Miejmy nadzieję, że na bólach mięśni się skończy.Musi być lepiej, i juz!
                            • jdbad :)))) 10.06.07, 21:57

            • Gość: Acro Re: borelioza w Białymstoku IP: *.aster.pl 10.06.07, 22:36
              A zapomnialbym - nie do końca chyba jednak wyleczyłem, bo mam napady tego
              zmęczenia - atak ma miejsce w poniedziałek rano i trwa do piątkowego
              popołudnia... :)
              • Gość: jdbad Re: borelioza w Białymstoku IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 11.06.07, 07:01
                Jak to dobrze, ze w wekendy masz wolne od tych napadów. Też bym tak chciała:)))
                • Gość: Andrzej Re: borelioza w Białymstoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 18:43
                  Nie panikuj, nie czytaj w Interecie, nie mierz gorączki co 5 minut.

                  Przyłączam się do kolegi. Po 4 latach od kuracji antybiotykowej nie odczuwam
                  żadnych wspomnień tej choroby.

                  Fakt, 5 tygodni antybiotyku było koszmarem. Cały czas gorączka 38 stopni.

                  Po prostu bierz regularnie antybiotyk i to cała kuracja w tym etapie. Co tu może
                  lekarz spiep... ? Po kilku tygodniach na antybiotyku zrób (prywatnie) test na
                  boreliozę w dowolnym laboratorium wiedzą co to jest.

                  Wynik będzie z pewnością negatywny i wszystko będzie OK

                  UŚMIECHNIJ SIĘ TO NIE TAKIE STRASZNE.
                  • jdbad Re: borelioza w Białymstoku 11.06.07, 22:14
                    Nie panikuję, bo żyję z tym od czterech lat, ale antybiotyki wcale nie działają.
                    dziękuję za miłe słowo. :)))
                    • Gość: Andrzej Re: borelioza w Białymstoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 20:01
                      Jeżeli choróbsko było niezidentyfikowane od 4 lat - to najlepiej poczytaj
                      oddzielne forum o boreliozie.

                      Link do forum : forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140

                      Generalnie forum poleca lekarza aż z Krakowa ...
                      • jdbad Re: borelioza w Białymstoku 12.06.07, 21:39
                        Dziękuję za link. :)))
    • karina9925 Re: borelioza w Białymstoku 11.06.07, 22:05
      wielkie dzięki za słowa otuchy
      • Gość: Andrzej Re: borelioza w Białymstoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 20:06
        Rozumiem że dopiero teraz Cię ugryzło ?

        Jeżeli tak to generalnie wszystko co teraz masz robić to brać antybiotyk i nie
        martwić się bo nie ma potrzeby ...

        Ważne żeby antybiotyk brać dość długo - ok 6 tygodni. Możliwa jest też zmiana
        antybiotyku po kilku tygodniach na zasadzie lepszej penetracji tkanek przez
        różne antybiotyki.

        Generalnie lekarz ogólny powinien sobie poradzić z wypisaniem recepty :)
        • karina9925 Re: borelioza w Białymstoku 12.06.07, 21:18
          Jeżeli o mnie chodzi to już 3 kwietnia wyciagnęłam dorodnego kleszcza. Leczenie
          2x100 unidoxu rozpoczęłam po 10 dniach i trwało 35 dni (5 dni dłużej niż
          zalecało czterech lekarzy) ale chciałam mieć większą pewność. Natomiast wszyscy
          oni odradzają robienie testów. Nie wiem, czy się cieszyć czy płakać ale na
          terenie podlasia i suwalszczyzny wszystkich z podejrzenie boreliozy leczy się wg
          przyjętego od lat standardu.
          • jdbad Re: borelioza w Białymstoku 12.06.07, 21:38
            A dlaczego odradzają robienie testów?!!!
          • Gość: Andrzej Re: borelioza w Białymstoku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 22:27
            4 lekarzy na 1 kleszcza ?!?

            Ogólnie leczenie prawidłowe na tym etapie.

            Ogólnie WSZĘDZIE leczy się pacjentów wg określonego standardu. Nie wiem czego
            się spodziewasz ? Że masz inną biologię ?
    • karina9925 Re: borelioza w Białymstoku 13.06.07, 21:01
      Testem ELISA najczęściej zalecanym przez lekarzy nie ma co sobie nawet głowy
      zawracać. Czasami wychodzi pozytywny nawet u osób zdrowych. jest najmniej
      przydatny. Najlepiej jest zrobić test WESTERN BLOT lub PCR w Poznaniu. Zarówno
      lekarz w Suwałkach jak i w przychodni w Białymstoku nie polecał robienia testów
      po kuracji antybiotykowej (mozna spróbowac po 6 tygodniach ale i tak wynik może
      być pozytywny mimo leczenia. Wydaje się, że pozostaje tylko test PCR ale
      wykonują go tylko w Poznaniu (koszt to jakieś 260 zl)
      • Gość: jdbad Re: borelioza w Białymstoku IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 14.06.07, 06:18
        No proszę, nic o tym nie wiedziałam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja