jonah2
11.06.07, 17:59
Doprawdy nie do wytrzymania są te psiska szalejące w samym centum Łap. Kiedy
zblża się północ zaczynają się gryźć i podnoszą taki jazgot, że umarły
wstałby z grobu, a nad ranem powtórka. Widziałam jak jeden kundel wykradał
zagapionemu facetowi coś z torby( toż to pies-złodziej), leżą na drogach, a
samochody między nimi slalomem jeżdżą. Przecież to zakrawa na kpinę.Ludzie
podpowiedźcie naszym bezradnym władzom co mogą zrobić z tym bałaganem.Może
poczytają i doznają olśnienia, bo jeszcze miesiąc temu lub dwa wałęsało się
5 psów, teraz są całe sfory.Nie wystarczy niestety sterylizować albo tylko
szczepić tego stada, jak twierdzi burmistrz, bo co za różnica czy pogryzie
mnie pies wysterylizowany czy nie. Ból jest taki sam.