Gość: bulwersant
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.06.07, 21:20
Szkoda, że organizatorzy imprezy nie pomyśleli o miejscach parkingowych dla
uczestników. Zamknęli Ciołkowskiego, więc cała okolica i trawniki przed
prywatnymi posesjami zamieniły się w parking, a las w bezpłatny szalet
publiczny. Jedyny pożytek z tego spędu będzie miał miejscowy zbieracz butelek
i puszek po piwie.