Prawda o niedzielnym spacerze po Białymstoku

IP: *.ten.net.pl 26.06.07, 12:04
z Lechowskim. Nie było ciekawie (przynajmniej orzez większość czasu). Było
tak nudno jak na przeciętnej szkolnej lekcji. Dobrze, że nie będzie potem
odpytywania z tej wycieczki, bo atmosfera była wybitnie szkolna (a to wcale
nie jest komplement). Oczywiście, Lechowski ma charyzmę i jeśli dopracuje
repertuar to następna taka wyprawa po mieście najprawdopodobniej nie będzie
już taka w sumie nieudana jak ta. A artykuł w GW to taka bajka dla dorosłych.
Obowiązkowo ze "wzruszającym" zakończeniem. Ale jednak bajka. Pic na wodę,
fotomontaż.
Pełna wersja