Dodaj do ulubionych

Gitara - czy zakładać struny typu "hard tension"?

07.07.07, 20:59
Witam wszystkich forumowiczów i w inauguracyjnym poście chciałby zapytać, co
gitarzyści klasyczni - którzy być może tutaj bywają - sądzą o strunach
D'Addario typu hard tension?
Właściwie przez pomyłkę (przyznam - byłem trochę zamyślony i po prostu zdjąłem
komplet ze sklepowego wieszaka i poszedłem do kasy ...) kupiłem tego rodzaju
struny. Mają niestety trochę większą wagę naciągu od zwykłych. Moje
wątpliwości dotyczą tego, czy nie nadwyręży ona gryfu mojej gitary, która w
tym roku obchodzi 21' urodziny, a została wykonana przez jeszcze NRD-owskiego
lutnika.

Pomyślałem sobie, żeby np. obniżyć strój ... Czy to coś da?


Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rumburakk1 Re: Gitara - czy zakładać struny typu "hard tensi 09.07.07, 12:15
      obniżanie stroju nie ma sensu w muzyce klasycznej. to raz. dwa to to że wtedy
      gitara może nie stroić. trzy to nie ma regul doboru strun do gitary. taki dobór
      to suma pożądanego brzmienia, techniki gry, konstrukcji instrumentu. mocny
      naciąg strun może odkształcić zarówno gryf jak i pudło w miejscu mocowania
      mostka więc wybór tak naprawdę zależy od ciebie. niemniej jednak taki mocniejszy
      naciąg ma dla mnie piękniejsze brzmienie
      • johnny-kalesony Re: Gitara - czy zakładać struny typu "hard tensi 09.07.07, 18:28
        Założłem ...
        Na początku nastroiłem o sekundę niżej, żeby zobaczyć co się stanie.
        Rzeczywiście - mają ładniejsze, bardziej okrągłe, głębsze brzmienie od strun
        zwykłych. Poczekam do jutra, kiedy się "ułożą" i spróbuję nastroić gitarę.
        Jednak nadal trochę boję się, czy 21-letnia gitara jest w stanie wyjść z tego
        eksperymentu bez szwanku ...


        Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka