Policja na parkingu uprzywilejowana

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 19:55
Wszystko jasne i czytelne, ale Wam znowu chodziło o ubrukanie jednego
nazwiska - prawda ?
    • Gość: prok Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 16.07.07, 21:35
      czy jak policjant widzi kierowce który zle zaparkował np na zakazie to sam
      powinien znaleźc miejsce dozwolone do parkowania nawet kilometr dalej a potem z
      bta z nadzieją ze jeszcze dopadnie kierowce to paranoja mili państwo co piszecie
      tak samo jest z bandytą, którego prowadza do prokuratury czy mają go przez
      kilometr i narażac na jego ucieczke, dopiro mielibyscie o czym pisac. A to że w
      środku prokuratury parkują pewnie prywatne auta prokuratorów to inna kwestia no
      i chłopaki muszą gdzieś stawac. poczytajcie sobie Państwo przepisy to
      zrozumiecie bo nie jest to tak szanowna gazeto jak sie wam wydaje tylko tak jak
      stanowi to przepis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam miłej nagonki na
      gliny-ARTYKUŁ TENDENCYJNY BBBBEEEEEEEEEEEE
      • Gość: ela Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 23:44
        A nie jest to tak, że policja ma specjalne uprawnienia na drodze tylko w
        przypadku prowadzenia kacji i używania sygnałów (światła + syrena)? We
        wszystkich innych przypadkach - ma stosować obowiązujące wszystkich przepisy
        drogowe?
        • Gość: mart Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.icpnet.pl 17.07.07, 01:24
          Czyli policja nie może zatrzymać się przy nieprawidłowo zaparkowanym aucie,
          żeby wlepić kierowcy mandat, tak? Tylko musi zaparkować kilometr dalej, żeby
          było przepisowo? Nie szukaj problemów tam gdzie ich nie ma.
          • Gość: Wizard75 Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: 80.50.246.* 17.07.07, 07:31
            Nie, to oznacza, że pojazdem uprzywilejowanym jest wtedy gdy używa sygnału
            świetlnego i dźwiękowego. Gdy ich nie używa jest zwykłym pojazdem. Poczytaj
            trochę obowiązujące przepisy.
            • dzikowy Re: Policja na parkingu uprzywilejowana 17.07.07, 08:15
              Policja, nawet lotna nie zna kodeksu drogowego. Cyrki się dzieją jak próbują
              wlepić mandat, a pada pytanie o podstawę prawną.

              I przestańcie wreszcie zawracać na krzyżówkach ze światłami kierunkowymi!
          • Gość: s- Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:15
            Nie w myśl przepisów policjant powiadamia centralę o interwencji świeci koguty
            stawia samochód w miejscu które uzna za bezpieczne i pozostawiając sygnał
            świetlny włączony interweniuje.(instrukcja mówi o tym bardzo dokładnie)
          • resztka Re: Policja na parkingu uprzywilejowana 17.07.07, 10:18
            mylisz sie, rozwiazanie jest trywialne. policja moze sie zatrzymac tam gdzie
            uwaza za stosowne ALE MUSI wlaczyc "koguta" - czyli byc w zgodzie z przepisami.
            jesli z powodu nie stosowania przepisow zdazy sie wypadek z udzilem policji to
            czyja bedzie wina? kto poniesie odpowiedzialnosc? i na kim psy beda wieszac?
            przyklad: policja parkuje na przejsciu dla pieszych zeby wystawic mandaty za
            nieprzepisowe parkowanie, przez przejscie przechodzi matka z wozkiem. przez
            zaparkowany samochod ma znacznie ograniczona widocznosc i ona i kierowcy jak
            bedzie bum to kto bedzie winien? (obserwowane w: warszawa ul pierwszego sierpnia)
            P.S.
            jezeli dowozenie akt do sadu to "akcja" no to ile "sukcesow" ma nasza policja
            hohoho :)
      • ksks3 Re: Policja na parkingu uprzywilejowana 17.07.07, 07:23
        Gość portalu: prok napisał(a):

        > czy jak policjant widzi kierowce który zle zaparkował np na zakazie to sam
        > powinien znaleźc miejsce dozwolone do parkowania nawet kilometr dalej a potem
        z
        > bta z nadzieją ze jeszcze dopadnie kierowce to paranoja mili państwo co
        piszeci
        > e
        > tak samo jest z bandytą, którego prowadza do prokuratury czy mają go przez
        > kilometr i narażac na jego ucieczke, dopiro mielibyscie o czym pisac. A to
        że
        > w
        > środku prokuratury parkują pewnie prywatne auta prokuratorów to inna kwestia
        no
        > i chłopaki muszą gdzieś stawac. poczytajcie sobie Państwo przepisy to
        > zrozumiecie bo nie jest to tak szanowna gazeto jak sie wam wydaje tylko tak
        jak
        > stanowi to przepis!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!pozdrawiam miłej nagonki na
        > gliny-ARTYKUŁ TENDENCYJNY BBBBEEEEEEEEEEEE
        Praca w policji jest frustrująca - co widać po wypowiedzi !
        Co do "przepisów" to zanim st. sierżant je wyda swoim podwładnym warto by
        dać je do przeczytania prawnikowi. A sprawy opisane powyżej można rozwiązać nie
        naruszając w najmniejszym stopniu zapisów kodeksu. W pierwszym przypadku
        wystarczy w czsie czynności właczyć światło ( koguta ) i zrobić swoje w
        drugim ..
        .. szkoda pisać, przecież w policji wiecie co robić. Tylko nie zawsze sie chce !
      • krzych.korab Przepisy są jednoznaczne i dotyczą wszystkich 17.07.07, 07:26
        należało zmienić przepisy a nie je łamać. I nie licz na pracę w policji.
        Lizusów i głupców tam też nie lubią.
      • Gość: ratnik Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: 83.238.180.* 17.07.07, 07:57
        Prawo powstaje z potrzeby, a nie po to, żeby "se" było. Skoro jest zakaza
        parkowania, to wynika on nie z "widzi-mi-się" zarządcy, a np z faktu, że jest
        wąsko, albo że pojazd stojący tu zasłaniałby, utrudniałby bezpieczny ruch.
        Jeśli Policja chce dawać tam mandaty, to powinna wysłać patrol pieszy, a ci w
        radiowozie nie powinni się zatrzymywać tylko poinformować komendę.
        Bo Policja jest tylko wyrobnikiem prawa, a nie instytucją stojącą ponad nim.
        Nikt nie jest zresztą... Prezydent też nie.
      • Gość: zgred Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:16
        Głąbie! Policja egzekwując prawo sama nie powinna łamać prawa szczególnie
        jeżeli naraża przy tym osoby postronne. Straż miejska zakłada godzinami blokady
        na koła nieprawidłowo zaparkowanym sama przy tym stwarzając zagrożenie swoim
        samochodem. Policjanci nagminnie jeżdżą bez pasów. Łapią samochody wyskakując
        ryzykownie z krzaków. Czepiają się bzdur( np jednokierunkowe uliczki przy
        których stoją 3 domy) bo to "łatwy łup". Za to kiedy zadzwonić na posterunek to
        nigdy nikogo nie ma do interwencji.
      • Gość: Ogr Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.crowley.pl 17.07.07, 11:59
        Co za bzdury. Jeśli zwykły obywatel nie może gdzieś zaparkować, to policjant TYM
        BARDZIEJ nie może tam zaparkować. Wszyscy podlegają tym samym normom prawnym,
        ale policjant dodatkowo podlega normom zawodu policyjnego (ma być wzorem i
        przykładem, reprezentuje Państwo Polskie, nosi jego symbole, jeśli jest
        umundurowany.).

        Inna sprawa, jeśli pojazd używa sygnałów uprzywilejowania - wtedy jest
        oczywiste, że kierowca nie ponosi odpowiedzialności, gdyż ratuje/chroni wartości
        ważniejsze niż przepisy porządkowe - życie, zdrowie, mienie znacznej wartości itd.

        WSTYD!!
    • Gość: serwac Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.07.07, 06:13
      Co za bzdura. Wydaje mi się, że pojazd uprzywilejowany jest wtedy, gdy ma
      włączone sygnał świetlne i dźwiękowe. W kodeksie drogowym nie ma pojęcia
      "samochód na Akcji". Policjanci nie znają prawa !!!!!!
      • Gość: tbs Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.07.07, 06:47
        nie znają, przecież tak długo odpowiadali gazecie
      • zdzisiek66 Re: Policja na parkingu uprzywilejowana 17.07.07, 08:53
        Nie znają, bo ich nie dotyczy. Oni są ponad prawem. Mogą robić co chcą, bo
        zawsze można się tłumaczyć, że byli "na akcji".
        Koguta też mogą zawsze włączyć i udowodnij im, że jechali na sygnale po
        hamburgery, a nie łapać bandytów.
    • ksks3 St. sierżant stanowi prawo 17.07.07, 07:07
      Bzdura Panie sierżancie. O tym co wolno a czego nie stanowi kodeks drogowy i
      nawet generał policji ma go przestrzegać. Policja jest od egzekucji praw a nie
      od ich stanowienia.
      Ale ta choroba ma głebsze dno. Sygnały od góry są jasne - aparat ścigania może
      wszystko ( byle po mysli władzy ). Obywatel ruki po szwam i morda w kubeł.
      Po wyborach znów będa musieli uczyć się demokracji
      • krzych.korab Dlatego dostał rozkaz podpisania tej wypowiedzi. 17.07.07, 07:28
    • Gość: tadjan Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.81.rev.vline.pl 17.07.07, 07:14
      Przed łódzką prokuraturą jest podobnie, tyle że tam parkują wszyscy jak im się podoba. Taki ogólnospołeczny nierząd w majestacie prawa i za wiedzą policji i straży miejskiej. Dziwny jest ten nasz kraj...
      • Gość: jan akuratny Re: Milicja na parkingu uprzywilejowana IP: 83.13.74.* 17.07.07, 07:37
        Prawo drogowe i umiejętność jego stosowania jest dla Milicji nieważna.
        Władza Ludowa może zawsze z obywatelem zrobić co zechce.
        To wiemy nie od dziś, więc po co ta dyskusja.
        A doprosić się o interwencję, kiedy np. okradają twój samochód to jest niemożliwe.
        Przyjmują zgłoszenie i nie robią nic.
        Jak 30-lat temu a nawet gorzej.
    • incipit Po pierwsze kacza pilicja ma zawsze rację 17.07.07, 07:34
      Po drugie: jak wszelkie ludzkie i prawne przesłanki wskazują, że jednak nie mają
      racji - patrz (po pierwsze).

      Zwyczajny kaszyzm.
    • Gość: ratnik Policjanci są interpretatorami prawa. IP: 83.238.180.* 17.07.07, 07:47

      "nasi czytelnicy. Skarżyli się, że samochody parkujące na jezdni placu przy ul.
      Suraskiej w pobliżu prokuratury ograniczają widoczność i zagrażają
      bezpieczeństwu ruchu." Więc jakie znaczenie ma czy to policyjny, czy cywilny
      wóz? Policjanci są wyrobnikami prawa, a nie jego interpretatorami,
      parafrazyjąc; "żądasz czystości zachowaj ją sam!"
    • Gość: 2007 Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 07:51
      Ustanowione prawo jest dla wszystkich równe. Tylko w tym kraju są wyjątki i
      można je różnie interpretować. To tak, jak w cześniej Komendant Straży
      Miejskiej nie był wstanie skontaktować się z Komendantem Miejskim Policji, a w
      chwili obecnej nie ma już problemu. Za prezydenta Tura zostały wprowadzone
      płatne parkingi. W cześniej w zatotce przed prokuraturą była tabliczka przy
      znaku zakazu prakowania z napisem " nie dotyczy pojazdów policji". Wystarczy ją
      spowrotem umieścić i nie będzie problemu parkowania dla policji. Panie
      rzeczniku Kodeks drogowy jasno stanowi, że na skrzyżowaniu jest zakaz
      parkowanie. Czy to jest pojazd zwykłego śmiertelnika, czy też policyjny. Chyba,
      że policja rzeczywiście wykonuje jakieś czynności służbowe. Proszę więcej panie
      rzeczniku nie pisać idiotyzmów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • el_bigos parę kamieni rzuconych przez nieznanych sprawców 17.07.07, 07:57
      załatwiłoby sprawę
    • Gość: ja Policja na parkingu uprzywilejowana IP: 80.48.137.* 17.07.07, 07:58
      a kto ma zatryzma cpolicj ejak zle postawi samochod? co sami beda siebie
      kontrlolowac ....glupota.... daltego robia co chca. .
    • presentation1 ..Destrukcyjny tekst................... 17.07.07, 08:25
      Sa sluzby w Panstwie gdzie stoja czy dzialaja w miejscach gdzie inni ludzie nie moga.Tak samo jest w USA czy UE.Nie szukajcie taniej sensacji.
      www.bloguez.com/POLSKA/194229/......KONIEC-LEPPERA?..........
      • ksks3 Re: ..Destrukcyjny tekst................... 17.07.07, 08:35
        Gó..o prawda !!!
        To że kazda służba w każdym panstwie próbuje stawiać sie troche ponad prawem to
        prawda .
        Ale w demokracji od czasu do czasu władza daje służbom w pysk, wychodzi na
        wieżch jakaś afera, ktoś straci pracę i prawo do emerytury i wszystko wraca do
        normy. Naturalnie na jakiś czas.
      • Gość: he W USA strzelają ludzie do ludzi IP: *.CNet2.Gawex.PL 17.07.07, 08:53
        może i ciebie ktoś kropnie będzie to normalka z której nikt nie robi tam sensacji
        • ksks3 Re: W USA strzelają ludzie do ludzi 17.07.07, 09:17
          Ot cymbał
          • resztka Re: W USA strzelają ludzie do ludzi 17.07.07, 10:23
            ot burak z wyobraznia z nieheblowanego drewna
          • logoin A dokładnie o co ci chodzi? 17.07.07, 11:26
            • presentation1 Re: A dokładnie o co ci chodzi? 17.07.07, 11:31
              Widocznie ogladal film sensacyjny ze ktos do kogos strzelal.
              www.bloguez.com/POLSKA/
              • logoin Re: A dokładnie o co ci chodzi? 17.07.07, 11:50
                a nie strzelają? to coś nowego
    • stasi1 chyba jednak policja powinna parkować tam gdzie 17.07.07, 08:28
      chce, skoro tym bardziej nie powoduje żadnych problemów w ruchu drogowym.
    • Gość: kr Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 08:29
      W Krakowie okazało się, że policjanci którzy zostawili auto na pasach przed
      sklepem nie robili zakupów (były zdjęcia z reklamówkami) tylko prowadzili ...
      akcję antyterrorystyczną zabezpieczając (== wynosząc do radiowozu) reklamówki w
      których mogła być bomba. Tak brzmiała oficjalna odpowiedź policji.
    • minasz jak parkuja w bramach to tez nie jest 17.07.07, 08:44
      wykroczenie
      akcja- sklep spozywczy kupic bułki:)
      uliczka w centrum warszawy hehe
    • Gość: Author taaa, jasne, a jak jadą i mają wypadek to powodem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 08:46
      jest zły stan techniczny pojazdu albo, że zwierz dziki wyskoczył na jezdnię.
      Analogicznie gdyby to był zwykły człowieczek to powody wypadku byłyby takie:
      niedostosowanie prędkości do warunków i jazda po spożyciu...
    • mirgrab Policja na parkingu uprzywilejowana 17.07.07, 08:53
      To teraz st.sierżant jest od ustalania co jest prawem a co nie jest.Za moich czasów to były tzw;'zlewy"od ganiania kotów.
    • Gość: naprawdetrzezwy tak jest! i jeszcze zrobcie jak w Moskwie IP: *.axelspringer.pl 17.07.07, 09:04
      specjalne ulice dla policji, specjalne osiedla, specjalne sklepy i w ogóle
      każcie oznaczyć niepolicjantow - np. naszytą białą gwiazdą na rękawie?

      ;>>>
    • Gość: 2005.ok1 Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 09:11
      Porządnego człowieka z nazwiskiem nikt nie jest w stanie ubrukać czy bardziej
      poprawnie zbrukać.A swoją drogą to chyba zapewnienie właściwych warunków do
      pracy dla podległych policjantów akurat mieści się w kompetencjach kierownictwa
      komend czy miejskiej czy wojewódzkiej i o ile wiem do prokuratury dowoziło się
      dowozi i bedzie dowozić zatrzymanych i akta.Nie jest to żadna nowa sprawa w
      Białymstoku i drziwne tylko, że Komendant nie powiedział krótko: "nie znałem do
      tej pory sprawy ale rzeczywiście policjanci powinni przestrzegać prawa i dla
      ich bezpieczeństwa wystąpię o uregulowanie tej sytuacji a na razie muszą dla
      mniejszego zła parkować tak aby właściwie zabezpieczyć doprowadzanie ". I to
      wszystko, ludzie zrozumieli by taki przekaz jako troskę o warunki pracy
      policjantów i sprawne wykonywanie czynności, a tak zostali jako łamiący
      przepisy i pod pręgierzem opinii ludezi bardziej zwracających na to uwagę.Panie
      Stankiewicz obudź Pan się i zacznij pracować a nie uniki stosować.Jesteś Pan
      mały to dąż do wielkości.
    • Gość: xxx Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 09:12
      no wszystko jasne

      Policjant jadący bez włączonego koguta 100km/h przy ograniczeniu do 40km/h prawa
      nie łamie. On jest na akcji.

      Policjant wymuszający pierwszeństwo prawa nie łamie. On jest na akcji.

      Policjant wjeżdżający na skrzyżowanie na czerwonym świetle prawa nie łamie. On
      jest na akcji.

      policjant mający głęboko w dupie wszystkie przepisy prawa nie łamie. On po
      prostu jest na wiecznej akcji!
      • ksks3 Re: Policja na parkingu uprzywilejowana 17.07.07, 09:21
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > no wszystko jasne
        >
        > Policjant jadący bez włączonego koguta 100km/h przy ograniczeniu do 40km/h
        praw
        > a
        > nie łamie. On jest na akcji.
        >
        > Policjant wymuszający pierwszeństwo prawa nie łamie. On jest na akcji.
        >
        > Policjant wjeżdżający na skrzyżowanie na czerwonym świetle prawa nie łamie. On
        > jest na akcji.
        >
        > policjant mający głęboko w dupie wszystkie przepisy prawa nie łamie. On po
        > prostu jest na wiecznej akcji!
        policjant kasujący radiowóz na słupie bądź rozjeżdzający przechodnia też jest
        w akcji no chyba że miejscowa prokuratura ma już dość i wychodzi np. a to
        promil a to depresja funkcjonariusza lub inny dopust boży
    • Gość: gość Pasy bezpieczeństwa też mają w d..pie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 09:21
      Nie pamiętam przejeżdżającego wozu patrolowego w którym policjanci mieliby
      zapięte pasy bezpieczeństwa.
    • Gość: stary Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:40
      To jest durna interpretacja prawa przez tego komendanta! ci policjanci
      popełniają wykroczenie drogowe-oni NIE SĄ W AKCJI(dla bezpieczeństwa
      -natychmiastowego ratunku)!!!!!!! lecz wypełniają czynności związane z pracą w
      instytucji(MAłO WAżNE !!!,że to POLICJA!!!)!.
      Należy im się mandat,punkty karne,i inne sankcje -dla tegoż komendanta również
      za namawianie i przyzwolenie do przestępstwa.tak więc czekamy na ukaranie tych
      policjantów i tego komendanta przez ministra MSWiA.
    • jarus16 Re: Policja na parkingu uprzywilejowana 17.07.07, 10:56
      Polska państwem prawa jak z koziej dupy trąba.
    • Gość: policepunk w akcji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:59
      oczywiście policja łamie prawo jak wy wszyscy. ale policja nie moze opisac
      dziennikarzy autorów tego jakże ambitnego artykułu w gazecie i dla tego jest
      wygodnym chłopcem do bicia. To musi byc żenujące byc dziennikarzem który boi
      się napisać żle o swoim lokalnym proboszczu albo o papieżu a rzuca się na
      widocznych zawsze jak na dłoni i "bezbronnych" policjantów. Oczywiście pisząc
      że policjanci są "w akcji" nasi dziennikarze nie dowierzają i kręca głowami no
      bo niby jak t0 - ta nieudolna znienawidzona przez nich policja coś robi? jest w
      akcji i ratuje komuś zycie albo sledzi właśnie gangstera? niemozliwe przecież
      to nieroby. Moim zdaniem "dziennikarze" zachowali się tutaj poruszając ten
      temat jak typowi blokersi którzy noszą koszulki z napisem HWDP bo... inni tez
      noszą i tak trzeba. to pewnie wynika z zawiści i poczucia upodlenia no bo jak
      to: siedzimy na ławce pijemy piwo plujemy na chodnik i straszymy staruszki a tu
      przychodzą silniejsi od nas i nam zabraniają tak robić? albo pracujemy w
      gazetce i nie mamy gdzie parkować naszych fordów a tu tacy nędzarze z psiarni
      parkują swoje i nic im nie mozna zrobic. no to choćby artykuł o nich napisać.
      ja wielokrotnie parkuję w niedozwolonym miejscu bo po pierwsze zawsze jestem w
      akcji a po drugie nie ma komu mnie ukarać. polecam założenie specjalnej Policji
      do karania policjantów za wykroczenia przy parkowaniu. kasę na to możemy wziąć
      z pensji naszych dzielnych pismaków i pielęgniarek najlepiej. Policjant zarabia
      1200pln nie śpi całą noc i musi stać w nocy po kilka godzin pilnując jakiś
      niestrzeżonych parkingów. czasem stoi na chodniku albo skrzyżowaniu czasem w
      parku za znakiem zakazu wjazdu. pilnuje samochodów między innymi głeboko i
      smacznie śpiącym dziennikarzom a jak złapie kogoś kto skacze po dachach
      zaparkowanych aut to pierwsze o czym myśli to " uważać na ludzi w oknach, nie
      bić go, nie szarpać i miec na głowie czapkę bo jak mnie ktoś nagra na komórkę
      to mam prze...bane"
      • ksks3 Re: w akcji? 17.07.07, 11:16
        Do policji wzieli Cię z łapanki na siłę ubrali w mundur i jeszcze wymagają
        przestrzegania prawa. Cholerna niesprawiedliwość !!!!
        Zrozum jedno, że wykroczenie policjanta na oczach cywilów staje się dla nich
        kanonem. W myśl władza tak robi znaczy tak robić wolno !!!!
        I tylko o to chodzi o nic więcej !!!!!!!
      • presentation1 ...Jezeli nie ma............ 17.07.07, 11:25
        do czego to chociaz do Policji.Tak sie sklada ze zaufanie do Policji w Polsce stale rosnie.Ale o tym ani slowa.Czym gorzej,tym lepiej.Oczywiscie dla przeciwnikow obecnej koalicji.Zasada numer jeden-kazdy sukces obecnego rzadu przerobic na porazke.Dlatego dostaje sie policjantom.
        www.bloguez.com/POLSKA/
        • funia81 Re: ...Jezeli nie ma............ 17.07.07, 11:56
          > Tak sie sklada ze zaufanie do Policji w Polsce stale rosnie

          Tys sie chyba zdrowo w czerep ostatnio uderzyl. Zaufanie do polskiej policji NIE
          ISTNIEJE. Chociaz pewnie z emeryckiej Francji tego nie widac.
    • and_nowak Święte krowy, czy zwykłe krowy ? 17.07.07, 11:47
      Niektórym się wydaje, że skoro pilnują przestrzegania przepisów, to sami ich
      przestrzegać nie muszą. NIEPRAWDA!
      Policjant nie może kraść, nie może bić, nie może też źle parkować. Radiowóz
      policyjny jest uprzywilejowany, jak jest NA SYGNALE, a na sygnale może być w
      czasie pełnienia akcji. Dostarczanie papierów to nie jest akcja wymagająca
      uprzywilejowania radiowozu. Podobnie cywilny goniec dostarczający papiery nie ma
      specjalnych uprawnień.

      Wszelkie "interpretacje" tylko ośmieszają Policję.
    • Gość: K Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.07, 11:47
      Rządają egzekwowania prawa od obywateli, a sami je łamią. Spotkałem się z sytuacją, gdy samochód prawdopodobnie policyjny, bo z niebieskim kogutem jechał na drodze jednokierunkowej pod prąd, trzecim pasem, jakbym się zagapił, to miałbym czołówkę na jednokierunkowej, a różnie bywa. Czasem ręce opadają.
      • Gość: dodatni IQ od dupy strony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 12:05
        Czy policja ma w ogóle prawo konwojować w ten sposób osoby zatrzymane?
        Wyobraźcie sobie: pobierają klienta z aresztu i wiozą na przesłuchanie w
        prokuraturze. Zamiast wjechać na zamknięty parking (jest tam takowy) zatrzymują
        się na skrzyżowaniu i idą z zatrzymanym 30 metrów po Suraskiej - ulicy
        OGÓLNODOSTĘPNEJ.

        Każdy przechodzień może mu wrzucić gryps, ewentualnie komórkę do kieszeni, nie
        mówiąc o tym, że można też takiego gościa łatwo zlikwidować.

        Jest jeszcze jedno pytanie - czy zgodne ze standardami państwa demokratycznego
        jest publiczne pokazywanie osoby jeszcze nie skazanej w kajdankach. A spacer po
        Suraskiej ma właśnie charakter publicznej prezentacji.
      • Gość: 2005.ok1 Re: Policja na parkingu uprzywilejowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 12:13
        Wszystko to prawda tylko nie wszystko jest winą policjantów wykonujacych czarną
        robotę. Jednocześnie wymaga się od nich dbałości o przepisy obowiązujące
        wszystkich i przepisy tzw. wytyczne wewnetrzne, które z rzeczywistością i
        logiką nie mają nic wspólnego.Tak jest i w tym przypadku.Nie wolno zatrzymać
        samochodu na zakazie czy w miejscu nie będącym parkingiem i jednocześnie trzeba
        bezpiecznie dostarczyc przesyłkę / nie ważne czy akta czy człowieka, bandziora
        innego podejrzanego/.Wybiera się wtedy mniejsze zło, w tym wypadku większe bo
        zrobiła się afera medialna. Od regulacji, ustaleń, zmian w oznakowaniu przy
        np.Prokuraturach są przełożeni.To oni mają takie sprawy ustalać i wnioskować o
        załatwienie ułatwiające pracę.Przecież to nadal będzie trwać bo ptrokuratury
        nie przeniosą a złodzieji trzeba tam dowozić i sprawnie i bezpiecznie czyli
        najbliżej wejścia.Koperty dla siebie ptrzed komendami to panowie komendanci
        umieją załatwić i to z obowiązkiem pilnowania przez dyżurnych żeby była pusta
        nawet jak wielce szanowny komendancik przez tydzień jest przywożony i odwożony
        bo się wstawia.Najgłupsze to jest to ściemnianie przy tłumaczeniu przepisów. No
        Stankiewicz i znajomość prawa , toż to czysta kpina i obraza świata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja