Gość: ala
IP: *.csk.pl
30.07.07, 15:18
A mi go żal, najzwyczajniej w świecie, po ludzku żal. Jak ma żyć? Z czego ma
utzrymać rodzinę? Zakaz opuszczania kraju ok, ale prawo wykonywania zawodu?
Coś mi się zdaję, że powoli staje sie ofiarą chorego systemu, nie było kogo
rzucić na pożarcie mediom. Przecież podobno żyjemy w wolnym kraju, gdzie
każdy może mówić co chce, a prawda sama sie obroni:).
Parę lat temu była afera w PSK, pewien lekarz z hukiem wyleciał z pracy...ale
niedaleko; znalazł pracę w innym białostockim szpitalu i wciąż odbiera
porody...I gdzie jest sprawiedliwość? Jemu nie odebrano prawa wykonywania
zawodu, bo był synem...(?).