www.zieloni-bialystok.w.pl
03.08.07, 00:42
ty Mocniak Karol nie krytykuj Uzrędu Miasta bo wam odbiorą dotację 50000 zł
na Skatepark, i Gazeta Wybiórcza z Porannym i TVB pomówi Cie jako
ekoterroryste i ekoharaczownika, zamieszczając obok tych kłamstw reklamy
lokalnych producentów kostki brukowej, którym chcesz popsuc interesy:)
www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&news_cat_id=245&news_id=156986&layout=1&forum_id=32976&page=text
Asfaltowa ścieżka to już obowiązek...w Warszawie
autor: tom, pg, 2007-05-02, Ostatnia aktualizacja: 2007-05-02
Trasy dla cyklistów, parkingi i stojaki dla jednośladów – mają być
obowiązkowe przy wszystkich inwestycjach drogowych.
Postulaty rowerzystów, aby traktowano ich jako równoprawnych uczestników
ruchu, z trudem przebijały się do umysłów warszawskich drogowców. Teraz
cykliści liczą, że to się zmieni, bo prezydent miasta wydała w tej sprawie
specjalne zarządzenie.To dokument prawa lokalnego obowiązujący w Warszawie. –
Zostało w nim jasno zapisane, co jest potrzebne do dobrego rozwoju
infrastruktury rowerowej w mieście – mówi Marcin Jackowski ze Stowarzyszenia
Zielone Mazowsze. –
Teraz, jeśli przy jakiejś inwestycji nie powstanie ścieżka rowerowa, będziemy
mogli wystąpić z formalną skargą na inwestora i zarzucić mu nieprzestrzeganie
prawa. Przy wszystkich budowach czy też przebudowach i modernizacji dróg mają
powstawać wydzielone trasy dla rowerów, kontrapasy (pas dla rowerów „pod
prąd” na ulicy jednokierunkowej) albo wspólne pasy dla autobusów i rowerów.
Na drogach lokalnych o małym natężeniu ruchu ulicznego rowerzyści mogą się
poruszać po jezdni, ale zarządcy powinni zadbać o ich bezpieczeństwo
dodatkowo, uspokajając ruch pojazdów (chodzi np. o montaż progów
zwalniających).
Dodatkową zasadą ma być umieszczanie przy obiektach użyteczności publicznej
parkingów oraz stojaków dla rowerów. Wreszcie w urzędowym dokumencie zostało
zapisane, że nawierzchnia ścieżek ma być z asfaltu, inna jest dopuszczalna
tylko po konsultacji z pełnomocnikiem prezydenta ds. rozwoju transportu
rowerowego.
Cykliści od lat walczyli o to z Zarządem Dróg Miejskich, który ścieżki
budował do tej pory głównie z kostki brukowej.
PÓKI CO PYTANIE Z Ocenzurowanego czatu PO-ronnego z Truskolaskim-
Dlaczego nie zwolnił pan tak niekompetentnych osób jak np. Ostrowski z Wydz.
Budownictwa, któremu „zawdzięczamy” np. zatopienie po deszczu nowego tunelu,
bezsensowne remonty dróg (jak. np. przy hotelu Cristal) prowadzone poza
sezonem polegające na rozkopaniu w zimie, wstrzymaniu prac do wiosny i
zakorkowaniu na pół roku miasta, czy drogi rowerowe z kostki brukowej zamiast
z asfaltu (tańszego i lepszego) rozpadające się natychmiast po wybudowaniu ?
Truskolaski odpowiada, że Ostrowski jest ...”kompetenty” :):):):):)
www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070227/BIALYSTOK/70227027
„Pan Janusz Ostrowski to jeden z bardziej kompetentnych urzędników i nie
rozumiem, skąd taka ocena jego pracy”
Truskolaski oszuscie i klamco , obudz się zamiast kłamać o budzeniu
Białegostoku !!!! Dziur w ulicach nie widzisz ?
Przypominam , że to przez Ostrowskiego przy przebudowie dróg nie wykonuje się
dróg rowerowych , np. Częstochowska, Elewatorska, Lipowa, Rynek Kosciuszki,
Skłodowskiej, Kalinowskiego i planowane przebudowy Sienkiewicza,
Antoniukowska – wszedzie brak dróg rowerowych , z głupoty i ignoracji
POMYSŁ DLA BIAŁEGOSTOKU: Urzędnicy nauczą się poruszać po mieście na
rowerze,Prezydent Truskolaski+Ostrowski=brak dróg rowerowych: Częstochowska,
Elewatorska, Lipowa, Rynek Kosciuszki, Skłodowskiej, Kalinowskiego i
planowane przebudowy Sienkiewicza, Antoniukowska
wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=335874
Meksyk: Urzędnicy nauczą się poruszać po mieście na rowerze 2007-03-04 00:11
Burmistrz miasta Meksyk Marcelo Ebrard zapowiedział, że wszyscy pracownicy
ratusza będą raz w miesiącu jeździć do pracy na rowerze, aby spopularyzować
ten środek transportu. Okazuje się jednak, że najpierw muszą się tego nauczyć.
Nie tylko lenistwo powstrzymuje mieszkańców meksykańskiej metropolii od
poruszania się po ulicach na rowerze. Nie bez znaczenia jest bowiem strach
przed kierowcami, którzy zirytowani wiecznymi korkami nie przestrzegają
przepisów drogowych. Nieliczne pasy przeznaczone specjalnie dla rowerzystów
są ustawicznie ignorowane przez innych uczestników ruchu.
Ratusz zorganizuje więc specjalne kursy miejskiej jazdy dla pracowników
administracji oraz mieszkańców miasta. Uczestnicy zapoznają się m. in. z
bezpiecznymi dla rowerzystów trasami, z dala od głównych arterii. (PAP)