Gość: kiczkis
IP: *.telia.com
16.08.07, 17:38
No i "jak na dloni" widac ze sadza dwoje BSOLUTNIE NIEWIINNYCH
osob.. Nic zlegoo nie chcieli.. Noz to blahostka nie warta
wspominania.. Nawet nie ma faktu uderzenia - czyli.. niezbyt
zakamuflowana sugestia ze to pewnie zamordowany sam sobie ten noz
wsadzil.. A moze nawet ktorys z jego kolegow??
- Zreszta.. przeciez to DZIECKO.. przeciez TO NIE MORDERCA!!!
Moj wniosek.. UNIEWINNIC!! - Oboje!!!
I w ramach rekompensaty za cierpienia psychiczne i niesluszne
posadzenia, wyslac oboje.. - to "DZIECKO" ktore a'priori "NIE JEST
MORDERCA".. - i jego cwaną milosnice, w pOdroz dookola swiata jakims
luksusowym yachtem..