Gość: mocniak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.10.07, 12:28
To już przegięcie. Myślałem, że Truskolaski jako prezydent wprowadzi nową
jakość rządzenia prowadząc bardziej świeckie rządy, ale się myliłem. Jak na
razie 15 razy zrobił więcej dla wspierania chrześcijaństwa niż infrastruktury
rowerowej i ogólnie zrównoważonego transportu, co chyba bardziej leży w jego
kompetencji.
To co zrobił dla katolików:
- zorganizował Dni Papieskie [przy których Dzień Bez Samochodu był nędzną szopką]
- regularnie oficjalnie uczestniczył w katolickich obchodach [na bialystok.pl
naliczyłem 11 takich imprez, a na Masie Krytycznej był dwa razy i to tylko
przed wyborami]
- sfinansował wydanie książki "JP2 i harcerze" [z publicznych pieniędzy
oczywiście, to właśnie przelało czarę goryczy].
To czego NIE zrobił dla rowerzystów
- mimo zapewnień nie została stworzona Rada Rowerowa zajmująca się infrastrukturą
- nie weszło rozporządzenie mówiące o stosowaniu asfaltu na drogach dla
rowerów [m.in. przy Produkcyjnej nadal będzie polbruk]
- nie wyznaczył urzędnika do monitorowania infrastruktury rowerowej
- akcja "Dwa kółka w autobusie" była oczywistym niewypałem, bo nadal kierowca
autobusu mógł wywalić rowerzystę wg swojego widzimisię.
Super. Jutro zakładam rowerowe kółko różańcowe. Może wtedy ktoś z Urzędu
Miejskiego wyrazi zainteresowanie białostockimi rowerzystami.
Pozdrawiam