Spór o nowe licencje dla taksówkarzy

IP: 212.33.78.* 02.11.07, 11:52
Jak można porownywac Olsztyn do Bialegostoku? Olsztyn nie ma 200tys
mieszkancow, a Bialystok prawie 300! Liczba uczelni wyzszych,
studentow, Opera w Bialymstoku, planowane lotnisko! Bialystok to
prawie metropolia, znacznie wieksza niz zasciankowy, aczkolwiek
turystycznie atrakcyjny Olsztyn
    • Gość: Adam Wiecej taksowek! IP: 212.33.78.* 02.11.07, 11:59
      Taksowkarze nie przekraczaja 39tys dochodu zeby nie placic VATu, a
      nie z braku pracy. Obecnie na taksowki czeka sie 15-30 min, a czesto
      w nocy czy swieta dyspozytorka w kilku kolejnych radio-taxi mowi ze
      nic nie moze przyslac. W ktoras z letnich sobot w ogole nie mogle
      wrocic do domu, bo wszyscy taksowkarze byli na urlopie albo zrobili
      sobie wolne. Mysle ze wszyscy mieszkancy miasta zgodza sie ze w
      Bialymstoku nie ma za duzo taksowek, chociaz czasem za duzo z nich
      blokuje przejazdy w okolicach postojow.
    • Gość: gość Spór o nowe licencje dla taksówkarzy IP: *.limes.com.pl 02.11.07, 14:49
      W artykule jest błąd! Do tej pory w Gdańsku jeździ ok. 1700
      taksówek. Podana liczba 2800 dotyczy NOWYCH !!! dodatkowych licencji
      od początku przyszłego roku. Ponadto w Gdańsku zniesiono wewnętrzne
      strefy i także od Nowego Roku wycofano sie z ustalania ceny
      maksymalnej. Taksówkarze sa wsciekli.
      • Gość: To są jaja!!!!!!!! Re: Spór o nowe licencje dla taksówkarzy IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 04.11.07, 03:48
        Dziwię sie skąd te ograniczenia w wydawaniu zezwoleń na Taxi.
        To jest tak samo jak gdyby ograniczono zezwolenia na prowadzenie handlu w
        sklepach spożywczych,tłumacząc to konkurencją.
        Zgodnie z zasadami wolnego rynku zezwolenia czy jak kto woli licencje powinny
        być wydawane bez ograniczeń(oczywiscie muszą być spełnione warunki dopuszczające
        przyszłego taksówkarza do otrzymania takiego zezwolenia),dlaczego osoby
        decydujące o wydawaniu pozwoleń z UM słuchają tego co mówią obecni taksówkarze(a
        jeśli im się nie podoba ilośc wydawanych licencji, niech rezygnują z taxi i
        otworzą inna działalność gospodarczą.
        Jeden wielki absurd.
        • Gość: ja Re: Spór o nowe licencje dla taksówkarzy IP: *.elpos.net 07.11.07, 06:45
          I jeszcze smieszne zastraszanie, ze byc moze podniosa ceny...
          smiech na sali jesli juz ceny maja sie zmienic to spadna bo bedzie wieksza konkurencja...
    • Gość: bidek Spór o nowe licencje dla taksówkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 12:36
      to znaczy że nikt nie może otworzyć sklepu, salonu fryzjerskiego, gabinetu
      stomatologicznego, sprzedawać okulary, mięsa piwa, skupować złomu, robić
      remonty,zakładów fotograficznych, itp
      bo przeliczą ze na mieszkańca w Krakowie czy Warszawie jest mniej, to po jaką
      cholerę ta wolność gospodarcza, konkurencja jest lekarstwem.
      Pozdro B&J
    • Gość: Alex Spór o nowe licencje dla taksówkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.07, 12:39
      Część osób wypowiadających się na tym forum, nie ma pojęcia o pracy
      i życiu taksówkarzy. Prawda jest taka, że wbrew pozorom tej pracy
      nie mają za dużo, a i ceny ich usług jak na dzisiejsze czasy są
      śmiesznie niskie. Ciągle obciążają ich co raz to nowymi opłatami,
      paliwo z prędkością światła idzie w górę, a ich zarobki od kilku lat
      są bez zmian, a nawet jeszcze niższe. Dlatego rozumiem ich oburzenie.
      • koleshka Re: Spór o nowe licencje dla taksówkarzy 14.11.07, 13:39
        Gość portalu: Alex napisał(a):

        > Część osób wypowiadających się na tym forum, nie ma pojęcia o
        pracy
        > i życiu taksówkarzy. Prawda jest taka, że wbrew pozorom tej pracy
        > nie mają za dużo, a i ceny ich usług jak na dzisiejsze czasy są
        > śmiesznie niskie. Ciągle obciążają ich co raz to nowymi opłatami,
        > paliwo z prędkością światła idzie w górę, a ich zarobki od kilku
        lat
        > są bez zmian, a nawet jeszcze niższe. Dlatego rozumiem ich
        oburzenie.

        Ale u nas nie ma przymusu pracy. Nikt tez nie jest dożywotnio
        przypisany do jakiegoś zawodu. Skoro taksówkarze tak cierpią
        wykonując swoje zajęcie, to może powinni je zmienić? Zawsze wydawało
        mi się, że jeżdżenie na taryfie to praca. A według ciebie to coś na
        kształt jakiejś zapomogi albo socjalnego zasiłku, co im się po
        prostu należy jak psu micha. Ale takie podejście to czysta komuna
        • Gość: alex Re: Spór o nowe licencje dla taksówkarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 09:56
          Gdyby wiekszość taksówkarzy miała by podobne poglądy do Ciebie, to w
          nocy wszędzie byś piechotą chodził......
          • Gość: obserwator Re: Spór o nowe licencje dla taksówkarzy IP: *.csk.pl 20.04.08, 19:10
            chyba nikt nikogo do niczego nie zmusza,ktos stoi na slupku nie
            wychodzi mu to w oplacalnosci nikt go tam nie trzyma .Robote można
            znalesc ,a nie ciągle plakac,nic na sile to nie czasy ze taryfiasz z
            tego co wyjezdzi to wybuduje nowy dom.Wielka glupota to ograniczanie
            licencji w demokratycznym panstwie, i trudno zeby ktos dyktowal /mam
            na mysli taryfiarzy/warunki w ilosci wydawanych licencji.Grozba
            strajku-smieszna sprawa-komu oni zrobia zle,chyba tylko sobie bo
            zostana bez kasy.Czy ktos sie martwi o jakiegos pracownika ze on
            zarobi 800 czy 900 zł, tak samo i na taxi,nie pasuje idz do innej
            roboty i nie3 bedzie problemu chorymi licencjami.Kolejna sprawa to
            napedzanie kasy za chore kursy i egzaminy z topografii w dobie
            nawigacji GPS,kasa co na chory kurs to lepiej ulokowana by byla na
            zakup nawigacji i jest 100% pewnosci ze szybko sie trafi gdzie
            trzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja