Zakup ziemi przez cudzoziemców po 3 latach

19.12.01, 11:50
Mieszkańcy Unii Europejskiej będą mogli kupić ziemię w naszym województwie po 3
latach dzierżawy. Co myślicie o tym pomyśle rządu? Czy to stwarza dla nas
jakieś zagrożenie?
    • Gość: Etiop Re: Zakup ziemi przez cudzoziemców po 3 latach IP: 212.160.211.* 19.12.01, 14:05
      jakie zagrożenie toż i tak gleba leży odłogiem, a rodzimi rolnicy nie mają kasy
      na inwestycje, lepiej cos produkować niż zalesiać
      • Gość: Akir Re: Zakup ziemi przez cudzoziemców po 3 latach IP: 212.160.130.* 19.12.01, 14:30
        Tym bardziej że jeśli ktoś zacznie produkować na naszej glebie to i trochę
        grosza wrzuci do obiegu, nie będzie przecież woził papieru toaletowego z
        Holandii
      • pokrent Re: Zakup ziemi przez cudzoziemców po 3 latach 20.12.01, 12:11
        Gość portalu: Etiop napisał(a):

        > jakie zagrożenie toż i tak gleba leży odłogiem, a rodzimi rolnicy nie mają kasy
        >
        > na inwestycje, lepiej cos produkować niż zalesiać

        Zdecydowanie zalesiać. Polska jest jednym z najmniej zalesionych krajow Europy.
        Rozwiazaniem nie jest zwieksznie upraw tylko zwiekszenie ich efektywnosci.
        Zreszta i tak mamy nadprodukcje zywnosci. Nie rozumiem myslenia, ze jak rosnie
        las to sie ziemia marnuje (lepiej cos produkowac nize zalesiac). To jakies
        absurdalne rozumowanie, nasz produkcja rolna naprawde nie jest jakims cudem,
        natomiast nasze lasy i resztki naturalnego srodowiska to bezcenne dobro. Niestety
        takie myslenie nie jest zbyt popularne, wciaz wierzymy, ze nasza siłą jest
        nierentowne rolnictwo, dochodzi nasza beztroska w zaśmiecaniu lasów i w efekcie
        jestesmy postzrzegani jako zacofany narod :-) szkoda
        • Gość: Etiop Re: Zakup ziemi przez cudzoziemców po 3 latach IP: 212.160.211.* 20.12.01, 12:27
          zalesiać i zalesiać, tylko co z tego przyjdzie, 1 gospodarstwo rolne o
          powierzchni 1000ha da więcej miejsc pracy niż tyle samo lasu, a wiesz teraz
          ludziom roboty trzeba a nie spacerków po lesie za 50 lat.
          • pokrent Re: Zakup ziemi przez cudzoziemców po 3 latach 20.12.01, 16:51
            Gość portalu: Etiop napisał(a):

            > zalesiać i zalesiać, tylko co z tego przyjdzie, 1 gospodarstwo rolne o
            > powierzchni 1000ha da więcej miejsc pracy niż tyle samo lasu, a wiesz teraz
            > ludziom roboty trzeba a nie spacerków po lesie za 50 lat.

            zgoda, ale wiesz w rolnictwie jest zatrudnione zbyt duzo ludzi i tak (srednia w
            zachodniej europie to m 4-5% u nas ponad 25% calego narodu, zachodnie rolnictwo
            generuje znacznie wiecej przychodu do budzetu przy tak niskiej liczbie
            zatrudnionych niz nasze). Niestety rolnictwo to nie jest droga do polepszenia
            naszej ekonomii. W ciagu najbliszych lat tysiace ludzi ze wsi bedzie musialo
            szukac pracy w miastach, ratuja nas tylko inwestycje zachodnie i wejscie do ue.
            Poza tym zalesianie nie sluzy tylko spacerom. Pomysl o wplywach z turystyki, o
            przemysle drzewnym ...
    • horwicz Re: Zakup ziemi przez cudzoziemców po 3 latach 21.12.01, 21:54
      redakcja.bialystok napisał(a):

      > Mieszkańcy Unii Europejskiej będą mogli kupić ziemię w naszym województwie po 3
      >
      > latach dzierżawy. Co myślicie o tym pomyśle rządu? Czy to stwarza dla nas
      > jakieś zagrożenie?

      Drodzy białostoczanie!

      Ziemia została już praktycznie wykupiona!
      Po pierwsze: przez rodzimych spekulantów, którzy zainwestowali nieduże pieniądze,
      by za kilka lat odsprzedać cudzoziemcom z n-krotnym zyskiem. To wspaniały interes
      dla obu stron - zarabia jedna jak i druga strona. Spekulanci mają zysk (godziwy),
      a nowy właściciel ziemię ("przestrzeń życiową") za półdarmo (z jego punktu
      widzenia).
      Po drugie: słyszałem o nieformalnych "umowach trójstronnych". Stronami są: Pan
      (ktoś z Europy), Chłop (zazwyczaj głupi) i Ksiądz (zazwyczaj przebiegły i szmal
      ceniący ponad wszystko). Zauważmy, że i w tym przypadku to wspaniały interes.
      Pan - wiadomo. Chłop ma za co kupić chleb przez najblizsze lata dopóki nie
      zemrze, a może jeszcze coś i bezrobotnym dzieciom w mieście odpalić. Ksiądz - tu
      jako "notarisz" - też dostanie swoje (ciekawe po co delegacje czarno-sukienkowych
      jeżdżą do Brukseli?).
      Zagrożenia więc nie ma żadnego.

      P.S.
      .......\\.../...__/_
      ........\\./...../
      .........\/...../ś.p.
Pełna wersja