Gość: Konsument
IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl
23.11.07, 00:10
Takiego świństwa co oni nazywają tam naleśnikami w życiu nie jadłem(oczywiście
i tam nie zjadłem).Nie podał bym tego nawet dla swojego psa bo by mnie
pogryzł.Gdybym był w tym temacie władny ,natychmiast bym im dał nakaz
zamknięcia tego przybytku.
To coś nie powinno się nazywać nalesnikiem a HWC.