Pomysl na sciezke rowerowa

01.08.03, 15:45
Poniewaz raczej nie predko PKP wybuduje 2 tor na lini do Sokolki, mozna by
na przeznaczonym na niego miejscu na odcinku od ul Botanicznej do Wasilkowa
zrobic sciezke rowerowa.
Koszt niewielki bo tylko wyrownanie i ew utwardzenie, oraz moze pare tablic
informacyjnych i ostrzegawczych, bo to blisko torow.
Najwiekszym problemem byla by chyba przeprawa przez rzeki. Najpierw jeszcze
w miescie na wysokosci Dziesiecin, a potem kawalek przed Wasilkowem.
Teren spokojny (moze z wyjatkiem przejadu pociagow), przez lasy, zielony, a
na koncu tej sciezki, na przejezdzie w Wasilkowie jest kilka kierunkow w
ktorych mozna kontynuowac przejazdzke.
Jak drodzy forumowicze widzicie szanse na realizacje czegos takiego? Wogole
przyda sie?
    • Gość: |andy| Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: *.com / 192.168.4.* 01.08.03, 19:27
      Przydać to się przyda na pewno. Podobno kiedyś były plany
      stworzenia takiej ścieżki, ale wszystko rozbiło się o
      most przed Wasilkowem.

      Pozdrawiam
      Andrzej




      • Gość: rowerzyk Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 01.08.03, 21:21
        Gość portalu: |andy| napisał(a):

        > Przydać to się przyda na pewno. Podobno kiedyś były plany
        > stworzenia takiej ścieżki, ale wszystko rozbiło się o
        > most przed Wasilkowem.

        O! nie wiedzialem. Znaczy, ze ameryki nie odkrylem.
        Co do mostu przed Waslilkowem to nieszczesliwym zrzadzeniem losu tor polozony
        jest na kladce przeznaczonej dla przeciwnego kierunku ruchu. wiec sa fundmenty
        na polozenie drugiej kladki ale po przeciwnej stronie toru niz sciezka, a ani
        robienie wlasciwej kladki i przesowanie na nia toru ani robie 2 skrzyzowan
        sciezka-tor, raczej nie wchodzi w rachube... Szkoda.
        Za to pochwale sie (tak wiem, znowu sie chwale), ze sciezke wzdloz torow na
        odcinku od chodnika przy Botanicznej, do przejazdu w Wasilkowie pokonalem
        goralem w ok 17 min :)
        • Gość: |andy| Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: *.com / 192.168.4.* 02.08.03, 09:35
          Gość portalu: rowerzyk napisał(a):

          Można zrobić ścieżkę od mostu nad Białą (przy działkach)
          do tego przejścia przed mostem w Wasilkowie (lub do
          przejazdu kolejowego), a dalej to już wszyscy się domyślą
          co robić i jak jechać ;)


          > Za to pochwale sie (tak wiem, znowu sie chwale), ze
          sciezke wzdloz torow na
          > odcinku od chodnika przy Botanicznej, do przejazdu w
          Wasilkowie pokonalem
          > goralem w ok 17 min :)

          Ja zawsze tam jeżdże jak chce się podbudować i mieć
          wyższą średnią, bo bardzo fajnie tam się jedzie :)

          Pozdrawiam
          Andrzej
          • Gość: mocniak Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: *.stnet.pl 05.08.03, 11:29
            kiedyś widziałem w jakiejś gazecie [fokus bodajeże] taką fajną przystawkę do
            roweru dzięki której można było jeździć po szynach. tzn taka rama boczna z
            kółkime i magnesem :] fajnie to wyglądało, może się przydac po likwidacji tych
            wszytich pociągów regionalnych...
            • ogabiniak Re: Pomysl na sciezke rowerowa 05.08.03, 23:42
              Gość portalu: mocniak napisał(a):

              > kiedyś widziałem w jakiejś gazecie [fokus bodajeże] taką fajną przystawkę do
              > roweru dzięki której można było jeździć po szynach. tzn taka rama boczna z
              > kółkime i magnesem :] fajnie to wyglądało, może się przydac po likwidacji
              tych
              > wszytich pociągów regionalnych...

              Mialem kiedys szczescie jezdzic z ojcem prawdziwa drezyna.
              Male to bylo, motur z WFM-ki i strasznie dudnilo w trakcie
              jazdy. Ojciec kolejarz wiedzial kiedy trzeba bylo przerwac
              zabawe bo mial nadjechac pociag. No to sciagalismy to ciezkie
              diabelstwo na pierwszym lepszym przejezdzie.
              Przepraszam za wtret nierowerowy.
              • Gość: rowerzyk Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 26.08.03, 18:25
                ogabiniak napisał:

                > Przepraszam za wtret nierowerowy.

                Wiesz, tak sie calkiem przypadkiem sklada ze wiekszosc obecnych na forum
                rowerzystow to takze w miejszym lub wiekszym stopniu milosnicy kolei, wiec taki
                wtret nie jest az tak bardzo nie na miejscu :)
      • Gość: rowerzyk Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 26.08.03, 18:36
        Gość portalu: |andy| napisał(a):

        > Przydać to się przyda na pewno. Podobno kiedyś były plany
        > stworzenia takiej ścieżki, ale wszystko rozbiło się o
        > most przed Wasilkowem.

        Zobaczylem niedawno ze na tym moscie (o ile znam sie na kolejowych znakach)
        jest ograniczenie do 60 km/h. Jak obserwowalem pociagi za Wasilkowem, to jezdza
        ca 100km/h, czyli ograniczenie na moscie jest dosc znaczne. Tak myslalem co
        moze byc przyczyna. I wymyslilem, ze to albo zly stan techniczny owego mostu
        albo z powodu szwedajacych sie przez tory ludzi. Czyli gdyby wybudowac drugie
        przeslo mostu rozwiazalo by sie obie te sprawy. No i mozna by bylo wtedy bez
        przeszkod zrobic sciezke rowerowa do samego Wasilkowa :)

        pozdROWER :)
        • Gość: KOMUNIK Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: *.tkb.net.pl 26.08.03, 19:22
          ograniczenei predkosci wyraza sie na PKP nastepoujaco:
          trojkat taki jak ustap pierwszenstwa przejazdu tylko ze bialy z czarna obwodka
          a w srodku cyfra, ktora pomnozona razy 10 daje maksymalna predkosc dozwolona na
          odcinku. Tak wiec jesli byl tam taki trojkat i cyfra 6 to rzeczywiscie bylo to
          ograniczenie do 60tki.
          No i rzeczywiscie cos w tym jest, ze milosnicy kolei lubia tez rowery i na
          odwrot;)

          Pozdro
          komunik
          • Gość: rowerzyk Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 28.08.03, 18:57
            Gość portalu: KOMUNIK napisał(a):

            > ograniczenei predkosci wyraza sie na PKP nastepoujaco:
            > trojkat taki jak ustap pierwszenstwa przejazdu tylko ze bialy z czarna
            > obwodka a w srodku cyfra, ktora pomnozona razy 10 daje maksymalna predkosc
            > dozwolona na odcinku. Tak wiec jesli byl tam taki trojkat i cyfra 6 to
            > rzeczywiscie bylo to ograniczenie do 60tki.

            Hmmm Znaki ktore tam stoja to ciemnopomaranczowe trojkaty chyba z czarna
            obwodka, wierzcholkiem skierowane w dol, z cyfra 6 przymocowana drutami. Wiec
            jesli to nie jest ogranicznie, to nie wiem...

            > No i rzeczywiscie cos w tym jest, ze milosnicy kolei lubia tez rowery i na
            > odwrot;)

            Czyli ty tez w tym gronie? Hmmm A to ciebie nie liczylem :)))
    • ogabignac Re: Pomysl na sciezke rowerowa 28.08.03, 06:57
      rowerzyk napisał:

      > Poniewaz raczej nie predko PKP wybuduje 2 tor na lini do Sokolki, mozna by
      > na przeznaczonym na niego miejscu na odcinku od ul Botanicznej do Wasilkowa
      > zrobic sciezke rowerowa.
      > Koszt niewielki bo tylko wyrownanie i ew utwardzenie, oraz moze pare tablic
      > informacyjnych i ostrzegawczych, bo to blisko torow.
      > Najwiekszym problemem byla by chyba przeprawa przez rzeki. Najpierw jeszcze
      > w miescie na wysokosci Dziesiecin, a potem kawalek przed Wasilkowem.
      > Teren spokojny (moze z wyjatkiem przejadu pociagow), przez lasy, zielony, a
      > na koncu tej sciezki, na przejezdzie w Wasilkowie jest kilka kierunkow w
      > ktorych mozna kontynuowac przejazdzke.
      > Jak drodzy forumowicze widzicie szanse na realizacje czegos takiego? Wogole
      > przyda sie?
      >

      Pomysl w 100 procentach popieram chociaz wiem jak malo jest realny.
      Z innej beczki; w Niemczech w sytuacji gdy z jakichs wzgledow nie
      mozna wydzielic sciezki dla rowerow na chodniku robia to na
      jezdni. Jaki problem nakleic 120 cm od kraweznika linie ciagla.
      Z tym, ze w wiekszosci wypadkow sciezki te sa jednokierunkowe i nie
      wolno jezdzic pod prad - znaki zakazu.
      • Gość: rowerzyk Re: Pomysl na sciezke rowerowa IP: w3cache:* / *.gazeta.pl 28.08.03, 18:38
        ogabignac napisał:

        > Z innej beczki; w Niemczech w sytuacji gdy z jakichs wzgledow nie
        > mozna wydzielic sciezki dla rowerow na chodniku robia to na
        > jezdni.

        Wcale nie trzeba jechac za granice. W Kolobrzegu tak wlasnie jest zrobione. I
        jakos w zadnym parku nie wypatrzylem idiotycznego zakazu jazdy rowerami.

        > Jaki problem nakleic 120 cm od kraweznika linie ciagla.

        Jaki? Mysle ze tylko brak checi. A zlecenie dla firmy malujacej oznakowanie
        poziome wykananie kilku dodatkowych kresek to naprawde groszowa sprawa. Tylko o
        czym ja tu mowie jak w tym roku nie widzialem zeby w Bialymstoku byly
        pomalowane juz istniejace sciezki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja