stan.borys
04.12.07, 10:56
Prezydent Kaczyński występuje na forum Zgromadzenia Ogólnego Narodów
Zjednoczonych. Po przemówieniu i po debacie wzywa do siebie
kosmetyczkę własnej żony. Kosmetyczka zdziwiona pyta:
- Czego Pan oczekuje ode mnie, Panie prezydencie?
- Proszę mi zrobić czerwoną kropkę między brwiami - rozmawiałem z
przedstawicielem Indii w ONZ. Facio w porządku. Miły, uczynny,
prawdziwy przyjaciel. Pokazał mi - pukając w czoło - czego mi
brakuje...