Nart w Ogrodniczkach jednak nie będzie?

07.12.07, 10:00
A kto to jest ten Krzysztof Bagiński?
Pewnie cwaniak jakiś..., albo idiota.
Wyciąg stoi bezużytecznie od roku i niszczeje, zgłosiła sie do
Startu firma która ma plan żeby zagospodarować teren i umożliwić
mieszkańcom Białegostoku i okolic korzystanie z zimowych atrakcji, a
ten KRETYN robi problemy.
Brak słów ..... głupszych ludzi chyba na tym świecie nie ma....
    • Gość: kibic szachowy Nart w Ogrodniczkach jednak nie będzie? IP: *.cnb.com.pl 07.12.07, 14:49
      szanowny panie redaktorze/dyzurny/w nawiazaniu do romowy w dniu
      dzisjeszum "ogrodniczki jednak bez narciarzy" uprzejmie powiadamiam,
      ze dziadkowie i ojcowie panow matowickiego,baginskiego przed
      wiele ,wiele lat temu pozwolili startowi wydudowac domki
      noclegowe,uruchomic restauracje, osrodek dla inwalidow
      niepelnosprawnych ktorzy to do dnia dzisiejszego z niego
      korzystaja,wybudowac korty tenissowe, boiska do koszykowki i
      siatkowki,pozwolili mieszxkancow b/stoku przyblizyc zakopane i
      wybudowano i uruchomiono wyciag narciarski cieszacy sie duzym
      powodzeniem milosnikow "bialego szalenstwa" bez koniecznosci
      wyjazdow w gory. Ale ich wnukowie i synowie maja inne plany i duze
      zakusy na likwidacje osrodka i wyciagu za wszelka cene nie patrzac
      na uprzednio zawarte porozumienie i powoluja sie na przepisy cara z
      1864 roku ktore to przpisy do dnia dzisiejszego obowiazuja wg,ich
      zdania a wiec okolo 150 lat temu. jesstem zgodny z ingwarem 34 ktory
      napisal" glupszych ludzi chyba na tym swiecie nie ma"z powazaniem
      kibic szachowy
      • Gość: jot Re: Nart w Ogrodniczkach jednak nie będzie? IP: *.adsl.szeptel.net.pl 07.12.07, 18:09
        Chłopy w Ogrodniczkach podobnie jak miliony obecnych i prawowitych właścicieli ziemi zostali wyzwoleni od pańszczyzny i stali się właścicielami ziemi. Pełnoprawnymi. A, że zrobił to car, to wykorzystał sytuację w czasie powstania styczniowego, której inni nie wykorzystali. Oprócz ziemi dostali grunty wspólne czyli pastwiska, las do wybierania opału, ziemię na wybieranie gliny, żwiru, itp.Jest to fajny tekst o carze i dobry argument, akurat pod publiczkę. W Ogrodniczkach, prawdopodobnie, te decyzje carskiego ukazu zostały potwierdzone na poczatku XX wieku przez jedną lub dwie komasacje gruntów. Każdy z gospodarzy wspólnoty jest udziałowcem wspólnoty proporcjonalnie do ilośći gruntów we wsi.Chłopy są właścicielami i przysługują im wszystkie prawa.Mogą posadzić tam róże, zrobić stawek, wybudować pałac kultury i nikomu nic do tego.Prawo własności obowiązuje, także dzierżawcę, któremu ja pozwalam zagospodarować stok na Gubałówce, zwłaszcza w tej sytuacji, że nie jest on moją własnością. I dokładam Niderlandy.
    • Gość: beny Nart w Ogrodniczkach jednak nie będzie? IP: 83.18.194.* 08.12.07, 18:10
      jezu przeciez to chore, niech te wiesniaki z ogroniewa dadza siana sobie
      kur..a ! ;/ cala okolica bedzie cierpiec bo wiesniaki dochodza d o
      glosu, tylko wymyslkaja, i tak hajs u z tego nei strzepia bo nic nie
      potrafia sami zrobic... a co do osrodka start... tam uczeszczaja
      niepelnosprawni ludzi,,, mozna by powiedziec ze to ich drugi dom... ale
      wiesniakom to nie przeszkadza widocznie;/
    • koczisss Re: Nart w Ogrodniczkach jednak nie będzie? 08.12.07, 18:30
      NIe masz co płakać, zimy nie przewiduję na ten sezon:)
Pełna wersja