Wisząca plotka nad Rospudą?

14.12.07, 23:34
burmistrz Augustowa Cieślik to teraz poseł PO.
Panie posle , to jak będzie z tą obwodnicą, gadaj pan!
    • Gość: carll Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 02:34
      cuda cuda cuda to zapowiadal donek.a co bedzie ? nic nie bedzie pan posel teraz
      wypiol sie dupa na augustow.przypomni sobie 6 mies.przed wyborami
      • Gość: Krab Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 09:51
        Gość portalu: carll napisał(a):
        cuda cuda cuda to zapowiadal donek.a co bedzie ?


        Cuda będą dla tych co głosowali na PO.
        Jak głosowałeś na PiS to szukaj cudów u Rydzyka.
      • Gość: KS Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.csk.pl 16.12.07, 18:14
        I to jest Placforma właśnie, najpierw obiecuje cuda a potem się
        wypina
    • Gość: "mityczny" Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.07, 09:57
      Kolejny artykuł z serii....i te
      słownictwo: "mityczny"....brawo!!! "mitycznemu" autorowi
    • Gość: Konserwa Volksdojcze zadbają o drogi? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.07, 12:22
      Berlin, wraz ze swoimi marionetkami brukselskimi nie potrzebuje dróg
      na rubieżach UE. Wróg bedzie miał trudności w razie czego.
      Policji niemieckiej, która niedługo będzie nas ganiała po szosach
      też będą na rękę zakorkowane dojazdy do granic RZESZY.
      Różnej maści pożyteczni idioci i "volksdojcze" skutecznie pomagają.
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Volksdojcze zadbają o drogi? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 15.12.07, 14:10
        najpierw winni byli ekolodzy, a teraz volksdojcze?
        ciekaw jestem, kiedy wreszcie przyjrzymy się politykom, którzy
        obiecują ludziom rzeczy, z których nijak potem nie mogą się wywiązać?
        kiedy rozliczymy urzędników, którzy w imię nieznanych interesów -
        wybieraja warianty najdroższe i najbardziej szkodliwe społecznie?

        i jeszcze kilka słów o blokadzie. pan Chmielewski urządza blokadę
        drogi, żeby zwrócić uwagę rządu. pan Chmielewski nie wie, że zwrócić
        uwagę rządu można również zgłaszając wniosek do wojewody? to jest
        właśnie przedstawiciel rządu w terenie. czyżby pan Chmielewski nie
        wiedział, że w sejmie znajduje się poseł Cieślik - który przez kilka
        lat sprawował funkcję burmistrza? był orędownikiem budowy obwodnicy.
        jeśli składał obietnice wyborcze - to wypadałoby chyba się do niego
        zwrócić panie Chmielewski? i zadać posłowi pytanie - co z
        obietnicami, co z obwodnicami? nie słyszał pan panie Chmielewski, że
        posłowie mają swoje biura poselskie i pełnią tam dyżury?
        czy wykorzystał pan wszystkie dostępne prawem metody zwrócenia uwagi
        rządu, że sięga pan po blokady dróg?

        i jeszcze zapytać chciałem pana, czy będzie pan startował na urząd
        burmistrza Augustowa, panie Chmielewski?
        bo odnoszę wrażenie, że ta blokada, ma zupełnie inny cel, niż pan to
        w mediach opisuje.
        • Gość: MARTINES Re: Volksdojcze zadbają o drogi? IP: *.elpos.net 16.12.07, 11:38
          Ciekaw jestem jak Pan by sie wywiązał ze swoich obietnic bo przecież
          kilka razy Pan startował w różnych wyborach i to z różnych
          partii...A co do zwrócenia uwagi to skoro wystarczy wniosek do
          wojewody to czemu ci protestujuący pseudoelokodzy rozblili sobie
          obóz i poprzyczepiali się do drzew?
          • Gość: azp11 Re: Volksdojcze zadbają o drogi? IP: *.elpos.net 16.12.07, 20:13
            Całkiem na rzeczy pytanie :)
    • Gość: T-800 Kiedyś "ekolog" Wajrak wisiał nad Rospudą, IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.12.07, 14:14
      ... a teraz plotka?
      • zewsi Re: Kiedyś "ekolog" Wajrak wisiał nad Rospudą, 15.12.07, 14:53
        Ten most może wzbudzić zazdrość "ekologów".
      • eptesicus nad Rospudą wisi opinia Państwowej Rady Ochrony... 17.12.07, 10:34
        ...Przyrody, wraz z całym ciężarem zawartych tam merytorycznych
        argumentów oraz naukowego doświadczenia, tytułów i dorobku jej
        członków

        www.lkp.org.pl/pdf/rospuda/PROP_rospuda1.pdf
        tak więc droga powstanie przez Chodorki, musicie się na to mentalnie
        przygotować. Niestety - zamiast drogiej i trudnej inżynieryjnie
        estakady przez bagno (=jedyne w Europie tak zachowane torfowisko
        soligeniczne), powstanie zwykła, "nudna" droga z mostem przez wąską
        rzeczkę i suche pole z kartoflami, wzdłuż linii wysokiego napięcia

    • Gość: bob Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 19:59
      ciekaw jestem czy policjanci znowu benda stac jak barany i
      przyglondac sie jak augustowianie lamia prawo blokujac droge
      • Gość: ona Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.cnb.com.pl 16.12.07, 11:17
        Bob miej człowieku trochę wiedzy zanim się wypowiesz. Od kiedy organizowanie
        demonstracji i protestów jest niezgodne z prawem?Sądząc po twoich błędach
        ortograficznych, które aż gryzą w oczy,wykształcenie jest Ci dosyć dalekie,więc
        nie powołuj sie na łamanie prawa przez augustowian, skoro o obowiązującym prawie
        nic nie wiesz. Bardziej przyjrzałabym się ekologom, którzy wspinali się na
        drzewa je niszcząc-czy tutaj nie było przypadkiem naruszenia jakiegoś przepisu.
        • Gość: MARTINES Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.elpos.net 16.12.07, 11:46
          Absolutnie nie było żadnego złamania prawa przez
          pseudoekologów...Oni mozgą robic co chca nawet rozbijac obóz w śroku
          lasu, rozpalać ogniska i przyczepiac się do drzew...
          • Gość: uomrzan Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 12:06
            To nie była manifestacja lecz próba obrony przestrzegania prawa. Nie blokowali
            drogi lecz bronili wartościowego terenu chronionego prawem przed jego
            zniszczeniem przez nielegalną budowę.

            Każdy człowiek może mieć wpływ na przestrzeganie prawa. Każdy człowiek ma prawo
            bronić przestrzegania prawa o ile sam nie popełnia przy tym przestępstwa.
      • Gość: uomrzan Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.07, 12:00
        ...blokując drogę w ramach kampanii wyborczej na urząd burmistrza miasta Augustowa.

        www.4lomza.pl/index.php?wiad=13743
        Problemy wszędzie są podobne. Mają je Suwałki. Ma je Łomża. Ma wiele innych
        miast w Polsce. Ale tylko w Augustowie tak wiele różnopartyjnych sępów robi
        sobie za pomocą mieszkańców Augustowa kariery polityczne.


        P.S. Żeby demonstracja na drodze wojewódzkiej była legalna musi mieć oprócz
        zgody gminy także odpowiednie zezwolenie wydane przez wojewodę po zaopiniowaniu
        przez komendanta policji wojewódzkiej. Jednym z warunków uzyskania tego
        zezwolenia jest przedstawienie projektu organizacji ruchu zastępczego - czyli
        projekty objazdów minimalizujących skutki zajęcia pasa drogowego...
        Jeśli zezwolenia nie ma to organizator na wniosek policji trafia do sądu.
        • robert_c Re: Wisząca plotka nad Rospudą? 17.12.07, 11:39
          Gość portalu: uomrzan napisał(a):

          >Żeby demonstracja na drodze wojewódzkiej była legalna musi mieć
          oprócz
          > zgody gminy także odpowiednie zezwolenie wydane przez wojewodę po
          zaopiniowaniu
          > przez komendanta policji wojewódzkiej. Jednym z warunków uzyskania
          tego
          > zezwolenia jest przedstawienie projektu organizacji ruchu
          zastępczego - czyli
          > projekty objazdów minimalizujących skutki zajęcia pasa drogowego...
          > Jeśli zezwolenia nie ma to organizator na wniosek policji trafia
          do sądu.

          W tym przypadku mamy do czynienia z drogą krajową. Czyli zezwolenie
          na zajecie pasa drogowego musi wydac GDDKiA.

          Łomża ma tak na prawdę o wiele większy problem z ruchem tranzytowym
          od Augustowa.
          Droga nr 61 przechodzi przez sam środek miasta, w tym przez mocno
          zniszczony most. Dodając do tego wszechobecne pojazdy nauki jazdy,
          mamy niezły pasztet.

          Tymczasem trasa przez Augustów była jeszcze nie tak dawno ...
          obwodnicą tego miasta. Ale Augustów się rozbudował.
          • Gość: hgw Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 11:59
            "Tymczasem trasa przez Augustów była jeszcze nie tak dawno ...
            obwodnicą tego miasta. Ale Augustów się rozbudował."

            BARDZIEJ KRETYńSKIEJ OPINII DAWNO TU NIE WIDZIAłEM!!!
            śWIADCZY TO TYLKO O "FACHOWOśCI" SISCOMU I JEGO REPEREZENTANTóW!!!

            Takie dzielnice jak "Baraki", "Kaczy Dołek" czy "Koszary", które przecina ta
            "obwodnica", to n a j s t a r s z e dzielnice Augustowa.
            Wypadłoby tu być choć raz, zobaczyć na własne oczy, a później zabierać głos!
            • robert_c Re: Wisząca plotka nad Rospudą? 17.12.07, 12:14
              Blokowiska jakie stoją w pobliżu trasy przez Augsutów raczej nie
              wyglądają za zabytkowe. To są blokowiska z lat 70-tych lub 80-tych
              ub wieku.
    • Gość: Mieczyslaw Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 17:28
      Niewazne, niech to bedzie plotka, niech to bedzie dorsz, wazne zeby wreszcie ta cholerna i warta wstydu dla polskich wladz obwodnice , nareszcie wymeczyc.
      Taki burdel, jaki istnieje w Polsce, nie znajdzie sie na calym swiecie.
      Jedyny kawalek drogi przez kawalek strumyka, a tyle ambarasu.
      Takie cuda moga sie dziac tylko u nas.
      Ciwszyscy niedouczeni dygnitarze z Polski i Brukseli niech sie wybiora do USA. Zobacza, ze taki maly odcinek, jak kolo Augustowa, robi sie w ciagu dwoch tygodni i to bez wieloletnich glupich robot takich, jak to u nas sie nazywa "projektowych"
      Wstydze sie za tego Dumasa z Brukseli, wstydze sie za Warszawski Sad Okregowy, wstydze sie za tych wszystkich zielonych i innnych polglowkiw.

      Kochani - przyszedl wielki czas, by kawalek tej gowniaczej drogi wreszcie zakonczyc.
      • Gość: Krab Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 19:47
        Gość portalu: Mieczyslaw napisał(a):
        Wstydze sie za tego Dumasa z Brukseli, wstydze sie za Warszawski Sad Okregowy, wstydze sie za tych wszystkich zielonych i innnych polglowkiw.


        Możesz zacząć wstydzić się za siebie. Pieprzysz głupoty, że żal dupę ściska.
      • Gość: Kochany Re: Wisząca plotka nad Rospudą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 22:42
        > Wstydze sie za tego Dumasa z Brukseli, wstydze sie za Warszawski
        Sad Okregowy,
        > wstydze sie za tych wszystkich zielonych i innnych polglowkiw.
        >

        A za siebie sie nie wstydzisz???
        Bo ja tak. I nie jestem w tym osomotniony.

        A to z ciebie kawał wała.

        W satanach też prawa przestrzegaja. Wsztydz się też za nich i wracaj
        na drzewo.
      • eptesicus to przestańcie upierać się przy estakadzie... 17.12.07, 10:45
        ...i puśćcie to przez Chodorki. Na całym świecie drogi buduje się
        tam gdzie taniej i tam gdzie łatwiej. W Chodorkach jest wąska
        rzeczka i suche pola z kartoflami, co najwyżej miejscami jakieś małe
        śródpolne zagłębienia z płytkimi torfowiskami topogenicznymi bez
        szczególnych walorów przyrodniczych. Poniżej, tam gdzie chce budować
        GDDKiA, są rozległe torfowiska, w tym prawdziwy skarb dla nauki -
        jedyne tak dobrze zachowane torfowisko przepływowe (soligeniczne) w
        Europie, z całym kompletem rzadkich gatunków, począwszy od słynnego
        miodokwiatu krzyżowego.
        Poza tym prawo unijne (a więc i polskie - zostało implementowane do
        Ustawy o Ochronie Przyrody) jest tu jednoznaczne - inwestycja
        poważnie i negatywnie wpływająca na walory obszaru Natura 2000 może
        być zrealizowana tylko wtedy gdy 1) jest to inwestycja nadrzędnego
        celu publicznego, 2) BRAK JEST ROZWIĄZAŃ ALTERNATYWNYCH, 3) zostaną
        wykonane kompensacje przyrodnicze. Z tych punktów został/może zostać
        spełniony tylko pierwszy, a więc wariant GDDKiA jest nielegalny.
        Rozwiązanie alternatywne jest (Chodorki), zaś kompensacji nie da się
        zrealizować, bo kompensacje to wg Dyrektywy Siedliskowej odtworzenie
        takich samych siedlisk lub warunków życia gatunków, co
        zniszczone/naruszone podczas inwestycji. A więc trzeba by odtworzyć
        torfowisko soligeniczne wraz z porastającymi je mechowiskami. Za
        parę tysięcy lat, przy sprzyjającym klimacie, dałoby się to zrobić,
        ale raczej nie w perspektywie istnienia UE i Ministerstwa ;-))

        A tymczasem droga przez Chodorki jest tańsza. Niewiele, ale jednak,
        a inżynieryjnie dużo łatwiejsza.
    • eptesicus obwodnica będzie przez Chodorki, pan Cieślik... 17.12.07, 10:30
      ...nie ma nic do tego, nie on będzie decydował.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja