Architekci walczą o bibliotekę dla politechniki

05.01.08, 00:37
Jest to kolejny przykład pewnego sposobu myślenia i wydawania
pieniędzy "na pokaz" bo:
- na pewno bibliotekarkom będzie łatwiej pilnować ksziążek w jednym
miejscu, a to że studenci (pomiędzy Kleosinem a Grunwaldzką) będą
sobie jeździli, to nie JM Rektora problem;
- to że czasy nauki "przez telewizor", zapoczątkowanej w epoce
Gierka, się skończyły i chyba juz tylko O. Dyrektor się w takie
zabawy miesza, co nie przeszkadza, żeby tutaj na wschodniej ścianie
te najtańsze "metody" nauczania sprzedać. Niedawno był gdzieś w
internecie podobny projekt wykorzystania remiz Ochotniczych Straży
Pożarnych - czy to ten sam pomysł z Wiejskiej (sic!) w Białymstoku...
- architekci chcą zarabiać pieniądze, taki konkurs, realizowany
przez państwową firmę (bo PB prywatna, przynajmniej oficjalnie
jeszcze nie jest) to niezły kąsek - na większość efektownych i nic
nie wartych dla użytkownika pomysłów prywatna szkoła się nie zgodzi.
- o wydawaniu pieniędzy z funduszy na ścianę wschodną można by dużo -
tu np. tyle że: w podlaskim mieszka ok.150 tys podatników - czyli
te 30 mln zł to tylko po 200 zł od każdego pracującego, no ale
przecież jesteśmy bogaci za kolejny pomysł zapłacimy więcej...
- a co z budową kaplicy akademickiej - też przecież jest w planach
PB - na drugim końcu pergoli - przy ul. Wiejskiej, też z funduszy
unijnych czy Rektora (czytaj wygospodarowanych na studentach i
jakości nauczania)
- można by tak dalej ale... zaraz dopisze się tu "prywatnie" jakiś
pracownik "promocji uczelni" i zaprzeczy, poprze, wykarze słusznośc
poglądów bo IV RP jest jeszcze mocna a i do wyborów trochę czasu,
więc i naobiecywać trzeba...
    • Gość: as Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.08, 07:21
      o co Pani chodzi ?
    • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 09:34
      to jest tęsknota za rozumem, a wydaniu lokalnym tęsknota z "wielkim
      śiatem" wyobrażnaym sobie przez małego Jasia z Kleosina,sale multi-
      medialne- tu komputer,tu telekonferencja ze światem,to światełko mi-
      ga,wow,wow ! Patrzcie dzieci i podziwajcie,można jeszcze wycieczki z
      przedszkola przyprowadzać.Ciekaw jestem co architekci wymyślą,jak
      rewelacyjny projekt tego kompleksu,co nam tu wcisną.
      • Gość: as Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:08
        dalej nie rozumiem jaki Państwo macie problem . Czy Politechnika
        nie potrzebuje biblioteki ?
        • Gość: ania Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:23
          to zależy od tego ile ma książek
        • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 12:47
          na ogół snuje się plany "kompleksu" czegoś tam na 100 mln,byle je
          wziąć,z tego rzeczywista potrzeba to 30 mln,a resztę upycha się tu
          i ówdzie :). I dlatego takie projekty biblioteki lub czegoś innego
          są bardzo ambitne i rozwojowe,biblioteka,kino,kręgielnia i basen dla
          studentów,połączony z komputerami i dyskoteką ze światłami projekto-
          wanymi komputerowo :),bo to też nauka. I już jest multimedialnie :)
          i jaki rozmach i wizja przyszłościowa.
          Niech sobie budują bibliotekę,skoro jej potrzebują,tylko z sensem
          i bez koszmarków architektonicznych znajomych znajomych.
          • Gość: as Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.08, 21:48
            proszę zwrócić uwagę ,że jest to konkurs ogólnopolski i wygra
            najlepsza praca , a nie ''znajomi znajomych'' . Co do oceny
            architektury w naszym pięknym mieście widzę , że tu na forum
            skupili się sami znawcy tematu i malkontenci. No cóż o gustach się
            nie dyskutuje , ale jako architekt uważam ,że poziom architektury w
            naszym mieście z każdym rokiem jest coraz lepszy - duża w tym
            zasługa architektów ,którzy ciężko pracują nad świadomością
            estetyczną inwestorów .
            • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 22:13
              a w tym jury konkursowym to kto siedzi ?.
              może i poziom nieco się poprawia,ale stoją takie straszne różne
              dzieła trochę starsze i nowsze świadczące o upadku myśli i smaku.
              Inwestorów opornych należy tłuc młotkiem,aż wybije im się z głowy
              pewne rzeczy,bo potem trzeba na to patrzeć latami.
              • Gość: as Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.08, 06:01
                przewodniczącym Składu Sądu Konkursowego jest prof.dr
                hab.arch.Konrad Kucza-Kuczyński z Warszawy - osoba o bardzo dużym
                autorytecie . Taki obiekt powinien być wyłoniony w ramach konkursu -
                to też jest element kształcenia świadomości inwestorów .
                • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 12:36
                  chciałbym poznać gust i smak architektoniczno-estetyczny pana profe-
                  sora,czy jest on zwolennikiem modern-dziwactw typu betonowy sześćian
                  postawiony na krawędzi,podparty stalowymi słupami z dodanym daszkiem
                  rzuconym skrętnie i skośnie,wow! jak to stoi i nie przewraca się,ge-
                  nialny architekt!, czy też może lubi zabudowę barakowo-parterową su-
                  rową,a cała galanteria zdobnicza to przeżytek w architekturze,a hi-
                  storyzm świadczy o braku inwencji i wywrotowym myśleniu ?
                  • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 14:33
                    jest uliczka Elektryczna,za teatrem Węgierki,budynek chyba z między-
                    wojnia sądząc po stylu,biura elektrowni ładnie odmalowane,czy nie
                    można tam położyć kostki na chodnikach i czegoś podobnego na uliczce
                    co dało by pewien styl z tamtej epoki ? Może jakieś stare latarnie
                    jak przy ratuszu ?
                    • Gość: glut Re: Drodzy: mama_anki, olo i tp. IP: *.koba.pl 07.01.08, 19:19
                      Olo! Jak byś znał to nasze miasto, a nie pisał gdzieś "z lasu" to
                      byś wiedział, że na ul. Elektrycznej stoją "stylowe" latarnie, a na
                      chodnikach leży "tylowy" polbruk. I nic to nie zmienia! A biurowiec
                      elektrowni jest ohydnie odpacykowany! Ty kochaneczku to Białystok z
                      autokaru wycieczkowego znasz! Jak przyjeżdżasz ze szkołą "do
                      teatru"!
                      No a Pani mama_anki to chyba sprząta tam na politechnice bo jest
                      strsznie obrażona na cały świat i tak na prawdę to nie wiadomo o co
                      jej chodzi!
                      Osoby takie jak olo czy mama_anki łączy jedno: dalej niż do Supraśla
                      z domu się nie ruszaja no i stad horyzonty mają... Słów brak.
                      • Gość: olo Re: Drodzy: mama_anki, olo i tp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:42
                        aż się przejdę Elektryczną jeszcze raz,chociaż sniegu pełno dzisiaj
                        gdy bylem tam ostatnio miesiąc temu,to żadnego polbruku nie widzia-
                        łem,na jezdni asfalt z ładnie namalowanym miejscem parkowania i pły
                        ty chodnikowe lekko nierowne,czyżby przez miesiąc ułożyli ???
                        Budynke elektrowni odmalowany ładnie i w stylu.
                        Więc drogi glucie niewiadomego pochodzenia fantazje trochę dziwne
                        • Gość: glut Re: Drodzy: mama_anki, olo i tp. IP: *.koba.pl 08.01.08, 16:58
                          olo! mówiłem o chodnikach i latarniach! a budynek elektrowni
                          odpacykowany po rusku że hej! tak robią aktualnie na Białorusi i
                          Ukrainie! Może ty tam częściej bywasz. Ja polecam Ci odwrotny
                          kierunek. Pozdro.
                          • Gość: olo Re: Drodzy: mama_anki, olo i tp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 20:24
                            glucie niewiadomego pochodzenia,aby mieć porownianie ze stylem epoki
                            trzeba na nim znać się,styl międzywojnia jest dość charakterystyczny
                            takich budynków jest trochę pod Warszawą,to najbliżej,a także w in-
                            nych miastach w Polsce,wielu architektów czerpało z ideii niejakie-
                            go znanego Francuza :). Bywaj tam gdzie należy :))
            • marcelam Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni 07.01.08, 02:08
              Masz rację. Wystarczy popatrzeć na Koszałka.
              • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:50
                Koszałek tak na oko nie jest zły
    • Gość: enzok Architekci walczą o bibliotekę dla politechniki IP: *.euro-net.pl 05.01.08, 18:02
      ja, jako student wapb, nie rozumiem tylko jednego. czemu nie daje sie szansy studentom wydzialu architektury. takie rzeczy sa powszechne w kraju (prowadzi sie konkurs dla architektow i oddzielnie dla studentow, w zaleznosci od przedmiotu opracowania czasem nie wprowadza sie w ogole podzialu), politechnika wroclawska czasami sama organizuje jakies tam konkursy dla swoich studentow i sama szuka do tego okazji. a nasza politechnika ma okazje i jej nie wykorzystuje.

      DAJCIE NAM SZANSE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.08, 18:23
        studencie,zróbcie wystawę swoich projektów,którą może zwiedzić publi
        ka /trzeba ją zapowiedzieć/,może będzie to coś bardziej sensownego
        niż pomysły starych.Nie mam nic przciwko.
        Widzialem pomysł-projekt studentow lubelskich na budowlę w Lublinie
        koszmar.
      • Gość: blabla Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 14:15
        moze dlatego ze z naszych architektow z PB smieja sie w calej Polsce??
        • Gość: gosc ze slaska Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 23:21
          Wszystko ok. Tylko za takie pieniadze jakie sa przeznaczone na tę
          inwestycję - mniej niz 3000/m2 to TBS można budowac a nie wysokiej
          klasy obiekt uniwersytecki uzbrojony w szeroki zakres technologii, a
          takim jest każda współczesna biblioteka.
          Zapewne to niedoszacowanie kosztów odstraszy wszystkich lepszych
          polskich architeków od tego konkursu, bo wiedzą czym tak dramatyczne
          niedoszacowanie pachnie przy późniejszej współpracy z inwestorem...
          • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 02:52
            wysokiej klasy obiekt uzbrojony w technologie ???
            niedoszacowanie ? budynek to jest fundament,ściany,stropy,dach,kon-
            strukcja nośna. To nie stacja kosmiczna.
            • Gość: glut Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.koba.pl 07.01.08, 19:30
              Ty olo to rzeczywiście jesteś ewenement! Z jedenje strony gadasz o
              brzydocie a potem trywializujesze pojęcie obiektu architektury!
              Biblioteka, to nie barak! To wyrafinowana funkcja wymagająca
              wysokich technologii wykonania i wyposażenia! A co można tłumaczyć
              burakowi!
              • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 20:44
                a ta dyskusja to na jakiś temat czy personalne fantazje ?
                Wyposażenia nie będę oglądał idąc ulicą,więc to nie moja sprawa.
              • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 21:41
                biblioteka może być w baraku :), na słupach,i już jest wyrafinowana
                technologia,że stoi
                • Gość: glut Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.koba.pl 08.01.08, 17:01
                  olo! olo! widać, że tobie biblioteka obcym miejscem jest! no trudno,
                  jak dasz adres to Ci wyślę książkę co byś przynajmniej dwie miał (ta
                  telefoniczna co ją masz to chyba pierwsza). Pozdro.
                  • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 20:38
                    postawienie baraku na słupach wymaga wyszukanych technologii a nawet
                    pewnych innowacji,ba, może być nawet rewolucyjnym odkryciem i prekur
                    sorem nowego kierunku,obłożyć to wielką płytą,aby nie zrywać z trady
                    cją tak miłą oku mieszkańców,trochę falowanego eternitu a la słoma,
                    i będzie pomnik mysli architektonicznej wspołczesnej :)).
        • Gość: enzok Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.euro-net.pl 08.01.08, 14:38
          moze ty sie smiejesz. architektura betonowa - wiesz co to takiego? konkurs taki, popatrz na laureatow, wyroznienia. moi starsi znajomi pracuja w najwiekszych biurach w Polsce. a to, ze malo o nas slychac to inna sprawa. nie slychac o nas, bo nie daje nam sie szansy.
          • Gość: olo Re: Architekci walczą o bibliotekę dla politechni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 15:02
            biura,pracownie,konkursy,czy nie jest to przypadkiem wybieranie
            między dżumą a cholerą ? A jury też ma gust jak dzuma albo cholera
            i znajomych i kolegów,ktorym trzeba dać zarobić i projekty też moż
            na robić pod gust jury :) i tak buduje się tę dżumę dookoła.
            Czy można gdzieś poza branżowymi pismami oglądać publicznie te
            projekty,zobaczyć co komu po głowie chodzi i jaki ma gust i co mógł-
            by ciekawego zrobić ?
    • Gość: olo Architekci,urbaniści,planiści i urzędnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 10:27
      zamiast burzyć stare budynki przemysłowe przy Branickiego,Warszaws-
      kiej,zostawić je do renowacji i adaptacji,bo czasy zachwytu mieszkań
      cow drewnianych chatek wielką płytą dawno już minęły.
      Na rogu Branickiego i Świętojańskiej stał kiedyś budynek fabryczny
      z dużymi oknami składającymi się z małych szybek,chyba nawet barwio
      nych,typowa hala fabryczna,zamiast zostawić tę architekturę zrobio-
      nio z tego koszmarny sklep początkowo z wykładzinami,teraz nawet
      nie wiem z czym,bo wygląda to beznadziejnie.
      • zewsi Re: Architekci,urbaniści,planiści i urzędnicy 08.01.08, 10:38
        A o który róg konkretnie chodzi?
        • Gość: olo Re: Architekci,urbaniści,planiści i urzędnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 11:07
          idąc Świętojanską do Warszawskiej,po lewej sąd,po prawej urząd skar-
          bowy,pas zieleni przedzielający jezdnię,po prawej izba lekarska,
          po lewej ten budynek,dlugo stał pusty i niszczał,był chyba z cegły.
          teraz jest otynkowany.A można było zostawić te okna,styl,a w środku
          zrobić co się chce.
          • zewsi Re: Architekci,urbaniści,planiści i urzędnicy 08.01.08, 12:53
            Hmmm, jeśli piszesz o tym budynku, o którym ja myślę to tam jest
            zbór pewnego związku wyznaniowego. I ona tam jest (w takiej formie
            jak teraz) odkąd sięgnę pamięcią (ale moja pamięć o tamtych rejonach
            Białegostoku nie sięga zbyt daleko).
            • Gość: olo Re: Architekci,urbaniści,planiści i urzędnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 13:17
              jaki związek wyznaniowy w hali fabrycznej ??? Po wydzierżawieniu
              czy sprzedaniu pustostanu był tam sklep-skład wykładzin.
              Znasz wogóle Białystok ???
              Gdzie można zobaczyc projekt opery,ktory wygrał konkurs,ktoremu
              przewodniczył rownież prof.K.Kucza-Kuczyński ?
      • Gość: olo mit "atrakcyjnego ścisłego centrum" miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 15:28
        kilka lat temu obejście "centrum" zajmowało mi 30 min,od filharmonii
        Skłodowską czy Akademicką,rynek,Sienkiewicza czy Lipowa ew.Gołębiew-
        ski i koniec miasta.Reszta to nowe blokowiska-sypialnie.To całe cen
        trum a wlaściwie miasto.Bicie się o "superatrakcyjne" działki w "ści
        słym centrum" na sklep czy knajpę nie ma sensu,bo wszędzie blisko,
        5-10 min,to nie Warszawa,Paryż,czy Manhattan :)).
      • Gość: glut Re: Architekci,urbaniści,planiści i urzędnicy IP: *.koba.pl 08.01.08, 17:08
        Olo! oświeć mnie gdzie stała ta piękna hala fabryczna bo nie kumam:
        na skrzyzowaniu Świętojańskie i Branickiego są: a). Urząd Skarbowy,
        b). teren Elektrowni z Technikum Elektrycznym, c). Izba Lekarska,
        d). dom Świadków Jehowy a obok fabryka "Sierżana" z bankiem w
        środku - to ta hala? Ta fabryka, żeczywiście została oszpecona przez
        jednego albo dwóch nawet znanaych architektów. Wymalowana w ohydne
        kolorki o coś tam przebudowana. No a okna tak... miała okna stalowe
        z drobnymi podziałami. Hawk!
        • Gość: olo Re: Architekci,urbaniści,planiści i urzędnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 20:29
          jutro sprawdzam,co tam aktualnie jest,bo lata tam nie zaglądałem,
          z powodu szpetoty przebudowy
    • Gość: olo teatr Węgierki przerobili na Piłsudskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 14:07
      dlaczego nikt o tym nie pisze i nie robi wrzawy ???
      przecież to zaczyna być chore i to cięzko !
      Piłsduski to jakiś znany artysta,mecenas sztuki ??Założyciel teatru?
      Dorabiają sobie radni szlachectwo do słomy ???
      • zewsi Re: teatr Węgierki przerobili na Piłsudskiego 08.01.08, 14:22
        Gość portalu: olo napisał(a):

        > dlaczego nikt o tym nie pisze i nie robi wrzawy ???
        > przecież to zaczyna być chore i to cięzko !
        > Piłsduski to jakiś znany artysta,mecenas sztuki ??Założyciel
        teatru?
        > Dorabiają sobie radni szlachectwo do słomy ???

        Ależ Ty masz spóźniony zapłon. :-)
        • Gość: olo Re: teatr Węgierki przerobili na Piłsudskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 14:28
          nie żyję życiem tych "włodarzy" i ich wypotów, ale skoro coś przemia
          nowali,to trzeba ich usunąć i szybko "odmianować",bo po co tu tacy
          działacze-mianowacze od działań pozornych.
          Jeszcze zrobią sobie porterty rodzinne z J.Piłsudskim,ktory im to
          we śnie nakazał :).
          • Gość: olo Re: teatr Węgierki przerobili na Piłsudskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 14:49
            sprawdziłem,to przed wojną miał być dom ludowy im .J.Pilsudskiego,
            a potem był teatr miejski im.J.Piłsudskiego,więc odowłuję to co wy-
            żej napisałem. A juz myslałem,że im odbiło całkiem z tą wdzięcznoś-
            cią i łapaniem pod kolana wielkiego marszałka. Chociaż A.Węgierka
            też mógł być,w końcu ten teatr tworzył.
    • Gość: olo widzialem ładną rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 15:50
      salon samochodowy Daimlera ? na rogu szosy na Warszawę i Klebeerga
      /tranzyt/, ładne proporcje bryły,mogli dodać 2 metry w górę :).
      salon Opla też jest ładny
      • Gość: glut Re: widzialem ładną rzecz IP: *.koba.pl 08.01.08, 17:13
        olo! ja Ci tytuł Architekta honoris causa daję w ciemno!!!! Hawk!
        • Gość: olo Re: widzialem ładną rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 20:48
          dziękuję,ale to akurat budynki "przemysłowe",skopiowane z typowych
          jakich pełno w Niemczech,Francji, więc pewnie firmy nie dały skno-
          cić :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja