Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci

10.01.08, 23:20
Dobra wymówka, żeby kasy nie wydawać. Śmierdzi mi to.
    • Gość: jk Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.elpos.net 11.01.08, 00:03
      po pierwsze in vitro nie leczy choroby bezpłodności! po szczęśliwym urodzeniu
      dziecka dzięki tej metodzie, rodzice nadal pozostają niepłodni...
    • Gość: mark Re: Kościół nie chce??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 00:44
      Bzdety zaprzeczające dotychczasową działalność i wpływy na efekty takiej postawy
      katolickiego establishmentu!!!
      Czyzby wycifywał sie po cichu z zajetego stanowiska propagandowo obstając do
      dzisiaj przy swoim credo?

      Ktoś tu chyba stosuje zioła z dalekirgo wschodu :o))

      To niech Kościół ponosi konsekwencję wprowadzonej własnej chcicy a nie skazuje
      je na łaskę otoczenia efekty własnej działalnościi jeszcze wyciąga ręke na
      finansowanie własnych introwertywnych zachcianek.

      Choć wszystkoto się mieści w pojęciu moralności katolickiej :o))
    • Gość: gostek Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.csk.pl 11.01.08, 06:05
      A co z dziećmi z domu dziecka? Też potrzebują miłości. Jest też
      wiele innych chorób na które należy dokładać pieniędzy, in vitro to
      nie choroba to egoizm.
      • natt Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci 11.01.08, 07:12
        Gość portalu: gostek napisał(a):

        > A co z dziećmi z domu dziecka? Też potrzebują miłości.
        Jak nie wiesz o czym piszesz, to lepiej tego nie rób w ogóle bo się
        kompromitujesz. Wiesz jak trudno jest adoptować w Polsce dziecko?
        JAk mało dzieci ma jasną i uregulowaną sytuację prawną?


        > Jest też
        > wiele innych chorób na które należy dokładać pieniędzy,

        Tak. Na prykłada narkomania i alkoholizm leczone z naszych podatków

        > in vitro to
        > nie choroba to egoizm.

        Nie komentuję tego. Ale jeśli tak naprawdę myslisz, to ja życzę
        tobie żebyś zachorował na rzadką odmianę raka, taką na którą
        lekarstwa nie są refundowane. I powoli zdychał na oczach swojej
        rodziny. Życzę ci tego z całego serca gnido.
        • Gość: twój PAN Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 11:37
          Porównujesz bezpłodnośc do raka ? To chyba masz coś z głową . Jest 5 mld ludzi na Ziemi i według mnie dążenie do posiadania dziecka za wszelką cenę to EGOIZM . Ja mogę miec dzieci ,ale nie chce ,między innymi przez takich ludzi jak ty ,którzy życzą swojemu rodakowi śmierc w męczarniach (bezpłodnośc=rak w męczarniach ? CHORY CZŁOWIEKU NA GŁOWĘ) .Nie chcę ,żeby moje dzieci rozwijały się wśród takich jełopów jak ty . Padnij i nie wysilaj się z komentarzami bo ich nie przeczytami - GNIDO .

          Po drugie kościół kwestionuje SĄD OSTATECZNY ,bo po co sąd skoro nie ma wolnej woli .
          • Gość: hermit Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.umwp-podlasie.pl 11.01.08, 12:08
            Możesz mieć dzieci a nie chcesz bo tak Ci wygodnie. Inni chca miec
            dzieci i nie moga, a Ty im zabraniasz bo wg Ciebie to zle,
            niemoralnay czy jakkolwiet to bedziesz motywaowac. Pamietaj, ze nie
            wszyscy chca adoptowac, sa tacy ktorzy chca widziec jak rosnie ICH
            wlasne dziecko, z ich genami. Poza tym przedmowca nie porownywal in
            vitro do raka tylko uprzejmie zyczyl Panu wszystkiego co zle za jego
            poglady, mial prawo.
            Pozdrawiam
          • natt Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci 11.01.08, 12:27
            Skoro ty odbierasz mi prawo do dziecka (do utrwalenia moich genów),
            ja odbieram ci prawo do życia. To chyba oczywista zamiana.
            • Gość: paichivo Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: 89.171.108.* 11.01.08, 15:35
              Ale on nikomu nic nie zabraniał, wyraził tylko swoją opinię. Jestem za tym żeby
              prawo adopcyjne zmienić i po kłopocie!!!
              • natt Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci 11.01.08, 16:28
                Ja tez tylko wyraziłem swoją opinię. Więc w czym problem
                • Gość: paichivo Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: 89.171.108.* 11.01.08, 17:30
                  Ale po co zaczynać od dupy strony, a gdyby tak zamiast finansować in vitro - 6
                  tysi, 1/3 co miesiąc oddać matkom co mają powyżej 3 dzieci, wyszło by z
                  pożytkiem dla wszystkich, dobrze mówię?
    • Gość: Ja Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 07:45
      Czas opodatkować koścół! Rozpanoszył się, jak jakaś zaraza! A może
      czas najwyższy ogłość na cały świat, że Polska to państwo
      wyznaniowe!
    • macrow Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci 11.01.08, 08:41
      kosciol co tydzien inaczej spiewa! jeszcze w grudniu jakis MC arcybiskoop mowil,
      ze kosciol sprzeciwia sie in vitro, bo gina komorki jajowe, niewykorzystane do
      zaplodnienia. to akurat byla prawda - pobiera sie komorki i sperme, selekcjonuje
      wg. aktywnosci cytologicznej i fizycznej, po czym te najbezpieczniejsze sa
      laczone, a reszta zamrazana jest w plynnym azocie. o spermie zamrazanej lub
      likwidowanej nie wspomnieli, no bo przeciez zyja w celibacie - nie wypada
      zaczynac tematu. zapomnieli tez wspomniec o niesamowitej ilosci tych komorek
      jajowych, ktore sa przez kazda kobiete wdalane podczas miesiaczki. te nie sa
      nawet mrozone, a laduja prosto w kibelku. i nikt nie kaze kobietom zbierac
      komorki i wtykac z powrotem, zeby sie nie marnowaly, prawda?

      a fertylizacja in vitro najczesciej odbywa sie poprzez umieszczenie komorki
      jajowej i plemnika w probowce zawierajacej roztwor sprzyjajacy ich dzialalnosci
      biologicznej i polaczeniu. nastepuje spontaniczne zaplodnienie i plod jest
      umieszczany in utero kobiety, ktora wczesniej przeszla odpowiednie przygotowanie
      hormonalne. jesli plemniki partnera nie sa zdolne do zaplodnienia, stosuje sie
      spermoinjekcje intercytoplazmatyczna, czyli wstrzykniecie plemnika prosto do
      komorki jajowej. po zaplodnieniu postepowanie jest identyczne, jak w przypadku
      fertylizacji w probowce.
      nie ma dotad mozliwosci odczytania koloru wlosow, oczu itp. z genomu zyjacej
      zygoty. zreszta sama proba zaklocilaby jej rozwoj. gdyby taka technologia
      istniala, stosowanoby ja juz przy wyborze gamet, po czym wybieranoby allel
      dominujacy i laczylo komorki.
      nie jest to mozliwe - ani technicznie, ani moralnie. jednak do prob fertylizacji
      potrzeba kilku gamet zenskich oraz wielu, wielu meskich. po selekcji
      najaktywniejszych dwoch, reszta trafia do plynnego azotu w celu ich zamrozenia.
      nie sa wtedy zygotami. a wlasnie tego kosciol sie bez przerwy czepia.
      a czepia sie chyba na zasadzie powiesci starego testemantu o onanie, ktory
      marnowal gamety, zamiast wtrysnac je zonie... tyle ze wtedy nie wiedzieli o
      istnieniu oocytow w zenskiej miesiaczce :D
      umieszcza sie czasami dwie lub trzy juz zaplodnione komorki jajowe w macicy,
      stad tez czesto rodza sie bliznieta po zaplodnieniu pozaustrojowym. czesciej
      bywa jednak, ze tylko jedna komorka rozwija sie dalej, a druga obumiera. jednak
      nie zawsze ma to miejsce, poza tym taki przypadek ma miejsce bardzo czesto w
      naturze, bez ingerencji medycznej. tyle, ze wtedy nic nie wiemy o tym i nie
      uwazamy procesow naturalnych za grzech. ale rowniez przy zaplodnieniu in vitro
      lekarz nie ingeruje w proces obumarcia komorki umieszczonej in utero, ten proces
      (jesli w ogole ma miejsce) odbywa sie droga selekcji naturalnej. niewazne,
      kosciol i tak nie tego sie uczepil, kosciol twardo marudzi o niezaplodnionych
      gametach, ktore zostaja zamrozone. a to nie sa ludzie, to sa komorki o
      haploidalnym zestawie chromosomow - majach ich wiec 23, a nie 46, jak ludzki
      organizm! dziecko ma 46 chromosomow i koniec! oocyt i plemnik maja po 23! nie
      rozumiem, dlaczego kosciol rozpowszechnia glupoty o ludzkiej istocie tychze komorek.
      • Gość: Ja Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: 212.160.172.* 11.01.08, 09:23
        Jestem za opodatkowaniem kościoła i sformalizowania ich działalności
        jak każdego innego stowarzyszenia czy działalności gospodarczej.
        może pokryje to w części i ochronę zdrowia i Invitro i inne bardziej
        potrzebne rzeczy w Polsce. Zdecydowanie za dużo się do tej bandy
        dokłada z podatków. POwinno się coś z tym zrobić.
        • Gość: paichivo Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: 89.171.108.* 11.01.08, 15:38
          Pytanie: Czym się różni śmierć naturalna od nienaturalnej?
          • macrow Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci 11.01.08, 15:42
            dokladnie niczym.
            • Gość: paichivo Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: 89.171.108.* 11.01.08, 16:02
              ale mnie chodziło o odgłos paszczowo?
          • Gość: Przemek Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.elpos.net 11.01.08, 21:33
            Śmierć naturalna następuje z powodu uwiądu starczego. Wszystkie inne
            przyczyny sa nienaturalne. Wyjaśniło się w główce?
    • Gość: yy Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.elpos.net 11.01.08, 09:12
      Jestem przeciwko metody in vitro!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • macrow Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci 11.01.08, 09:13
        aha.
    • Gość: e Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.08, 09:22
      Chyba sami nie wiecie co to znaczy. Nie macie tego problemu to tylko
      sobie gdybacie, ciekawa sytaucja wystąpiłaby gdyby taka sytauacja
      przydarzyła się własnie wam.
      A co szkodzi jak państwo zacznie pomagać takim osobom, nich oni też
      mają to czego pragną, a jak ktoś nie chce to niech sobie żyje dalej.
      I tak nasze państwo jest zacofane pod wieloma względami, ajuż
      czasami o kulturze co niektórych osób na podlasiu to nie ma co mówić.
      Jestem za in vitro żeby było finansowane choć częściowo z budżetu, a
      kościół nich się zamknie i zajie się swoim sprawami
      • macrow Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci 11.01.08, 09:48
        popieram w zupelnosci!
        wydaje mi sie, ze sedno sprawy tkwi w tym, ze kosciol boi sie o ciag ewolucyjny
        naszego gatunku, jednoczesnie nie przyznajac sie do teorii ewolucyjnej.
        mam na mysli, ze kosciol jest dobrze poinformowany o procedurach wymienionych
        przeze mnie we wczesniejszej wypowiedzi. w koncu nie sa to idioci i maja
        odpowiednich doradcow. licza jednak na to, ze wiekszosci wierzacych nie ma
        takiego privilegium.
        jedynym racjonalnym argumentem, ktory moglby przemawiac przeciwko zaplodnieniu
        pozaustrojowym, to obawa o naturalna selekcje ewolucyjna. wydaje mi sie, ze
        przeciwnicy "in vitro" obawiaja sie uzaleznienia ludzkiego gatunku od maszyn i
        zabiegow medycznych. teoretycy i filozofowie argumentuja, ze jesli ktos jest
        bezplodny, a sztucznie pozwoli mu sie na rozmnozenie, to jego bezplodnosc bedzie
        przekazana dalej i w ten oto sposob po kilkudziesieciu - kilkuset pokoleniach
        ludzie nie beda w stanie sie utrzymac na swiecie bez pomocy technologii.
        jednak kosciol wystawia blahe, populistyczne argumenty, takie jak zamrazanie
        niezaplodnionych gamet. takie argumenty przemawiaja do ludzi nie majacych
        pojecia o biologii i genetyce i jednoczesnie nie zmuszaja kosciola do przyznania
        sie do czysto - darwinistycznej teorii ewolucji. no bo przeciez adam i ewa...
        • Gość: paichivo Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: 89.171.108.* 11.01.08, 16:08
          A ja wolę zamiast finansowania in vitro, dofinansowanie rodzin wielodzietnych,
          na wzór krajów zachodnich tzw. rowiniętych.
    • Gość: czytelnik Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.vast.net.pl 11.01.08, 09:48
      Dziwisz ostatnio zmieniel stanowisko tej w sprawie
    • Gość: sbs Kosciol woli dzieci z gwaltow IP: *.static.dsl.as9105.com 11.01.08, 12:38
      Bo przeciez one pochodza z "aktu milosnego".
    • Gość: za in vitro Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.cnb.com.pl 11.01.08, 14:10
      a co kościół ma do tego, sami klepią dzieci na lewo i prawo i nawet nie
      przyznają sie do swoich dzieci. Ten który rezygnuje z kościoła aby wychować to
      nie dostaje pomocy od swego kościoła jest wyklęty a postępuje dobrze bo chce
      wychować. A ile jest takich co tylko przenoszą z parafii na parafię bo już sporo
      narobił. Niech się nie wtrącają do tego czy in vitro jest dobre czy złe, nie
      byli, nie widzieli, nie robili. Niech zajmą się sprawami kościoła a nie dzieci i
      patrzą na siebie jacy są obłudni i fałszywi w tym co mówią i co robią. Znam
      kilka osób których tatusiami są księża - wiec sie niech nie wypowiadają
    • macrow Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci 11.01.08, 14:14
      to kolejna racja! od kiedy ksieza ucza ludzi robic dzieci??
    • Gość: za in vitro Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.cnb.com.pl 11.01.08, 14:26
      i jeszcze jedno w katechizmie jest napisane,że człowiek ma "wolną wole" skoro
      ma, to nie wtrącaj się kościele!!!
      w Polsce są też osoby niewierzące których nie interesują sprawy kościoła. Jak
      nie mogą mieć dzieci a chcą to idą do lekarza tak jak każda chora osoba idzie po
      pomoc do lekarza i skoro jest taka możliwość pomocy to powinna być refundowana
      choć po części tak jak leki dla chorych na różne choroby
      • koleshka Przykład Hiszpanii pokazuje ... 11.01.08, 14:28
        ... że jest jeszcze dla nas nadzieja. Tam przecież też kościół,
        bardziej nawet niż w Polsce, mijał się ze swoim powołaniem, myląc
        kwestie zbawienia ze świecka polityką.
        Ale tam się to kończy. Może i u nas się skończy i wreszcie bedziemy
        mieli w kościele duchowe wsparcie.
        • koleshka Re: Przykład Hiszpanii pokazuje ... tu link 11.01.08, 14:29
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4798860.html
    • Gość: x Re: Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.elpos.net 13.01.08, 20:36
      Trzeba zreformowac koscioli uznac in witro
    • Gość: olcia Kościół nie chce, żeby rodziły się dzieci IP: *.telgam.pl 29.05.08, 15:40
      to nie jest żadna wymówka po prostu kościół katolicki nie pozwala na
      zapłodnienie in vitro bo jest to uznawane za grzech. kiedy np. kobieta jest
      bezpłodna pobierane jest nasienie od jej męża a komórka jajowa od całkiem innej
      kobiety. Podczas łączenia obu komórek powstaje kilka zarodków, jeden z nich
      otrzymuje kobieta bezpłodna a reszta jest po prostu niszczona, a kościół
      katolicki wierzy w to że zarodek to jest już dziecko. więc podczas zapłodnienia
      in vitro dochodzi do zabójstwa wielu innych dzieci. :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja