Miasto ma inny pomysł na Krywlany

14.01.08, 07:48
A to można tak sobie obracać pas startowy. To moze zagrajmy w
marynarza?
Nie trzeba robić analizy kierunku wiatrów?

Po zbudowaniu, o ile kiedys się uda, wyjdzie że samoloty lądują przy
bocznym wietrze! Co jest groźne i przeważnie lotniska unikają takich
sytuacji. zresztą z nowego przebiegu wynika że pas jest skierowany
na budynek sądu.
Jedyną zaletą nowego rozwiązania jest ominięcie bloku budowanego na
ulicy wiadukt, który ma znajdować się na drodze podejścia samolotu
do lądowania.
    • Gość: trzask2@poczta.one Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 08:44
      lotnisko na Krywlanach jest sprawdzianem dojrzałości europejskiej
      władz lokalnych.Jeśli zabraknie determinacji w realizacji,Białystok
      pozostanie sennym miastem na peryferiach, bez żadnych widoków na
      rozwój.Dziś,kiedy ostatni pociąg do W-wy odjeżdża tuż po po godz
      18,a dojazd do Okęcia trwa aż 4 godz trudno mówić,że mieszkamy w 300
      tyś mieście mającym aspiracje do odgrywania ponadlokalnej roli.Obawy
      co do hałasu są przesadnie rozbudzane,lotnsko na którym dziennie
      wykonywać się będzie od 2 do 4 operacji startu lub lądowania (max)
      naprawdę nie jest uciążliwe.Panie Prezydencie ma Pan szansę zapisać
      się w historii miasta jako ten ,który je otworzył na świat,jeśli Pan
      tego nie uczyni,będzie Pan tylko kontynuatorem Pana R.Tura.Nie życzę
      tego ani Panu,ani miastu ani sobie.Pozdrowienia
      • Gość: antyWsiok To wszystko bez sensu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 09:13
        Dlaczego nikt porządnie nie pomysli.
        Lotnisko w centrum miasta to bezsens. Trzaba wybudować porządny port w
        optymalnym miejscu. Ciekawe propozucje sa na "forum polskich wieżowców". Tam
        podejrzewam amatorzy maja bardzo dobre koncepcje. A co do PKP i ostatniego
        pociągu. No cóż. Kłania sie niereformowanie PKP. Trzeba stworzyć koleje
        regionalne i uniezależnić sie od tego brakoroba rozkapryszonego jakim jest PKP.
        Ale tak to jest jak za dużo do powiedzenia maja wieśniaki z PSL będące
        języczkiem u wargi politycznych przemian. Brakuje nam silnej władzy politycznej.
        PiS i PO też powinni nieco bardziej skupić sie na meritum a nie na bierzącej
        walce politycznej.
    • Gość: kosmonauta Najważniejsza zmiana to inny kąt nachylenia pasa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 08:48
      Najlepiej 90 stopni (od poziomu do góry). Taka mądra władza jak i
      dziennikarzy pisanie. Zapomnijcie o lotnisku. Zapomnijcie o
      kampusie. Zapomnijcie o parku technologicznym. Zapomnijcie o operze.
      Zapomnijcie...
      • Gość: placz i nie będzie niczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 09:23
        Jutro zmienią się zapewne władze w sejmiku. Prorozwojowy Piontkowski
        pójdzie do kąta. nowym marszałkiem ma zostać Jarosław Dworzański z
        Platformy. A ten nie zrobi nic, na co by mu Robert Tyszkiewicz -
        szef podlaskiej PO nie pozwolił. A Robert Tyszkiewicz to mieszkaniec
        Dojlid, który przeciwko lotnisku razem z radnym Nikitorowiczem (też
        PO) różne paszkwile, interpelacje i donosy pisał. To nie koniec
        nieszczęść. W zamian za poparcie przy odwoływaniu marszałka
        Piontkowskiego wicemarszałkiem ma zostać niejaki Bogusłąw Dębski -
        dziś w szeregach PiS, niegdyś radny miejski. Człowiek który z
        założenia jest przeciwny praktycznie wszystkiemu, który jest w
        stanie rozpieprzyć każdą inicjatywę. Człowiek kótry do spółki z
        Turem, Sawickim i Dobrzyńskim a wcześniej Jurgielem konsekwentnie
        prze kilkanaście lat cofał nasze miasto do epoki kamienia łupanego.
        CZłowiek który od lat nie ukrywa że na Krywlanach na miejscu
        lotniska powinien powstać duży kościół otoczony osiedlem
        mieszkaniowym.
        Także o lotnisku zapomnijmy. Nie tylko na Krywlanach - w ogóle. Bo
        topolany tak lansowane przez bogusława dębskiego to utopia.
        Kilkadziesiąt hektarów lasu do wycięcia, ziemie III i IV klasy w
        państwowej rezerwie gruntów, kupę domów do wyburzenia, droga
        podejścia wypadająca nad Biełorusią, co zwłaszcza w czasach Schengen
        jest niemożliwe. Poza tym tam nie ma żadnej drogi z Biełgostoku a na
        nową, w momencie w którym minister rozwoju regionalnego nie chce
        podlaskiemu w ogóle dawać kasy, na pewno z unii pieniędzy nie
        dostaniemy. Koszt tej drogi to prawie tyle, ile trezba na samo
        lotnisko wydać.
        I tak jak wróżył kononowicz - niczego nie będzie z powodu
        ponadpartyjnego spisku głupców i wsteczników. Szczęśliwi będą
        jedynie ci ludzie z Dojlid. A że całe miasto będzie dalej
        zaściankiem? A ch.. ich to obchodzi, aby u siebi w ogródku ładnie
        mili.
        • Gość: bd Re: i nie będzie niczego IP: *.biazet.pl 14.01.08, 12:27
          Zamiast obrażać ludzi, pisząc nieprawdę,przypisując innym
          nieprawdziwe intencje i czyny, kryjąc się za pseudonimem należy
          podejmować dyskusję publicznie. Ja jestem gotów do takiej dyskusji.
          • Gość: placz Re: i nie będzie niczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 08:41
            To niech pan powie panie radny, dalaczego tyle lat w mieście był
            tylko jeden hipermarket? Dlaczego pan z radnym (wówczas) Dobrzyńskim
            robił wszystko by tak zostało po wsze czasy?
            Sam pan przyzna że to wyjątkowo dziwne. Bo gdyby nie było żadnego,
            to można by uznać, że panowie rzeczywiście wierzą w to, że "dzień
            dyszla" jest najwyższą formą rozwoju usług handlowych. Niektorzy
            wierzą w UFO, inni w to że dzieci znajduje się w kapuście, więc moga
            być też tacy co wierzą, że standart życia za Gomułki był wyższy niż
            teraz.
            Ale w momencie kiedy jeden hipermarket, któremu zresztą panowie idą
            na rękę (vide kwestia rozbudowy butików wokół sklepu) działa, a
            próby budowy kolejnych są rozpaczliwie sabotowane, to moim zdaniem
            sprawie powinno się przyjrzeć CBA. Ale wtedy go niestety nie było...
            A teraz już nikt nie dojdzie...
            Ja się z panem zgadzam co do tego, że Krywlany to nie jest najlepsza
            lokalizacja. ALe Białystok potrzebuje lotniska szybko. A w sytuacji
            kiedy nie ma innego pomysłu (pan wie najlepiej, że Topolany to
            utopia, Juchnowiec, Żuki i Choroszcz zresztą również, głównie z
            powodu sprzeciwu lokalnych władz), trzeba budować tutaj. No chyba że
            uważamy że lotnisko nam w ogóle niepotrzebne.
    • Gość: barbara Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: 212.160.172.* 14.01.08, 10:58
      Czy trzeba obrażać i opluwać wszystkich, żeby udowadniać swoje
      racje? A może by tak dyskusja merytoryczna? Dlaczego akurat
      Krywlany? Czy te samoloty mają startować pionowo, że nikt sie nie
      obawia tego huku przy podchodzeniu do lądowania i startu? Fajnie
      jest mieć je kilka razy dziennie tuż nad głową w środku miasta,
      zreszta nie tak duzego? nie lepiej, żeby lotnisko było kilkanascie
      km za miastem? Zwłaszcza , że miasto się ciagle rozbudowuje?
      • Gość: placz Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 11:51
        barbara napisała:
        >nie lepiej, żeby lotnisko było kilkanascie
        >km za miastem? Zwłaszcza , że miasto się ciagle rozbudowuje?

        To znaczy gdzie konkretnie? Jesli jestes przeciwko planowanemu od
        kilkunastu lat rozwiązaniu to zaproponuj jakieś inne.

        • Gość: jam to Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 13:18
          Ja mam inną propozycję.
          Juchnowiec Kościelny. Duży, płaski teren. W czasie II wojny światowej znajdowało
          się tam radzieckie lotnisko polowe. Z analiz wykonywanych na zlecenie
          poprzedniego sejmiku wynika, że ten teren się nadaje. Tylko nie było woli
          politycznej, bo radni kupili tanio ziemie w oddalonych o 30 km Topolanach.
          Zalety lokalizacji:
          - 9 km od Białegostoku
          - niezłe istniejące połączenie drogowe
          - 3 km od planowanej drogi S19 Białystok - Lublin
          - 2 km od linii kolejowej Białystok - Czeremcha
          - brak przeszkód dla samolotów (wysokich budynków, granicy Białorusi)
          - teren słabo zaludniony - brak problemu z hałasem
          • kajmir Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany 15.01.08, 12:03
            A ludzie w Juchnowcu będą się cieszyć? Bo tam wszyscy głusi i hałasu bać się nie
            będą. Będą wniebowzięci, że im w "środku" gminy jakieś lotniska pobudują?
      • kajmir Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany 15.01.08, 12:01
        środek miasta. HHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHHAHAHAHAHAAHAHAH, teraz napisz coś na poważnie:)
    • Gość: J07 Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.nycmny.east.verizon.net 14.01.08, 11:24

      Oczywiscie,ze mozna obracac pasem startowym. - Nasi wlodarze maja
      dobry pomysl- pas startowy na wzor obrotnicy lokomotyw.
      • Gość: Lotnik_kryj_się Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 11:28
        :-))))))))))
        Obrotne chłopaki u Was planują. A gdyby tak obrócić miasto o 180%?
        Może to coś pomoże?
        • anka1 Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany 14.01.08, 12:27
          krazyly plotki, ze lotnisko wybuduje u siebie gmina Choroszcz. jak
          tak dalej pojdzie to plotki sie potwierdza i na pytanie o Bialystok
          bedziemy odpowiadac, ze to takie miejsce przy lotnisku Choroszcz.
          • Gość: waldi Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.osiedle.net.pl 14.01.08, 12:30
            A co w tym dziwnego Aniu ,że lotnisko będzie na terenie sasiedniej gminy
            :)))))))) To normalne, na zachodzie tez sie buduje lotniska na przedmieściach ,a
            Choroszcz to juz przedmieścia Białegostoku....Topolany to tez nie gmina
            białystok słonko :)))))
        • Gość: J07 Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.nycmny.east.verizon.net 14.01.08, 14:35

          Obrotowy pas startowy ma uzasadnienie praktyczne;mozna ustawiac
          odpowiednio do wiatru,albo pilota na rauszu.
    • Gość: jama Propozycja innej lokalizacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 13:19
      Juchnowiec Kościelny. Duży, płaski teren. W czasie II wojny światowej znajdowało
      się tam radzieckie lotnisko polowe. Z analiz wykonywanych na zlecenie
      poprzedniego sejmiku wynika, że ten teren się nadaje. Tylko nie było woli
      politycznej, bo radni kupili tanio ziemie w oddalonych o 30 km Topolanach.
      Zalety lokalizacji:
      - 9 km od Białegostoku
      - niezłe istniejące połączenie drogowe
      - 3 km od planowanej drogi S19 Białystok - Lublin
      - 2 km od linii kolejowej Białystok - Czeremcha
      - brak przeszkód dla samolotów (wysokich budynków, granicy Białorusi)
      - teren słabo zaludniony - brak problemu z hałasem
    • Gość: asik Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.centertel.pl 14.01.08, 14:09
      Czy władze miasta pomyślały o strefie ochronnej stawów dojlidzkich
      gdzie znajdują się lęgowiska ptaków. A co będzie gdy przy starcie
      samolotu będze zderzenie z ptasim stadem. Nad stawami jest miejsce
      przelotów wiosenno-jesiennych.
    • Gość: antyWsiok Ciekawa inicjatywa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.08, 15:06
      Popieram taki powiew świeżej myśli planistycznej! Oby to dotarło do naszych
      włodarzy i podjęli merytoryczną krytykę np i tego pomysłu. A nusz się obroni.
    • mama_anki Może nie umiem liczyć... 14.01.08, 15:25
      Z tego co pamiętam to samo lotnisko ma kosztować chyba 100 mln
      euro, plus trochę (kilkadziesiąt) hektarów terenu, plus prace
      projektowe - niech będzie np. 120 mln euro.
      Tego typu inwestycje powinny się "zwrócić" po ok dziesięciu
      latach (fachowcy mówią o 8) - bo i tak po tylu potrzebna będzie
      przebudowa czy modernizacja...
      Na lotnisku, z tego co wiem ma lądować dziennie jednen samolot
      średniej wielkości - czyli 50-60 pasażerów...

      No więc liczmy:
      120 mln euro to ok. 420 mnl złotych i 42 mln zł rocznie;
      Rok ma 365 dni więc wychodzi 115 000 zł /doba....
      Więc na każdego pasażera dziennie "tylko" 2 300 złotych (!!!) bez
      kosztów utrzymania lotniska itd.

      Proponuję więc ogłosić przetarg - publiczny na dowożenie
      mieszkańców Białegostoku (i okolic), na każde ich żądanie, osobowymi
      samochodami z ich domów na lotniska w Warszawie, Wilnie czy Grodnie!

      Zgłaszam chęć wystartowania w tym przetargu, proponuję niższą cenę -
      tylko 2000 zł od głowy + bezpłatny bilet do Londynu (i też się
      będzie opłacało!).

      PS 1 - ew. adwersarzom odpowiadam - rachnunki przybliżone, ale
      jeżeli gdzieś są błędy to nie zaoferuję bezpłatnego biletu na
      przelot dalej..

      PS 2 - jaką kolejną podlaską inwestycję przeliczyć?
      • Gość: czytelnik Re: Może nie umiem liczyć... IP: *.vast.net.pl 14.01.08, 20:25
        czasu malo zostalo, i juz zdecydowano na Krywlany. A lotnisko w
        Juchnowcu moze byc, ale w czasie wojny.
    • Gość: Mirek białostoczan Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.elpos.net 14.01.08, 17:06
      Przez 15 lat toczy się bój o lotnisko Krywlany! - Bez rezultatu. Wyniki dyskusji
      to "bezhołowie wszystkich rządzących władz miasta i województwa". Okazuje się,
      że miasto Białystok to nie Metropolia a GRAJDOŁ!!! To wstyd. Dyskusja przynosi
      więcej wstydu niż korzyści. A rada jest jedna. Przegonić miotłą dyletantów...
      • Gość: Turpol Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 22:13
        Bylem na kilkunastu lotniskach na świecie i wszędzie są za
        miastem.Tylko u nas pewna grupa "Nielotów" ,ludzi z niską wyobraźnią
        lub jej brakiem UPIERA się za lotniskiem 2,5km od Centrum Miasta.A
        potem wyjdą "jaja" jak z "Doliną Rozpudy".Jeden z Panów zgłosił
        ok.Juchnowca popieram [dojazd dobry-szybka kolej,busy itd]
        Panowie "ŻŻądzący" jeśli mało wiecie to pytajcie społeczeństwa to
        Wam podpowiedzą.
        • Gość: antyWsiok To zapraszam do dyskusji w odpowiednim miejscu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 09:06
          Na początek: "forum polskich wierzowców". W temacie lotnisko białostockie.
    • miastowy-pl Miasto ma inny pomysł na Krywlany 17.01.08, 02:37
      ... a do dupy, przyszedl Debski i wszystko h...j strzeli, bo ten dyletant jest
      hamulcem wszelkiego rozwoju. Juz wczesniej to pokazal. A na marginesie to niech
      lepiej kupia sobie krzesla obrotowe i tak sie obracaja.
      • Gość: J07 Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.01.08, 02:50

        Luuudzzie,zostawcie temat lotniska.Dajcie"pola"na
        popisy,zmieniajacym sie wladzom.I tak z tego "nici".Jezdzilismy,
        jezdzimy,i bedziemy jezdzili po dziurawych ulicach.A Wy o lotnisku?
        • Gość: bialostoczanin Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.dsl.bell.ca 17.01.08, 06:51
          ciekawe... mieszkajac w NYC jezdzisz po bialostockich ulicach?
          • Gość: J07 Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.01.08, 13:18

            Nie jestem"przyklejony" w NYC,moge w kazdej chwili poleciec do
            B-stoku. - Jezdze po bialostockich ulicach i zima,i latem.
            W najblizsza srode,sprawdze ich stan po 4-miesiecznej nieobecnosci
            w tym miescie.
          • Gość: J07 Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.eranet.pl 28.01.08, 17:02
            JESTEM w Bialymstoku,a dziury tam gdzie byly,tak sa,tylko znacznie
            wieksze.Np.NOWOWARSZAWSKA od ronda jadac w strone DOJLID tuz za
            ul.CIOLKOWSKIEGO.
    • Gość: azp11 Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.elpos.net 28.01.08, 19:12
      Marszałek Dworzański pozytywnie wypowiedział się o lokalizacji
      lotniska na Krywlanach. Powołał się na przykład Brukseli, gdzie
      lądowisko położone jest wśród miejskiej zabudowy, a samoloty
      startują/lądują tam jeden za drugim.
      Jemu, jako mieszkańcowi Dojlid, samoloty - jak twierdzi -
      przeszkadzać nie będą.
      • Gość: % Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.08, 12:45
        oj naiwniaku.. nie wierz Dworzańskiemu bo to krętacz jakich mało .. który mówi
        to co inni chcą usłyszeć....
        A z tą Brukselą coś mu się pokręciło bo lotnisko jest daleko za miastem i trzeba
        dłuuugo na nie jechać taxi ok 40 min ( autostradą )
        • zewsi Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany 29.01.08, 14:33
          40 minut autostradą?
          Długawo.
          Szczególnie, że lotnisko położone jest pod miastem.
          Chyba, że korzystałeś z innego lotniska (np. Charleroi).
          • Gość: % Re: Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 19:25
            nie zawsze korzystam z Zavante, które jest poza miastem
            a poza tym czy marszałek zna problemy Brukseli?????????
            był tam pierwszy raz i tylko przez chwile więc niech gada bzdur....
    • Gość: Raszid Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: 82.139.157.* 25.02.08, 02:28
      Współczuję studentom i pracownikom UwB, którzy będą funkcjonować w
      parku naukowym k. Krywlan. "Idealne" warunki pracy!
    • Gość: Raszid Miasto ma inny pomysł na Krywlany IP: 82.139.157.* 25.02.08, 02:28
      Współczuję studentom i pracownikom UwB, którzy będą funkcjonować w
      parku naukowym k. Krywlan. "Idealne" warunki pracy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja