emeryt601
04.02.08, 20:46
Przeciez to nie jest tylko kwestia wartosci zniszczonego czy
skradzionego sprzetu. To jest również problem zniszczenia danych
zawartych na tym sprzecie. Kodeks karny przewiduje kary za
podrabianie,usuwanie,przerabianie,nielegalne posiadanie,niszczenie
dokumentów.Przeciez kto jak kto,ale pierwszy prawnik RP powinien
wiedzieć,że za takie czyny są przewidziane sankcje
karne.Bagatelizowanie sprawy przez niego i przez jego polityczne
ugrupowanie świadczy tylko o pogardzie jaką mają ci ludzie wobec
współobywateli,wobec prawa. Ta ich
dwulicowość,fałszywość,zakłamanie jest wręcz przerażające.
Wystarczy poczytać literaturę opisującą czasy komunizmu w Rosji
czy w Chinach to człowiekowi aż ciarki po plecach przechodzą na
myśl,że tak łatwo ci ludzie schodzą na ściezki wydeptane przez
kliki komunistów. Zarozumiali,pyszałkowaci,kpiący z biednego
umęczonego narodu. Co tam dla nich popsuć mienie społeczne,co tam
kazać kupic najdzroższy sprzet,ogrodzić hektary lasu,co tam
wypozyczyc za pieniądze podatnika obrazy,co tam nażreć się na koszt
podatnika,co tam dla nich uzywac BORowców jak chudopachołkow na
posługi,co tam podrzucić autko Rydzykowi czy przelecieć się na
koszt podatnika śmigłowcem do domku czy prokuratury.A że nie ma
śmigłowców dla pogotowia ratunkowego-a co to ich obchodzi. Co tam
dla nich nająć przestępcę na kolesia współpremiera,co tam dla nich
wyzwiska pod adresem ludzi pracy,co tam dla nich włączyć
zagłuszacze. Oni są ponadto,oni żyja po pańsku,po
biznatyjsku.Ludzie i tak się nie znaja,a jak co to ciemny narod i
tak to kupi. Przeciez wygrali. Teraz ku.. My-to ich hasło,a jak
się nie podoba-to spieprzaj dziadu. Pan Bóg was pokarze,zobaczycie
robaki.