Coraz mniej wróbli

IP: *.tkb.net.pl 04.09.03, 06:33
E spoko wczoraj widziałem sporą gromadkę wróbli na płocie.Może z
nimi jeszcze nie tak żle.
    • alex.4 Re: Coraz mniej wróbli 04.09.03, 18:41
      Wróbekl to neisety coraz żadszy ptak nie tylko w Białym. W całej
      Europie zmniejsza sie populacja wróbli.
      Pytanie, jak mozna wróbelki ratować?
      Pozdr
    • Gość: Acro Re: Coraz mniej wróbli IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 21:39
      Spoko. Na razie to i tak najliczniejszy obok szpaka gatunek ptaka na ziemii.
      Wystepuje nie tylko w Eurazji (jak napisano w artykule) ale praktycznie na
      całej Ziemii - wszędzie, gdzie są ludzie.

      Na wszelki wypadek - wróbelek to w końcu mała ptaszyna :) -należałoby się
      poważnie zająć jednak badaniami, żeby ustalić przyczynę zjawiska. Inaczaj
      będziemy działac po omacku.
      • Gość: anka1 Re: Coraz mniej wróbli IP: 212.33.74.* 05.09.03, 10:00
        ale nawet najliczniejsze gatunki ginely. np. golab wedrowny. i dlatego o
        wrobelki trzeba dbac. zawsze sie robi weselej jak sie ich cwierkanie uslyszy.
        szczegolnie zima.
        • alex.4 Re: Coraz mniej wróbli 05.09.03, 16:05
          populacja wróbla w Europie zanika. Nikt nie wie dokładnie dlaczego. Jak tak
          dalej pójdzie biedny wróbelek wyginie... i bedzie mozna zobaczyć go w zoo.
          Najgorsze jest to, ze nie znana jest na razie tego przyczyna. A jak nie znana
          jest przyczyna, to niewiadomo jka leczyć...
          Pozdr
          • Gość: kjuba Re: Coraz mniej wróbli IP: *.bialystok.uw.gov.pl 09.09.03, 09:56
            Może po prostu należy im wysypywać więcej okruchów na ulicy.
            adios
            kjuba
            • ralston Re: Coraz mniej wróbli 09.09.03, 10:36
              Albo przywrócić tramwaje konne. Przy koniu to i wróbelki się pożywią...
          • Gość: Akir Re: Coraz mniej wróbli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.03, 10:54
            alex.4 napisał:

            > populacja wróbla w Europie zanika. Nikt nie wie dokładnie dlaczego.

            Tak naprawdę to wiadomo, czytałem że winne są :
            1. nowoczesne elewatory , szczelne dla wróbli.
            2. Worki na śmieci, wróble nie mogą się pożywić w śmietniku.

            Szczerze powiedziawszy już dawno zwróciłem na to uwagę, mam na balkonie karmnik
            i przez całą zimę nie było tam ani jednego wróbla. (TBS Bacieczki)
            Pozdrawiam Akir
            • alex.4 Re: Coraz mniej wróbli 09.09.03, 16:59
              To smutne, kolejny ginący gatunek...
              Pozdr
            • Gość: Acro Re: Coraz mniej wróbli IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.03, 23:28
              Skoro nie przylatują do karmnika, to znaczy że nie są głodne, to znaczy że
              hipoteza z pokarmem jako czynnikiem limitującym wielkość populacji wróbli jest
              słaba...

              Wydaje mi się, że z dostęem do pokarmu w miastach nie ma problemu. większy
              problem może istotnie stanowić sprawa miejsc gniazdowania.

              Wróble są poza tym bardzo chorowite - trudnop znaleśc jakiegoś
              niezapasożyconego. Może jeszcze ta sprawa sie tu nałożyła.

              Tak czy owak - może ktoś to weżmie na tapetę i zbada. W Poslce był kiedyś spec
              od wróbli - prof Pinowski. ale nie wiem, czy doszedł do jakiś konkluzji.

              Z ornirologicznym pozdrowieniem "ćwir-ćwir"
              Acro(cephalus) :)
        • Gość: METEY Re: Kochajcie wróbelki - Gałczyński IP: *.biaman.pl 09.09.03, 20:09
Inne wątki na temat:
Pełna wersja