Magistrat może sprzątnąć ogródki

21.05.08, 10:01
I bardzo dobrze bo na tych tzw. ogródkach to tylko zbierało się
podejrzane towarzystwo i imprezowało. Cały rok palone były jakieś
śmieci a zimą to stare opony. To były istne slamsy gdzie strach było
sie zapuścić, żeby nie dostać po mordzie.
Bardzo dobrze na te rozpanoszone towarzystwo i na tych prezesów
którzy tak imprezowali.
    • Gość: niedziałek Magistrat może sprzątnąć ogródki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 20:43
      "w poniedziałek wynajmiemy firmę, która zajmie się uprzątnięciem
      terenu przy ul. Ciołkowskiego - poinformowała nas Urszula
      Sienkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta Białegostoku" - a jakim
      prawem za pieniądze miasta sprząta się działki pracodawcy ( z
      drugiej roboty ) Prezydenta.
      Przecież te ziemie należą już do Uniwersytetu.
    • www.zieloni.free.pl Magistrat może sprzątnąć ogródki 21.05.08, 20:57
      NAJWIEKSZA AF

      ERA BIALEGOSTOKU? TEREN przy ul. Ciołkowskiego WARTY 44 MLN
      PREZYDENT MIASTA TUR=SKOLASKI SPRZEDAŁ UNIWERSYTETOWI KTOREGO
      JEDNOCZESNIE JEST PRACOWNIKIEM/WYKŁADOWCĄ pod Kampus ZA 2 MLN, CZYLI
      MIASTO STRACIŁO NA TYM 40 MLN ZŁ ? Jednocześnie zlokalizowanie
      Kampusu przekreśla możliwość rozbudowy w sąsiedztwie lotniska (hałas
      itp.) ? Zgodnie z obietnicami premiera Tuska moglibyśmy za to
      nakarmić 800 tys. głodnych dzieci albo np. zagospodarować kąpielisko
      na Dojlidach na co podobno “brak pieniędzy” ?
    • www.zieloni.free.pl Magistrat może sprzątnąć ogródki 21.05.08, 20:57
      W/W postępowanie ZDANIEM Stowarzyszenia jest obarczona szeregiem wad
      prawnych i rażących naruszeń prawa.

      Przede wszystkim, ponieważ Prezydent Białegostoku Tadeusz
      Truskolaski był i jest pracownikiem wnioskodawcy postępowania -
      Uniwersytetu w Białymstoku, i jako przełożony ma wpływ na wszystkich
      pracowników Urzędu Miasta w Białymstoku, Urząd Miasta w Białymstoku
      powinien wyłączyć się z postępowania w w/w sprawie, przekazując
      sprawę do innego organu samorządu np. w sąsiedztwie Białegostoku,
      podobnie jak np. sprawę dotyczącą centrum handlowego przy ul.
      Antoniukowskiej po skardze do SKO rozpatrywał Urząd Miasta Łapy, ze
      względu na wyłączenie Urzędu Miasta w Białymstoku, w celu uniknięcia
      stronniczości.

      Urząd Miasta w Białymstoku i Prezydent powinni zostać wyłączeni z
      postępowania w tej sprawie: Ponieważ Prezydent Białegostoku Tadeusz
      Truskolaski jest pracownikiem wnioskodawcy postępowania Uniwersytetu
      w Białymstoku (dotyczy to również ewentualnie pracowników
      Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku), podjęte w
      postępowaniu decyzje i postanowienia mają wpływ na jego (ich) prawa,
      obowiązki, sytuację majątkową itd., a Prezydent Białegostoku jako
      przełożony pracowników Urzędu Miasta mógłby wywierać nacisk na
      pracowników, zachodzi sprzeczność interesów organu - Miasta
      Białystok i wnioskodawcy - Uniwersytetu w Białymstoku (np. planowane
      przekazanie ziemi w trybie bezprzetargowym z 95% obniżeniem zapłaty
      za oszacowaną wartość terenu, co prawdopodobnie stanowi działanie na
      wielomilionową szkodę finansową miasta Białystok oraz innych osób i
      podmiotów gospodarczych itp. stanowiącym podstawę zawiadomienie o
      podejrzeniu POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA w stosunku do w/w wymienionych,
      a więc uniemożliwiających im prowadzenie postępowania w sprawie) na
      podstawie m.in. Ustawy Kodeks postępowania administracyjnego
      ROZDZIAŁ 5 Wyłączenie pracownika oraz organu

      Dotyczy to również bezprzetargowego przekazania miejskiej ziemi
      Uniwersytetowi, jako niedozwolone wsparcie i preferencje dla jednej
      z wielu szkół wyższych działających na terenie Białegostoku. Ta
      rażąca niegospodarność i naruszenie procedury przetargowej budzi
      podejrzenie o korupcje i działanie na szkodę publiczna za to w celu
      osiągnięcia korzyści przez określony podmiot - zawiadomienie o
      podejrzeniu popełnienia przestępstwa ze względu na naruszenie
      KODEKSU KARNEGO: Art. 231. § 1. Funkcjonariusz publiczny, który,
      przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków,
      działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze
      pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się
      czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub
      osobistej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
      Art. 18. § 3. Odpowiada za pomocnictwo, kto w zamiarze, aby inna
      osoba dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego
      popełnienie, w szczególności dostarczając narzędzie, środek
      przewozu, udzielając rady lub informacji; odpowiada za pomocnictwo
      także ten, kto wbrew prawnemu, szczególnemu obowiązkowi
      niedopuszczenia do popełnienia czynu zabronionego swoim zaniechaniem
      ułatwia innej osobie jego popełnienie. Art. 19. § 1. Sąd wymierza
      karę za podżeganie lub pomocnictwo w granicach zagrożenia
      przewidzianego za sprawstwo.

      Ze względu na kwestie ochrony środowiska komunikacji itd. obiekty o
      takim charakterze powinny być zlokalizowane z daleka od
      sąsiadującego terenu lotniska sportowego, tym bardziej wobec
      zamierzeń zamiany na lotnisko regionalne. Ustanowienie przez
      Wojewodę Mazowieckiego strefa zakazu zabudowy i ograniczonego
      użytkowania Lotniska Okęcie (sięgająca od 2-3 do 15 km od pasa
      startowego
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4370251.html
      bi.gazeta.pl/im/6/4370/m4370226.jpg) wskazuje, że teren
      kampusu będzie objęty albo zakazem zabudowy, albo obszarem o stale
      przekroczonym poziomie hałasu - nawet obecnie tylko przy charakterze
      sportowym lotniska). Dlatego kampus powinien być zlokalizowany w
      innym miejscu, a zagospodarowanie terenów sąsiedztwa lotniska
      sportowego lasami i ogródkami działkowymi jest właściwsze. W
      przyszłości być może lotnisko sportowe ze względu na uciążliwości
      dla miasta powinno zostać zlikwidowane i przeniesione z dala od
      miasta, a kampus mógłby zostać zlokalizowany na terenach np. pasów
      startowych lotniska lub innych, ale pozyskanych przez Uniwersytet w
      sposób zgodny z prawem, po cenach rynkowych, a nie sprzecznych z
      prawem, korupcjogennych preferencji ze szkodą dla Miasta Białystok.

      Ustalenia „Prognozy ODDZIAŁYWANIA NA ŚRODOWISKO dotycząca: projektu
      miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części osiedla
      Mickiewicza w Białymstoku (w rejonie ulic Ciołkowskiego, 11-go
      Listopada i Świerkowej) (autorstwa Piotr Mioduszewski Katarzyna
      Kowalewska-Sewastianik mgr Michał Kwiatkowski mgr inż. Elżbieta
      Dondziło) uniemożliwiają lokalizację Kampusu Uniwersytetu na tym
      terenie ponieważ „nastąpi nieodwracalna zmiana w obecnym krajobrazie
      i ekosystemie. Zostanie przerwana spójność struktury i funkcji
      ekologicznych obszaru leśnego.” - „Polityka przestrzenna mówi
      o „bezwzględnym utrzymaniu prawidłowości funkcjonowania systemu
      przyrodniczego jako systemu przewietrzania miasta oraz systemu
      korytarzy ekologicznych w jego strukturze funkcjonalno
      przestrzennej" (6.1.2), a także o „ ograniczeniu możliwości
      przeznaczania terenów leżących w systemie przyrodniczym miasta na
      cele nie związane z obsługą tych terenów” Na przedmiotowym terenie
      znaczna część powierzchni przeznaczona została na budowę kampusu. W
      tym celu niezbędne jest wyłączenie terenów leśnych i rolnych z
      obecnego użytkowania. Wskutek czego nastąpi nieodwracalna zmiana w
      obecnym krajobrazie i ekosystemie. Zostanie przerwana spójność
      struktury i funkcji ekologicznych obszaru leśnego. Ustalenia
      miejscowego planu przestrzennego, na rozpatrywanym terenie, zostały
      zdominowane przez względy społeczno-gospodarcze. Inwestycja celu
      publicznego, jakim jest budowa kompleksu budynków zmieni charakter
      obecnego krajobrazu. Negatywnym procesem dla środowiska wynikającym
      z uchwalenia planu będzie częściowe zajecie dotychczas biologicznie
      czynnych obszarów na tereny zurbanizowane zabudowane. Kampus
      stanowi także zagrożenie dla Rezerwatu „Las Zwierzyniecki”
      znajdującego się w sąsiedztwie.

      15.02.2008 r. w Radiu Białystok Wiadomości godz. 15 ówczesny
      wiceprezydent Białegostoku Wierzbicki powiedział: "w marcu
      wynajmiemy firmę, która rozbierze altanki inne urządzenia na
      działkach, a kosztami obciążymy poszczególnych działkowców".

      Pomimo że wcześniej deklarował w Gazecie Wyborczej dnia 09.07.2007
      r. :"wstępnie zakładaliśmy, że uda nam się formalnie przekazać
      ziemię pod kampus w marcu. Jednak nie zamierzamy stosować żadnych
      rozwiązań siłowych aby tego terminu dotrzymać. Musimy tez liczyć się
      z procedurami odwoławczymi wobec których jesteśmy bezsilni. To może
      opóźnić przekazanie ziemi"

      Na podstawie Ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych art. 44: 3.
      (...) w braku decyzji o której mowa w ust 2 czasowy rodzinny ogród
      działkowy staje się ogrodem stałym. Art. 20. Par 1. "podmiot w
      którego interesie nastąpi likwidacja rodzinnego ogrodu działkowego
      zobowiązany jest wypłacić odszkodowanie 1. członkom polskiego
      związku działkowców - za składniki majątkowe znajdujące się na
      działkach a stanowiące ich własność

      Ogród został utworzony w 1981 roku. W roku 1986 została wydana
      decyzja o likwidacji, jednak nie została zrealizowana, w związku z
      czym ostatnia oficjalna decyzja o likwidacji straciła ważność po 10
      latach. W roku 1996 r. wydano decyzję przedłużającą funkcjo
      • www.zieloni.free.pl Re: Magistrat może sprzątnąć ogródki 21.05.08, 20:59
        Ogród został utworzony w 1981 roku. W roku 1986 została wydana
        decyzja o likwidacji, jednak nie została zrealizowana, w związku z
        czym ostatnia oficjalna decyzja o likwidacji straciła ważność po 10
        latach. W roku 1996 r. wydano decyzję przedłużającą funkcjonowanie
        ogrodu na kolejne 5 lat (do 2001 r.) W związku z powyższym "ogród
        czasowy" uległ przekształceniu w "ogród stały", a użytkownicy
        działek złożyli wniosek do Sądu o zasiedzenie przysługujące
        w "dobrej wierze" po 20 latach (tzn. w 2001 r.) a w "złej wierze" po
        30 latach (tzn. w 2011 r.).

        Urząd Miasta zamiast wydać odpowiednią decyzję w postępowaniu
        administracyjnym, od której przysługuje odwołanie itp. zachowane są
        prawa przysługujące stronom o likwidacji używa nieformalnych
        nacisków próbując zastraszyć za pomocą np. ustnych wypowiedzi za
        pośrednictwem mediów działkowców - mających charakter gróźb
        karalnych na podstawie m.in. przepisów KODEKSU KARNEGO
Pełna wersja