Dokończą ścieżkę rowerową na ul. Raginisa

09.06.08, 23:49
scieżka z polbruku na produkcyjnej. a co tu ma do rzeczy duża ilość wjazdów.
znowu znaleźli wymówkę.
    • www.zieloni.free.pl Dokończą ścieżkę rowerową na ul. Raginisa 10.06.08, 00:20
      dla mnie poważniejszym problemem jest planowana modernizacja ul. Sienkiewicza
      gdzie nie przewiduje sie drogi rowerowej chociaz juz dziś szerokość chodników
      pozwala na jej wytyczenie

      drogi rowerowe sa wyrzucane poza miasto podczas gdy najbardziej potzrebne sa w
      miescie gdzie sa najbardziej potrzebne i jest najbardziej niebezpiecznie jezdzic
      rowerem
    • www.zieloni.free.pl Dokończą ścieżkę rowerową na ul. Raginisa 10.06.08, 00:22
      www.zieloni.osiedle.net.pl/rower.htm WYSTAWA DOT. ŚCIEŻEK ROWEROWYCH
      -PODLASKI OŚRODEK AKTYWNOŚCI EKOLOGICZNEJ BIAŁYSTOK, UL. LIPOWA 32 A 7 CZERWCA –
      17 CZERWCA 1999 R.

      W miastach Zachodniej Europy ścieżki rowerowe powstają z innych powodów, niż
      tworzy się je w Polsce. Nie są to ścieżki o przeznaczeniu wyłącznie
      rekreacyjnym, położone z dala od centrów miast. Ścieżki rowerowe tworzy się ze
      względów bezpieczeństwa rowerzystów, kierowców i pieszych. Każda ulica, na
      której samochody poruszają się z prędkością większą niż 30 km/h posiada drogę
      rowerową, wydzieloną ścieżkę lub przynajmniej wymalowany na chodniku pas
      rowerowy. ścieżki rowerowe powstają tam, gdzie jazda rowerem jest najbardziej
      niebezpieczna, by zmniejszyć ryzyko wypadków. Dlatego to głównie w centrach
      miast wytycza się ścieżki rowerowe, które tworzą zwarty system połączeń.
      Najczęściej połączone jest to z ograniczeniami w ruchu samochodowym w centrum, w
      którym dominują pasaże handlowo – spacerowe, deptaki oraz strefy piesze. Coraz
      więcej miast stawia także na promocję szybkiej i wygodnej komunikacji zbiorowej,
      - autobusów i szybkiej kolei miejskiej. Dla przykładu w Wiedniu każdy kierowca
      opłacający podatek za samochód otrzymuje całoroczny bilet na komunikację
      autobusową. I właśnie o tym opowiada ta wystawa, pokazująca codzienne sceny z
      życia wybranych miast Europy – ludzi korzystających z deptaków, ścieżek
      rowerowych czy dworce kolejowe i przystanki komunikacji zbiorowej umożliwiające
      szybką przesiadkę na potrzebny środek transportu. A wszystko to po to, by
      zwiększyć wygodę podróżowania, zmniejszyć hałas, ilość zanieczyszczeń,
      zaoszczędzić czas i pieniądze. Czy nasze społeczeństwo, projektanci i decydenci
      dojrzeli do tego, by w ten nowy – ekologiczny sposób spojrzeć na transport,
      komunikację i nowy wizerunek miast?

      ORGANIZATOR: FEDERACJA ZIELONYCH W BIAŁYMSTOKU
    • Gość: mocniak Re: Dokończą ścieżkę rowerową na ul. Raginisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 02:48
      Szkoda tylko, że będzie to kolejne niebezpieczne miejsce zarówno dla pieszych,
      jak i rowerzystów. Niestety miasto [a dokładniej wiceprezydent Poliński] jest
      głuche na jakiekolwiek nasze argumenty i wbrew obietnicom konsultacji inwestycji
      rowerowych z rowerzystami ścieżka powstanie wg starego i kompletnie
      beznadziejnego projektu.

      Zdjęcia projektu oraz wymiana pism dla zainteresowanych tutaj:

      www.rowerowy.bialystok.pl/index.php?id=art&art=810
      Pozdrawiam
    • Gość: TomaszB Re: Dokończą ścieżkę rowerową na ul. Raginisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.08, 08:39
      Panie Ostrowski, czytuje pan To forum więc może się Pan wypowie, dlaczego duża
      ilość wjazdów na posesje ma determinować materiał użyty do wykonania ścieżki?
      Dlaczego Pańscy planiści tak się upierają przy przecinaniu ścieżki podjazdami?
      Proszę przejechać się ścieżką wzdłuż ulicy Baranowickiej. Miejscami ścieżki jest
      po kilkadziesiąt centymetrów między kolejnymi podjazdami. A wystarczyłoby
      zmienić układ. Ścieżkę jako ciąg komunikacyjny nie powinien być przerywany, a
      podjazdy na posesje mogą być wykładane tą pomarańczową kostką.
      Już kiedyś o tym Panu tu pisałem, ale widzę że do czasu poważnych zmian
      personalnych w Pana wydziale nic się nie zmieni. Szkoda tylko że na kolejne
      przebudowy ulic trzeb będzie czekać 25 lat, bo nikt wcześniej błędów Pana i
      Pańskich planistów nie zmieni.
      Do tej pory wszystkie ścieżki wykonane lub modernizowane za Pana przywództwa
      nadają się do książki "jak utrudnić życie rowerzystom".
      Mogło by się wydawać, że ścieżce na Zielonych Wzgórzach nie ma nic do
      zarzucenia, jednak została tam zamontowana sygnalizacja świetlna. Nie dość że za
      każdym razem trzeba się zatrzymać i wciskać guzik, to trzeba się do niego sięgać
      na drugą stronę ścieżki bo guziki są po lewej stronie przejazdów. Dlaczego nikt
      w tym Pana wydziale nie potrafi pojąć, że rowerzysta to nie tylko człowiek,
      który wyszedł na rower w niedzielę po południu i w zasadzie żadna dla niego
      różnica, czy będzie musiał zatrzymywać się co kilkaset metrów i szukać guzika.
      Są ludzie, i to coraz więcej, którzy rowerem jadą do pracy, bo mogą, bo chcą, bo
      im tak wygodniej. Taki człowiek na akceptowanych przez Pana rozwiązaniach traci
      przejeżdżając przez miasto ścieżkami rowerowymi około 20 minut względem jadącego
      na rowerze po ulicy.
      Wszystko wskazuje na to, że budowa ścieżek rowerowych, akceptowanych przez Pana
      wydział jest niczym więcej jak spełnieniem wymagań tworzenia infrastruktury
      rowerowej przy nowych lub modernizowanych drogach. To że do niczego się to nie
      nadaję już nikogo nie obchodzi. W końcu to nie Pan, ani Pana pracownicy będę z
      tego korzystać. Dla Pana liczy się tylko kolejny kilometr ścieżkopodobnego tworu
      który można dopisać do statystyk.
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Dokończą ścieżkę rowerową na ul. Raginisa IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 10.06.08, 09:32
        kiedyś jako rowerzyści ze Stowarzyszenia mieliśmy przyjemność
        spotkać się z panem Ostrowskim i jego pracownikami. umożliwił nam to
        poprzedni prezydent miasta. obecny widac takiej potrzey nie widzi.
        podobnie jak sami urzędnicy. przedstawiono nam wówczas plany
        rozbudowy Białegostoku pochodzące z lat 80-tych, które nijak się
        miały do obecnej infrastruktury miasta, cytowano nam dziesiątki
        przepisów i numerów rozporządzeń, które jak się potem okazywało -
        nieiwle miały wspólnego z projektem i wykonaniem. potraktowano nas
        jak intruzów, których można zbyć pokazując im sterty papieru,
        pieczątki i numery pism okólnych. nie było ze strony urzędników
        żadnej woli porozumienia. dla niech ważne były tylko jezdnie i
        chodniki. tak to niestety wówczas odebraliśmy.
        dzisiejsze władze miasta w ogóle nie mają ochoty się z nami spotkać
        i wysłuchac naszych argumentów.
        tymczasem ścieżka rowerowa kończąca się głucho w szczerym polu - a
        tak jest przy ciołkowskiego - to ewenement na skalę świata.
        - cóż szkodziło wykonać jeszcze kilkanaście metrów, by ścieżka
        docierała do ulicy?
        - jakie argumenty mogły być przeciw?
        - co ma robić rowerzysta na końcu scieżki?
        - czy choć jedna ulica w Białymstoku kończy się w ten sposób -
        krawężnikiem?
        kolejne pytanie dotyczące planowanej budowy odcinka od ulicy
        Wiewiórczej do granic miasta:
        - czy odcinek ten będzie połaczony z jakimkolwiek innym fragmentem
        ścieżki rowerowej?
        - jeśli tak to kiedy?
        - po co budować ściezki rowerowe na peryferiach miasta, gdzie nie ma
        jakiejkolwiek zabudowy mieszkaniowej, a co za tym idzie i
        mieszkańców mogących korzystać z roweru?
        - dlaczego władze miasta zdecydowały się na ta akurat lokalizację?

        w najbliższych dnaich pytania te i jeszcze kilka innych zostaną
        oficjalnie skierowane przez Stowarzyszenie Rowerowy Białystok do
        prezydenta miasta Białegostoku.
        mamy dość rowerowych bubli!

        • www.zieloni.free.pl Re: Dokończą ścieżkę rowerową na ul. Raginisa 11.06.08, 00:14
          jak z tego widac Tuskolaski to oszust i kłamca:(

          a Osrowski od czasu zatopienia nowego tunelu ciagle nie zmadrzal

          ja takich ludzi dawno bym POzwalnial skoro nie sa kompetentni
Pełna wersja