Wiec Solidarni z Gruzją - Białystok, środa, g. 17

11.08.08, 10:24
Witam
Zapraszam wszystkich białostoczan, którzy solidaryzują się z Gruzją
i narodem gruzińskim do udziału w wiecu poparcia dla niepodległej i
suwerennej Gruzji, w wiecu, będącym naszym głosem sprzeciwu wobec
wojny, która toczy się na terenie tego kraju. Wiec ma służyć też
temu, byśmy pokazali, jako białostoczanie, że Gruzini nie są sami,
żeby wiedzieli, że w różnych częściach Europy są ludzie, którzy ich
popierają.
Wiec odbędzie się w środę, 13 sierpnia, o godz. 17 pod pomnikiem
AK, przy ul. Kilińskiego
- skwer obok Pałacu Ślubów, vis a vis
Muzeum Wojska.
Uczestników wiecu proszę o przyniesienie ze sobą białych i
czerwonych róż. Róża to symbol pokojowej rewolucji, która w 2003 r.
doprowadziła do prawdziwego uniezależnienia się Gruzji od Rosji.
Zapraszam do udziału w wiecu bez względu na wyznawane przekonania i
poglądy polityczne. Bądźmy wszyscy razem po stronie niepodległej i
suwerennej Gruzji. Organizatorem wiecu jest grupa mieszkańców
Białegostoku.
Rafał Rudnicki
    • dzika_monika warto ! 11.08.08, 10:52
      warto być!!!
    • aandi Re: Wiec Solidarni z Gruzją - Białystok, środa, g 11.08.08, 11:23
      W czym konkretnie solidaryzujesz sie z Gruzją?
      • operatorkoparki Re: Wiec Solidarni z Gruzją - Białystok, środa, g 11.08.08, 13:28
        > W czym konkretnie solidaryzujesz sie z Gruzją?

        głupie pytanie
        zrób wiec poparcia dla Rosji dla wojny itp
        • ultramontanist1 Re: Wiec Solidarni z Gruzją - Białystok, środa, g 11.08.08, 17:33

          "W czym (...) sie solidaryzujesz sie z Gruzja?..." pyta jedna pani
          powyzej...
          Ano, tak na chybcika; malenki kraik w zestawieniu z kolosem
          obszarowym obejmujacym jedna szosta czesc swiata, zostal zaatakowany
          przez ta Rosje dokladnie w dniu rozpoczecie igrzysk olimpijskich!
          Juz samo to pokazuje z jakimi prymitywami politycznymi ludzkosc ma
          tym razem do czynienia.
          W kazdym z cywilizowanych krajow wpaja sie nawet do glowek dzieci w
          kolyskach, ze na czas Olimpiady swiat robi przerwe we wszystkich
          swoich glupich zabawach z bronia i w zabijanie...
          I nie pomoga tu wewnetrzne mizdrzenia sie przekupionych ruskich
          gazet jacy to fajni i przystojni faceci trzymaja teraz za morde
          Wielkla Rosje. Miedwiediew, przystojniaczek ktory moglby sluzyc za
          manekin dla ubran Diora, de facto jest manekinem u rzadzacej Rosja
          kliki FSB (prawnuka "Wielikoj NKWD"), majacej twarz Putina.
          Napadaja na malych sasiadow dookola jak za dawnych lat, zawsze
          zgodnie z dawna mocarstwowa tradycja, ciagle w ten sam sposob
          zrywajac w srodku nocy ich nieprzytomnych jeszcze ambasadorow i
          wreczajac im demarche jakie to niby przestepstwa kraj wybrany do
          kolejnego uderzenia, popelnial przez ostatnie lata, w odniesieniu do
          Rosji. Dokladnie tak jak to zrobil Wiaczeslaw Molotow z Polska w
          roku 1939 i potem w roku 1944 z krajami "Pri-Baltiki".
          Okazuje sie, ze w Rosji jest pelno awanturnikow, ktorzy zamiast
          zajac sie niebywalym zapoznieniem calego swojego interioru i to
          odbudowywac z pokomunistycznej ruiny, jak tylko zostali najwiekszymi
          producentami ropy na swiecie to pierwsza rzecz im w glowie - to
          odbudowa ich zgnilego niegdysiejszego Imperium!
          Rozwydrzeni slaba odpowiedzia UE na niedawny atak, narazie tylko w
          cyber-przestrzeni, na Estonie i juz zupelnie niedawno na Litwe,
          znowu narazie tylko zamykajac kurek z ropa, wierza, ze swiat nawet
          palcem nie kiwnie gdy oni napowrot polkna wolny kraj Gruzje.
          ..........
          Niedoczekanie ich!
          Niech widza i niech wiedza, ze wszyscy patrza im na palce...
          • filozof.bialostocki Re: A może... 11.08.08, 17:36
            ..choć raz posolidaryzujemy sie z polskimi dziećmi mieszkającymi na
            popegierowskich wsiach ktore nie maja co do buzi wlozyc a bieda aż
            piszczy zamiast znowu solidaryzowac sie z cudzoziemcami hen daleko???
            • anka1 Re: A może... 11.08.08, 18:12
              Filozof czy tobie FSB albo inne GRU zaplacilo za wypisywanie takich tekstow na
              forum ?
              moze kliknij w Pajacyka na stronie PAH zamiast odwracac ogonem przyslowiowego
              kota ...
              • filozof.bialostocki Re: A może... 11.08.08, 18:45
                ..anka a ty masz dziecko Gruzina czy Polaka czy w ogole nie masz,ze
                takie glupoty caly dzien siedząc przy kompie wypisujesz?Idz na
                randke do realu bo starą panną zostaniesz...
                • anka1 Re: A może... 11.08.08, 18:53
                  kto tu juz nawet nie glupoty, ale idiotyzmy wypisuje nie bede palcem pokazywac.
                  nie rozumiesz powagi sytuacji tym gorzej dla ciebie. jestes takim samym
                  pospolitym matolem jak ci co w 1939 wolali, ze nie beda za Gdansk umierac.
                  co do twojej zalosnej rady, to nawet komentowac jej nie bede, bo szkoda
                  slow, zakompleksiony abs-ie.

                  • filozof.bialostocki Re: A może... 11.08.08, 20:54
                    Tak tak aneczko,najlepiej od bladego switu do poznego wieczorka przy
                    kompie siedziec i popierać akcje ,ktore ktos inny w realu
                    montuje ,żalosne....
                • ultramontanist1 Re: A może... 11.08.08, 19:05

                  " ..anka a ty masz dziecko Gruzina czy Polaka"?
                  Oto odpowiedz faceta podpisujacego sie: "filozof bialostocki", na
                  lepsze czy gorsze, ale przeciez jedynie zapytanie "anki".
                  ..........
                  "Filozofie" nie pograzaj Bialegostoku, oderwij od swojego nicku
                  przymiotnik...
                  Co ludzie pomysla o Bialymstoku?
                  • kierowca_taczki Filozof dobrze mówi 11.08.08, 19:55
                    Filozof i to ten białostocki dobrze mówi , dużo polskich dzieci nie
                    ma co żryć a Kaczenko i Wy zabawę sobie z poparciem dla Gruzinów
                    robicie .
                    Jak ich nieodpowiedzialny prezydent zaczął jak kozak wojenkę , to
                    niech sobie teraz radzi sam , wiedział co robi.........
                    A ty anka kup sobie wibrator , to nie będziesz taka zgorzkniała ,
                    widzę , że jesteś niezaspokojona seksualnie i na horyzoncie nie
                    widać chętnego który chciałby Ci w tym pomóc , wiec kauczukowego
                    kochanka sobie kup.....wtedy będziesz trzeźwo myśleć............
                    • koleshka Re: Filozof dobrze mówi 11.08.08, 20:40
                      Kierowco taczki, nie chcę odnosić się ani do kwestii ustawiania w
                      hierarchii waznosci wzajemnego stosunku do siebie Gruzji i dzieci z
                      PGRów, tudziez mało eleganckich rozważań o wibratorach.
                      Chciałbym ci jednak zwrócić uwagę na pewna dośc fundamentalna
                      nieścisłość w twoim poście. Piszesz o awanturniczym prezydencie co
                      rozpetał wojenkę z Ruskimi. Kłopot w tym, że to nie całkiem tak było.
                      Owszem - medialny smród rozszedł się w momencie w którym gruzińskie
                      wojska weszly do Cchinwali w reakcji na co rosyjskie wojska... i
                      ciag dalszy wszyscy doskonale znamy.
                      Tyle że bez tego co wcześniej, nie uda nam się zrozumieć istoty
                      wydarzeń i będziemy pisac takie bzdety o rozpetywaniu wojenek.
                      A wczesniej było tak:
                      A/ osetia południowa jest częścią GRUZJI. Takie ichnie województwo,
                      cuś jak nasz Śląsk czy inne Kaszuby - chociaż osetyńcy to nie
                      gruzini, to jednak całość leży w Gruzji.
                      B/ przez cały tydzień porzedzający poczatek aktualnego burdelu
                      buntownicy z osetii ostrzeliwali kilka gruzińskich wioch w okolicach
                      wewnątrzgruzińskich granic osetii. Saakaszwili nie raz i nie dwa
                      prosił ruskich, rzekomo pilnujących w osetii porządku i pełniących
                      tam role rozjemcze o wywiązanie się ze swojego mandatu, czyli po
                      prostu wzięcie osetyńców za mordę. Bezskutecznie. No to się w końcu
                      chłopak wku..ł i postanowił przywrócić konstytucyjny porządek na
                      terytorium GRUZJI. Skoro ruscy, wbrew swemu mendatowi nie chcieli
                      uspokoić osetyńców i wychodząc z założenia że wszystko dzieje się w
                      jego państwie, postanowił tam zrobic porządek.
                      I sytaucja obvecnie wygląda mniej więcej tak:
                      Mieszkasz w jednym domu, postawionym za twoje pieniądze, z dość
                      daleką rodziną. Ona uparcie od lat utrzymuje, że przez zasiedzenie
                      dwa pokoje na parterze należą do niej a jak ci się to nie podoba, to
                      żebys gadał z sąsiadem zza płotu, napakowanym kryminalistą co z
                      koleszkami podobnego autoramentu codzień walą wódę i czesem rzucają
                      ci kamieniami w okna.
                      Przez tydzień twoi krewniacy robią nieustającą balangę. Tłuką szyby,
                      wrzucają ci pety i zużyte kondomy na balkon. Gdy raz i drugi
                      zwracasz im uwage że spać się nie da a twoje dziecko rozcina sobie
                      nogę na potłuczonej przez nich butelce, każą ci zamknąć ryja i
                      jeszcze w nocy srają na wycieraczkę. No to bierzesz z rana bejzbola
                      i cała te skacowana hołote wypędzasz w końcu w pizdu ze swojego
                      własnego mieszkania. Zdemolowanego zresztą. I wtedy do akcji wkracza
                      sąsiad garownik. Nie dość że pierze cię po ryju za to, że
                      postanowiłeś bronić świetego prawa własności, to jeszcze po
                      wykopaniu cię z dwóch pokoi twojego kuzynostwa zaczyna z koleszkami
                      systematycznie demoilować również twoja część domu.
                      I po czyjej chciałbyś, żeby normalni ludzie stanęli stronie? Żula z
                      bejzbolem i twoich kuzynów alkoholików? A może twojej. Czy też tak
                      jak sugerujesz, powinni to mieć w dupie, bo przecież ich to nie
                      dotyczy?
                      • kajmir Re: Filozof dobrze mówi 12.08.08, 10:04
                        Problem jest taki, że poparlismy prawo do niepodległości dla Kosowa,
                        czemu nie mozemy go dać formalnie Osetii?

                        Problem jednak w tym, że Rosja jako kraj stający w imieniu czyjegoś
                        prawa do samostanowienia brzmi tak wiarygodnie jak krokodyl
                        wegetarianin.

                        P.S. W jednej z książek czytałem, że w 91/92 Gruzini zniszczyli np.
                        Archiwum Narodowe w Osetii, zrobili to umyślnie. Metoda prawie jak u
                        Hitlera i Stalina, chcesz zniszczyć naród - odetnij go od historii.
                        • koleshka Re: Filozof dobrze mówi 12.08.08, 10:52
                          kajmir napisał:

                          > Problem jest taki, że poparlismy prawo do niepodległości dla
                          Kosowa,
                          > czemu nie mozemy go dać formalnie Osetii?

                          Ja tam nic nie popierałem. Co więcej, pisałem że uznanie
                          niepodległości Kosowa to idiotyzm:
                          koleshka.blox.pl/2008/02/Drugie-Monachium.html

                          >
                          > Problem jednak w tym, że Rosja jako kraj stający w imieniu
                          czyjegoś
                          > prawa do samostanowienia brzmi tak wiarygodnie jak krokodyl
                          > wegetarianin.
                          >

                          Właśnie - skoro Rosja tak popiera prawo do samostanowienia narodów
                          Kaukazu, to o co były dwie wojny w CZczenii?

                          > P.S. W jednej z książek czytałem, że w 91/92 Gruzini zniszczyli
                          np.
                          > Archiwum Narodowe w Osetii, zrobili to umyślnie. Metoda prawie jak
                          u
                          > Hitlera i Stalina, chcesz zniszczyć naród - odetnij go od historii.

                          Nie wiem. Jeśli tak było, to rzeczywiście mieliśmy do czynienia z
                          barbarzyństwem którego nic nie usprawiedliwia. Ale jakby na to nie
                          patrzeć Osetia Płd. w mysl gruzińskiej konstytucji, prawa
                          międzynarodowego, ba - samej Rosji nawet stanowi integralna część
                          Gruzji.

                          OIdnosząc się raz jeszcze do przykładów kosowskich. Zgadzam się co
                          do tego, że nieodpowiedzialnie uznając Kosowo Polska sama
                          współzgotowała obecny los gruzinom. Zgadzam się też co do tego, że
                          to co teraz Rosja robi w Gruzji jako żywo przypomina operację NATO
                          przeciwko Serbii w 1999 roku. Również pod pretekstem prawa do
                          samostanowienia buntowniczej prowincji bombarduje się tereny o
                          dziesiątki, ba setki nawet kilometrów odległe od owej prowincji,
                          niszczy infrastrukturę itp. Chciałbym tylkjo przypomnieć, że w 1999
                          roku to Rosja najgłośniej protestowała przeciwko operacji NATO
                          (swoją drogą miała rację). Więc mamy tu do czynienia ze zwykła
                          hipokryzją i sku..syństwem po obu stronach.

                          Ale skoro raz daliśmy dupy w wypadku wpierw Serbii a
                          potem ”niepodległości” Kosowa, to pokażmy przynajmniej teraz że jako
                          państwo umiemy uczyć się na błędach i wspierajmy teraz Gruzję.
                          • kajmir Re: Filozof dobrze mówi 12.08.08, 12:26
                            Jest tylko jedna wątpliwość.

                            W 1999 roku świat zachodni miał kaca po czystkach jakie miały
                            miejsce w Jugosławi kilka lat wcześniej. ówczesna wiedza wskazywała,
                            że Serbowie mogą dokonywać ludobójstwa na łasnych obywatelach,
                            albańskiego pochodzenia.

                            A tu nawet Rosja nie twierdzi by Gruzja dokonywała czystek na
                            Osetyjczykach.
                            • koleshka Re: Filozof dobrze mówi 12.08.08, 12:39
                              kajmir napisał:

                              > Jest tylko jedna wątpliwość.
                              >
                              > W 1999 roku świat zachodni miał kaca po czystkach jakie miały
                              > miejsce w Jugosławi kilka lat wcześniej. ówczesna wiedza
                              wskazywała,
                              > że Serbowie mogą dokonywać ludobójstwa na łasnych obywatelach,
                              > albańskiego pochodzenia.

                              Nawet takie podejrzenia nie uzasadniały w żaden sposób bombardowań
                              instalacji cywilnych w odległych o setki kilometrów od Kosowa
                              częściach Serbii. Bombami zniszczono między innymi: wszystkie
                              elektrownie w kraju, wiekszość mostów na Dunaju, zakłady przemysłowe
                              w Nowym Sadzie, siedzibę teleiwzji w Belgradzie. Długo by wymieniać.
                              To jest stosowanie zasady odpowiedzialności zbiorowej. Czyli
                              leczenie dżumy cholerą. Odbywało się to według zasady - skoro
                              domniemujemy że serbska armia i milicja morduje albańskich cywili,
                              to my będziemy mordować serbskich cywili. Sorry, ale takiego sposobu
                              rozumowania ja zaakceptować nie jestem w stanie.

                              >
                              > A tu nawet Rosja nie twierdzi by Gruzja dokonywała czystek na
                              > Osetyjczykach.

                              Twierdzi twierdzi, toż wczoraj premier Putin opowiadał, że
                              Szaakaszwili to taki husajn, mówił też coś o palonych żywcem
                              osetyńczykach i rozjeżdżanych czołgami starcach z Ostetii. Mówił tez
                              że gruziński prezydent to zbrodniarz wojenny, który musi zostać
                              ukarany. I o.k. mówić każdy może. Ale ja widzę wyłacznie zdjęcia z
                              Gori, kobiety z urwaną ręką, po środku cywilnego osiedla
                              zbombardowanego przez cywilne lotnictwo. Obrazków palonych starców z
                              Ostetii jakoś nie widzę, bo armia rosyjska nie chce tam wpuszczac
                              dziennikarzy. Ciekawe czemu? Może Putin ssie palucha? Wszystko by na
                              to wskazywało, bo gdyby mieli tych spalonych starców, to z powodów
                              propagandowych pokazywali by ich wszystkim ekipom dziennikarskim
                              dzień i noc, 24 godziny na dobę.
                    • andrej611 Re: Filozof dobrze mówi 11.08.08, 20:54
                      A od kiedy R.Rudnicki jest powazny?

                      Znalazl sie bohater, niedawno pieluche nosil. Nawet w woju nie byl a tutaj
                      bohatera zgrywa.
                      • rafalrudnicki1973 Re: Filozof dobrze mówi 11.08.08, 22:03
                        Dziękuję za "miłe" słowa osobie, która nie ma odwagi podać swojego
                        imienia i nazwiska i pisze bzdury ukrywając się za jakimś nickiem.
                        Ale to standart w naszych czasach.
                        Żałuję jedynie, że w sytuacji wojny w Gruzji, w sytuacji ataku na
                        niepodległe i suwerenne państwo i jego ludność ważniejsze staje się
                        opluwanie jakiegoś Rudnickiego, a nie wspólne wystąpienie przeciwko
                        temu konfliktowi zbrojnemu.
                        • andrej611 Re: Filozof dobrze mówi 12.08.08, 13:20
                          Panie radny

                          Wez sie pan do uczciwej pracy i nie promuj sie na Gruzji
                    • anka1 Re: Filozof dobrze mówi 12.08.08, 09:51
                      co filozofie nicka zmieniles i jako kolejny putinowski pomiot na
                      forum wypisujesz idiotyzmy ? nie masz juz innych argumentow
                      stalinowska parszywa gnido ? ty w ogole nie myslisz i dziwne, ze o
                      czyms takim jak trzezwosc w ogole wiesz, zapijaczona fsb-owska mordo.
                  • filozof.bialostocki Re: A może... 11.08.08, 20:56
                    ultramontanist1 napisał:

                    Wybacz,kazdej mamie Polce blizsze jest dziecko polskie a ja akurat
                    zawodowo mam do czynienia z POLSKIMI dziecmi,ktore głodują,więc moze
                    zakonczę tą dyskusje o blichtrze i szpanie z pomocą dla
                    cudzoziemcow,moze najpierw nakarmy polskie dzieci a potem wszystkie
                    inne...
                    • koleshka Re: A może... 11.08.08, 21:04
                      A moze karmiąc dzieci polskie nie zapominajmy też o innych. Jedno
                      nie wyklucza drugiego. Akurat pójście gdzieś na chwilę nie wymaga
                      specjalnie wiele wysiłku a dla tych którym jest poświęcone sama
                      świadomość tego, że nie są sami, że stoja za nimi wyborcy w
                      demokratycznym kraju, może juz coś znaczyć. jeśli juz nic innego, to
                      przyjamniej podnieszienie na duchu. A uwierz mi, są takie sytaucje w
                      których to bardzo wiele.
                      • spocone_nogi_blondyny Re: A może... 11.08.08, 21:15
                        a może zamiast tu debatować , należałoby wyrazić poparcie dla
                        wojaków z Gruzji zebraniem się w kupę i wyjazdem do Gruzji .
                        Pomożecie tam czołgi z piasku czyścić , tylko pampersów nie
                        zapomnijcie zabrać , bo sr.. ze strachu w same majty nie wypada .
                        • ultramontanist1 Re: A może... 11.08.08, 21:57
                          "Blondyno-(o pewnie ladnych acz)-spoconych-nogach":
                          Organizatorzy tego spotkania nigdzie nie proponowali przeciez
                          wyjazdu do Gruzji. Pewnikiem, tak jak i ty, maja jakies zajecia i
                          musza kogos utrzymac tutaj...
                          Tak wiec jeszcze nie pora na: "...Sr.. ze strachu w same majty...".
                          Natomiast, juz chocby z samej potrzeby wiary w drugiego czlowieka,
                          napewno oczekiwalabys sama, w przypadku gdyby bandzior napadl na cie
                          i cie lomotal, aby przynajmniej slyszec od sasiadow i przechodniow
                          slowa otuchy a i gwizdy w strone bandyty ze slowami "Spie...dalaj
                          Dziadu!".
                        • pan_gerwazy Re: A może... 12.08.08, 00:14
                          spocone_nogi_blondyny napisał:

                          > a może zamiast tu debatować , należałoby wyrazić poparcie dla
                          > wojaków z Gruzji zebraniem się w kupę i wyjazdem do Gruzji .
                          > Pomożecie tam czołgi z piasku czyścić , tylko pampersów nie
                          > zapomnijcie zabrać , bo sr.. ze strachu w same majty nie wypada .

                          Nie sądź innych po sobie. W Gruzji jest francuski minister spraw zagranicznych,
                          jak dobrze zapamiętałem, jutro wybiera się Kaczyński i nie jest to ostatnia
                          wizyta polityków z całego świata. Nie wszyscy więc są takimi trzęsidupami jak ty.

                          Zapewnie podziwiasz "bohaterskich" ruskich za ich "odwagę"? Za to, że "zuchwale"
                          napadli naród kilkadziesiąt razy mniejszy od nich?
                        • 141288bs Re: A może... 12.08.08, 05:16
                          Czyzby te klody blondyny mokre byly,od potu? A moze...
                    • kajmir Re: A może... 12.08.08, 10:06
                      A mi jest bliższe to, że mnie dzisiaj coś noga boli jak diabli. A
                      dzieci mnie gó.. teraz obchodzą.


                      Skoro już realtywizujemy, to róbmy to na maksa, nie ograniczajmy się.
                • kajmir Re: A może... 12.08.08, 09:59
                  Mamy pierwszą wojnę w Europie po 1945 roku, nie bedącą wojną domową.

                  Ewentualnie drugą, jeżeli uznamy inwazję Turcji na Cypr.
              • lindow1 Re: A może... 18.08.08, 19:05
                AnkaI dobrą dziewczyną jest.I sięga wzrokiem po samą Gruzję i
                waleczny Kaukaz zamiast spojrzec bliżej i nie rywalizowac z Panem
                Prezydentem o sympatie pohańców. Pan Prezydent, jak dobrze pójdzie,
                to nawet jakąś wojenkę maleńką taką sobie zaaranżuje, bo kocha
                bitnych prawie gorali,do historii chce przejśc jaki jaki pre3zydent
                Tysiąclecia.Raz już był w Gruzji,żeby walczyc, ale mu nie pozwolono.
                Słowem nie poch2walam wystawianie figi Rosji przez obywateli
                Polski,skoro za nas czyni to sam brat innego dzielnego warszawiaka z
                Żoliborza będący emanacją naszego walecznego od Haiti i San Domingo
                poprzez Samossiere ,Irak i Afganistan narodu. Gdyby to była
                demonstracja w sprawie uczynienia Pana Prezydenta królem Polski to
                bym zademonstrował ale tu jakies "kobylińskie"," Rudnickie",
                itede,itepe aż się rwą do działnia w Gruzji,podczas gdy ks.
                Kąkol potrzebuje wolontqriuszy do chwalebnych prac z
                bezradnymi,opuszczonymi,zagrożnymi i krzywdzonymi. Anka do dzieci
                polskich z których ta neobolszewia czyni od przedszkola takich
                przyszłch hunwejbinów rydzykoidalnych a nie radzic klikac
                w "Pajacyka".
            • 141288bs Re: A może... 12.08.08, 05:29
              filozof.bialostocki napisał:

              > ..choć raz posolidaryzujemy sie z polskimi dziećmi mieszkającymi
              na
              > popegierowskich wsiach ktore nie maja co do buzi wlozyc a bieda aż
              > piszczy zamiast znowu solidaryzowac sie z cudzoziemcami hen
              daleko???

              Jedno nie przeszkadza drugiemu.
              • mieszkam.sobie.tutaj Re: e tam... 12.08.08, 07:55
                141288bs napisał:

                > Jedno nie przeszkadza drugiemu.

                Mnie przeszkadza.Nie jestem milionerem,jak wiekszosc ludzi
                zapewne.Moge dac albo na dzieci albo na Gruzję.

                A pozatym sami Gruzini migają sie od walki o swoj kraj (wczoraj
                pokazywali reportaz jak to ichni studenci sie dekują albo zwiewają
                poza granice ojczyzny) to dlaczego mamy wysylac sowich synow?Kazda
                wojna ma dwa konce...
                • hrabinia.podlaska Re: Pytanie 12.08.08, 07:57
                  Mam proste pytanie>Dlaczego pod pomnikiem AKowcow?Czy ich pamięć i
                  ich pomnik bedzie teraz "wytrychem" do wszelkiego rodzaju akcji?
                  • rafalrudnicki1973 Re: Pytanie 12.08.08, 09:06
                    Odpowiedź na to pytanie jest proste - w centrum miasta trwają
                    obecnie niesamowite wykopki. Nie można było np. zorganizować wiecu
                    przy pomniku marszałka Piłsudskiego, bo wokół wszystko jest
                    rozkopane. Okolice Ratusza odpadają z podobnych powodów. W dodatku
                    po drugiej stronie placu miejskiego pełno jest ogródków piwnych,
                    które stanowią dość słabe tło dla tego typu wieców. Jedynym
                    miejscem, z którego można obecnie skorzystać, nie utrudniając ruchu
                    samochodów, okazał się więc ten plac.
                    • ultramontanist1 Re: Pytanie 12.08.08, 16:22
                      "Hrabinia" pyta czy "Pomnik AK-owcow (ich pamieci), ma teraz stac
                      sie wytrychem do wszelkiego rodzaju akcji?".
                      Pomine jakosc artystyczna tego pomnika, ale biorac pod uwage wlasnie
                      miejsce gdzie sie czci pamiec AK, polskiej Armii Podziemia walczacej
                      ze wszystkimi okupantami, to co w tym zlego aby tam wlasnie
                      debatowac czy wszczynac akcje ktore sa moralnie pozytywne?
                      To tylko doda splendoru i miejscu i pomnikowi.
                      • alzb Re: Pytanie 12.08.08, 21:12
                        "Solidarni' z Gruzja.. Ogladalem wlasnie na CNN kobiety i dzieci
                        ranne w wyniku artyleryjskiego ostrzalu stolicy pol.Osetii. Raczej
                        trudno mi sie solidaryzowac z kims kto rozkazuje ostrzelac z armat
                        miasto, nie wybierajac celow.Czy 3-letnia dziewczynka ,ktorej
                        gruzinsak haubica urwala obie nogi ma prawo do naszego wspolczucia?
                        Czy p.sakaszwili dajac rozkaz do ataku liczyl na nasza solidarnosc
                        gdy w odpowiedzi dostal w d..?
                        Solidaryzuje sie narodem Czeczenskim,uwazam ze Albanczycy w Kosowie
                        maja prawo do samostanowienia, takoz Kurdowie w Turcji.
                        Czy p. Kaczynski i p.Rudnicki odmawiaja tegoz prawa do
                        samostanowienia Osetyncom? Czy Gruzin strzelajacy do bezbronnych
                        dzieci jest dobry, a Rosjanin robiacy to samo to zbrodniarz?
                        Nie bedzie mnie na tym wiecu poparcia dla Sakaszwilego i
                        Kaczynskiego.
                        Nie przynoscia tma flag Gruzji, przyniescie plakaty PIS-u bedzie
                        czytelniej i prawdziwiej.
                        • 10elektryk10 Solidaryzuję się z Rosjanami 12.08.08, 21:25
                          zanim wycofają się z Gruzji powinni jeszcze dorwać Saakaszwilego
                          zanim s...pie.. do swych mocodawców w usa
                          • ultramontanist1 Re: Solidarnosc z kim? 13.08.08, 18:38
                            No i wreszcie wyszlo szydlo z worka...
                            "Elektryk" eto "nastajaszczij rab" ktory nie moze zyc bez sowieckigo
                            knuta.
                            Takiego go stworzyla natura czy bardziej rodzice?
                            Hen, kiedys, w roku 1968, ogladalem przerazony calodobowy przejazd
                            wojsk sowieckich (brudnych, ponurych, uzbrojonych po zeby) szosa
                            Polnocna (dzisiejsza ulica 27 Lipca), w strone Czechoslowacji by
                            utopic we krwi ruch niepodlegly, zapoczatkowany tam przez kilka
                            tysiecy studentow.
                            Pomine w tej chwili moje owczesne przezycia zupelnego ponizenia, ze
                            oto jestem niby obywatelem suwerennego panstwa o odrebnym jezyku a
                            tak naprawde, to niewolniczo podlegam "sawieckim tawariszczam"
                            ktorzy "na pstrykniecie palcami" jutro, bez uprzedzenia, moga poslac
                            te azjatyckie tabuny by zdlawic w krwi kazdy ruch niezalezny w
                            Polsce...
                            Co mnie jednak najbardziej zabolalo wowczas to byla obok mnie
                            grupka "Bialostocczan" moze z 30 osob ktore wlasnie wowczas, gdy
                            swiat patrzal przerazony co ruscy robia w Pradze, machajacych
                            gozdzikami do tej uzbrojonej, zlowrogiej tluszczy!
                            Haniebne przezycie!
                            Czytajac dzis "elektryka" nie sposob zapomniec, ze pomiot tamtych
                            bialostockich "gozdzikowcow" ciagle jeszcze zyje...
                          • pan_gerwazy Re: Solidaryzuję się z Rosjanami 14.08.08, 20:47
                            10elektryk10 napisał:

                            > zanim wycofają się z Gruzji powinni jeszcze dorwać Saakaszwilego
                            > zanim s...pie.. do swych mocodawców w usa

                            Mam nadzieję, że i ciebie ktoś dorwie zaim spier....sz do swych kacapskich
                            mocodawców ty podstępny bolszewicki burku.
                        • pan_gerwazy Re: Pytanie 14.08.08, 20:59
                          alzb napisał:

                          > "Solidarni' z Gruzja.. Ogladalem wlasnie na CNN kobiety i dzieci
                          > ranne w wyniku artyleryjskiego ostrzalu stolicy pol.Osetii. Raczej
                          > trudno mi sie solidaryzowac z kims kto rozkazuje ostrzelac z armat
                          > miasto, nie wybierajac celow.Czy 3-letnia dziewczynka ,ktorej
                          > gruzinsak haubica urwala obie nogi ma prawo do naszego wspolczucia?
                          > Czy p.sakaszwili dajac rozkaz do ataku liczyl na nasza solidarnosc
                          > gdy w odpowiedzi dostal w d..?
                          > Solidaryzuje sie narodem Czeczenskim,uwazam ze Albanczycy w Kosowie
                          > maja prawo do samostanowienia, takoz Kurdowie w Turcji.
                          > Czy p. Kaczynski i p.Rudnicki odmawiaja tegoz prawa do
                          > samostanowienia Osetyncom? Czy Gruzin strzelajacy do bezbronnych
                          > dzieci jest dobry, a Rosjanin robiacy to samo to zbrodniarz?
                          > Nie bedzie mnie na tym wiecu poparcia dla Sakaszwilego i
                          > Kaczynskiego.
                          > Nie przynoscia tma flag Gruzji, przyniescie plakaty PIS-u bedzie
                          > czytelniej i prawdziwiej.

                          Oglądać to jeszcze nie wszystko. Trzeba jeszcze rozumieć, co się ogląda. No chyba, że to nie było CNN, ale jakiś ruska stacja, bo tylko tam mogli sprzedawać taki kit, że gruzińska artyleria strzelała na oślep, nie wybierając celu. Prawda jednak jest taka, że najwięcej ofiar spowodowały rzucane na oślep ruskie bomby.
                          • alzb Re: Pytanie 15.08.08, 20:28
                            Oglądać to jeszcze nie wszystko. Trzeba jeszcze rozumieć, co się
                            ogląda. No chy
                            > ba, że to nie było CNN, ale jakiś ruska stacja, bo tylko tam mogli
                            sprzedawać t
                            > aki kit, że gruzińska artyleria strzelała na oślep, nie wybierając
                            celu. Prawda
                            > jednak jest taka, że najwięcej ofiar spowodowały rzucane na oślep
                            ruskie bomby
                            > .

                            Ta, "ruskie" bomby na oslep (wiadomo jaka u nich technika..) a
                            gruzinskie tylko w cel. No i skoro "ruskie" bomby spowodowaly wiecej
                            ofiar to gruzini usprawiedliwieni.
                            Jakie proporcje pozwalaja usprawiedliwic ludobujstwo?
                            Jak nasi zabija 30 dzieci a przeciwnicy w odwecie 40 to nasze
                            zabijanie jest ok?
    • lech.niedzielski Nie jest łatwo ... . 14.08.08, 14:59
      Lech Kaczyński zajął pozycję: papierowego Napoleona, który swe
      największe bitwy prowadzi palcem po mapie, kierując się wyłącznie
      osobistymi fobiami.

      Tym samym nie przyczynił się do złagodzenia konfliktu, jak prezydent
      Francji Nicolas Sarkozy, dzięki któremu udało się doprowadzić do
      zawieszenia broni w tej nierównej wojnie.

      Nie jest łatwo wstydzić się za prezydenta własnego kraju.
      • ultramontanist1 Re: Nie jest łatwo ... . 14.08.08, 16:34
        Towarzyszu "Mielechu Niedzielski":
        Majac sam miekkie serce, staram sie wczuc w wasze trudne polozenie i
        wspolczuc wam w waszych mekach jak to wam: "...nie jest latwo
        wstydzic sie za prezydenta wlasnego kraju".
        Troszke niebardzo rozumiem was o ktorym prezydencie piszecie?
        O prezydencie Rosji Miedwiediewie? Ten, rzeczywiscie na polecenie
        Putina wyslal armie bylego imperium by ta zgniotla kraik majacy
        zaledwie 4 i pol miliona ludzi. Armia Rosji moze sie dzis poszczycic
        pewnie tysiacami zmasakrowanych Gruzinow po ruskich bombardowaniach,
        atakach rakietowych i zmasowanemu ostrzelaniu dzial pancernych...
        Bo przeciez chyba nie wstydzilibyscie sie Prezydenta Polski ktory w
        imie pryncypiow zaapelowal do Europy i Swiata by obudzili sie z
        letargu w chwili gdy mocarstwo dominujace nad jedna szosta czescia
        ladu anektuje maly kraj niepodlegly i zamierza rozwalic rzad wybrany
        demokratycznie?
      • koleshka Pożyteczni idioci 14.08.08, 17:45
        Już Lenin, drogi panie Niedzielski, wpowadził termin "pożyteczny
        idota". Wówczas odnosił się on do zachodnich socjaldemokratów,
        uważających bolszewicką Rosję za raj na ziemi. Lenina już nie ma,
        komunizmu również, pożyteczni idioci jak widać w nowym kontekście
        historycznym mają się doskonale. A właściewie dzięki nim doskonale
        ma się Rosja.
        Takim to pożytecznym idiotą jest pan Sarkozy, który pędzi do Moskwy
        i w pierwszych słowach skierowanych do Medwiediewa głosi, że Rosja
        ma prawo wszelkimi metodami bronić swoich obywateli - de facto więc
        zapala dla pacyfikacji Gruzji zielone światło. Ale to jeszcze nie
        szczyt jego zidiocenia, to raczej pokłosie pewnych wspólnych dla
        byłych imperiów tęsknot i żali.
        Szczytem zidiocenia jest autorstwo owego "porozumienia" pokojowego,
        za które pan tutaj, jak klasyczny pożyteczny idiota, wychwala innego
        pożytecznego idiotę - Sarkozy'ego. Otóż jak wygląda owo porozumienie
        po 48 godzinach od jego zawarcia?
        Rosyjskie wojska w Gori i Poti, plądrowania, pobicia, zabójstwa. I
        gdzie ten sukces? Ja się panie Niedzielski pytam - gdzie jest ten
        cholerny sukces Sarkozy'ego?
        Jestem ostatni co ma ochotę mówić cokolwiek dobrego o Kaczorze. Ale
        panie Niedzielski - wydarzenia ostatnich 48 godzin, kpiący stosunek
        Rosjan do owego wielkiego sukcesu Sarkozy'ego, pokazują jasno, że ów
        papierowy Napoleon, co jak mały gnój kłóci się z pilotem o to gdzie
        lądować, akurat w kwestii Rosji ma cholerną rację.
        Bo on panie Niedzielski, tak jak i ja czy pan (mam nadzieję) mówiąc
        o imperialiźmie rosyjskim nie daje wyraz jakiejś genetycznej
        nienawiści, czy histerycznych uprzedzeniach, tylko dzieli się z
        pożytecznymi idotami z zachodu swoimi życiowymi doświadczeniami.
        A ci jak zwykle nie chcą słuchać.
        Zupełnie jak za Lenina
        • lech.niedzielski Pożyteczni idioci z PiS. Powtarzam jeszcze raz: 14.08.08, 17:58
          Lech Kaczyński zajął pozycję: papierowego Napoleona, który swe
          największe bitwy prowadzi palcem po mapie, kierując się wyłącznie
          osobistymi fobiami.

          Tym samym nie przyczynił się do złagodzenia konfliktu, jak prezydent
          Francji Nicolas Sarkozy, dzięki któremu udało się doprowadzić do
          zawieszenia broni w tej nierównej wojnie.

          Nie jest łatwo wstydzić się za prezydenta własnego kraju.
          • koleshka Re: Pożyteczni idioci z PiS. Powtarzam jeszcze ra 14.08.08, 18:07
            lech.niedzielski napisał:


            >
            > Tym samym nie przyczynił się do złagodzenia konfliktu, jak
            prezydent
            > Francji Nicolas Sarkozy, dzięki któremu udało się doprowadzić do
            > zawieszenia broni w tej nierównej wojnie.


            Jakie zawieszenie broni? A Rosjanie w Gori i Poti? To jest ten
            sukces?
            A może sukcesem jest przemycoiny między wierszami w owym genialnym
            dokumencie sarkozyego ustęp o którym donosi amerykańska prasa?
            O ten:
            --
            Jak pisze dziennik, powołując się na amerykańskie i gruzińskie
            źródła rządowe, kluczowym fragmentem porozumienia jest jego punkt
            piąty, do którego pod naciskiem Moskwy włączono zdanie mówiące,
            że "do czasu ustalenia międzynarodowego mechanizmu rosyjskie siły
            pokojowe wprowadzą w życie dodatkowe środki bezpieczeństwa".
            --

            No jesli Sarkozy dał sobie coś takiego wcisnąć, to jest pożytecznym
            idiotą. Jeśli świadomie dopuścił do zawarcia tam czegoś takiego, to
            staje się współwinnym a cała historia zaczyna przypominać tajny
            protokół paktu Ribbentrop Mołotow z sierpnia 1939.
            Ergo - papierowy Napoleon jednak ma rację. Podwójnie.
          • azp11 Re: Pożyteczni idioci z PiS. Powtarzam jeszcze ra 14.08.08, 20:39
            Niedzielski, potępiasz potępienie agresji rosyjskiej na malutką
            Gruzję? Coś z tobą niedobrze.
          • pan_gerwazy bezużyteczne żółtozębne pasożyty 14.08.08, 21:57
            lech.niedzielski napisał:

            > Lech Kaczyński zajął pozycję: papierowego Napoleona, który swe
            > największe bitwy prowadzi palcem po mapie, kierując się wyłącznie
            > osobistymi fobiami.
            >
            > Tym samym nie przyczynił się do złagodzenia konfliktu, jak prezydent
            > Francji Nicolas Sarkozy, dzięki któremu udało się doprowadzić do
            > zawieszenia broni w tej nierównej wojnie.
            >
            > Nie jest łatwo wstydzić się za prezydenta własnego kraju.

            Czy więc łatwiej jest ci się wstydzić swoich żółtych zębów?

            Wyjazd prezydentów do Gruzji ma wymiar historyczny. Pierwszy raz pięciu
            przywódców Europy Środkowej i zarazem sąsiedzi Rosji wspólnie i solidarnie
            powiedzieli 'nie' agresywmemu moskiewskiemu imperializmowi. Jest to bardzo
            ważne, ponieważ wreszcie zarówno małe państwa jak Łotwa czy Estonia jak i duża
            Ukraina przemówiły wspólnym głosem zmuszając kraje takie jak Francja czy Niemcy
            do pokornej refleksji. To wszystko pod przywództwem polskiego prezydenta. Jest
            to jego niewątpliwy sukces.
            • lech.niedzielski Re: bezużyteczne żółtozębne pasożyty 15.08.08, 09:01
              Gerwazy umyj sobie wreszcie raz a porządnie ryj to może te twoje
              ostatnie 3. zęby coć trochę wybieleją.
              I spadaj na drzewo liście pompować, synu ubogiej Cyganki i NN
              klienta ... .
              • swiniopas6 Re: bezużyteczne żółtozębne pasożyty 15.08.08, 10:15
                Nie mam tu na podoredziu zadnej zgrabnej cytatki, wiec tylko
                zauwaze, ze podobala mi sie scenka w Tblisisi, ze gdzie przed
                stu tysieczna publika produkowala sie Wiesiolaja Piatiorka
                naszego kaczorka. Kaczorek sam stal za podium niemal niewidoczny,
                cos tam mlaskal i wytrzachal piastkami. Nikt na niego uwagi nie
                zwracal.
                Ale juz Waldek-aka Valdas Adamkus- dobrze wypadl w tym teatrum
                zycia.
                Wlos gniewnie zwichrzony, bialy, niczym u szekspirowskiego Krola
                Lear'a.
                Emocja w glosie- no i biegly jezyk amero-angielski, opanowany przed
                laty jako emigrant, urzednik panstwowy w USA.
                Wiec moze to prawda co ten Milosz powyzej tam bredzi, ze my, synowie
                Wielkiego Xiestwa Litewskiego, bedziemy patrzec z zalem i podziwem
                jak
                nasz dawny pacholek, Waldek, nam dzis kroluje?
                • obserwator.2008 Re: bezużyteczne żółtozębne pasożyty 15.08.08, 11:01
                  ten swiniopas cos maci i bredzi od rzeczy. to on wreszcie kacap czy litwin?
                  • swiniopas6 Re: bezużyteczne żółtozębne pasożyty 15.08.08, 16:38
                    Litwin oczywiscie ale nie szaulis czyli kupa Perkuna pozostawiona
                    nam ku zalosci w zmudzkim lesie. Litwin czyli Pan ruski, herbowy- a
                    dalej siegajac w glab dziejow, udowodniony genetycznie Wareg z Ziemi
                    Smolenskiej rodem(cos w rodzaju Wikinga co zabladzil w drodze po
                    Zlote Runo).
                    • zdegustowany100 Re: bezużyteczne żółtozębne pasożyty 15.08.08, 17:26
                      swiniopas6 napisał:

                      > Litwin oczywiscie ale nie szaulis czyli kupa Perkuna pozostawiona
                      > nam ku zalosci w zmudzkim lesie. Litwin czyli Pan ruski, herbowy- a
                      > dalej siegajac w glab dziejow, udowodniony genetycznie Wareg z Ziemi
                      > Smolenskiej rodem(cos w rodzaju Wikinga co zabladzil w drodze po
                      > Zlote Runo).
                      >

                      nie dosyc ze kacap to jeszcze jakis psychiczny
                      • swiniopas6 Re: bezużyteczne żółtozębne pasożyty 15.08.08, 20:41
                        Od razu widac ze ciebie odegnano od widel w gnojowce.
                        Wracaj moj ty dobry czlowieku do sobie przypisanego zajecia.
              • obserwator.2008 Re: bezużyteczne żółtozębne pasożyty 15.08.08, 12:43
                lech.niedzielski napisał:

                > Gerwazy umyj sobie wreszcie raz a porządnie ryj to może te twoje
                > ostatnie 3. zęby coć trochę wybieleją.
                > I spadaj na drzewo liście pompować, synu ubogiej Cyganki i NN
                > klienta ... .

                ale te komuchy to chamy i bydlo nastajaszcze
                • lech.niedzielski Nowy nick gerwazego to obesrwator.2008 ... . 15.08.08, 17:43
                  To już 17.-ty w ciągu ostatniego roku ... .
                  • swiniopas6 tak ja poznac Pana po cholewach... 15.08.08, 20:43
                    ...tak tez niezmiernie latwo jest rozpoznac Zenona Smiglo
                    po smrodzie kloacznym jaki wokol siebie rozsiewa- i to bez wzgledu
                    na to w jaka osrana toge sie oblecze.
                    • pan_gerwazy Krzysztof Robak - nędzna kreatura 16.08.08, 00:08
                      "chitry", zakompleksiony, tłusty wieprz kołchoźny, chory psychicznie mitoman
                      udający polskiego pana.
                      Tak wygląda ta odrażająca kreatura:
                      s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=SNB12087.jpg
                      Syn stalinowskiego oprawcy, którego jeszcze jako fatso tak SAM wspomina:

                      Mieszkalismy bowiem tuz pod siedziba wojewodzkiego Urzedu Bezpieczenstwa
                      Panstwa. Ojciec moj, prokurator, zdjal jak pamietam kapelusz aby oddac hold tej
                      myszce. A byl to czlowiek co niejednego
                      zamordowal w majestacie prawa przed, w czasie i po wojnie.
                      groups.google.com/group/soc.culture.polish/msg/5326544abdcdad29
                      Matka zaś Anna Robak (IPN BU 00612/3406), to ubecka dziwka-donosicielka z listy
                      Wildsteina, która kapowała na swych przyjaciół.
                      www.nzs.pl/lista/ro.html
                      Część swego nędznego życia spędził ten odrażający grubas w pierdlu, gdzie
                      siedział za pospolite przestępstwo kryminalne. Jak niesie wieść, robił tam za
                      kobietę, świadcząc współwięźniom usługi seksualne. Wtedy chyba stracił kontakt z
                      rzeczywistością i ten białoruski chłop pańszczyźniany być może sam sobie wmówił
                      bzdury i udaje raz polskiego, raz litewskiego a czasami skandynawskiego szlachcica.

                      Po wulgarnym słownictwie i upodobaniach widać jednak bezbłędnie, że ten cham
                      niedomyty z Polską czy Litwą nie ma nic wspólnego.
                    • obserwator.2008 Re: tak ja poznac Pana po cholewach... 16.08.08, 13:51
                      z pewnym zainteresowaniem jak i niesmakiem obejrzalem twoje zdjecie. plugawy
                      jezyk i taki sam wyglad. do pana mi pasujesz jak wol do karety. na koszulke cie
                      chamie nie stac a ty o cholewkach marzysz.
                      s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=SNB12087.jpg
                      • swiniopas6 Re: tak ja poznac Pana po cholewach... 16.08.08, 15:10
                        Moze i nie stac mnie na koszulke ale mam za to rowerek m-ki Pro-flex z
                        zawieszeniem f-my Lotus. Chcialbys mi taki ukrasc, no nie?
                  • pan_gerwazy to już który raz kłamliwie mi tak zarzucasz? 16.08.08, 00:27
                    Widzę żółtozębny ubecki analfabeto, że nawyki bolszewickiego sljedzicjeja
                    głęboko w tobie utkwiły. To już który raz mi to zarzucasz jakieś nicki? Zawsze,
                    gdy ktoś napisze coś co ci nie odpowiada, to AUTOMATYCZNIE zaraz piszesz, że ta
                    osoba to ja, ty nędzny, zakłamany żółtozębny komuchu o oddechu zalatującym
                    ruskim gównem.

                    To ty sam używasz nicków edico i wielu, wielu innych. Swoją postawą wzbudzasz
                    powszechną pogardę na tym forum i wiesz o tym dobrze. Wiarygodność zaś masz
                    bliską zeru. Poza tym znowu nie przepłukałeś swego parszywego ubeckiego pyska
                    płynem Ace.
                  • obserwator.2008 nie jestem gerwazym. jestem batmanem 16.08.08, 10:26
                    niektorzy maja jednak we lbie nasrane. co za chamowizna w moim miescie sie
                    zagniezdzila. najpierw probowali sie pode mnie sie podszywac, ze musialem sie
                    zalogowac, teraz dowiedzialem sie ze jestem gerwazym. ciesze sie ze mam juz
                    drugiego i trzeciego pacjenta. wcale nie musialem ich zbytnio szukac. sami sie
                    durnie zglosili.
                • pan_gerwazy Re: bezużyteczne żółtozębne pasożyty 16.08.08, 00:42
                  obserwator.2008 napisał:

                  > lech.niedzielski napisał:
                  >
                  > > Gerwazy umyj sobie wreszcie raz a porządnie ryj to może te twoje
                  > > ostatnie 3. zęby coć trochę wybieleją.
                  > > I spadaj na drzewo liście pompować, synu ubogiej Cyganki i NN
                  > > klienta ... .
                  >
                  > ale te komuchy to chamy i bydlo nastajaszcze

                  Już miałem ostrzec obserwatora, że KAŻDY kto napisze coś przeciw żółtozębnemu
                  ubeckiemu chamowi niedomytemu posługującemu się nickami edico, niedzielski i
                  wiele, wiele innych od razu zostaje mną. Nie zdążyłem jednak, bo ten żółtozębny o
                  cuchnącym oddechu już swoim ubeckim zwyczajem cię oskarżył.

                  To tak samo jak świński cham, ryj kołchoźny w każdym widzi słynnego Zenona. To
                  rodzaj takiej obsesji, choroby psychicznej, chociaż ten nędzny tłuścioch jakoś
                  za nic nie chce się przyznać czym mu tak Zenon dopiekł, a szkoda.
    • stachkonwa Jakby ktoś nie wiedział jeszcze 15.08.08, 20:50
      to wiec się odbył w środę, a udział w nim nie był obowiązkowy. Może byście więc
      niezbyt szanowni rozmówcy się w końcu zamknęli? Nie róbcie kloaki z wątku
      podejmującego ważną sprawę
      • obserwator.2008 Re: Jakby ktoś nie wiedział jeszcze 16.08.08, 10:44
        stachkonwa napisał:

        > to wiec się odbył w środę, a udział w nim nie był obowiązkowy. Może byście więc
        > niezbyt szanowni rozmówcy się w końcu zamknęli? Nie róbcie kloaki z wątku
        > podejmującego ważną sprawę

        ty pacjent sie glupio nie wymadrzaj i nie przypominaj mi o sobie tanimi
        cwaniackimi zagrywkami. mnie z zadnymi niedzielskimi czy swiniopasami nie
        mieszaj. nie znam ich. to chyba bardziej twoi koledzy.
        • lech.niedzielski Zimna wojenka się marzy .... 16.08.08, 14:15
          Prezydent marzy o powrocie do zimnej wojny". - Świat wojen jest
          światem mało skomplikowanym, w którym jesteśmy my - "dobrzy" oraz są
          oni - "źli". Prezydent stałby na czele "dobrych" i kto nie z nim,
          ten przeciw niemu.
          Mamy więc kolejny przepis na spolaryzowanie świata, co będzie
          trudne.
          Mamy równocześnie przepis na spolaryzowanie Polaków, co wydaje się
          Lechowi Kaczyńskiemu łatwiejsze. Na przykładzie Gruzji chce odnowić,
          utrwalić, wywołać strach przed Rosją, i stanąć na czele .
          Nasz kochany Napoleonek ... .
          • pan_gerwazy Re: Zimna wojenka się marzy .... 16.08.08, 19:04
            Przyznaj się żółtozębny analfabeto edico vel niedzielski skąd skopiowałeś te
            żałosne żółtozębne wypociny i wkleiłeś jako swoje.

            To nie Polska marzy o powrocie do potęgi i do zimnej wojny, ale o psychopacie
            Putinowi marzą się nowe imperialne zdobycze terytorialne. Polska dawno została
            już spolaryzowana. Na jednym biegunie stoją tacy jak ty - żółtozębne, tchórzliwe
            sługusy i liżydupy moskali, ubeckie bydło, a na drugim - naród polski, którego
            żaden ubecki burek kłamliwymi wypocinami nie zastraszy.

            Wielkim sukcesem Kaczyńskiego jest to, że po kilkuset latach Polsce ponownie
            udało się skupić wokół siebie większość kralów Europy Środkowej i zostać
            niekwestionowanym liderem w tym regionie.

            My Polacy żyliśmy na tych ziemiach ponad 1000 lat i nie zamierzamy się stąd
            wynosić tylko dlatego, że jakiś chory agresywny psychopata Putin marzy o wielkim
            imperium. Skoro więc postanowiliśmy zostać na swej ziemi, to również nie
            zamierzamy przed byle kacapem trząść dupą. Paniatno, żółtozębny?
          • azp11 Re: A niedzielski siedzi i wleja...cudze teksty 16.08.08, 22:15
            jako swoje własne.
            wiadomosci.onet.pl/blogi/mareksiwiec.blog.onet.pl,336711419,blog.html
            :(
      • bogo2 Re: Jakby ktoś nie wiedział jeszcze 16.08.08, 15:15
        mozesz podac wiecej szczegolow...?
        jaki tlum byl..? kto przemawial...? co powiedzial... ?

        stachkonwa napisał:
        (...)
        > wiec się odbył w środę, a udział w nim nie był obowiązkowy. (...)
        • lech.niedzielski Wielkie "zwycięstwo" naszego ukochanego prezia. 17.08.08, 11:48
          Operacją w Osetii Południowej Rosja zademonstrowała trzy rzeczy. Po
          pierwsze dowiodła, że jej armia jest w stanie przeprowadzać z
          sukcesem operacje wojskowe, w co wielu zagranicznych obserwatorów
          powątpiewało. Po drugie, Rosjanie pokazali, że są w stanie zwyciężyć
          armię wyszkoloną przez amerykańskich instruktorów. Po trzecie
          wreszcie - Rosja udowodniła, że USA i NATO nie mają dobrej pozycji
          do militarnego angażowania się w podobny konflikt.


          Sygnały te skierowane są do byłych republik ZSRR, w tym Ukrainy, a
          także Kaukazu i Azji Środkowej. Ale przeznaczone są również dla
          Polski i Czech, które przyjęły amerykański system przeciwrakietowy.
          Oczywiście Rosja nie grozi nikomu interwencją - proponuje natomiast
          przemyślenie stanowiska w kwestii korelacji sił w regionie.


          Nie chodzi o to, że powinniśmy się bać. Natomiast na pewno winiśmy
          swą sytuację postrzegać nieco bardziej realistycznie, niż nasz
          wojowniczy prezydent. Którego eskapada do Tbilisi szybko okazała się
          wycieczką turysty. Wszystko odbyło się poza nim - i bez jego
          udziału.

          W nieco innym charakterze - mediatora między stronami - przyleciał
          do Moskwy prezydent Francji, Nicolas Sarkozy. Francja, wraz z
          Finlandią i Niemcami, prawdopodobnie weźmie na siebie ciężar
          pośredniczenia w negocjacjach. Polska jest tam, gdzie była od
          początku, mimo histerycznej retoryki swego przywódcy. Na bocznym
          torze.

          • swiniopas6 Wiesci z WXL: cicho wszedzie, glucho wszedzie... 17.08.08, 12:18
            ...co to bedzie, co to bedzie?

            Jak wiecie, jestem pilnym ogladaczem TV Lukaszki.
            Ostatnio byly obrazki z Pekinu: Lukaszka w prezydenckim bialym garniturze
            odwiedza sportowcow. Lukaszka trzymajac na reku swego
            malego bekarta ok lat 6, salutuje maszerujacych Bialorusow w uroczystosci
            otwarcia. Potem cos sie zepsulo i TVB juz nie mozna
            odbierac on-line.

            Podejrzewam ze cos sie dzieje. Ostatnie wiesci, ze Lukaszka ulaskawil Kazulina,
            swego serdecznego przyjaciela niegdys a dzis wroga. Jak to mozliwe by Wielki
            Ksiaze nie trzymal kogos w loszku ku ostrzezeniu innych co by chcieli uzurpowac
            wladze?

            Podejrzewam, ze TV on-line wylaczyli mu Moskale, rozsierdzeni zdrada.
            Bo jest niewatpliwa zdrada, ze ten klient Moskwy tak bezczelnie siedzi cicho
            zamiast wydzierac gardlo szczekajac na Szwiliego, chwalac orez
            moskiewski rozgniatajacy dzis Gruzje i na wszelkie sposoby podpierajac
            swego pryncypala na kremlu.

            Czyzby szykowal sie maly zamach stanu w Minsku?
            • obserwator.2008 Re: Wiesci z WXL: cicho wszedzie, glucho wszedzie 17.08.08, 15:27
              dlaczego ten kacap nazywa bialoruskiego chama prostego lukaszenke wielkim
              ksieciem i to na dodatek litewskim?
              • swiniopas6 Re: Wiesci z WXL: cicho wszedzie, glucho wszedzie 17.08.08, 20:09
                Dlatego ze on ma prezencje, rzeczywista wladze niemal abdolutna
                jak tez powazanie Bialorusow. Ty Zenek Smiglo, moglbys sluzyc Lukaszce
                za stolek do wsiadania na kon.
                • pan_gerwazy Re: Wiesci z WXL: cicho wszedzie, glucho wszedzie 18.08.08, 21:33
                  Bardzo mnie interesuje dlaczego te stare, obleśne, tłuste ruskie chamidło ma
                  taką obsesję na punkcie Zenona? Czyżby słynny Zenon mu podczas jakiegoś wesela
                  harmonią w ten chamski kacapski łeb przypierdzielił?

                  Co do tego kołchoźnika dresiarza Łukaszki, to nie ulega wątpliwości, że to taki
                  sam cham prosty (cham prosty - podoba mi się tem zestaw słów) jak ten
                  ubecko-kapusiowski wypierdek Krzysztof Robak. Nie pojmuję jednak dlaczego ten
                  stary obleśny tłusty parobek Robak pcha się na polskie forum między polskie
                  Pany. Pisz se chamie swoje chore bzdury na białoruskim czy ruskim forum a z nami
                  Panami Polakami nawet nie próbuj się grubasie niedomyty zbytnio spoufalać, paniatno?

                  Teraz drobne sprostowanie formalne. Cham w dresach, czyli chłop pańszzyźniany
                  Łukaszka mógłby najwyżej po wielkich staraniach zdobyć tytuł Wielkiego Ciecia
                  Litewskiego, bo nie dla psa kiełbasa.
                  • swiniopas6 Re: Wiesci z WXL: cicho wszedzie, glucho wszedzie 18.08.08, 22:15
                    Zenek Smiglo, ty uwazaj bo Lukaszka ma wielu zwolennikow
                    w Bialymstoku. Moga cie po szczekach wytargac.
                    • pan_gerwazy Re: Wiesci z WXL: cicho wszedzie, glucho wszedzie 21.08.08, 01:33
                      swiniopas6 napisał:

                      > Zenek Smiglo, ty uwazaj bo Lukaszka ma wielu zwolennikow
                      > w Bialymstoku. Moga cie po szczekach wytargac.

                      Miotasz się stary obleśny tłuściochu niczym gó.. w betoniarce. Raz twierdzisz,
                      że słynny Zenon na budowie w USA pracuje, innym razem, że na zmywaku a innym że
                      u żyda. Teraz zaś twierdzisz, że Zenon mieszka w Białymstoku...

                      Zdecyduj się psycholu i poinformuj wreszcie szanownych forumowiczów zamiast ich
                      ciągle okłamywać - gdzie mieszka i pracuje słynny Zenon a gdzie ja.

                      Taka konfrontacja z tchórzliwymi kojotami parobka Łukaszki raczej by mnie nie
                      zmartwiła. Od czasów wczesnej młodości nie szukam takich przygód, nie imponuje
                      mi jakieś mordobicie czy nożownictwo, itd. Trudno jednak oczekiwać, bym ja, Pan
                      Polak bał się jakichś tchórzliwych podstępnych białoruskich zbirów. Całujcie
                      mnie chamy kołchoźne w dupę. Zwykła ludzka przyzwoitość nie pozwoliłaby mi też
                      skrzywdzić kogoś tylko dlatego, że jest innej narodowości niż ja. No - chyba, że
                      taki osobnik sam by mnie zaczepił...
          • pan_gerwazy Re: Wielkie "zwycięstwo" naszego ukochanego prezi 19.08.08, 00:11
            lech.niedzielski napisał:

            > Operacją w Osetii Południowej Rosja zademonstrowała trzy rzeczy. Po
            > pierwsze dowiodła, że jej armia jest w stanie przeprowadzać z
            > sukcesem operacje wojskowe, w co wielu zagranicznych obserwatorów
            > powątpiewało. Po drugie, Rosjanie pokazali, że są w stanie zwyciężyć
            > armię wyszkoloną przez amerykańskich instruktorów. Po trzecie
            > wreszcie - Rosja udowodniła, że USA i NATO nie mają dobrej pozycji
            > do militarnego angażowania się w podobny konflikt.

            No tak. Wielki sukces ruskich chamów. "Zuchwale" zaatakowali naród ponad 30 razy
            mniejszy od siebie. Dlaczego jednak ruski lachociąg edico vel niedzielski
            próbuje w ten podły, bandycki napad mieszać NATO? Batiuszka ci kazał, edico
            żółtozębny? Kacapy nie zaatakowały żadneego kraju należącego do NATO od chwili
            powstania tego paktu i nie zaatakują. Komuchowska sprzedajna dziwka Merkel
            opóźnia NIEUCHRONNE przystąpienie Gruzji do NATO, ale decyzja już zapadła.
            Kacapskie psy mogą sobie szczekać a karawana i tak pojedzie dalej choćby zęby
            złodzieja cudzych tekstów edico vel niedzielskiego zbrązowiały.
            Gruzja przystąpi do NATO - to kwestia czasu. Tak więc chamek agresywny Putin to
            zwykły pajac mitoman, który chce swoim żałośnie mizernym, koślawym fiucikem
            wiatr historii zawrócić.

            Ruska armia nie składa się z żołnierzy w rozumieniu polskim, europejskim czy
            amerykańskim. Składa się natomiast z drobnych, tchórzliwych złodziejaszków i
            rzezimieszków, którzy kombinują jak tu coś ukraść, zdobyć, się obłowić. Trzeba
            jednak uczciwie przyznać, że po "spożyciu" niebardzawo sobie zdają sprawę z
            niebezbieczeństwa i w swojej bezmyślnej napierającej masie są groźni. Oczywiście
            wobec krajów kilkanaście czy kilkadziesiąt razy mniejszych.

            >
            >
            > Sygnały te skierowane są do byłych republik ZSRR, w tym Ukrainy, a
            > także Kaukazu i Azji Środkowej. Ale przeznaczone są również dla
            > Polski i Czech, które przyjęły amerykański system przeciwrakietowy.
            > Oczywiście Rosja nie grozi nikomu interwencją - proponuje natomiast
            > przemyślenie stanowiska w kwestii korelacji sił w regionie.
            >
            >
            > Nie chodzi o to, że powinniśmy się bać. Natomiast na pewno winiśmy
            > swą sytuację postrzegać nieco bardziej realistycznie, niż nasz
            > wojowniczy prezydent. Którego eskapada do Tbilisi szybko okazała się
            > wycieczką turysty. Wszystko odbyło się poza nim - i bez jego
            > udziału.
            >
            > W nieco innym charakterze - mediatora między stronami - przyleciał
            > do Moskwy prezydent Francji, Nicolas Sarkozy. Francja, wraz z
            > Finlandią i Niemcami, prawdopodobnie weźmie na siebie ciężar
            > pośredniczenia w negocjacjach. Polska jest tam, gdzie była od
            > początku, mimo histerycznej retoryki swego przywódcy. Na bocznym
            > torze.
            >

            Ty ciulu żółtozębny edico vel niedzielski. Znowu zapomniałeś podać skąd
            skopiowałeś czyli padpiździłeś ten tekst. Jesteś zwykłym złodziejem bez honoru.
            Czy twój batiuszka wie jakim jesteś ścierwem?

            Debile bajeczki o "dobrych ruskich" i złej reszcie świata wsadź se (wiesz
            gdzie). Kacapy zamiast wreszcie zagospodarować swoje zdobyte ziemie, by ruskie
            ku.. nie musiały w burdelach całego świata własną dupą za debilną politykę
            psychopaty Putina płacić, tanki produkowali i przymierzali się od końca II wojny
            światowej to rajdu czołgów do Hiszpanii.

            Okazało się jednak, że silnik w rakiecie czy samolocie jest owszem ważny, Co ale
            to elektronika decyduje kto wygra. Okazało się więc, że to Amerykanie wygrają
            walkę powietrzną a więc i każdą wojnę rusko-amerykańską. Co więcej, okazało się
            że tysiące wartych miliony nowoczesnych ruskich tanków jest gó.. warte, bo
            jeden amerykański śmigłowiec może podczas tylko jednego lotu bezkarnie zniszczyć
            ich kilkadziesiąt.

            Reasumując - taką ruską propagandę o "dobrych" kacapach to możesz żółtozębny
            sprzedawać na wschód od Polski. Te ku.. już by dawno swe tanki w Biełastok
            priwiedli, nu "troszku" ispługajuś amerykańskich helikopterów (i słusznie)

            Jak to ten białoruski tłusty obleśny cham pańszczyźniany świński ryj czyli
            Krzysztof Robak chamską sygnaturkę wynalazł? Amerykanie jakby znali ją przedtem
            - nie pozwól by kacap gównem prychał. Kacapy, czyli tłuścioch K. Robak, edico
            vel niedzielski, Putin czy Niedźwiedziew, itd mają grzecznie gówienko połykać.
            Paniatno, chamy?
            • bogo2 Re: Wielkie "zwycięstwo" naszego ukochanego prezi 19.08.08, 17:09
              masz racje, to kwestia czasu...
              sadzac po rezultatach dzisiejszego posiedzenia ministrów spraw
              zagranicznych państw członkowskich nato, moze w nastepnym stuleciu...
              teraz, powstanie komisja, nato - gruzja...
              w komisjach, czas sie nie liczy...to co sie liczy sie, to komisyjne
              liczenie czasu....

              Musiałby stać się cud, by NATO już w grudniu przyznało Gruzji MAP
              (plan działań na rzecz członkostwa) - powiedziały źródła
              dyplomatyczne jednego z krajów popierających zbliżenie Gruzji z
              Sojuszem. Tłumaczyły, że kraje podtrzymujące niechęć wobec szybkiego
              przyznania Gruzji MAP są wciąż w "zdecydowanej większości". Za jest
              około 9 z 26 członków Sojuszu (Polska, USA, Kanada, Wielka Brytania,
              Litwa, Łotwa, Estonia, Rumunia i Dania).

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5603995,Powstanie_Komisja_NATO_Gruzja__Trwa_posiedzenie_szefow.html


              pan_gerwazy napisał:
              (....)
              > Gruzja przystąpi do NATO - to kwestia czasu.
              • pan_gerwazy Re: Wielkie "zwycięstwo" naszego ukochanego prezi 21.08.08, 01:08
                bogo2 napisał:

                > masz racje, to kwestia czasu...
                > sadzac po rezultatach dzisiejszego posiedzenia ministrów spraw
                > zagranicznych państw członkowskich nato, moze w nastepnym stuleciu...

                Psy szczekają a karawana jedzie dalej...
                Jeszcze raz powtarzam. Amerykanie podjęli decyzję, że Gruzję przyjmą do NATO.
                Szwaby, żabojady i bogo mogą więc tylko żałośnie i złośliwie poszczekać i
                poujadać, bo NATO to USA.

                Oczywiście porządek musi być i najpierw do NATO przystąpi Ukraina (właśnie
                Gruzja wydupcyła w tym celu ruskich) później USA da łaskawie 2-3 lata ruskim, by
                trochę ochłonęli i przyjmą Gruzję.

                Stary jesteś, bogo ale nic nie zmądrzałeś. Czy ty wierzysz w to, że Gruzja bez
                powodu ot tak nagle zareagowala na powtarzające się od wielu lat ruskie
                prowokacje i przystąpiła do walki z ruskimi - narodem ponad 30x bardziej licznym
                bez wiedzy USA?

                Co zyskali Amerykanie? Zmianę zdania opinii publicznej na Ukrainie. Jeszcze na
                początku sierpnia zdecydowana większość Ukraińców była przeciw wstąpieniu
                Ukrainy do NATO. Teraz już zwolennicy są w większości i o to chodziło.

                Ucz się, bogo ucz, bo ja wiecznie żyć nie będę.

                > teraz, powstanie komisja, nato - gruzja...
                > w komisjach, czas sie nie liczy...to co sie liczy sie, to komisyjne
                > liczenie czasu....
                >
                > Musiałby stać się cud, by NATO już w grudniu przyznało Gruzji MAP
                > (plan działań na rzecz członkostwa) - powiedziały źródła
                > dyplomatyczne jednego z krajów popierających zbliżenie Gruzji z
                > Sojuszem. Tłumaczyły, że kraje podtrzymujące niechęć wobec szybkiego
                > przyznania Gruzji MAP są wciąż w "zdecydowanej większości". Za jest
                > około 9 z 26 członków Sojuszu (Polska, USA, Kanada, Wielka Brytania,
                > Litwa, Łotwa, Estonia, Rumunia i Dania).
                >
                > <a


                href="wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5603995,Powstanie_Komisja_NATO_Gruzja__Trwa_posiedzenie_szefow.html"
                target="_blank">wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5603995,Powstanie_Komisja_NATO_Gruzja__Trwa_posiedzenie_szefow.html</a>

                Głupia dziwka Merkel być może zbierze kilka krajów i być może skorzysta jeszcze
                raz z prawa veta. Ona się doigra u Amerykanów jak swego czasu żabojady i skończy
                się też podobnie. Następny kanclerz będzie bardzo proamerykanski..

                NATO to USA. Jako ciekawostkę podam to, że Clinton postanowił swego czasu
                przyjąć Polskę do NATO wbrew opinii amerykańskich doradców, służb wywiadowczych.
                Oczywiście nawet mu do głowy nie przyszło pytać się jakichś Niemców czy
                Francuzów o zgodę. Ot, uparł się facet, a szwaby i żabojady pokornie się z nim
                zgodzili.

                Oj bogo, bogo - stary już jesteś a wciąż nie zmądrzałeś. Ucz się ucz, bo ja
                wiecznie żyć nie będę.
                • bogo2 Re: Wielkie "zwycięstwo" naszego ukochanego prezi 21.08.08, 18:16
                  wydaje mi sie , ze jestes w bledzie...!!!
                  nato to nie usa ... rezultat ostatniego spotkania, to 9:26 na
                  niekorzysc usa...
                  amerykanie moga sobie podejmowac jakiekolwiek decyzje...
                  szwaby,zabojady i 24 czlonkow sojuszu, ma to w dupie...!

                  mozesz zalosnie ujadac, ze jest inaczej, ale nie jest...!!!
                  wiec po co szczekac na darmo...?


                  pan_gerwazy napisał:
                  (...)

                  > Jeszcze raz powtarzam. Amerykanie podjęli decyzję, że Gruzję
                  > przyjmą do NATO. Szwaby, żabojady i bogo mogą więc tylko żałośnie
                  > i złośliwie poszczekać i poujadać, bo NATO to USA. (..)
        • bogo2 Re: Jakby ktoś nie wiedział jeszcze 17.08.08, 14:46
          rozumiem, ze bylo mniej, niz setka... ale ponad 40-sci..!!
          ale nadal jestem ciekawy, kto przemawial i co mowil...

          www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/tngallery?Site=GW&Dato=20080813&Category=GALERIA01&ArtNo=906548821&Ref=PH

          W środę w Białymstoku odbyła się demonstracja solidarności z
          ofiarami wojny w Gruzji. Wzięło w niej udział ponad 40 białostoczan.

          bogo2 napisał:

          > mozesz podac wiecej szczegolow...?
          > jaki tlum byl..? kto przemawial...? co powiedzial... ?
          >
          • lech.niedzielski Re: Jakby ktoś nie wiedział jeszcze 18.08.08, 22:24
            bogo2 napisał:

            > rozumiem, ze bylo mniej, niz setka... ale ponad 40-sci..!!
            > ale nadal jestem ciekawy, kto przemawial i co mowil...
            >
            > www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/tngallery?Site=GW&Dato=20080813&Category=GALERIA01&ArtNo=906548821&Ref=PH
            >
            > W środę w Białymstoku odbyła się demonstracja solidarności z
            > ofiarami wojny w Gruzji. Wzięło w niej udział ponad 40
            białostoczan.
            >
            > bogo2 napisał:
            >
            > > mozesz podac wiecej szczegolow...?
            > > jaki tlum byl..? kto przemawial...? co powiedzial... ?
            > >
            Była kupa !
            • swiniopas6 Kocham Lukaszenke! 19.08.08, 07:56
              Wodzu, prowadz na Bialystok! Na bialym koniu.
              No i kaz zamknac Zenona Smiglo do loszku, jak juz
              miasto to stare bialoruskie wyzwolisz spod okupacji
              tych wstretnych Lachow.
              • 10elektryk10 Re: Kocham Lukaszenke! 20.08.08, 18:39
                i zbuduje drogi takie jak na Białorusi może
                • lech.niedzielski Nie oceniam. Przytaczam tylko fakty: 20.08.08, 21:56
                  W 2000 roku izraelski przemysł zbrojeniowy odnalazł dobrego kupca w
                  postaci Gruzji. Izraelczycy, gruzińscy imigranci, stali się
                  sprawnymi pośrednikami między dwoma państwami.

                  Pomógł w tym sam minister obrony Gruzji – Davit Kezeraszwili –
                  niegdyś obywatel Izraela, płynnie mówiący po hebrajsku.

                  Interesy w Tbilisi rozwinęli m.in. były izraelski minister Roni Milo
                  oraz jego brat, były dyrektor generalny Przemysłów Zbrojeniowych,
                  którzy reprezentowali renomowany koncern Elbit.
                  Za ich pośrednictwem do Gruzji trafiały zaawansowane technologicznie
                  systemy przeciwrakietowe czy zdalnie sterowane pojazdy bezzałogowe.
                  Wojskowym wsparciem szkoleniowym służyli ponadto gen. Gal Hirsch i
                  mjr Israel Ziv.

                  Intratne transakcje gruzińsko-izraelskie zaczęły słabnąć w 2007
                  roku. Jednym z powodów stał się kontrakt z Rosją na modernizację
                  bombowców produkowanych w byłych republikach Związku Radzieckiego.
                  Nadmiernie ocieplone stosunki Izraela z Gruzją w zderzeniu z
                  kwitnącym interesem z Rosją mogły zaniepokoić Moskwę. Wkrótce potem
                  wojskowe transakcje z Tbilisi ograniczono do nieofensywnych systemów
                  zbrojeniowych. W związku z otwartym napięciem na linii Gruzja-Rosja
                  sprzedaż Gruzinom samolotów bojowych czy karabinów wydała się
                  niepoprawna politycznie. Mimo to jeszcze w maju 2008 roku rosyjski
                  minister obrony oskarżył USA, współdziałające jego zdaniem z NATO i
                  Izraelem, o udzielanie wojskowego wsparcia Gruzji w celu
                  destabilizacji militarno-politycznej na Kaukazie.
                  • pan_gerwazy Re: Nie oceniam. Przytaczam tylko fakty: 21.08.08, 00:15
                    lech.niedzielski napisał:

                    > W 2000 roku izraelski przemysł zbrojeniowy odnalazł dobrego kupca w
                    > postaci Gruzji. Izraelczycy, gruzińscy imigranci, stali się
                    > sprawnymi pośrednikami między dwoma państwami.
                    >
                    > Pomógł w tym sam minister obrony Gruzji – Davit Kezeraszwili –
                    > niegdyś obywatel Izraela, płynnie mówiący po hebrajsku.
                    >
                    > Interesy w Tbilisi rozwinęli m.in. były izraelski minister Roni Milo
                    > oraz jego brat, były dyrektor generalny Przemysłów Zbrojeniowych,
                    > którzy reprezentowali renomowany koncern Elbit.
                    > Za ich pośrednictwem do Gruzji trafiały zaawansowane technologicznie
                    > systemy przeciwrakietowe czy zdalnie sterowane pojazdy bezzałogowe.
                    > Wojskowym wsparciem szkoleniowym służyli ponadto gen. Gal Hirsch i
                    > mjr Israel Ziv.
                    >
                    > Intratne transakcje gruzińsko-izraelskie zaczęły słabnąć w 2007
                    > roku. Jednym z powodów stał się kontrakt z Rosją na modernizację
                    > bombowców produkowanych w byłych republikach Związku Radzieckiego.
                    > Nadmiernie ocieplone stosunki Izraela z Gruzją w zderzeniu z
                    > kwitnącym interesem z Rosją mogły zaniepokoić Moskwę. Wkrótce potem
                    > wojskowe transakcje z Tbilisi ograniczono do nieofensywnych systemów
                    > zbrojeniowych. W związku z otwartym napięciem na linii Gruzja-Rosja
                    > sprzedaż Gruzinom samolotów bojowych czy karabinów wydała się
                    > niepoprawna politycznie. Mimo to jeszcze w maju 2008 roku rosyjski
                    > minister obrony oskarżył USA, współdziałające jego zdaniem z NATO i
                    > Izraelem, o udzielanie wojskowego wsparcia Gruzji w celu
                    > destabilizacji militarno-politycznej na Kaukazie.

                    że też debile żółtozębne aż takie niestworzone bzdury wymyślają...

                    Uważam, że Endrju Lepper zdecydowanie był bardziej wiarygodny. Podobnie jak jego
                    historie o UFO i Talibach.

                • pan_gerwazy Re: Kocham Lukaszenke! 21.08.08, 00:09
                  10elektryk10 napisał:

                  > i zbuduje drogi takie jak na Białorusi może

                  żeby bułgarskie, ruskie i białoruskie prostytutki pracowały w lepszych warunkach?
              • pan_gerwazy czy baćko skorzysta z oferty seksualnej grubasa? 21.08.08, 00:03
                Dialektyka jakby znajoma. Wygląda, że to ten stary obleśny psychol-mitoman
                K.Robak pisał pełne chorej nienawiści posty jako prostowicz i inne podłe nicki.
                Na wszelki wypadek więc znowu wkleję jego zdjęcie, by gdy kogoś los rzuci do
                Londynu i zobaczy ten obleśny pysk tego parobka z Tesco, nie omieszkał słusznie
                wyrżnąć w jego wstrętną mordę bez zbytniej krępacji.

                s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=SNB12087.jpg


                Łukaszenka - zamiłowanie do dresu, chytry kacapski pysk, prymitywna propaganda i
                retoryka. Każdy cywilizowany człowiek żywi do niego i do stosowanych tam metod
                pogardę. Nasuwa się więc logiczne pytanie. Czy w takim razie możemy Białorusinów
                zaliczyć do cywilizowanych ludzi?
          • pan_gerwazy Re: Jakby ktoś nie wiedział jeszcze 21.08.08, 00:26
            bogo2 napisał:

            > bogo2 napisał:
            >
            > > mozesz podac wiecej szczegolow...?
            > > jaki tlum byl..? kto przemawial...? co powiedzial... ?
            > >

            zamiast zadawać debilne pytania i bezpodstawnie wyciągać jeszcze głupsze wnioski
            sprawdź najpierw człowieku ile osób brało udział w demonstracjach w Warszawie i
            innych miastach europejskich. Teraz więc sprawdź, porównaj i pomyśl.

            Zrozumiesz wtedy, że w takich spontanicznych protestach nie biorą udziału tłumy,
            bo nikt nie podstawia autokarów, nikt nie rozdaje śrub do rzucania nie oferuje
            żadnych benefitów. Gdyby liczebność jakiejś demonstracji pod ambasadą
            przekroczyła 150 osób, władze kraju musiałyby prawdopodobnie wezwać oddziały
            sprcjalne do ochrony tej ambasady.
            • lech.niedzielski Powtarzam. To m.in. dla żółtozębnego gerwazego. 21.08.08, 09:30
              W 2000 roku izraelski przemysł zbrojeniowy odnalazł dobrego kupca w
              postaci Gruzji. Izraelczycy, gruzińscy imigranci, stali się
              sprawnymi pośrednikami między dwoma państwami.

              Pomógł w tym sam minister obrony Gruzji – Davit Kezeraszwili –
              niegdyś obywatel Izraela, płynnie mówiący po hebrajsku.

              Interesy w Tbilisi rozwinęli m.in. były izraelski minister Roni Milo
              oraz jego brat, były dyrektor generalny Przemysłów Zbrojeniowych,
              którzy reprezentowali renomowany koncern Elbit.
              Za ich pośrednictwem do Gruzji trafiały zaawansowane technologicznie
              systemy przeciwrakietowe czy zdalnie sterowane pojazdy bezzałogowe.
              Wojskowym wsparciem szkoleniowym służyli ponadto gen. Gal Hirsch i
              mjr Israel Ziv.

              Intratne transakcje gruzińsko-izraelskie zaczęły słabnąć w 2007
              roku. Jednym z powodów stał się kontrakt z Rosją na modernizację
              bombowców produkowanych w byłych republikach Związku Radzieckiego.
              Nadmiernie ocieplone stosunki Izraela z Gruzją w zderzeniu z
              kwitnącym interesem z Rosją mogły zaniepokoić Moskwę. Wkrótce potem
              wojskowe transakcje z Tbilisi ograniczono do nieofensywnych systemów
              zbrojeniowych. W związku z otwartym napięciem na linii Gruzja-Rosja
              sprzedaż Gruzinom samolotów bojowych czy karabinów wydała się
              niepoprawna politycznie. Mimo to jeszcze w maju 2008 roku rosyjski
              minister obrony oskarżył USA, współdziałające jego zdaniem z NATO i
              Izraelem, o udzielanie wojskowego wsparcia Gruzji w celu
              destabilizacji militarno-politycznej na Kaukazie.


            • 10elektryk10 Re:forum dla gierwazego (problemy stomatologiczne) 21.08.08, 20:38
              xforum.pl/index.php?showtopic=2153
              • lech.niedzielski Re:forum dla gierwazego (problemy stomatologiczne 22.08.08, 10:29
                10elektryk10 napisał:

                > xforum.pl/index.php?showtopic=2153
                Uważam, że żółty kolor zębów u gerwazego jest wypadkową jego
                całkowitego braku dbałości o higienę gębochłonu i zamiłowania do
                konsumpcji zwierzęcych odchodów.
                Brrrrrrrr.
                Ohyda !
                • pan_gerwazy żółte zęby starych ubeckich komuchowskich sługusów 23.08.08, 02:18
                  Mogą oni sobie kraść moje autorskie wypowiedzi i po złodziejsku nieudolnie
                  przeciw mnie próbować je kierować - nie dbam zbytnio o to. Przecież wiadomo, że
                  tych żółtozębnych kacapskich imbecylków nie stać na żadne autorskie pomysły a
                  złodziejstwo wyssali z mlekiem matki.

                  Przypomnę więc trochę niechętnie słowa forumowicza Pogromcy: Od czego komuchy i
                  ubecy mają żółte zęby? Od lizania dup swych ruskich towarzyszy.

                  Każdy kto poczyta wypowiedzi kacapów edico vel niedzielski i drugiego
                  żółtozębnego kacapskiego półanalfabety elektryka zrozumie, że to są typowe
                  bezmyślne liżydupy moskali, przesiąknięte nienawiścią do Polaków, Estończyków,
                  Litwinów, Brytyjczyków, Norwegów, Ukraińców, Amerykanów, Australijczyków, itd.
                  Typowe bezmyślne kacapskie agresywne nienawistne bydło.
                  • lech.niedzielski Ja jestem młodym ubeckim komuchem, dziadu ! 23.08.08, 17:57
                    Rocznik 1982 !

                    Zapamiętaj to sobie żółtozębny koprofagu gerwazy !
                    • pan_gerwazy twoja wiarygodność jest zerowa, edico vel niedziel 25.08.08, 00:02
                      Normalny człowiek dawno by się spalił ze wstydu po tym jak ta nędzna kreatura
                      bez krzty honoru i przyzwoitości, nieudolnie udająca człowieka została
                      wielokrotnie nakryta na tym, że kradła cudze wypowiedzi kopiowała je i wklejała
                      na forum jako swoje. Wstydu za grosz nie ma, nie mówiąc o honorze. Będę musiał
                      poskarżyć się jego batiuszce.

                      Tak więc żółtozębny komuchu ubecki przydupasie moskali nie rzucaj się jak gó..
                      w trawie, bo każdy myślący forumowicz czytając twoje poddańcze służalcze wobec
                      ruskich wypowiedzi, doskonale wie, że żółte zęby masz od lizania dupy moskali.
                      Na nic więc zdadzą się twoje podłe kłamstwa.

                      Kup lepiej płym Ace i systematycznie płukaj nim swój bolszewicki pysk.
                      • lech.niedzielski gerwazy ! Umyj sobie zęby ! Poza tym capisz ... . 25.08.08, 09:51
                        Czy ty wielbicielu amerykańskich pederastów z Frisco nigdy się nie
                        myjesz ?!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja