Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli

17.09.08, 21:02
moze lepiej "zylismy razem - zydzi i katolicy i prawoslawni"?
bo jakiej narodowosci byli ci zydzi? no, chyba nie zydowskiej!
    • macrow ... 17.09.08, 21:03

      • 141288bs Re: A.J.Kloza... 18.09.08, 04:18
        informuje;Beda to zajecia nie tylko w formie wykladow,rowniez
        zajec praktycznych.
        Znaczy sie,beda robione zabiegi na napletku,trzynastu juz czeka.
        • stachkonwa Re: A.J.Kloza... 18.09.08, 09:59
          Ty zwykłe bydle jesteś. Brzydzę się tobą
          • 141288bs Re: A.J.Kloza... 18.09.08, 12:55
            stachkonwa napisał:

            > Ty zwykłe bydle jesteś. Brzydzę się tobą

            Uznajesz,ze akt obrzezania jest okaleczaniem?
          • pan_gerwazy Re: A.J.Kloza... 20.09.08, 18:35
            stachkonwa napisał:

            > Ty zwykłe bydle jesteś. Brzydzę się tobą

            Myślę, że on bardziej się tobą brzdzi...

            On już tak chyba ma - w wolnym kraju żyje....
            • stachkonwa Re: A.J.Kloza... 20.09.08, 20:31
              "> Myślę, że on bardziej się tobą brzdzi.."
              Hipoteza, że myślisz jest bardzo odważna
              • pan_gerwazy Re: A.J.Kloza... 21.09.08, 13:58
                stachkonwa napisał:

                > "> Myślę, że on bardziej się tobą brzdzi.."
                > Hipoteza, że myślisz jest bardzo odważna


                Tak odważna jak żyd za okupacji...

                Teraz mała, bezpłatna lekcja logiki. To był trafny, poparty racjonalnymi
                przesłankami wniosek a nie jakaś tam hipoteza. Uczcie się młoty, uczcie, bo Pan
                Gerwazy nie będzie przecież żyć wiecznie....
                • stachkonwa Re: A.J.Kloza... 21.09.08, 14:17
                  Co do nauki to się zgadzam, bo gdy zostaną same pomioty w rodzaju gerwazych, to
                  będzie już za późno
        • luna31 Re: A.J.Kloza... 18.09.08, 13:45
          SZanowny Panie! Proszę ,,nie wycierać" się na forum moim nazwiskiem,
          głosząc przy tym jakieś niewiarygodne brednie.Jest to niesmaczne,
          tym bardziej że informacje, które Pan podaje są stekiem kłamstw!!!
          Jeśli jest Pan zainteresowany zajęciami, proszę się zapisać, a nie
          znieważać kogoś na forum publicznym.Pozdrawiam.ANNA J.KLoza
          • stachkonwa Re: A.J.Kloza... 18.09.08, 15:03
            Proszę nie odpowiadać temu idiocie
          • 141288bs Re: A.J.Kloza... 19.09.08, 06:49
            Dziekuje ale nie.Uczestnictwo w tych zajeciach nie odpowiada mi.
          • azp11 Re: A.J.Kloza... 19.09.08, 21:33
            Pewnie jakąś wycieczkę ci ufundują, jak sądzisz?
            • 141288bs Re: A.J.Kloza... 19.09.08, 21:42
              azp11 napisał:

              > Pewnie jakąś wycieczkę ci ufundują, jak sądzisz?

              Nie,nie pisze sie na ta wycieczke.
    • koczisss Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 21:09
      Jakbyś nie wiedział, to przed wojną prawosławnych to tu prawie nie było, dopiero
      po wojnie najechali z bełsków i hajnołek:)
      • macrow Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 21:13
        nie gadaj o rzeczach, o ktorych nie wiesz.
        • koczisss Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 21:26
          Za to Ty wiesz o wszystkim!
          • stachkonwa Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 21:47
            Prawosławni przed wojna w Białymstoku stanowili około 5-7% ludności. Dla
            porównania wyznawcy judaizmu to było około 40-42%. Wg spisu powszechnego z 1931
            r. 51% mieszkańców narodowości polskiej, 42% żydowskiej, reszta to
            przedstawiciele kilku różnych narodów
            • koczisss Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 21:49
              A teraz jest 30%, czyli jakieś 20 kilka przyjechało.
              5%, a nawet 7% to bardzo mało, świadczy to o tym, ze byli w znacznej
              mniejszości, a teraz jest to już znaczny odsetek.
              • stachkonwa Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 21:59
                > 5%, a nawet 7% to bardzo mało, świadczy to o tym, ze byli w znacznej
                > mniejszości,
                No właśnie to miałem na myśli
              • macrow Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 22:00
                7%, a nie "prawie nie bylo"!
                a zydow bylo bardzo duzo.
                a tacy, jak ty udaja, ze od zawsze miasto bylo "najkatolicksze" na swiecie. heil
                rydzyk!
                • filozof.bialostocki Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 22:11
                  macrow napisał:

                  > 7%, a nie "prawie nie bylo"!
                  > a zydow bylo bardzo duzo.
                  > a tacy, jak ty udaja, ze od zawsze miasto bylo "najkatolicksze" na
                  swiecie. hei
                  > l
                  > rydzyk!

                  Heil gnido!Zeby Co morda uschła razem z odwłokiem hehehe!
                  • macrow Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 22:28
                    masz repartuar zwolenniczek rozglosni maryjnej... nudny.
                    • filozof.bialostocki Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 22:30
                      macrow napisał:

                      > masz repartuar zwolenniczek rozglosni maryjnej... nudny.

                      Czyli mamy wspolny repertuar bo pierwszy uzyles hitlerowskiego
                      powitanka pomiocie prostytutki i ribentropa.
                    • pan_gerwazy Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 20.09.08, 18:43
                      macrow napisał:

                      > masz repartuar zwolenniczek rozglosni maryjnej... nudny.

                      No co ty? Bądź uczciwy - nie bądź pan rura i nie pękaj. Nie mieszaj więc obrońcy
                      Wielgusa z jakimś przydupasem patriarchy Aleksieja, bo nawet Ojciec Tadeusz jest
                      doprawdy przy tym bolszewiku gentelmenem....
                • koczisss Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 22:13
                  A co to 7%?
                  Na 100 osób 7 to inni, ot i dużo.
                  Teraz na 100 to aż 30, czyli bardzo dużo!

                  Wystarczy pojechać na np. Zielone Wzgórza i po patrzeć na nazwiska tam
                  mieszkających, tylko same "polskie". Przypominam, ze tam jeszcze 30 lat temu
                  krowy się pasły, a teraz są blokowiska.
                  Dziwnym trafem wioski pod Hajnówką, czy Bielskiem w tym czasie się wyludniły:)
                  • macrow Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 17.09.08, 22:24
                    widac, ze przyciagasz ludnosc wiejska!
                    • 141288bs Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 18.09.08, 03:51
                      Widzisz roznice pomiedzy ludzmi ze wsi,i z miasta?
                      • macrow Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 18.09.08, 13:11
                        kocziss widzi.
                        wg. niego tylko ludnosc wiejska ma nazwiska konczace sue na -"uk".
                        • 141288bs Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 18.09.08, 13:20
                          macrow napisał:

                          > kocziss widzi.
                          > wg. niego tylko ludnosc wiejska ma nazwiska konczace sue na -"uk".

                          Klamiesz,koczis nigdy nie pisal,ze nazwiska na"uk" posiada tylko
                          ludnosc wiejska.
                          • macrow Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 18.09.08, 17:09
                            ten kocis ma tak prymitywna ironie, ze sie wydawalo, ze kazdy idiota ja rozumie.
                            pomylka. znalazl sie glupszy.
                            • koczisss Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 18.09.08, 21:35
                              O sobie mówisz?
                            • 141288bs Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 19.09.08, 07:01
                              Sygnaturka,ktora tak namietnie uzywasz swiadczy o stanie twego
                              poziomu...
                          • pan_gerwazy Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 20.09.08, 18:54
                            141288bs napisał:

                            > macrow napisał:
                            >
                            > > kocziss widzi.
                            > > wg. niego tylko ludnosc wiejska ma nazwiska konczace sue na -"uk".
                            >
                            > Klamiesz,koczis nigdy nie pisal,ze nazwiska na"uk" posiada tylko
                            > ludnosc wiejska.


                            Wot i kocziss dżentelmen....

                            Kto by się spodziewał...
                        • koczisss Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 18.09.08, 21:35
                          Nie wiejska,a białoruska, czy też ukraińska, bo taka ma zazwyczaj takie
                          zakończenie nazwiska. Stąd nagle się tu wzięło tyle prawosławnych, bo swoje
                          dierewnie opuścili:)
                          • pan_gerwazy Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 21.09.08, 14:11
                            koczisss napisał:

                            > Nie wiejska,a białoruska, czy też ukraińska, bo taka ma zazwyczaj takie
                            > zakończenie nazwiska. Stąd nagle się tu wzięło tyle prawosławnych, bo swoje
                            > dierewnie opuścili:)

                            Nie udawaj, że nie wiesz. Krawężników, pałkowników i sadystów bezpieki na
                            Mickiewicza szukali... Wtedy się mówiło, że nie matura a chęć szczera...

                            Niektórzy z nich po wieeeelu latach nawet pisać i czytać się na starość nauczyli..
                  • sviatoslav [...] 17.09.08, 22:29
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pan_gerwazy Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 20.09.08, 18:32
        koczisss napisał:

        > Jakbyś nie wiedział, to przed wojną prawosławnych to tu prawie nie było, dopier
        > o
        > po wojnie najechali z bełsków i hajnołek:)

        Furmankami pryjechali do blioków w Biełastokie, kury na balkonach hodowali.
    • 141288bs Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 18.09.08, 03:44
      Zyd narodowosci nie zydowskiej?- co to jest?
      • koczisss Re: Żydzi i Polacy w jednym mieście żyli 18.09.08, 21:38
        Skoro mowa o Żydach, to dziś widziałem całe stado w Tykocinie:)

        Nigdy tylu na raz nie widziałem.
        Opaleni byli, że ho ho.

        Jeśli chodzi o widzenie przeze mnie w jednej chwili dużego skupiska innej nacji,
        to tylko wycieczka chińska w Sztokholmie przebiła liczebnością tą izraelską w
        Tykocinie.

        Przyjechali oglądać synagogę, a ubrani byli, jakby to przynajmniej mróz
        dwudziestostopniowy był:)
    • bogo2 czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi... 18.09.08, 16:45
      zupelnie niepostrzezenie...!!!

      nie rozumiem, co ma wspolnego kobiecy niedosyt i przekonanie o
      wyjatkowosci duszy, z kolejnym projektem poszerzania wiedzy o
      kulturowym tyglu podlasia....?
      kobiety moga byc nienasycone...! to rozumiem.... !
      ale to jeszcze nie powod, by twierdzic, ze "tych działań wciąż jest
      za mało."


      Aneta Dzienis: W ubiegłym roku (...)powstał w Białymstoku Szlak
      Dziedzictwa Żydowskiego, (...) dzieje się też wiele innych
      inicjatyw, które mają na celu poszerzanie wiedzy o kulturowym tyglu
      Podlasia. Czy potrzebny jest kolejny projekt z tym związany?

      Anna Janina Kloza*: Tak, bo ja mam ciągły niedosyt. Jestem
      niespokojną duszą i mimo wszystko uważam, że tych działań wciąż jest
      za mało.
      • stachkonwa Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 18.09.08, 17:04
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=84800824&a=84811592
        Twój wpis w kontekście powyższego jest dwuznaczny. Hamuj się waćpan
        • bogo2 Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 18.09.08, 17:10
          masz racje... nie przeczytalem tego, o pracach recznych... ;)

          stachkonwa napisał:
          (...)
          > Twój wpis w kontekście powyższego jest dwuznaczny. Hamuj się waćpan
          • stachkonwa Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 18.09.08, 18:13
            Tak też sądziłem
            • bogo2 Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 18.09.08, 18:37
              pozwol wiec, ze sie powtorze...tym razem, bez zadnych kontekstow...!

              nie rozumiem, co ma wspolnego kobiecy niedosyt i przekonanie o
              wyjatkowosci duszy, z kolejnym projektem poszerzania wiedzy o
              kulturowym tyglu podlasia....?
              kobiety moga byc nienasycone...! to rozumiem.... !
              ale to jeszcze nie powod, by twierdzic, ze "tych działań wciąż jest
              za mało."

              stachkonwa napisał:

              > Tak też sądziłem
              • stachkonwa Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 19.09.08, 10:55
                Moim zdaniem sprawa jest prosta do wyjaśnienia. Po pierwsze pani Kloza
                zafascynowała się tematyką, którą się zajmuje, więc stąd ten niedosyt, ponieważ
                gdy ktoś czymś się fascynuje, to zawsze ma wrażenie, że zrobił za mało. Kolejny
                projekt poszerzania wiedzy i kulturowym tyglu Podlasia wiąże się z pewną modą i
                koniunkturą związaną m.in. z kongresem esperanto, ale także z odreagowaniem
                dziesiątków lat sytuacji zakłamywania przeszłości i udawania, że Podlasie takim
                tyglem nie było. To powoduje, że w pewnym momencie może pojawić się nadmiar
                takiego przypominania, ale w dłuższym okresie proporcje się wyrównują.
                Oczywiście ci, którzy byli zaangażowani w budowanie niepamięci o historii m.in.
                Białegostoku (budowniczy społeczeństwa bezklasowego albo budowniczy
                społeczeństwa "jednonarodowego na siłę") czują się z tym bardzo źle, ale to ich
                problem.
                Poza tym należy dbać o proporcje: to tylko niewielkie szkolenie dla dwudziestu
                osób, a płacz i zgrzytanie zębów u niektórych takie, jakby całe miasto właśnie
                zostało sprzedane i "zażydzone". To, że skromnej inicjatywie poświęcono miejsce
                jest zresztą syndromem faktu, ze miasto nie ma pomysłu na rozwój w sensie
                duchowym i każda inicjatywa traktowana jest jak "wielka rzecz", gdyż na bezrybiu
                i rak ryba. Nie wystarczy odtworzyć historyczne centrum miasta, jeszcze trzeba
                wiedzieć, co dalej, ale obawiam się, że ta wiedza możliwości technokratów
                przekracza.
                Rozpisałem się na różne tematy, ale tu raczej niewielkie ma się szanse na
                rozmową z kimś, kto nie jest chodzącym rynsztokiem, więc pozwoliłem sobie skorzystać
                • azp11 Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 19.09.08, 19:52
                  >i każda inicjatywa traktowana jest jak "wielka rzecz", gdyż na
                  >bezrybiu i rak ryba.
                  ____________________
                  Nie takie inicjatywy pomijane były milczeniem przez nasze miasto.
                  Zimą na Siemianówce rozgrywano mistrzostwa świata w bojerach i co? I
                  nic. Nikt nawet o tym nie wspomniał. Można oczywiście powiedzieć,że
                  Siamianówka to nie Białystok, ale np. taki Tykocin też nie.
                  • stachkonwa Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 19.09.08, 20:34
                    > Zimą na Siemianówce rozgrywano mistrzostwa świata w bojerach i co? I
                    > nic.
                    Świadczy to o profesjonalizmie dziennikarzy sportowych w naszym mieście
                • bogo2 Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 20.09.08, 14:44
                  dzieki za obszerna dpowiedz..
                  pozwol , ze nie bede odnosil sie do pani nauczycielki...

                  bardziej mnie interesuje, twoja teoria "odreagowywania"...
                  mozesz powiedziec na jakich podstawach ja budujesz...?

                  dlaczego "ci, którzy byli zaangażowani w budowanie niepamięci o
                  historii m.in.Białegostoku (budowniczy społeczeństwa bezklasowego
                  albo budowniczy społeczeństwa "jednonarodowego na siłę") czują się
                  z tym bardzo źle"...



                  stachkonwa napisał:
                  (...)
                  > Kolejny projekt poszerzania wiedzy i kulturowym tyglu Podlasia
                  > wiąże się z pewną modą(...)ale także z odreagowaniem
                  > dziesiątków lat sytuacji zakłamywania przeszłości i udawania, że
                  > Podlasie takim tyglem nie było. (...)
                  > Oczywiście ci, którzy byli zaangażowani w budowanie niepamięci o
                  > historii m.in.Białegostoku (budowniczy społeczeństwa bezklasowego
                  > albo budowniczy społeczeństwa "jednonarodowego na siłę") czują się
                  > z tym bardzo źle, ale to ich problem.(...)
                  • stachkonwa Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 20.09.08, 16:16
                    "bardziej mnie interesuje, twoja teoria "odreagowywania"...
                    mozesz powiedziec na jakich podstawach ja budujesz...?

                    dlaczego "ci, którzy byli zaangażowani w budowanie niepamięci o
                    historii m.in.Białegostoku (budowniczy społeczeństwa bezklasowego
                    albo budowniczy społeczeństwa "jednonarodowego na siłę") czują się
                    z tym bardzo źle"..."

                    Zawsze tak jest, że gdy o czymś przez jakiś czas nie można mówić lub gdy można
                    tylko w określony sposób to pojawienie się swobody zmienia się w to, że się gada
                    i gada, i gada. Co do samopoczucia: chyba umiesz czytac i widzisz, co na tym
                    forum niektórzy wypisują na ten temat. To skutek tego samopoczucia właśnie
                    • pan_gerwazy Re: czasami jest tak, ze szydlo z worka wychodzi. 21.09.08, 14:23
                      stachkonwa napisał:

                      > "bardziej mnie interesuje, twoja teoria "odreagowywania"...
                      > mozesz powiedziec na jakich podstawach ja budujesz...?
                      >
                      > dlaczego "ci, którzy byli zaangażowani w budowanie niepamięci o
                      > historii m.in.Białegostoku (budowniczy społeczeństwa bezklasowego
                      > albo budowniczy społeczeństwa "jednonarodowego na siłę") czują się
                      > z tym bardzo źle"..."
                      >
                      > Zawsze tak jest, że gdy o czymś przez jakiś czas nie można mówić lub gdy można
                      > tylko w określony sposób to pojawienie się swobody zmienia się w to, że się gad
                      > a
                      > i gada, i gada. Co do samopoczucia: chyba umiesz czytac i widzisz, co na tym
                      > forum niektórzy wypisują na ten temat. To skutek tego samopoczucia właśnie

                      To budujmy uczciwie... Te żydowskie burdeliki na Krakowskiej, te cuchnące
                      żydowskie rudery, meliny... Chcecie nowego getta czy też wolicie bajeczki, że
                      wszyscy pejsaci byli bogaci i myli się...

                      Wątpię jednak czy taki jeden z drugim "postępowy" fałszerz historii by się
                      samotnie wypuścił na samotny spacer po przedwojennych cuchnących białostockich
                      Chanajkach pejsatych po zmroku...
    • brutt Nastepny 'dyzurny' artykul 18.09.08, 20:00
      Pare tygodni temu pisalem o tym dyzurnym temacie na forum. Srednio
      raz na tydzien pojawia sie tematyka zydowska.
      Skoro ich tutaj juz nie ma, to dlaczego sie o nich tak wiele pisze?
      • ultramontanist1 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 18.09.08, 21:31

        Zgoda, ze niema ale pozostal dlugi cien.
        • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 14:57

          > Zgoda, ze niema ale pozostal dlugi cien.


          Co do cienia, to nie jestem pewien czy aż taki długi. Białystok po IIWŚ zmienił
          sie diametralnie, także pod względem populacji. Tak naprawdę niewiele zostało po
          mieszkańcach żydowskich. Przed zmianą ustrojową jedynie malutka garstka dawnych
          żydowskich potomków interesiwała się Białymstokiem, cmentarzami, pamięcią.
          Teraz, gdy Polska się bogaci to bardzo szybko pojawiają się stowarzyszenia i
          oraganizacje upamiętniające zasługi Żydów. Może dlatego że teraz jest szansa na
          wyciągnięcie publicznej kasy? Jakoś trudno jest mi uwieżyć w te zwiększone
          zainteresowanie w ostatnich paru latach.
          O ile się nie myle, jedynie około 8-10 tys. osób w całej Polsce przyznaje się do
          żydowskich korzeni. Skąd nagle tyle organizacji dla 8-10 tys. osób? Jak to
          proporcjonalnie przedkłada się na ilość artykułów o tematyce żydowskiej w
          białostockim dodatku do Gazety? Nie widzę ciągłęgo poruszania tematów związanych
          z innymi mniejszościami naszego regionu, np. Tatarami, Litwinami, etc. Sądzę że
          może to wynikać z jakiejś zagłebionej winy jaką czują Polacy wobec Żydów (nie
          sądzę że słusznie, ponieważ mordy i donosicielstwo było po obu stronach), że po
          prostu im się "należy więcej, bo w IIWŚ ucierpieli więcej niż inni".
          Takie jest moje zdanie.
          • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 15:11

            > Co do cienia, to nie jestem pewien czy aż taki długi. Białystok po IIWŚ zmienił
            > sie diametralnie, także pod względem populacji. Tak naprawdę niewiele zostało p
            > o
            > mieszkańcach żydowskich
            Podobnie, jak w Kownie, gdzie prawie zniknęła mniejszość polska. Czy to znaczy,
            że popierasz litewską politykę zacierania jakichkolwiek polskich śladów w tym
            mieście? Przed zmiana ustrojową jedynie garstka dawnych polskich potomków
            intersowała się Kownem, cmentarzami, pamięcią. Czy to znaczy, że nie wolno teraz
            się zajmowac, bo czyhamy na bogactwa Litwy? A może po prostu stosujesz dwie
            różne miary, bo nie stać cię na obiektywizm?
            • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 16:46
              stachkonwa napisał:

              >
              > > Co do cienia, to nie jestem pewien czy aż taki długi. Białystok po IIWŚ
              z
              > mienił
              > > sie diametralnie, także pod względem populacji. Tak naprawdę niewiele
              zos
              > tało p
              > > o
              > > mieszkańcach żydowskich
              > Podobnie, jak w Kownie, gdzie prawie zniknęła mniejszość polska. Czy to
              znaczy
              > ,
              > że popierasz litewską politykę zacierania jakichkolwiek polskich śladów w
              tym
              > mieście? Przed zmiana ustrojową jedynie garstka dawnych polskich potomków
              > intersowała się Kownem, cmentarzami, pamięcią. Czy to znaczy, że nie wolno
              tera
              > z
              > się zajmowac, bo czyhamy na bogactwa Litwy? A może po prostu stosujesz
              dwie
              > różne miary, bo nie stać cię na obiektywizm?


              Po pierwsze, nic nie wspomnialem o zacieraniu, wiec prosze nie wmawiaj mi
              czegos czego nie napisalem.

              Stwierdzilem ze >>proporcjonalnosc i czestotliwosc<< z jaka pisze sie o
              tematyce zydowskiej w naszej gazecie, ni jak nie jest odzwierciedlona w
              lokalnym spoleczenstwie. Mam wrazenie ze jest to takie pisanie "z gory",
              tzn, patrz i ucz sie kto tu kiedys mieszkal. Sadze ze przecietny
              bialostoczanin zdaje sobie sprawe z przeszlosci miasta i nie musi byc
              karmiony cotygodniowa papka przeszlosci i zaslug Zydow. Jaki to ma wplyw na
              dzisiejsze nasz swiat? Zyjemy tutaj i dzis, a wzmianki na temat "do kogo to
              wszystko kiedys nalezalo" traktuje jako historie. Inaczej mozemy cofnac sie
              az do czasow Jacwingow i Gedymina. W naszym regionie mieszalo sie wiele
              roznych nacji.

              Sadze ze jestem obiektywny, poniewaz spytalem jak to sie ma do innych
              mniejszosci ktore zamieszkuja nasz region. Ty skrzetnie to pominales i
              probujesz "zamulic temat".
              • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 17:00
                Niczego nie zamulam. Po prostu chciałbym, żeby na Litwie od czasu do czasu
                napisał Litwinom "patrz i ucz się, kto tu kiedyś mieszkał". Dlatego mi takie
                artykuły nie przeszkadzają, a jeśli przeszkadzają tobie, to mam prostą radę. Nie
                czytaj ich. W innym miejscu napisałem, że po wielu latach zacierania pamięci
                nadobecność takich tematów jest naturalna i ma przejściowy charakter.
                • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 18:47
                  Nie wiem jak jest na Litwie, bo tam nie mieszkam. Rozmawiamy tu o
                  Polsce, a w szczegolnosci, o Bialymstoku.

                  Czytac moze i nie musze, ale zauwazyc moge, tak jak i komentowac. Nie
                  sadze ze obrazam tutaj innych i nie taka jest moja intencja.
                  • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 19:18
                    Ustalmy więc, że tobie to przeszkadza, a mi nie przeszkadza i że ty najwyraźniej
                    widzisz w tym jakiś ukryty zamiar (spisek?), a ja przejściową modę, która
                    przeminie i nie rozprawiajmy już o tym więcej.
                    • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 19:25
                      stachkonwa napisał:

                      > Ustalmy więc, że tobie to przeszkadza, a mi nie przeszkadza i że ty
                      najwyraźnie
                      > j
                      > widzisz w tym jakiś ukryty zamiar (spisek?), a ja przejściową modę,
                      która
                      > przeminie i nie rozprawiajmy już o tym więcej.


                      Widze ze myslisz schematami. Ja po prostu stoje z boku, obserwuje i
                      komentuje to co widze. Nic o zadnym spisku ani zamiarze nie napisalem
                      i bylbym ci wdzieczny gdybys mnie do takich ludzi nie zaliczal. Ja
                      twardo stapam po ziemi.
                      To by bylo ode mnie tyle.
                      • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 20:33
                        "Mam wrazenie ze jest to takie pisanie "z gory",
                        tzn, patrz i ucz sie kto tu kiedys mieszkal."
                        Skorzystałem z prawa do komentarza i pozwoliłem sobie skomentować tę twoją
                        wypowiedź. Jeśli cos innego miałeś na mysli, przyjmuję wyjaśnienie
                        • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:16
                          Bylo, minelo, i juz nie wroci.
                          Zyj dniem dzisiejszym, a nie tym co bylo lat 70. temu.
                          Te ciagle "przypominanie" do niczego dobrego nie prowadzi.
                          • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:24
                            Bądź konsekwentny i wyburz trochę zabytków.

                            > Bylo, minelo, i juz nie wroci.
                            > Zyj dniem dzisiejszym, a nie tym co bylo lat 70. temu.

                            To przecież przeszłość. Można tyle bloków na ich miejscu zbudować. Albo taki
                            park Branickich: toż to gotowe miejsce na solidny apartamentowiec. Nawet
                            ogrodzenie już jest...
                            Faktycznie
                            > Te ciagle "przypominanie" do niczego dobrego nie prowadzi.
                            Tyle nieruchomości się marnuje...
                            • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 03:53

                              Jeśli stoją to niech stoją. Ale mówimy tu o >przeszłości< i tych o których w
                              większości tu już nie ma. Tak więc, twoja bledna analogia o zabytkach i blokach
                              tu nie pasuje.
                              • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 09:06
                                Jest bardziej na miejscu niż twoja spiskowa teoria na temat tematyki
                                podejmowanej w lokalnym dodatku do "GW". A przecież najprostsze
                                wyjaśnienia są zwykle najbardziej trafne: gdy ktoś nie ma pomysłu na
                                tekst, pisze w kółko o tym samym albo robi kolejny wywiad ze znajomym
                                (znajomą). O tym nie pomyślałeś?
                                • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 16:56
                                  Po raz kolejny piszesz o terorii spiskowej, a ja raz jeszce powtarzam: JA NIC
                                  TAKIEGO NIE NAPISALEM. Myslisz schematycznie: ktos krytykuje tematyke
                                  zydowska=teoria spiskowa. Latwe, nie? Wiec po raz wtory, prosze nie wmawiaj mi
                                  czegos , czego nie napisalem, teorie spiskowe, itp.
                                  • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 20:35
                                    Uważam, że wyznajesz taką teorię i że można tak wywnioskować z twoich
                                    wypowiedzi. Ale przyjmuję Twoje słowa do wiadomości i proponuję, żebyśmy
                                    skończyli temat, ponieważ nie sądzę, by do czegoś jeszcze ta rozmowa
                                    doprowadziła. Życzę dotarcia do tematów, które bardziej Cię interesują. Co do
                                    myślenia schematycznego, to akurat ja takrat uważam, że myslisz schematycznie:
                                    tematyka żydowska=nadmiar i chęć pouczania
                                    • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 22.09.08, 02:17
                                      stachkonwa napisał:

                                      > Uważam, że wyznajesz taką teorię i że można tak wywnioskować z twoich
                                      > wypowiedzi.

                                      Tylko w Twojej wyobrazni bo tak Ci jest latwiej wrzucic mnie do jednego worka.
                                      Po raz wtory pisze ze jestes w bledzie. Ja nic nie pisalem o "teoriach
                                      spiskowych". Jestes przewrazliwiony. Latwo jest zakladac, ze ten kto krytykuje
                                      tematyke zydowska, musi byc wyznawca teorii. Ja jedynie stwierdzilem ze ostatnio
                                      ilosc artykulow o Zydach w wyborczej, nie przeklada sie na liczbe tychze osob
                                      zamieszkujacych nasz region. Takze, jak to sie ma do innych mniejszosci ktore
                                      nie sa reprezentowane.


                                      Ale przyjmuję Twoje słowa do wiadomości i proponuję, żebyśmy
                                      > skończyli temat, ponieważ nie sądzę, by do czegoś jeszcze ta rozmowa
                                      > doprowadziła. Życzę dotarcia do tematów, które bardziej Cię interesują.

                                      Zgoda.

                                      Co do
                                      > myślenia schematycznego, to akurat ja takrat uważam, że myslisz schematycznie:
                                      > tematyka żydowska=nadmiar i chęć pouczania

                                      Ilosc mozna latwo policzyc. Ile w ostatnim miesiacu bylo artykulow o Tatarach? A
                                      Tatarzy, w przeciwienstwie do Zydow, naprawde tu mieszkaja.
                                      • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 22.09.08, 09:19
                                        Odpowiem ci bajką dla dzieci:
                                        Dwóch mnichów z zakonu o bardzo surowej regule szło drogą. Doszli do brodu w
                                        rzece, przed którym stała piękna dziewczyna bojąca się wejść do wody. I wtedy
                                        jeden z nich zaproponował, że przeniesie ja przez rzekę na swoich plecach. Drugi
                                        na te słowa poczerwieniał ze złości, ale nic nie powiedział. Mnich przeniósł
                                        dziewczynę przez rzekę, pożegnali się, a potem obaj mnisi poszli do klasztoru w
                                        całkowitym milczeniu. Tuż przed brama klasztoru rozzłoszczony mnich powiedział
                                        :"Jak mogłeś! Przecież nasza reguła zabrania tak rozpustnych czynów!" Na co
                                        pierwszy odpowiedział "Ty bardziej zgrzeszyłeś. Ja ją przeniosłem i zapomniałem
                                        o tym, a ty nadal ją masz na plecach i, co gorsza, w sercu, ponieważ ciągle to
                                        rozpamiętujesz."
                                        -----------------------
                                        Mam nadzieję, że zrozumiałeś to, co do ciebie napisałem i że usuniesz te
                                        artykuły ze swojego serca, a tym samym przestaniesz w kółko przypominać o nich
                                        innym. Nie sądzę, by były warte tyle zachodu
                                        • brutt Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 22.09.08, 14:48
                                          Dziękuję za wymianę poglądów.

                                          Pozdrawiam
                                          • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 22.09.08, 14:59
                                            > Dziękuję za wymianę poglądów.
                                            >
                                            > Pozdrawiam

                                            Oczywiście pozdrawiam również.
                                        • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 22.09.08, 14:56
                                          Dd napisał:
                                          Mam nadzieję, że zrozumiałeś to, co do ciebie napisałem i że
                                          usuniesz te artykuły ze swojego serca, a tym samym przestaniesz w
                                          kółko przypominać o nich innym. Nie sądzę, by były warte tyle
                                          zachodu
                                          _____________
                                          Stare wróble na plewy chcesz nabierać?
                                          • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 22.09.08, 15:00
                                            • 141288bs Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 03.10.08, 01:10
                                              Dziwne,ze aron jeszcze sie nie zjawil?
            • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 20:03
              w roku 1919:

              Polacy 42%
              Żydzi 31%
              Litwini 16%
              Rosjanie 1,5%
              Inni 1%
              _______________
              No nie wiem, czy podobnie.
              • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 20:05
                Cytat z Wikipedii.
                • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 20:36
                  I dlatego w przeciwieństwie do brutta obchodzi mnie i zależy mi na tym, żeby
                  ktoś o tym Litwinom przypomniał.
                  • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 21:16
                    Ależ wszyscy doskonale wiemy, na czym ci zależy.
                  • 141288bs Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 21:32
                    stachkonwa napisał:

                    > I dlatego w przeciwieństwie do brutta obchodzi mnie i zależy mi na
                    tym, żeby
                    > ktoś o tym Litwinom przypomniał.
                    Przypominaliscie Niemcom,Holendrom,Francuzom,Szwajcarom,teraz
                    Polakom.Wkrotce wkroczycie z przypomnieniem do Baltow.Tuz za
                    przypomnieniem,kroczy wyludzanie kasy podatnika.
                    • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:15
                      Jesteście obaj nieuleczalni. Żal mi was, ale ja lekarzem nie jestem.
                      Przeszliście na ciemną stronę mocy i będziecie tkwić w niej po wieki wieków. Ale
                      to wasze zmartwienie. Nie życzę sobie, byście odzywali sie do mnie
                      • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:22
                        Chcesz mieć mnie z głowy? To pisz z sensem.
                        • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:27
                          Tak, chcę mieć cię z głowy. Ja nie mam zamiaru powtarzać bredni w stylu Nowaka
                          i innych typów spod ciemnej gwiazdy, bo tylko takie paplanie uważasz za
                          sensowne. Rozmawiaj sobie z 14itd. Podobny poziom , poglądy i maniery. No i
                          podobny sens. Czego szukacie na "koszernym" forum? Ciągnie wilka do lasu?
                          • jonkation Czy to jest forum koszer ganew? 19.09.08, 23:00
                            stachkonwa napisał:

                            > Tak, chcę mieć cię z głowy. Ja nie mam zamiaru powtarzać bredni w stylu Nowaka
                            > i innych typów spod ciemnej gwiazdy, bo tylko takie paplanie uważasz za
                            > sensowne. Rozmawiaj sobie z 14itd. Podobny poziom , poglądy i maniery. No i
                            > podobny sens. Czego szukacie na "koszernym" forum? Ciągnie wilka do lasu?

                            No szatany odpowiadajcie!
                          • 141288bs Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 03:55
                            Wiemy,wiemy kto jest twoim ulubionym literatem,argumentowales
                            dlaczego z niecierpliwoscia czekasz na nastepne jego"dzielo".
                            Odbyles nawet tourne wraz z nim po Polsce.
                            • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 09:01
                              Trzymaj się więc dalej swoich urojeń. Ja cię leczyć nie będę. Poza
                              tym ty się w swojej chorobie odnajdujesz doskonale, a chcącemu nie
                              dzieje się krzywda
                              • 141288bs Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 11:21
                                Jestes oszust!!!
                                Nie co wczesniej pisales,ze nie jestes lekarzem.
                                • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 11:55
                                  A napisałem gdzieś, że jestem? I co to ma wspólnego z tematem wątku?
                        • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:28
                          > Chcesz mieć mnie z głowy? To pisz z sensem.
                          Sugerujesz, że nie odpowiesz, bo nie dasz rady zrozumieć? Coż za skromność...
                          • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:31
                            I znowu bez sensu.
                            • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:33
                              Wyrzucaja cię drzwiami, a ty się oknem pchasz. Ani chybi akwizytor albo żebrak
                              • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:37
                                Dd, ja ciebie o nic nie proszę i do niczego cię nie nie namawiam.
                                Pokazuję ci tylko, że błądzisz. Teraz już chcesz za wykidajłę robić.
                                • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 23:03
                                  Czy ty poza wyzłośliwianiem się potrafisz napisać cokolwiek, co ma sens?
                                  Straciłem resztki nadziei. Wciskaj tę swoją "prawdę" i "oświecaj" kogoś innego.
                                  Paru uczniów na tym forum znajdziesz. Bądź dla nich mistrzem, a ode mnie się
                                  odczep. Po prostu. Nie zachowuj się jak świadek jehowy
                                  • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 23:21
                                    >Paru uczniów na tym forum znajdziesz.
                                    ______________
                                    Nikt tak jak ty, nie "wsłuchuje się" w moje słowa.
                                    • 141288bs Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 04:01
                                      Powiem tak;nauczyciel b.dobry,ale uczen idiota.
                                      • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 09:08
                                        Tego, że jesteś idiotą nie musiałeś pisać wprost. Po pierwsze
                                        wszyscy to wiedzą, a po drugie nie ma to nic wspólnego z tematyką
                                        wątku. Ale tobie nie zdarza się pisać na temat, więc się nawet nie
                                        zdziwiłem. Zresztą sam napisałeś, dlaczego nigdy nie piszesz na temat
                                  • 141288bs Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 11:30
                                    stachkonwa napisał:

                                    > Czy ty poza wyzłośliwianiem się potrafisz napisać cokolwiek, co ma
                                    sens?
                                    > Straciłem resztki nadziei. Wciskaj tę swoją "prawdę" i "oświecaj"
                                    kogoś innego.
                                    > Paru uczniów na tym forum znajdziesz. Bądź dla nich mistrzem, a
                                    ode mnie się
                                    > odczep. Po prostu. Nie zachowuj się jak świadek jehowy

                                    - Tu masz dowod jak sie trzymasz tematu.
                                    • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 11:57
                                      Słusznie. Nawołuję, żeby azp11 się trzymał tematu. Chyba lek zadziałał przez
                                      moment na ciebie. Zapisz nazwę Może jest dla ciebie jakaś nadzieja
                                      • afra32 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 13:22
                                        stachkonwa napisał:

                                        > Słusznie. Nawołuję, żeby azp11 się trzymał tematu. Chyba lek zadziałał
                                        Musisz w końcu iść na jakiś kurs języka polskiego bo na szkołę za późno ze
                                        względu na twój zaawansowany starczy wiek.
                                        Popełniasz straszne błędy stylistyczne.Nie pisze się"się trzymał tematu"
                                        a trzymał się tematu.
                                        Nie jest to pierwszy błąd który u ciebie zauważyłam.
                                        Błędy twoje są tak rażące ,ze w końcu postanowiłam zwrócić ci uwagę.
                                        Proszę cię nie zaśmiecaj tego forum.
                                        • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 13:33
                                          Dobrze, ale najpierw obiecaj, że pójdziesz na lekcję interpunkcji, ponieważ
                                          przed "bo" stawia sie przecinek. Podobnie, jak przed słowem "który".
                                          > Błędy twoje są tak rażące ,ze w końcu postanowiłem zwrócić ci uwagę.
                                          > Proszę cię nie zaśmiecaj tego forum.
                                          • afra32 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 19:46
                                            stachkonwa napisał:

                                            > Dobrze, ale najpierw obiecaj, że pójdziesz na lekcję interpunkcji, ponieważ
                                            > przed "bo" stawia sie przecinek. Podobnie, jak przed słowem "który".
                                            > > Błędy twoje są tak rażące ,ze w końcu postanowiłem zwrócić ci uwa
                                            > > Proszę cię nie zaśmiecaj tego forum.
                                            w komentarzach na wszelkiego rodzaju forach do znaków interpunkcyjnych nikt nie
                                            przywiązuje uwagi,liczy się tylko styl i gramatyka.
                                            • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 20:24
                                              "w komentarzach na wszelkiego rodzaju forach do znaków interpunkcyjnych nikt nie
                                              przywiązuje uwagi,liczy się tylko styl i gramatyka."
                                              Przyjrzyj się więc stylowi tego zdania. Poza tym używanie słowa "bo" jest
                                              nieeleganckie
                                              • afra32 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 20:42
                                                stachkonwa napisał:

                                                > "w komentarzach na wszelkiego rodzaju forach do znaków interpunkcyjnych nikt ni
                                                > e
                                                > przywiązuje uwagi,liczy się tylko styl i gramatyka."
                                                > Przyjrzyj się więc stylowi tego zdania. Poza tym używanie słowa "bo" jest
                                                Widzę ,że Ci co piszą o tobie żydek, czy koszerny ,obrzezany,mają rację.
                                                z ciebie jest pospolita menda
                                                > nieeleganckie
                                                • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 22:02
                                                  Jakoś ci się styl zagubił.
                                                  • afra32 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 23:12
                                                    stachkonwa napisał:

                                                    > Jakoś ci się styl zagubił.
                                                    Styl odpowiedni do obrzezanego.
                                                  • 141288bs Re: styl odpowiedni... 21.09.08, 03:11
                                                    do obrzezanego i odparzonego.
                                                  • stachkonwa Re: styl odpowiedni... 21.09.08, 09:48
                                                    Dostosuję się więc do waszego stylu. Won, mendo
                                                  • azp11 Re: styl odpowiedni... 21.09.08, 10:47
                                                    Nie musisz się do niczego dostosowywać. Rynsztokowym stylem
                                                    wielokrotnie się posługiwałeś.
                                                  • stachkonwa Re: styl odpowiedni... 21.09.08, 10:49
                                                    Akwizytorom dziękujemy
                                                  • azp11 Re: styl odpowiedni... 21.09.08, 12:15
                                                    Agitatorze, z tobą coraz gorzej.

                                                    www.slownik-online.pl/kopalinski/97D77BF8E02C4DB4C125658E005A047A.php
                                                  • stachkonwa Re: styl odpowiedni... 21.09.08, 12:58
                                                    To nie mój problem, że wydaje ci sie, że nie jesteś kim jesteś. Ale moge cię
                                                    nazwać inaczej, nie ma sprawy. Co wybierasz:
                                                    -kleszcz,
                                                    -rzep,
                                                    - świadek jehowy,
                                                    czy wszystko naraz, żeby było urozmaicenie, gdy po raz kolejny spróbuję ci
                                                    zasugerować, byś ze mną nie rozmawiał. Nie zachowuj się jak groupie...
                                                  • azp11 Re: styl odpowiedni... 21.09.08, 15:00
                                                    >Ale moge cię nazwać inaczej, nie ma sprawy
                                                    _______________
                                                    W gruncie rzeczy olewam to, jak mnie nazwiesz, co wybierzesz ze
                                                    swego rynsztokowego "repertuaru". Chodzi o to, że nie rozumiesz
                                                    znaczenia słów, których używasz.
                                                  • stachkonwa Re: styl odpowiedni... 21.09.08, 17:35
                                                    Ty zaś jesteś na tyle niemądry, że nie rozumiesz porównania, więc ci wołami napiszę:
                                                    ZACHOWUJESZ SIĘ JAK AKWIZYTOR. Zrozumiałeś? Ile razy mam ci tłumaczyć, że nie
                                                    życzę sobie z tobą rozmawiać? Masz jakiś kompleks albo manię na moim punkcie?
                                                    Zakochałeś się wirtualnie we mnie? Wybacz, ale (1) jestem hetero i (2) jestem
                                                    żonaty. Daję ci więc kosza nachalny adoratorku
                                                  • 141288bs Re: styl odpowiedni... 22.09.08, 01:09
                                                    Ales zarozumialy.Do tego jeszcze klownem probujesz byc,ale nie
                                                    wiesz,ze do tej dzialalnosci wymagana jest inteligencja,no tak skad
                                                    ty mozesz wiedziec.
                                                  • stachkonwa Re: styl odpowiedni... 22.09.08, 09:54
                                                    "nie
                                                    wiesz,ze do tej dzialalnosci wymagana jest inteligencja,no tak skad
                                                    ty mozesz wiedziec."
                                                    Miałem okazję sie dowiedzieć po twojej błazenadzie będącej dobrą ilustracja
                                                    słuszności powyższego zdania. Twoje dowcipy są gorsze niż słynny ongiś amatorski
                                                    teatr w Nowej Hucie, a to naprawdę wyczyn..
                                                  • 141288bs Re: styl odpowiedni... 23.09.08, 02:25
                                                    Pomylony jestes dokladnie,o jakich dowcipach ty mowisz? - Czytaj
                                                    uwaznie;nie dowcipkuje jedynie odpowiadam na twoje koszerne
                                                    klamstwa.
                                                  • azp11 Re: styl odpowiedni... 22.09.08, 14:44
                                                    Znowu popisujesz się tym meliniarskimi manierami. Nie potrafisz
                                                    zerwać ze starymi nawykami. Poza tym nie rozumiem, czemu mi
                                                    odpiszujesz, skoro tak narzekasz na moje towarzystwo. Masz pewnie
                                                    rozdwojenie jaźni, ale staraj się wziąć w garść; pamiętaj o swojej
                                                    misji.
                                                  • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 21.09.08, 09:47
                                                    Nie musisz sie chwalić tym, że jesteś obrzezany. To nie jest forum erotyczne ani
                                                    medyczne
                                              • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 20:50
                                                Bo ty tak uważasz?
                                                • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 22:02
                                                  Akwizytorom dziękujemy.
                                                  • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 22:11
                                                    Stachkonwa, Tomekk, Bromden, Dd i spółka napisali:
                                                    -Akwizytorom dziękujemy.
                                                    ______________

                                                    A czy wy wiecie, co oznacza słowo: akwizytor?
                                                  • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 22:25
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=84800824&a=84932835
                                                  • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 23:11
                                                    Masz beznadziejny repertuar, Dd.
                                                  • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 21.09.08, 09:48
                                                    Akwizytorom dziękujemy
                                                  • 141288bs Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 21.09.08, 15:04
                                                    Papuga jestes.
                      • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:25
                        >Przeszliście na ciemną stronę mocy i będziecie tkwić w niej po >wieki
                        wieków
                        ______________
                        Czyżby teraz zdawało ci się, że jesteś sędzią na sądzie ostatecznym?
                        • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:30
                          To taki twój sposób, żeby zamulić forum? Mów na temat albo wynoś się. A
                          najlepiej raz spełnij moją prosbę i się zamknij. Nie pchaj się tam, gdzie cię
                          nie chcą. Zatrudniony jesteś jako akwizytor czy co?
                          • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 22:35
                            Znowu żyłka ci pękła. Plujesz żółcią, wypowiadasz się za innych.
                            Swoją misję wypełniasz bez klasy.
                            • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 23:04
                              To ty żyjesz z plucia żółcią. Nic innego nie potrafisz. Nic
                              • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 19.09.08, 23:23
                                Pokaż mi post, w którym pluję żółcią. W porównaniu z tobą jestem
                                uosobieniem taktu
                                • swiniopas6 [...] 20.09.08, 09:09
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • pan_gerwazy Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 21.09.08, 14:43
              stachkonwa napisał:

              >
              > > Co do cienia, to nie jestem pewien czy aż taki długi. Białystok po IIWŚ z
              > mienił
              > > sie diametralnie, także pod względem populacji. Tak naprawdę niewiele zos
              > tało p
              > > o
              > > mieszkańcach żydowskich
              > Podobnie, jak w Kownie, gdzie prawie zniknęła mniejszość polska. Czy to znaczy
              > ,
              > że popierasz litewską politykę zacierania jakichkolwiek polskich śladów w tym
              > mieście? Przed zmiana ustrojową jedynie garstka dawnych polskich potomków
              > intersowała się Kownem, cmentarzami, pamięcią. Czy to znaczy, że nie wolno tera
              > z
              > się zajmowac, bo czyhamy na bogactwa Litwy? A może po prostu stosujesz dwie
              > różne miary, bo nie stać cię na obiektywizm?

              Jakbym czytał putinowską gadzinówkę... Najgorzej jak wychodzi szydło z worka i
              ktoś, kto usilnie próbuje budować na forum swój "intelektualny" image okazuje
              się zwykłym żółtozębnym (.....) zakłamanym.

              Nie ma żadnego większego konflktu polsko-litewskiego, co najwyżej są jakieś tam
              drobne nieporozumienia. Nie martw się zbytnio o nasze zaprzyjaźnione nacje. Nie
              powielaj, nędzniku ubecko-KGBowskiej kłamliwej propagandy....

              P.S.
              Ja też niecały miesiąc temu wpadłem do Wilna na kilka dni. Normalni, fajni
              ludzie, przyjaźni Polsce i Polakom, zainteresowani polską kulturą - szczególnie
              młodzież.
              • stachkonwa Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 21.09.08, 17:44
                To po co czytasz? Wracaj do swoich brunatnozębych gadzinówek (po barwie widać,
                że bardziej zgniłych). I co robisz na "koszernym" forum?
                Poza tym przejedź się do Kowna i znajdź tam napisy w języku polskim albo
                skontaktuj się z polskimi gminami żyjącymi na Litwie. Oni ci parę rzeczy
                powiedzą o tej polityce. Służę adresami. W przeciwieństwie do ciebie nie wpadam
                tam na kilka dni, ale bywam regularnie i wiem trochę więcej niż to, co wiesz z
                rozmów przy piwie (nawiasem mówiąc piwie dobrego gatunku).
                Zauważ też, że ja piszę o polityce rządu, a nie o zwykłych ludziach, którzy są
                tacy, jak wszędzie. Dobrzy, o ile jacyś różni ojcowie dyrektorzy, gerwazi, azpy
                i "patrioci" z importu nie namieszają im w głowach. Koniec audycji. Nie będę ci
                niczego więcej tłumaczyć, ponieważ to syzyfowa praca
                • tingri stachkonwa 22.09.08, 08:04
                  pan_gerwazy to nawet nie trol, tylko neoendecki beton. chyba wierzy w to co
                  pisze.odpowiadanie na jego posty nie ma sensu. pozdrawiam
                • azp11 Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 22.09.08, 14:50
                  > Dobrzy, o ile jacyś różni ojcowie dyrektorzy, gerwazi, azpy
                  > i "patrioci" z importu nie namieszają im w głowach.
                  _____________
                  Masz do mnie jakiś interes?
      • pan_gerwazy Re: Nastepny 'dyzurny' artykul 20.09.08, 19:22
        brutt napisał:

        > Pare tygodni temu pisalem o tym dyzurnym temacie na forum. Srednio
        > raz na tydzien pojawia sie tematyka zydowska.
        > Skoro ich tutaj juz nie ma, to dlaczego sie o nich tak wiele pisze?


        Żartujesz? Przecież to forum gazety koszernej. Taki prikaz dostały miejsowe gryzipiórki od bossa Aadaasia M. Mają być debilne, oderwane od współczesnych realiów, sztuczne tematy żydowskie. Dyżurny pejsaty stachkonwa, vel tomekk i wiele innych nicków, umiejętnie robi sztuczny tłok, czasem nawet pod innym nickiem udaje antysemitę. W sumie nędzna zabawa, nędzne kreatury kupują taką nędzną, koszerną prymitywną prowokację.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja