grazz76 02.10.08, 21:15 nazwisko Kłopotkowski kojarzy mi się z problemem w wielu płaszczyznach. Czasami zastanawiam się czy w Pana pisaniu nie ma za dużo wierszówki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
19dako20 Wschodzący Białystok mało wschodzący 02.10.08, 21:15 łatwo krytykować, gorzej coś dać od siebie dla Miasta. Pozdrawiam pana Kłopotowskiego, człowieka którego śmiało można nazwać czołowym malkontentem Białegostoku, ba Podlasia. Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Wschodzący Białystok mało wschodzący 02.10.08, 21:25 no wlasnie! bialystok nie jest centrum sztuki tanca, ani pepkiem swiata sportu. o nauce nie wspominam. wiec po co mydlic oczy, wmawiac, wreczac sztuczne kwiaty? ktos przez to bardziej "kocha" bialystok? komus sie zycie poprawi w tym miescie? kompletna bzdura! Odpowiedz Link Zgłoś
operatorkoparki gratuluje odwagi i tekstu 02.10.08, 21:37 gratuluje odwagi i tekstu, wie kszość ludzi tak myśli ale obawia sie to powiedzieć by nie zostać zaliczonymi do PiSu bo wiadomo kto nie z PO ten z PiS. Dochodzi do paranoi jak w porannym bo gdy Po pusi bąka ten dziennik bedzie tygodniami rozprawiał jaki to dobry aromat i taki inteligencki bąk był potrzebny by potem poczuś powiew świeżego powietrza. Odpowiedz Link Zgłoś
grat.nowy hasło - jak hasło, ujdzie w tłoku 03.10.08, 08:28 w sumie nawet nie jest takie złe, logo - moim zdaniem - nieczytelne, jakby nie można było posiłkować się np. konturem pałacu Branickich, który przynajmniej wszyscy szybciej lub wolniej skojarzą. sama kampania skierowana do mieszkańców to lekka przesada i przerost formy nad treścią. Władze powinny kształtować życie w mieście w taki sposób, aby jego mieszkańcy chcieli w nim mieszkać, inwestować i rozwijać się sami z siebie, a nie pod wpływem jakiejś powierzchownej kampanii, po której za kilka miesięcy/lat nic poza fakturami do zapłacenia nie zostanie. Ale tak jest prościej, zapłacić za kampanię, wydrukować plakaty, zamówić kubeczki i billboardy itd. niż rozwijać miasto, podejmować czasami trudne, odpowiedzialne decyzje, opracować jakąś sensowną strategię rozwoju, ściągać inwestorów itd itp.... Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: hasło - jak hasło, ujdzie w tłoku 03.10.08, 12:45 jest jeszcze jeden plus! kiedy nadejda wybory, to przyjdzie czas na tlumaczenie sie ze swych dzialan. i co powie truskolaski & co? "wiemy, ze jest do bani. ale nie my schrzanilismy. to eskadra! my wszystko dobrze zrobilismy: przetarg wystawilismy i zaplacilismy." leniwe bydlo! Odpowiedz Link Zgłoś
wofi Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 09:01 cieszę się, że w końcu zauważono, iż "samo" nic się nie dzieje i że kampania promocyjna jest potrzebna miastu, regionowi (robią to tez inne miasta, regiony, kraje) oczywiście można się spierać o sposób jej prowadzenia, elementy, ale "nie popełnia błędy tylko ten co nic nie robi" i wydaje mi się, że od kiedy zacząłem mieszkać tutaj (a to już 13 lat :) miasto zawsze było pogrążone w jakimś letargu, żyło się z dnia na dzień ... ostatnio jednak to się zmienia lepiej lub gorzej, ale jednak mam nadzieję, że to dopiero początek czekam na więcej Odpowiedz Link Zgłoś
fisk12 Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 09:06 Bardzo dobry tekst. Ja myślałem, ze ten Mojsiuszko to były trener Jagielonii, czy coś w tym stylu. Odpowiedz Link Zgłoś
faust.ynka Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 13:50 Białystok promują osoby, które spełniają się i realizują, nie mając przy tym kompleksów (taka chyba była idea), w przeciwieńskiwte do autora artykułu, jak sądzę. Nie muszę być z nich dumna, by za Pana Kłopotka się wstydzić. Skoro tak kiepsko jest w Białymstoku, to dlaczego nie wyniósł się Pan do Warszawy? Tam pewnie nie wystarczyłoby wysmarować artykułu o niczym, by istnieć, co? Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 13:52 Skoro taka dumna jestes z tego miasta, to dlaczego popierasz te promocje? przeciez w tak wspanialym miescie nie sa potrzebne. a kosztuja. Odpowiedz Link Zgłoś
faust.ynka Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 14:08 A podoba Ci się Wrocław, Kraków, Poznań, Warszawa... Miasta piękne same w sobie (może poza ostatnim), ale każde z nich prowadzi jakąś kampanię promocyjną. Takie czasy i takie potrzeby. My daliśmy sobie wmówić, że jesteśmy gorsi. Wkurza mnie Pan Kłopotowski, przedstawiając, również mnie i siebie, jako osobę, która "rzuca się na nowo otwieraną galerię handlową i opycha kebabem z podłej budy" Ja taka nie jestem (nie wiem jak autor) Ja nie dam sobie wmówić, że tak jest, ale innych trzeba niestety przekonywać, że tak właśnie nie jest, że nie ma powodów by miec kompleksy i czuc sie gorszym. Po to ta kampania. Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 14:14 Wrocław, Kraków, Poznań, Warszawa... miasta, w ktorych wladze (a nie przedsiebiorstwa) podejmuja konkretne dzialania ku poprawie jakosci zycia. u nas trampki. Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 14:28 A jakież to decyzje są podejmowane przez władze tamtych miast, które nie są podejmowane przez nasze władze? Idealizujesz ich sobie chyba troszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
faust.ynka Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 14:31 Wiesz, wydaje mi się, że to, czy jesteśmy w stanie zaspokoić wszystkie swoje potrzeby (odpowiednie mieszkanie, satysfakcjonująca praca, dobre wykorzystanie czasu wolnego) to kwesta indywidualna i nie zalezy od tego, czy mieszkamy w Białymstoku, czy w Warszawce. Mozna byc sfrustrowanym nieudacznikiem w stolicy i szczęśliwym Białostoczaninem. Samorząd Ci tego nie załatwi. PS. A nie wiesz, gdzie te trampki mozna dostać, bo całkiem fajne :) Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 15:07 "Wiesz, wydaje mi się, że to, czy jesteśmy w stanie zaspokoić wszystkie swoje potrzeby (odpowiednie mieszkanie, satysfakcjonująca praca, dobre wykorzystanie czasu wolnego) to kwesta indywidualna [...] Samorząd Ci tego nie załatwi." A wiec jestes za anarchia? samorzad nie jest nam potrzebny i sami powinnismy zaspokoic wlasne potrzeby, lacznie ze srodkami komunikacji pulicznej, wyksztalceniem itd? pewnie nie chodzisz na wybory. mozna byc szczesliwym/nieszczesliwym w roznych miejscach, jasne. ale po to jest demokracja i samorzad, by dazyc do tego "szczescia" kolektywnie. a do tego nie sa potrzebne trampki. Odpowiedz Link Zgłoś
faust.ynka Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 15:48 Nie jestem anarchistką :) Anarchia to chaos, a ja lubię ład. W tym właśnie ładzie każda jednostka powinna odnaleźc swoje miejsce i potrafic się realizować. Byłam na wszystkich wyborach rozpisanych w ciągu ostatniego dziesięciolecia, choc czasem bez przekonania głosowałam na tzw. mniejsze zło. Mam znajomych w kilku duzych miastach i wszyscy oni wieszaja psy na swoich władzach, bo ta nigdy i nigdzie nie spełnia oczekiwań społecznych. Taka jej specyfika. Studiowałam w Białymstoku na jednym z kierunków uniwersyteckich i miałam szczęście uczyc sie od wybitnej kadry profesorskiej, od naukowców cenionych w swojej dziedzinie w całej Polsce. Drogi mamy fatalne, tak jak reszta kraju i długo lepiej nie będzie. Z drugiej strony znam ludzi, którzy przyczyniaja sie do rozwoju regionu, ot chocby przez promowanie turystyki na naszych terenach. A robia to, bo lubia podlasie, bo nie maja kompleksów, bo działaja zamiast krytykowac innych. Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 18:21 minimalisci zawsze szczesliwsi - podstawa buddyzmu. jesli zadowalasz sie kilkoma publikujacymi profesorami i (kiedys) lepszymi drogami, trampkami, to Ci zazdroszcze :) zwiedzilem duzo swiata i wiem, czego mozna wymagac od wladz... Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 18:29 "...zwiedzilem duzo swiata i wiem...". Wiecej pokory! Nie byles jednak w jednym, antycznym i cudownym miescie rozlozonym na siedmiu wzgorzach bo bys sie tam przekonal, ze: Nie od razu Rzym zbudowano... Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 19:02 nie narzucaj mi swego ultramontanizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 04.10.08, 00:41 Co bylo wczesniej;tenisowki,czy trampki? Samorzad jest potrzebny,ale prawdziwy,a nie do pobierania diet. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 03.10.08, 14:36 czasami sie prawda wystuka z wierszowki...niepostrzezenie....!! autor napisal... " W sumie nie wiem, za co mam bardziej kochać Białystok.".... Odpowiedz Link Zgłoś
ananas29 Re: znowu spamujesz, kretynie! 03.10.08, 16:15 Zielonego trzeba tepic - to stonka wszystkich forum odnosnie Białegostoku.Precz stad , szkodniku! Odpowiedz Link Zgłoś
rekrutacjabialystok zgadzam sie z autorem 03.10.08, 16:30 zgadzam się z autorem w całej rozciągłości, klapa totalna i wyrzucone pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
ananas29 prosze nas nie obrazac 03.10.08, 16:38 Szlag mnie trafil po przeczytaniu tego tekstu - nie widze siebie jako tepej gawiedzi szturmujacej galerie z wypchanymi kebabem brzuchami.Rozsuwane drzwi tez mnie nie dziwia, podobnie jak i schody elektryczne.Nie wiem wiec, skad takie obrazajace bialostoczan okreslenia - z autopsji?Nie bronie kampanii, bo nie jest dobrze zrobiona, logo bez sensu, bo nie spelnia swej roli - powinno zawierac cos charakterystycznego dla miasta (np.palac), a jego kontur taki nie jest, nawet dla bialostoczanina.Ale uwazam, ze potrzebujemy takiej akcji by spojrzec na siebie z pewna duma, a nie tylko z kompleksami.I ci zwykli bialostoczanie pokazuja, ze robia cos co jest cenione nie tylko na wlasnym podworku.Pan redaktor nie odrobil bowiem lekcji - ja znam przynajmniej 4 osoby promujace B- stok.I to m.in. z artykulow Pana gazety - p.Jole Rogowska ze swietnego muzeum historycznego,wspolautorke ksiazek o naszym miescie , stypendyste Polityki Marcina Moniuszko,ktory pokazuje, ze mozna robic dobra nauke nawet tutaj (wystarczy wpisac w google lub Pub med jego nazwisko), architekta Slawomira Mojsiuszko z czasopism branzowych, Gabriela Piotrowskiego, ktory wraz z innymi tancerzami robi nam swietna reklame przez TVN .Poznajac natomiast pozostalych przekonalam sie jak wiele mozna robic w Białym i to jest dobre, podnoszace samoocene - moje miasto to nie pipidowa, tylko ciekawi ludzie, z wieloma pasjami, ktorzy chca tu byc. Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: prosze nas nie obrazac 03.10.08, 17:18 moniuszko produkuje jedynie to, co mu excel wypluwa. bo uniwersytet medyczny nie raczy wydac grosza na sas, stata lub spss! odpowiednia jakosc publikacji tejze uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
ananas29 Re: prosze nas nie obrazac 03.10.08, 18:43 oczywiscie stwierdziles to po doglebnej analizie jego prac...Sprawdz, a potem sie wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: prosze nas nie obrazac 03.10.08, 19:01 juz kilka dni temu, kiedy nazwisko to pojawilo sie w artykule gazety, wrzucilem go na pubmed. beznadzieja... Odpowiedz Link Zgłoś
ananas29 Re: prosze nas nie obrazac 03.10.08, 20:49 Uwielbiam tak merytoryczne argumenty jak "beznadzieja"... Więc ja też sprawdziłam pubmed: facet ma prawie 20 publikacji na Zachodzie (a wyglada mi na mlodego), w tym w naprawde porzadnych czasopismach naukowych.To po co wprowadzasz ludzi w bład? Czemu nie piszesz o innych wspomnianych przeze mnie osobach? Czyzby jakis sfrustrowany kolega z branzy? W dyskusji trzymajmy sie pewnego poziomu i faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
ultramontanist1 Re: prosze nas nie obrazac 03.10.08, 20:57 Tez to zauwazylem, ze "ten typ tak ma". Argumenty "marcowa" zawsze musza byc na wierzchu a jezeli fakty mowia inaczej to on uwaza tedy, ze tym gorzej dla faktow. Odpowiedz Link Zgłoś
macrow Re: prosze nas nie obrazac 04.10.08, 19:14 Ta, szczegolnie w dyskusji z toba o poprawnym jez. niemieckim, prawda? Co do Moniuszki: "Utilizing IL-12, IL-15 and IL-7 as Mucosal Vaccine Adjuvants,Lett Drug Des Discov. 2006; 3(8): 586–592." - praca czysto odtworcza. "Systemic immunization with an ALVAC-HIV-1/protein boost vaccine strategy protects rhesus macaques from CD4+ T-cell loss and reduces both systemic and mucosal simian-human immunodeficiency virus SHIVKU2 RNA levels." - J Virol. 2006 Apr;80(8):3732-42 jedna z wielu prac opierajacych sie na probie o wiele za malej: 42 malpy na 6 grup (oczywiscie w stanach. nigdzie indziej taka proba nie uzyskalaby zgody komisji etycznej). w zadnej pracy nie doczytalem sie informacji dot. relative risk, odds ratio, risk difference. Bez nich porownania miedzy grupami sa bezwartosciowe. Ale obliczyc je trzeba umiec ;) wg. mnie to zwykla ambicja szybkiej habilitacji popedza ludzi do formulowania tak nieczytelnych i niczego nie wyjasniajacych prac. Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: prosze nas nie obrazac 04.10.08, 19:41 "zwykla ambicja szybkiej habilitacji popedza ludzi do formulowania tak nieczytelnych i niczego nie wyjasniajacych prac." Rozumiem, że ty napiszesz habilitację w wieku 90 lat i będzie to wyraz twojego spokoju w zdobywaniu tytułów naukowych. Tylko czy podczas kolokwium będziesz pamiętał,co napisałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
ananas29 Re: prosze nas nie obrazac 08.10.08, 23:02 Czlowieku, to co piszesz dowodzi tylko, ze przyswieca Ci chyba zly cel...Wspomniana praca,ktora nazywasz "odtworcza" to, o ile sie zorientowalam, akurat nie jest praca badawcza, ale pogladowa (prosze sprawdzic definicje tejze).Dalej,sformulowania statystyczne, ktorych Ci brakuje (relative risk,odds ratio itd.)sa uzywane do badan klinicznych, w testowaniu lekow, a nie w pracach eksperymentalnych.Mniej zazdrosci - zle to swiadczy o czlowieku... Odpowiedz Link Zgłoś
fotofirma Re: prosze nas nie obrazac 04.10.08, 13:26 jak nas widzą tak na piszą; wiocha co z koszulek i trampek cieszy się bo kolorowe i to w październiku, szczytem kariery jet praca w muzeum lub po architekturze w gazetce o nakładzie 50.000 "ogólnopolskiej" ta cała kampania tylko umacnia wizerunek miasta zaściankowego, bez wymagań i ambicji Odpowiedz Link Zgłoś
piszpan_online Wschodzący Białystok mało wschodzący 04.10.08, 12:58 Szan. red. Kłopotowski, napisz coś fajnego zamiast siać defetyzm. Zapraszam na www.piszpan.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
fotofirma czep 04.10.08, 13:27 czep się gościu autor napisał szczerą prawdę może nie za ładną ale prawdziwą Odpowiedz Link Zgłoś
piszpan_online Wschodzący Białystok mało wschodzący 04.10.08, 15:29 A ja lubię Białystok! I wtrącę swoje 3% zeta do dyskusji na temat "Wschodzącego Białegostoku". Zacznę od malkontentów, którzy stękają, że kontury w logo nieczytelne, czapeczki szmatławe, eventy za wcześnie, Jaga za słaba, Podlasie zapyziałe, a w ogóle to wszyscy rozgarnięci stąd spadają i kto ile wziął za te gnioty. Malkontentom mogę powiedzieć tyle: zróbcie lepiej, barany! Z jednej mańki zgadzam się z prowokacyjną krytyką redaktora. A. Kłopotowskiego, który zjechał kampanię wewnętrzną. Komunikacja jest słaba i nieprzekonująca - wizual zdeka monotonny, a copy drewniane. Owszem, czyste, wyraziste i spójne to wszystko, a nawet fajne, zwłaszcza trampki, ale nie przekonuje, że Białystok jest interesującym, atrakcyjnym (no właśnie, jakim jest?) miastem. Ale z drugiej mańki - czy kampania wewnętrzna miała nas do tego przekonywać? Redaktor K. biadoli, że plakaty mu nie powiedziały, za co ma ukochać Białystok. Panie redaktorze, jeśli Pan nie wie, za co Pan lubi nasze miasto, to żaden plakat tego Panu nie powie! Nie o to chodzi. Kampania wewnętrzna miała nam uświadomić, że mieszkają tutaj pozytywni ludzie, którzy robią coś fajnego, którym się chce (komu sie chciało sie przyjść wczoraj na poranny event, aby wypić kawę z Prezydentem Budzikiem, proszę podnieść rękę i nacisnąć przycisk "skomentuj"). W kampanii wewnętrznej chodzi o to, aby pobudzić nas do myślenia, rozmowy i aktywności. Bo każdy z nas lubi Białystok z innego powodu. Więc może zamiast siać defetyzm i okazywać wzgardę zjadaczom kebabu, niech Pan we własnej głowie, a nie na plakatach, poszuka powodów, dla których chce Pan mieszkać i pracować w Białymstoku. Bo już niedługo ruszamy z kampanią zewnetrzną, w której będziemy przekonywać mieszkańców Warszawy, Krakowa i Poznania, że warto do nas przyjechać, zamieszkać, studiować, pracować i robić tu interesy. Co Pan im powie jak zadzwonią do redakcji i zapytają dlaczego warto? Ja wiem, dlaczego lubię Białystok. Białystok jest miastem, w którym żyją pozytywni, ciekawi, otwarci, aktywni, kreatywni ludzie. Owszem, może jesteśmy nieco zaściankowi, może niezbyt wyrafinowani, ale za to serdeczni, ciepli i przyjaźni. Atmosfera relacji międzyludzkich w Białymstoku pozbawiona jest zimnego, babilońskiego wyrachowania, tak charakterystycznego dla mieszkańców szczurzych metropolii. Na marginesie - Białystok jest miastem wyjątkowo bezpiecznym, jeśli nie najbezpieczniejszym w Polsce. Białystok to idealne miejsce do życia - miasto średniej wielkości, w którym można znaleźć właściwie wszystko, czego możemy potrzebować. Nie musimy przy tym tracić całego dnia na poszukiwania - nawet w godzinach szczytu przejazd z jednego końca miasta na drugi zajmuje maks. 30 min. Po pracy możemy szybko wrócić do domu i codziennie mamy czas dla siebie, rodziny i przyjaciół - i to całe popołudnie, a nie tylko późny wieczór. W piątek możemy wyskoczyć na weekendową wycieczkę bez konieczności wielogodzinnego przebijania się przez korki. Wokół Białegostoku jest masa naprawdę fajnych, zielonych miejsc, gdzie można odpocząć. Białystok jest miastem czystym i cichym - bez smogu i hałasu. W Białystoku warto pracować i robić interesy. Koszty utrzymania i inwestycji są niższe niż wielu innych miastach, a pole do popisu - ogromne. Jesteśmy przedsiębiorczy i profesjonalni - w Białymstoku działa wiele firm, które konkurują z najlepszymi graczami w swoich dziedzinach i osiągają sukcesy. Przykład? Sam pracuję w takiej firmie - jednej z najlepszych agencji interaktywnych w Polsce. Białystok jest tolerancyjny, ciekawy i oryginalny. Tylko w Białymstoku połowa mieszkańców dwa razy w ciągu roku świętuje Boże Narodzenie i Wielkanoc - najpierw zgodnie z kalendarzem gregoriańskim, a potem - juliańskim. Tylko w Białymstoku sylwestrowe fajerwerki można zobaczyć również w nocy z 13 na 14 stycznia. Tylko białostockie gazety piszą co roku o Ramadanie i Kurban Bajram. Szanujemy odmienność. Nawet funshop w centrum miasta nam nie przeszkadza. I na koniec, co dla mnie, nałogowego łasucha jest szczególnie ważne - Białystok jest smaczny! Mamy naprawdę pyszne, niedrogie jedzenie. Nawet kebab - najlepszy kebab w Polsce można zjeść przy dworcu PKS w Białymstoku! Paka! www.piszpan.blogspot.com Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 05.10.08, 00:29 Ja bym do promocji dołączył hasło: Białystok stolicą Zielonych Płuc Polski. I postawił na terenie miasta kilka stacji pomiaru zanieczyszczeń powietrza z banerami wyświetlającymi wyniki. To byłby efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 09.10.08, 17:13 wie pan...,można i zademonstrować nawet zielone płuco w wyciągniętej ręce... Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Wschodzący Białystok mało wschodzący 09.10.08, 09:32 artykuł sensowny a miasto uzyskało prawa miejskie chyba z 300-500 lat temu,więc kam- pania typu budujemy Nową Hutę jest troche nie teges takjakby,he,he. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_gerwazy Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 09.10.08, 13:43 Nie chodzi o to, by Białystok promować. Chodzi o to by wypromować a to jest różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
bogo2 Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 09.10.08, 13:49 jaka ..? pan_gerwazy napisał: > Nie chodzi o to, by Białystok promować. Chodzi o to by wypromować > a to jest różnica. > Odpowiedz Link Zgłoś
stachkonwa Re: Wschodzący Białystok mało wschodzący 10.10.08, 09:06 Nie znam promocji, w której nie ma się ambicji, żeby wypromować promowany produkt. Nie ma też żadnego stuprocentowo pewnego sposobu na wypromowanie czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś