Rozmowa o narodowym teście IQ

IP: 193.0.117.* 20.10.03, 19:16
Zabawa jest fajna. Z tym że jedno niepokoi. Uczniowie wypadli
poniżej przeciętnej. Znaczy się, że nie uczą ich w szkole
mysleć, albo wypełniać testów....
Pozdr
    • Gość: alex.4 Re: Rozmowa o narodowym teście IQ IP: 193.0.117.* 20.10.03, 19:18
      kulturyści wypadli duzo gorzej niż blondynki.... zresztą te
      ostatnie były też lepsze od brunetek...
      moze powinno się pzrestać śmiać z blondynek....
      Pozdr
      • Gość: Conveyor Re: Rozmowa o narodowym teście IQ IP: *.sieci.bianet.com.pl / 195.117.135.* 20.10.03, 19:25
        Nie ma sie czym podniecac, nie traktuj tego jako wyznacznik tylko zabawe. Tak
        naprawde te testy nie maja wiele wspolnego z badaniem poziomu inteligencji...
        • alex.4 Re: Rozmowa o narodowym teście IQ 20.10.03, 19:29
          bo ci mało wyszło....? :)
          Oczywiście to zabawa. Ale z tej zabawy mogą płynąć też poważne wnioski.
          Szczerze mówiąc Polacy chyba nie wypadli najlepiej. Młodzi ludzie ze szkół
          wypadli dosyć katastrofalnie. Widać jest brak nawyku rozwiązywania testów.
          Widać jest, że w polskich szkołąch materiał sprawsdza się inaczej... co wcale
          mnie znaczy lepiej
          Pozdr
          • Gość: ceps a co na to psycholog aleksie ? IP: 204.60.177.* 20.10.03, 23:54

            sam sie przetestuj, a najlepiej skontaktuj sie z psychologiem. Ciekawe czego to
            moga byc objawy: pisanie sam do siebie na forum internetowym ?
            choroba sieroca albo jakas schizofrenia ?? no chyba, ze to twoja praca, wtedy
            trudno siedzisz w tym po uszy.
    • Gość: Vader Re: Rozmowa o narodowym teście IQ IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 21:11
      Może by tak przetestować naszych Radnych i ogłosić wyniki przed
      następnymi wyborami?
      • alex.4 Re: Rozmowa o narodowym teście IQ 21.10.03, 17:50
        Vader dlaczego jesteś taki okrutny?
        Nie wiesz, ze nad chorymi trzeba sie litować? :)
        Pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja