Wschodzący Białystok podzielił radnych

20.11.08, 17:54
czytałem tu na forum,że logo to zrywa z typowym żubrem,tylko,że
żubr to jest Białowieża i piwo,a nie skojarzenie z Białymstokiem,
chociaż niby blisko,ale nie zupełnie
    • maureen2 Re: Wschodzący Białystok podzielił radnych 20.11.08, 17:58
      a podobno to w środku słoneczka to kontury województwa,kto je zna
      ze zwykłych ludzi ??? więc jak mają się z tym czymś kojarzyć ?
      • maureen2 Re: Wschodzący Białystok podzielił radnych 20.11.08, 18:07
        poprawiam,podobno kontury miasta,a kto je zna,to nie wiem też
        ktoś zna na pamięć obrys Warszawy,albo innego miasta czy województwa
        ??
    • maureen2 Wschodzący Białystok podzielił radnych 20.11.08, 20:21
      doczytałem ten artykuł,to nie jest problem polityczny,tylko coś
      co będzie promować miasto,albo i nie wiadomoco
      • ultramontanist1 Re: Wschodzący Białystok podzielił radnych 20.11.08, 21:07
        Odnosze wrazenie, ze czesc radnych ktorzy nie chca teraz zabrac
        konstruktywnego glosu w dyskusji nad zatwierdzeniem nowego logo to
        tacy bardziej, niczym owa lala co to jej oblubienca raja.
        I chcialaby... - I, boi sie...
        Lalo, rusz sie! By mozna bylo cie zobaczyc w akcji, czy sie nadajesz
        tylko do tanca czy tez tylko do rozanca?
        Nie mozna miec pretensji do Prezydenta miasta o to, ze chce cos
        zrobic w sposob namacalny. Ot np., zostawic po sobie logo miasta.
        On wie, ze to choc to bedzie logo miasta to dla historykow to
        bedzie "logo Truskolaskiego". I w tym sie rzecz ma cala.
        Przeciez, haslem wyborczym Truskolaskiego byl ponoc "budzik". No to
        on wlasnie budzi nieszczesnikow rajcow, przysypiajacych w blogim nic-
        nierobieniu, coby mu przynajmniej pomogli zatwierdzic logo miasta.
        Czy mi sie toto cos podoba?
        Trudno sie wypowiadac bo nigdzie owego logo na internecie nie
        znalazlem, tzn., kolorowego znaku w calosci. Z opisow zas wnioskuje,
        ze toto cos przypomina raczej kolorowy nieforemny placek, cos na
        ksztalt pizzy?
        A poniewaz Bialystok nigdy nie byl slawny ze swoich pizz
        (chwileczke, jak to sie pisze?), to ja bym jeszcze dalej
        pomaglowal "Eskadre" by sie wysilili na cos innego, lepszego...
        • stachkonwa Re: Wschodzący Białystok podzielił radnych 20.11.08, 22:04
          www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081001/BIALYSTOK/319004358
          Tu można zobaczyć to nieszczęsne logo. Ta nieustanna dyskusja wokół logo zaczyna
          być irytująca. Ani to logo takie świetne jak mówi eskadra, ani takie złe jak
          zwłaszcza na tym forum się w kółko powtarza. Jest i już. Zamiast tracić czas na
          międlenie w kółko tego samego może by rajcowie zajęli się czymś konkretnym, np.
          jak przyciągnąć inwestorów, jak rozwinąć podstrefę SSE, jak rozpędzić via
          carpatica, jak rozwiązać problem odpadów itp.. Albo przyznać wprost, że się ma
          ochotę tylko na dłubanie w nosie i gadanie, za przeproszeniem, o duperelach.
          • ultramontanist1 Re: Wschodzący Białystok podzielił radnych 20.11.08, 23:13
            Dzieki za podrzucenie slynnego juz, logo.
            I rzeczywiscie, jezeli kolory z "Porannego" nie klamia to owe logo jest za "madre".
            To znaczy przeintelektualizowane.
            A tu trzeba by byla "krotka pilka", kawa na lawe, cos w rodzaju "'Osram', i...
            wszystko jasne". Dla nie wtajemniczonych wyjasniam, ze takie plakaty, ponoc
            autorstwa slynnego pisarza Wankowicza, reklamowaly w Polsce tuz przed II-ga
            Wojna Swiatowa, doskonale zarowki niemieckiej firmy "Osram".
            Krotko i zwiezle!
            To graficzne cos co pokazano w Porannym to rzeczywiscie ma ksztalt i kolor,
            niezupelnie swiezej, pizzy.
            A prosze to porownac do kolorow logo Hiszpanii.
            Tam, to dopiero prawdziwa feeria kolorow, zywych, swietnie zestawionych,
            tryskajacych po oczach promieniami slonca i barwami swiezutkiej zieleni.
            Ktos powie, ale przeciez oni lgaja w zywe oczy, tamtejsze zakichane kepki
            zieleni sa spalone i zszarzale od kurzu. To prawda. Ale ja pierwej dalem sie juz
            uwiesc tym wszystkim reklamom z cudownie kolorowym i pieknym logo i teraz szukam
            tam takiej wlasnie zieleni, ktora mnie tak ujela.
            Tak i w Bialymstoku.
            W zestawieniu z reszta Polski, z szaro-burym Slaskiem, z asfaltowa Warszawa,
            Bialystok to oaza zieleni.
            Znalazl bym wiec odcien takiej zieleni o ktorej ani ucho nie slyszalo ani czego,
            oko nie widzialo.
            I wtedy bym toto cos wszystkim pokazal.
            I wtedy bym czyms takim wszystkich wabil...
            • maureen2 Re: Wschodzący Białystok podzielił radnych 21.11.08, 00:29
              tak ogólnie,to promowanie wymaga jednak myślenia i jasnej koncepcji
              bo inaczej,to wychodzi niewiadomoco.
Pełna wersja