141288bs 22.11.08, 03:32 Nic nie znaczy. - Mamy skuteczny rzad,ktory wczoraj w Ossie k.Rawy Mazowieckiej,pracowal z mysla o nas. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
plodny Co to za chramolenie z pozyczkami? 22.11.08, 12:45 Nie bardzo rozumiem jakie sa powody tej paplaniny, ze banki nie chca udzielac pozyczek. Wystarczy otworzyc telewizor i reklamy pozyczek dla firm wylewaja sie na widza. Nie dalej jak przedwczoraj dostalem telefon z ING z propozycja pozyczki sumy 50 tysiecy zlotych. Ba, to nie byla propozycja - to bylo wlasciwie wciskanie mi tej kasy. Najbardziej obledne w argumentacji propozyczkowej bylo to, ze juz za hwile bedzie trudniej wziac pozyczke i ze banki zaciesniaja politke kredytowa. A jest dokladnie na odwrot - jeszcze kilka miesiecy temu trzeba bylo przyniesc do ING sterte papierow dolaczonych do wniosku. Teraz wymagaja ZERO dokumentow. Inne pytanie: lokaty. Jesli tak chetnie zakladaja klientom lokaty, to co maja zamiar z ta cala forsa zrobic? No chyba musza ja pozyczac, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Co to za chramolenie z pozyczkami? 22.11.08, 21:41 plodny napisał: > Nie bardzo rozumiem jakie sa powody tej paplaniny, ze banki nie chca udzielac > pozyczek. Wystarczy otworzyc telewizor i reklamy pozyczek dla firm wylewaja > sie na widza. Nie dalej jak przedwczoraj dostalem telefon z ING z propozycja > pozyczki sumy 50 tysiecy zlotych. Ba, to nie byla propozycja - to bylo > wlasciwie wciskanie mi tej kasy. Najbardziej obledne w argumentacji > propozyczkowej bylo to, ze juz za hwile bedzie trudniej wziac pozyczke i ze > banki zaciesniaja politke kredytowa. A jest dokladnie na odwrot - jeszcze > kilka miesiecy temu trzeba bylo przyniesc do ING sterte papierow dolaczonych > do wniosku. Teraz wymagaja ZERO dokumentow. > > Inne pytanie: lokaty. Jesli tak chetnie zakladaja klientom lokaty, to co maja > zamiar z ta cala forsa zrobic? No chyba musza ja pozyczac, nie? Zero dokumentów? Wprawdzie 50 tys zł to tylko niecałe 17k $, czyli jak były limit jednej dobrej karty kredytowej, ale to jednak sporo kasy a i czasy chwilowo inne. Chyba zabookuję bilet na najbliższy samolot i jakieś konto w polskim banku otworzę, skoro tak się z tymi kredytami napraszają. Jak już tak namolnie te kredyty wciskają to wezmę ze dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Co to za chramolenie z pozyczkami? 23.11.08, 09:07 Skoro banki zachęcają do zakładania lokat, to wynika to z faktu olbrzymich pieniędzy z szarej strefy na polskim rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
gronostaj8 jaki kryzys? ja go jakos nie widzę 22.11.08, 14:06 kryzys to chyba mamy nieprzrwanie od 1000lat istnienia tego kraju. Wszystkie opisane przypadki zdradzały sie również w czasach hossy. Bankrutowały firmy bo za dużo wyprodukowanego towaru (truskawek) za zbyt wysoką cene nie da sie sprzedać. A że kogoś nie stać na dom bo nagle stracił zdolność kredytową? 2 lata temu znajomy też miał taką sytuację, ale niestety nie mógł zrzucić tego na kryzys tylko na swoją niegospodarność. W Gdańsku kryzysu nie widać. Było jak jest, benzyna tylko staniała :) Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: jaki kryzys? ja go jakos nie widzę 22.11.08, 21:52 gronostaj8 napisał: > kryzys to chyba mamy nieprzrwanie od 1000lat istnienia tego kraju. Wszystkie op > isane przypadki zdradzały sie również w czasach hossy. Bankrutowały firmy bo za > dużo wyprodukowanego towaru (truskawek) za zbyt wysoką cene nie da sie sprzeda > ć. A że kogoś nie stać na dom bo nagle stracił zdolność kredytową? 2 lata temu > znajomy też miał taką sytuację, ale niestety nie mógł zrzucić tego na kryzys ty > lko na swoją niegospodarność. > W Gdańsku kryzysu nie widać. Było jak jest, benzyna tylko staniała :) Myśl człowieku, co piszesz. Twierdzisz, że w Polsce kryzys jest już od tysiąca lat a później twierdzisz, że w Gdańsku kryzysu nie widać. To wg ciebie Gdańsk nie w Polsce leży??? Swoją drogą, to z historii to chyba za chabory przechodziłeś z klasy do klasy, bo inaczej byś wiedział, że za czasów Pierwszej Rzeczypospolitej, gdy polski szlachcic zajeżdżał do Paryża czy duużo rzadziej zbłądził do Londynu, to rzucał trochę monet na stół, kazał karczmarzowi miejscowych buraków z knajpy wygonić, karczmę zamknąć i otworzyć dopiero po 2-3 dniach, gdy ją opuszczał. Owcześni kronikarze francuscy czy z innych krajów nie mogli się nadziwić bogactwu i rozrzutności przybyszów z Rzeczypospolitej... Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: jaki kryzys? ja go jakos nie widzę 23.11.08, 03:31 llatarnik napisał: Owcześni > kronikarze francuscy czy z innych krajów nie mogli się nadziwić bogactwu i > rozrzutności przybyszów z Rzeczypospolitej... (...) I do dzisiaj tak jest: jesteśmy rozrzutni za pośrednictwem naszych przedstawicieli. Demokracja. Klasa rządząca i urzędnicza przekroczyła już swoją liczebnością ze dwa miliony? A reszta musi w poniżeniu zapieprzać, obserwując nieustające wakacje Pana Prezydenta w Juracie i jego kilkusetosobowy dwór. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_llatarnika i co? 14.05.09, 22:43 Gdzie się podziało niedouczone kłamliwe politruckie tałatajstwo próbujące oszukać Białostoczan? Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: i co? 17.05.09, 01:48 Minister Rostowski zbesztal KE,a nastepnie cichutko przeprosil po pouczeniu przez KE,i pokazaniu"fachowcowi"od finansow,jak sprawy sie maja. Co na to politruckie talatajstwo?- Dalej jestesmy gospodarcza potega? Odpowiedz Link Zgłoś
ddddd9 Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 15:35 czytając te katastroficzne wizje można faktycznie wpaść w depresję, nie wiem tylko dlaczego GW wiedzie w tym prym? Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 15:50 do Polski dotarl miedzynarodowy kryzys bo od Pana Janka przestali kupowac truskawki wyborcza tym artykulem sięgnęła dna Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 09:06 Bo tacy rolnicy jak pan Janek, myślą, że za jednego wieprzka wybudują dom na 500 m2 a za przyczepę jabłek dostaną mercedesa. Odpowiedz Link Zgłoś
rolnik_polski Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 10:59 zigzaur napisał: > Bo tacy rolnicy jak pan Janek, myślą, że za jednego wieprzka wybudują dom na 500 > m2 a za przyczepę jabłek dostaną mercedesa. Bez urazy, ale durniejszego komentarza dawno nie czytałem. W artykule wyraźnie napisano, że firma, która odebrała od Pana Janka truskawki nie zapłaciła mu wcale. Tak trudno zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 11:10 A ja słyszałem wiele roszczeniowych wypowiedzi rolników, którym wydaje się, że ich płody są akurat tyle warte. A nauczyć się spisywać umowy z klauzulami zabezpieczenia płatności to nie łaska? A pójść do dobrego adwokata to nie łaska? Odpowiedz Link Zgłoś
rolnik_polski Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 11:52 Jakich roszczeniowych? Że ktoś chce, aby zapacono mu za wyprodukowany towar to coś nienormalnego? Jak dana osoba prcuje na etacie, to też oczekuje, że pracodawca mu zapłaci, nie? Co do umów i naszego Pana Janka, zauważ, że on współpracował z opisaną chłodnią od lat, więc miał przesłanki by im zaufać i tym razem. Okej, popełnił błąd. Teraz nie ma pieniedzy na nawozy i inne środki do produkcji swoich truskawek, więc pewnie ich nie wyprodukuje, albo wyprodukuje znacznie mniej. Historia "zatoczy krąg" i wróci do zakładu przetwarzającego tuskawki dla którego oprócz kłopotów ze znalezieniem opłacalnego zbytu dojdą problemy z pozyskaniem surowca do produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 25.11.08, 03:03 Wspolpracowal z chlodnia - mam nadzieje,ze nie na"gebe",a zgodnie z umowa na pismie.Pytanie ,czy w umowie precyzyjnie ustalono warunki wspolpracy? - Jesli tak,wiec latwo da sie ustalic,kto jest winien zaistnialej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon właśne - z truskawkami jest tak od wielu lat ... 23.11.08, 09:41 mam podobną obserwację jak Ty - śmieszne te przykłady GW. Na tej samej zasadzie można ludziom pisać, że skoro stocznie padają to Polska gospodarka pada ... GW nie warta jest kupowania ... Odpowiedz Link Zgłoś
dj.rydzyk NIE MA recesji 22.11.08, 15:53 jak na razie mamy 5 proc. wzrostu gospodarczego w przyszłym najczarniejsze scenariusze mówią o 1,5 proc. wzrostu gospodarczego gdzie dziennikarka widzi tu recesje???? do szkoły a potem artykuły pisać :/ Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: NIE MA recesji 23.11.08, 15:06 dj.rydzyk napisał: > jak na razie mamy 5 proc. wzrostu gospodarczego w przyszłym najczarniejsze > scenariusze mówią o 1,5 proc. wzrostu gospodarczego > > gdzie dziennikarka widzi tu recesje???? > > do szkoły a potem artykuły pisać :/ Z tym wysyłaniem do szkoły poczekaj do końca przyszłego roku. Ostatnie prognozy amerykańskich ekonomistów mówią, że zerowy wzrost gospodarczy w jakimkolwiek europejskim kraju będzie wielkim sukcesem... Odpowiedz Link Zgłoś
centaur10 Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 15:54 Święte słowa z ust ludu. U nas działa specjalna elita, która zwalcza wszelkie przejawy normalności, pomyślności, szczęścia i zdrowia wprowadzając na to miejsce powietrze, głód, ogień, wojnę oraz debilne reklamy i jeszcze głupszy agitprop. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 15:19 centaur10 napisał: > Święte słowa z ust ludu. U nas działa specjalna elita, która zwalcza wszelkie > przejawy normalności, pomyślności, szczęścia i zdrowia wprowadzając na to > miejsce powietrze, głód, ogień, wojnę oraz debilne reklamy i jeszcze głupszy > agitprop. Żałośni jesteście. Kiedy 2-3 lata temu pisałem, że gospodarka polska na dobre perspektywy, chwaliłem się, że w złotówkach oszczędności trzymam, krzyczeliście, że w Polsce jest źle, że przecież będzie katastrofa, bo PiS rządzi. Później gdy przed kryzysem ostrzegałem, zbytniego odzewu nie było. Teraz, gdy znowu ostrzegam, wy robicie z Polski kraj mlekiem i miodem płynący. Siedzicie w gó...e politruckich propagandowych rozgrywek typu PO czy PiS. Ponad ten poziom się nigdy nie wzbijecie, dlatego wy zawsze będziecie tracić a ja zyskiwać. Wiecie frajerzy gdzie jest część waszych pieniędzy, które straciliście na giełdzie i zmianach kursu złotówki? W mojej kieszeni, he he he... Tacy jak wy durnie muszą być na tym świecie, by inni mieli skąd pieniądze brać... Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 24.11.08, 02:01 Masz racje,frajer trzymal PLN-y w banku do oporu,az stracil. Przewidzialem duzo wczesniej,ze to nastapi,i umiescilem swoja walute i PLN-y w bezpiecznym miejscu,rozmnazajacym. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel-l Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 16:03 Truskawki zdaje się to owocują na wiosnę, a wtedy o kryzysie to jeszcze nikt nie słyszał. Mieszkania tanieją, a domy to nie. Czemu ma służyć ten artykuł ? Zastraszeniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 09:10 Dokładnie. Teraz to już te truskawki same przemieniły się w dżem. Zdrowy bo bezcukrowy. Odpowiedz Link Zgłoś
agab2 dziennikarze, wiecej odpowiedzialnosci za słowa 22.11.08, 16:42 Kolejny straszacy artykuł. Poprzedni, o tym ze w USA znowu zamknieto dwa banki. Bez przeczytania komentarza człowiek chce od razu chwytac za dowód i biec wybierac pieniadze z banku. Autorzy zapominaja na wstepie powiedzieć, ze aktywa banku zostały przejete przez inne banki. Dziś, gdy wszyscy jestesmy wystraszeni, pisanie takich artykułów jest po prostu nieetyczne. Gazeta sie po prostu zeszmaca. Słyszałam w radio dzisiaj dobre okreslenie, ze do dziennikarstwa rwą sie coraz młodsi i coraz głupsi, którzy w poszukiwaniu sensacji zrobia wszystko.Tylko Gazeta ma innych czytelników niz Super Ekspres. Miała. Dla klienta banku ten zabieg to jak zmiana nazwy banku ale w dzisiejszych czasach nikt z czytajacych nagłówek nie ma watpliwosci, ze banki upadły a ludzie stracili osczednosci. Odpowiedz Link Zgłoś
gnago Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 17:07 Najgorzej że u wielu rozum jeszcze się nie dotarł a nawet nie zaczął się docierać. Stąd takie artykuły, wnioski i myśli. Stąd ustawicny kryzys brku rozumnych w Polsce i świecie Odpowiedz Link Zgłoś
best_mistrzo informatyka kryzys nie tyka:) 22.11.08, 17:39 informatyka kryzys nie tyka:) Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Tobie się tylko tak zdaje....... 22.11.08, 20:21 ...ale....... Przekonasz się na własnej skórze - to może zrozumiesz o co chodzi naprawdę w życiu.... ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
brutt Re: Tobie się tylko tak zdaje....... 22.11.08, 21:25 No ja jestem ciekawy, o co chodzi w życiu? Niejeden filozof łamał sobie nad tym głowę więc oświeć nas. Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 18:01 Dlaczego rolnicy oddają płody rolne zakładom które nie płacą w chwili przekazania towaru ? Dlaczego rolnicy zgadzają sie na takie warunki ? Są głupi czy nie ma innych firm na rynku ? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 09:09 Dlaczego rolnik nie umie spisać umowy kupna-sprzedaży płodów rolnych? Dlaczego rolnik jest zdany na dyktat lokalnego monopolisty w skupie? Odpowiedz Link Zgłoś
dokker Toż to dramat redaktorze!!!!!!!! 22.11.08, 18:54 No rzeczywiście kryzys, biedacy sprzedając mieszkanie chcieli sobie kupic dom, a tu nie starczy :-) wręcz niesamowite zarobki na poziomie 8-9 tys miesięcznie a gość nie potrafi uzbierać na wkład własny żyjąc w niewielkim mieście (sądząc po cenie domu) Ostatnie teksty wyborczej o kryzysie są wręcz żenujące. Np. Żalą się ludzie którzy kupili mieszkanie trzy - cztey lata temu, aprzypomne ; ceny o połowe niższe kurs franka w przedziale 2,8 - 3,1 zł a teraz płacz bo mieszkanie jest dwa razy więcej warte a kurs 2,6 Toż to dramat!!!! Poziom wiedzy ekonomicznej autorów żenujący Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Jeżeli zarabiasz 8 - 10 tysięcy miesiecznie....... 22.11.08, 20:19 .......to nie kupuj plazmy, nie jedź na wakacje na Hawaje - ale pomyśl o tym, że za moment mogą przyjść takie czasy, że bedziesz miał dochody 2 tysiące miesięcznie - albo wręcz będziesz bezrobotny!!! Odłóż troche kasy na ten czas, kiedy będziesz w dołku, kup złoto, srebro, może franki szwajcarskie.....może ziemię? Może jakąś nieruchomość? Pomyśl o przyszłości - a nie przeżeraj wszystkiego i nie udawaj milionera. Ale u nas to tradycja - jest dobrze - więc trzeba poszpanować! Ja panisko jestem, no nie? A potem? JAKOŚ TO BĘDZIE..... A jakby co, to się pojedzie do Warszawy, odpali parę petard i ze strachu dadzą "emerytury pomostowe" czy jakieś inne zasiłki. Podatnik zapłaci..... Nie ma innego wyjścia, nie..? Musi być "sprawiedliwość".......... SPOŁECZNA....... ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
brutt Re: Jeżeli zarabiasz 8 - 10 tysięcy miesiecznie.. 22.11.08, 21:26 Dokładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon Panie Kapitnie - zapraszam na wódkę do stołówki 23.11.08, 09:45 w firmie. Każdy ma prawo popełnić błąd nie dbając o swoje bezpieczeństwo finansowe - Polacy chyba nie za bardzo myśleli o tym i terz część z nas nie ma oszczędności. A ja się z Panem zgadzam i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Panie Kapitnie - zapraszam na wódkę do stołów 23.11.08, 10:49 Tylko niech Kapitan trzyma faktury za budowę domu, bo komisję mogą nasłać! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk [...] 23.11.08, 11:15 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 21:43 "- Dla mnie to nie kryzys, a normalna kolej rzeczy. Tak w gospodarce jest, że raz ceny idą w górę, a raz spadają. Cieszę się, że ten kryzys finansowy unormuje trochę sytuację na rynku mieszkaniowym. Poczekam jeszcze kilka miesięcy i kupię coś niedrogiego - zapowiada." I to chyba jedyna rozsądna wypowiedź w całym artykule. Od razu widać, że padła z ust osoby, która wyrwała się z tej polskiej matni i poznała trochę prawdziwego świata. Szlag mnie trafia, gdy czytam te tkliwe wypowiedzi ludzi bezradnych wobec wahań koniunkturalnych. Nie potrafią przewidywać najbliższej nawet przyszłości, analizować i wyciągać wniosków z informacji, które są przecież zewsząd dostępne i nikt ich przed nimi nie ukrywa. Żyją z dnia na dzień, pod wpływem chwilowej euforii związanej z ożywieniem gospodarczym i wydaje im się, że tak już będzie zawsze. Oj, krótką mają pamięć... I co? Skończy się jak zwykle na tym, że wyciągną łapę do Państwa... Czyli do tych, którzy radzą sobie lepiej i jeszcze podatki płacą... Mamy oto skutki braku wykładania podstaw ekonomii i przedsiębiorczości w szkołach. I różne inicjatywy podejmowane przez organizacje pozaszkolne (m.in. Wyborczą), a także wysiłki pojedynczych nauczycieli nic tu nie zmienią... Za to lekcje religii (a w zasadzie tylko jednego wyznania chrześcijaństwa, czyli katolicyzmu rzymskiego) zajmują chyba już 2 godziny tygodniowo... Sam. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 22:06 Niezła szopka. Oprócz 2-3 autentycznych wpisów, reszta to nowe nicki. Jakiś przygłupi stary, przegrany palant forumowy debilną kampanię propagandową uskutecznia. Podziwiam jego pracowitość, że mu się chciało tyle nowych nicków zakładać. Otóż palancie choćbyś zarejestrował jeszcze nawet 20 nowych nicków, napisał 50 nowych postów, to RZECZYWISTOŚCI w ten sposób NIE ZMIENISZ. Kryzys jest faktem, to dopiero początek. Psy szczekają a karawana (w tym przypadku - niestety) jedzie dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon latarnik: załamujące jest Twoje podejście 23.11.08, 09:50 uprawa truskawek od dawna [lat] jest słabo dochodowa. Od wielu lat rolnikom się płaci za zboże, buraki, płody rolne z opóźnieniem lub wcale. Kolejny wątek o budownictwie - developery się rozszaleli i windowali ceny robiąc z Polaków niewolników. Podobnie jest w branży remontowej, wykańczania wnętrze - teraz ludzie nie mają czego remontować i nie ma tyle zleceń. Cały ten artykuł to taka sama 'jazda na ręcznym' jak miesiące pisanin o tym, że 'ceny mieszkań będą tylko rosnąć'. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: latarnik: załamujące jest Twoje podejście 23.11.08, 10:53 Ceny oferowane (???) przez wykonawców budownictwa istotnie są nadal zwariowane ale jeszcze bardziej zwariowane są warunki techniczne i warunki gwarancji. Odpowiedz Link Zgłoś
slawekjablonski Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 22.11.08, 23:23 Uwaga do cytatu "Specjaliści nie mają wątpliwości, polska gospodarka jest w stanie recesji." - Specjalistą nie jestem, mam wątpliwość, ponieważ o ile mi wiadomo gospodarka polska nie jest w stanie recesji. Byłaby w takim stanie, gdyby PKB miał wartość ujemną, przy technicznej recesji dwa kwartały z rzędu. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 00:55 slawekjablonski napisał: > Uwaga do cytatu "Specjaliści nie mają wątpliwości, polska gospodarka jest w > stanie recesji." - Specjalistą nie jestem, mam wątpliwość, ponieważ o ile mi > wiadomo gospodarka polska nie jest w stanie recesji. Byłaby w takim stanie, > gdyby PKB miał wartość ujemną, przy technicznej recesji dwa kwartały z rzędu. A to dobre.... Szkoda, że o tych "kwartałach" nie wiedzieli bankruci rzucający się z okien wieżowców skutkiem wielkiego krachu... Czy twoich napuszonych teorią pierduł o kwartałach wysłucha ktoś, kto straci pracę i nie będzie w stanie spłacać zaciągniętego kredytu na mieszkanie, komornik wyrzuci jego rodzinę z mieszkania? Czy wytrzyma stress i upokorzenie swoje, żony i dzieci związane z przeprowadzką do jakiejś ciasnej, zagrzybionej rudery czy baraku wśród pijaków, ćpunów, bandziorów, itd? Kryzys zaczął się niedawno. Dwa kwartały to będzie jakoś na wiosnę? A może amerykańscy, niemieccy, brytyjscy, australijscy, itd ekonomiści się mylą? A może Polska jest jakąś niezależną gospodarczo wyspą? Tu sobie poczytaj, to się dowiesz, co twoje "kwartały" są w praktyce warte: pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_kryzys Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Zauważę recesję w Polsce, jeśli: 23.11.08, 09:14 - na ulicach będzie mniej terenówek a więcej matizów czy seicentów - będzie można łatwiej zaparkować - kierowcy nie będą ruszać z piskiem opon, wyprzedzać przy każdej okazji i jeździć slalomem przez pasy ruchu - będzie można wcisnąć się do restauracji w porze obiadowej - w supermarketach zmniejszą się kolejki do kas zaś zwiększy się obsada kas a jeśli kasjerka pójdzie siusiu, to zaraz przy kasie siądzie zmienniczka - zmniejszy się reklama kredytów konsumpcyjnych i innych usług bankowych - zmniejszy się oferta wczasów w egzotycznych krajach - ludzie zaczną szanować pracę i klientów Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon i zaczną w końcu oszczędzać 23.11.08, 09:52 doskonały wpis - dzięki ZIGZAUR Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 01:09 slawekjablonski napisal: >"-Specjalista nie jestem,mam watpliwosc,poniewaz o ile mi >wiadomo gospodarka polska nie jest w stanie recesji. Przyznajesz sie,ze nie jestes specjalista - to po jaka cholere zabierasz glos,na tematy na ktorych sie nie znasz. O ile ci wiadomo?, o tyle ile ci nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 03:06 141288bs napisał: > Przyznajesz sie,ze nie jestes specjalista - to po jaka cholere > zabierasz glos,na tematy na ktorych sie nie znasz. O ile ci wiadomo?, > o tyle ile ci nie wiadomo. Rzeczywiście. To tak jakby ktoś napisał - nie chcę zabierać głosu w tej dyskusji, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 03:25 latarnik napisal: >Rzeczywiscie.To tak jakby ktos napisal-nie chce zabierac glosu w tej >dyskusji,ale... - wypowiem cos tam,bo mi placa. Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 23.11.08, 13:43 141288bs napisał: > latarnik napisal: > > >Rzeczywiscie.To tak jakby ktos napisal-nie chce zabierac glosu w > tej > >dyskusji,ale... > - wypowiem cos tam,bo mi placa. Taki cymbał do innej pracy się nie nadaje. Jakim ograniczonym umysłowo trzeba być, by napisać "gdyby PKB miał wartość ujemną". Nagrodę Jobla bym mu przyznał... Sądząc po ilości wpisów w tym wątku, pracowitości im nie brakuje. Gorzej jest z poziomem intelektu... Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Najpierw tynkarz po ZSZ, potem listonosz a potem 23.11.08, 09:03 budowlaniec "od wszystkiego". Taki to i do przetargu na budowę autostrady wystartuje, i wykonanie instalacji tlenowej w szpitalu też zaoferuje. A co tam? Rynek będzie takich "fachowców" czyścił bezlitośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan_stopczyk Jak jest dobrze, to się wszystko przeżera...... 23.11.08, 09:26 ....Szpanuje sie - bo przecież trzeba sie pokazać, że się jest panisko? Plazma, nowe auto, Karaiby, nowa kosteczka przed domem, nowy, kuty płot - a co? Niech widza, że mi się powodzi. Nagle nadchodzi kryzys - i narzekanie, że się zarabia mniej albo wcale - bo bezrobocie. O odłożeniu na gorsze czasy - mało kto mysli. Po co? JAKOŚ TO BEDZIE!!! Taka jest nasza mentalność - żadnej odpowiedzialności za siebie i swoja przyszłość. Niech się martwi państwo. Od tego jest.... ------------------------------------------------------- - Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej, demokratycznej Rzeczypospolitej Polskiej? - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jej. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur A gdy trzeba spłacić kredyt, to się wstępuje 23.11.08, 10:46 do Szambobrony i udaje zdesperowanego wykończonego przez niedobrego Balcerowicza. A potem wchodzi się w koalicję z ... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszdd Re: Najpierw tynkarz po ZSZ, potem listonosz a po 23.11.08, 09:49 zigzaur napisał: > budowlaniec "od wszystkiego". > > Taki to i do przetargu na budowę autostrady wystartuje, i wykonanie instalacji > tlenowej w szpitalu też zaoferuje. A co tam? > > Rynek będzie takich "fachowców" czyścił bezlitośnie. W zyciu ;)On dostaje takie fuchy po znajomości Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Najpierw tynkarz po ZSZ, potem listonosz a po 23.11.08, 10:43 Na własne oczy widziałem takie oto dokumenty: Szpital (państwowy, rzecz jasna) ogłosił przetarg na wykonanie nowej instalacji doprowadzania tlenu do sal sypialnianych i operacyjnych. Oczywiście, postawiono wymagania techniczne (materiały, zawory, spawanie, pompy itd.). Do przetargu zgłosił się gość, który miał zarejestrowaną firmę budowlaną od roku a w dorobku wybrukowanie parkingu przy stacji benzynowej. Wcześniej zapewne dorobił się na agencji towarowej albo na przemycie spirytusu. Ponieważ jednak zgłosił ofertę najtańszą, musiała zostać - zgodnie z przepisami - wnikliwie rozpatrzona. Odpowiedz Link Zgłoś
traktorzysta Im więcej komentujecie i nabieracie się na tytuły 23.11.08, 10:20 tym Gazeta/Agora więcej zarabia i o to w tym chodzi ,żeby tworzyć chwytliwe tytuły ,przyciągać ludzi ,ludzie będą komentować z żyłami nawierzchu ,a do licznik odwiedzin leci i więcej kasy z reklam . Dzisiejsze media w Polsce są warte garść rubli . Ich rzetelność i pogoń za sensacją (zdeptali swoją koleżankę reporterkę hahahaha) sięgnęła dna . Kłamią ,podjudzają ,komentują uszczypliwie zamiast przekazać informację ,przerywają rozmówcą w półzdania itd. MEDIA W POLSCE TO BAGNO !!! NIE WIERZCIE MEDIOM !! ZACZNIJCIE MYŚLEĆ SAMODZIELNIE ,CZYTAĆ KSIĄŻKI !! NIE LICZCIE NA AUTORYTETY !! NIE BĘDZIE AUTORYTETÓW - NIE BĘDZIE WOJEN ,BIEDY ,KRYZYSÓW !! Odpowiedz Link Zgłoś
end_of_job Re: Im więcej komentujecie i nabieracie się na ty 23.11.08, 11:44 za pozno Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik musicie uważać, 23.11.08, 15:00 bo czytając propagandę forumową wychodzi na to, że jest w Polsce dobrobyt i bogactwo, że wkrótce dziesiątki milionów Niemców, Belgów, Brytyjczyków i Amerykanów do kraju nad Wisłą wyemigrują, he he he. To na jaką pracę w Białymstoku mógłby liczyć taki np Brytyjczyk, zakładając że nie ma znajomości? Ile zarabia np nauczyciel języka angielskiego w białostockiej podstawówce? Ile zapłaciłby za czynsz i wynajmowane 2-pokojowe mieszkanie? Czy stać by go było na lunche w restauracjach, jak tu ktoś sugerował? Na samochód i benzynę? Odpowiedz Link Zgłoś
llatarnik Oświadczenie 23.11.08, 15:25 To nie ja wynająłem tych frajerów szerzących świetlaną przyszłość na następny rok. Nie po to, byście znowu stracili a ja na tym zarobił. Głupców, na których można zarobić i tak nie zabraknie. Nie muszę więc zarabiać na mieszkańcach mojego rodzinnego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_llatarnika Re: Oświadczenie 26.02.09, 14:05 Znowu spekulują, a rząd znowu myśli od doopy strony i nie wie co się dzieje i jak się bronić. Pewien postęp jednak jest rządowe tumany wreszcie odkryli, że ktoś spekuluje złotówką. Szkoda, że tak późno... Odpowiedz Link Zgłoś
makowska157 Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 28.02.09, 13:03 to znaczy, że niedługo nie będzie co do garnka włozyc Odpowiedz Link Zgłoś
nick_llatarnika Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 01.03.09, 19:12 A gdzie się podzieli zmieniający nick jak rękawiczki piewcy propagandy sukcesu? Dlaczego już nie trąbią o świetlanej przyszłości i bankach narzucających się z kredytami? Odpowiedz Link Zgłoś
141288bs Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 01.03.09, 21:59 Sondaze juz sie pojawily,tylko patrzec,a lada moment POjawia sie piewcy sukcesow. Odpowiedz Link Zgłoś
nick_llatarnika Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 06.03.09, 01:31 141288bs napisał: > Sondaze juz sie pojawily,tylko patrzec,a lada moment POjawia sie > piewcy sukcesow. Najbardziej mnie śmieszy to, że gdy Donald i jego "ekonomiści" układali budżet, to jakoś o wejściu do strefy euro zapomnieli. Teraz zaś, gdy już po ptokach, bo przerżnęli swym księżycowym planem budżetowym euro na 2 lata, to ubeckie media wciąż ciągle plebs napuszczają i o wejściu do euro bajeczki pierdzielą... ////////////////// JP Morgan o polskiej drodze do strefy euro Z raportu JP Morgan (datowanego na 24 lutego), do którego dotarła „Rz”, wynika, że polska gospodarka mogła już wejść w techniczną recesję, a w całym 2009 roku wzrost gospodarczy wyniesie 0 procent. Sytuacji nie uratuje nawet konsumpcja prywatna, bo pensje rosną już wyraźnie wolniej, zwiększa się bezrobocie, a kryteria przyznawania kredytów uległy zaostrzeniu. Mimo zapewnień o twardej polityce fiskalnej rządu JP Morgan ocenia, że deficyt sektora finansów publicznych w tym roku wyniesie 3,5 – 4,0 proc. PKB, czyli wyraźnie więcej niż wymagane kryteriami z Maastricht 3 proc. Rządowi nie pomoże przedstawiony w styczniu plan redukcji wydatków o prawie 20 mld zł, bo powstawał on przy założeniu, że wzrost gospodarczy wyniesie 1,7 proc. W tej sytuacji JP Morgan nie wierzy w przyjęcie przez Polskę euro w 2012 roku. Najwcześniejsza możliwa data przyjęcia euro to 2013 rok. /źródło - Rzeczypospolita/ A ja przecież na TYM forum jeszcze w tamtym roku pisałem o nierealnych założeniach tuskowego budżetu i o prognozach ekonomistów, że zerowy wzrost gospodarczy byłby dobry... Chyba nie muszę wam podpowiadać, że pod koniec tego roku okaże się, że 2013 rok jest też nierealny? Odpowiedz Link Zgłoś
makowska157 Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 08.03.09, 08:22 połowy rzeczy to My lud zwykły nie wiemy, ale moja ciotka z min fin bardzo martwi sie o zabezpieczenia finansowe - podstawowoe dotacje na dzialanosc jednostek panstwowych sa regularnie pomniejszane i to o 20-25% Odpowiedz Link Zgłoś
nick_llatarnika Re: Kryzys do nas dotarł. Tylko co to znaczy? 15.05.09, 14:18 Niespodziewany (he he he) skok inflacji, oficjalne potwierdzenia, że rząd bagatelizując kryzys przerżnął wejście do strefy euro na kilka lat: www.rp.pl/artykul/2,295102_Deficyt_blokuje_europlany.html Najbardziej mnie rozbawiło zdanie - Ekonomistów zaskoczyła skala zwiększenia się deficytu.. Jak ich zaskoczyła, to wyrzucić ich na zbity pysk i wręczyć łopaty, he he he Odpowiedz Link Zgłoś