Miasto wyciąga rękę do dłużników

16.12.08, 10:04
** Plac Bł. Ks. Michała Sopoćko - taką nazwę będą nosić uporządkowane bulwary
nad rzeką Białą w okolicach Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na osiedlu
Białostoczek. Natomiast dotychczasowy plac Ks. Sopoćki, czyli rondo na końcu
ulicy Jurowieckiej, będzie nosić imię św. Faustyny Kowalskiej.

- kto to pisał? to już matury nie wymaga się od dziennikarzy? Plac bł. ks.
Michała SOPOĆKI!!! chyba że autorowi chodzi o błogosławioną księżnę Michałę
Sopoćko, ale o takiej nie słyszałem
    • najlewap Re: Miasto wyciąga rękę do dłużników 16.12.08, 10:31
      dla przykładu: so.pwn.pl/lista.php?co=sopo%E6ko
      • aklopot Re: Miasto wyciąga rękę do dłużników 16.12.08, 11:25
        Tak się składa, że to dokłądny cytat z treści uchwały rady
        miejskiej...
        Autor
        • najlewap Re: Miasto wyciąga rękę do dłużników 17.12.08, 09:46
          to mamy ... radnych. ale na miejscu autora tekstu bym poprawił, żeby sobie
          wstydu nie robić. trzeba interweniować u radnych, by to poprawili, bo jeszcze
          zrobią takie tabliczki i będzie tak jak: ul. Hugo Kołłątaja (wstyd na Polskę,
          każde dziecko wie, że powinno być Hugona - sprawdziłem w necie, w innych
          miastach jest dobrze, tylko u nas wieś) lub ZHR im. Stanisława Moniuszko (ot ZHR
          uczy młodzież) na ogrodowej - wstyd
          • ultramontanist1 Re: Miasto wyciąga rękę do dłużników 17.12.08, 18:05
            Sercem, to jestem za "najlepem". Powinno sie bowiem pisac wedle polskich
            prawidel w Polsce.
            Jednako, w zwiazku z otwarciem Polski na swiat (czlonkowstwo w Unii, miliony
            tranzakcji w tysiacach bankow et c.), rzeczy nie sa takie jednoznaczne jak to
            kiedys bywalo. Oto pierwsza rzecz z brzegu, paszporty. Nazwiska polskie sa
            "zmienialne" zaleznie od plci; pani Zofia Kowalska, jej maz, pan Zenon Kowalski.
            Jezeli zas panstwo Kowalscy maja wspolne konto a, do tego jeszcze dopisane
            dzieci (synek i corka), to powstaje bankowa tragedia za granica bo bankowiec
            widzi wyraznie, ze Kowalski to nie jest to samo co Kowalska. A juz tym bardziej
            komputer nie popusci w takim zamieszaniu koncowek.
            Tak jest tez z paszportami np., kanadyjskimi lub amerykanskimi dla nazwisk typu
            "Kowalski". I jak dotad, uzusem jest, iz pani Zosia majaca paszport amerykanski
            nazywa sie nieodmiennie "Kowalski".
            A co zrobic z nazwami ulic honorujacymi nazwiska obce jak np., mila uliczka
            warszawska Rabindranath(a)(?) Tagore(a)?
Pełna wersja