Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:)))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:48
I bardzo się z tego cieszę. Byłam już raz ponad miesiąc temu, sporo miejsc
odwiedziłam (Kościół Św. Rocha mnie zachwycił!) i jadę w tę sobotę ponownie.
Mam straszną ochotę zjeść coś dobrego z tamtejszej kuchni, której zupełnie
nie znam, a ponoć dobra. Co byście mi polecili i gdzie (tak, żebym się nie
zrujnowała specjalnie). Pozdrawiam wszystkich z Białegostoku cieplutko. B.
    • hawk.eye Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) 04.11.03, 07:37
      Jak lubisz zwiedzać budynki sakralne to zdecydowanie najładniejszym kościołem
      jest kościół Farny (właściwym kościołem jest mała kapliczka po lewej stronie, a
      cała strzelista reszta jest przybudówką). W sumie to najładniejsze krajobrazy są
      wokół Białegostoku. Nie wiem jak będzie z pogodą, ale polecam wycieczkę rowerową
      do Supraśla (ok. 16 km od Białego) a dalej np. do Kopnej Góry do Arboretum.
      • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.acn.pl 04.11.03, 10:31
        Dzięki serdeczne:)Teraz mocno się zastanawiam, czy byłam w tym kościele, o
        którym piszesz, hm. Czy ta część strzelista jest Bazyliką Mniejszą czy coś mi
        się pomerdało? Wdzięczna jestem za wszelkie sugestie, bo po prostu lubię się
        poszwędać tu i tam. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie, najbardziej zazdroszcząc
        ludzikom w Białymstoku spokoju (tam się tak jakoś sympatycznie spokojnie życie
        toczy i rzeczywiście można odsapnąć). B.
        • ralston Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) 04.11.03, 10:49
          To strzeliste neogotyckie to Bazylika Mniejsza. A to małe białe, barokowe z
          boku to właściwy kościół. To duże jest tylko przybudówką do tego małego.
          • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.acn.pl 04.11.03, 11:15
            A to byłam tam, byłam, jak najbardziej byłam (zwróciłam uwagę na śliczne
            stacje Drogi Krzyżowej w Bazylice i tłumy ludzi - w obu miejscach były akurat
            śluby). Natomiast to co jest przybudówką do czego jest zaskakującą (dla mnie)
            ciekawostką. Dzięki za tego typu informacje. A co z tym Waszym jedzonkiem?
            Oświecicie mnie również? Co ja powinnam właściwie zjeść? Buziaki wielkie:) B.
            • krzysio_m Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) 04.11.03, 11:23
              Z tym jedzonkiem to będziesz miała problem. Nie ma u nas czegoś takiego jak
              "restauracja regionalna". Jest masę różnych pubów, pizzerii, restauracji itp.,
              ale to wszystko jest komercjusz ogólnojedzeniowy. Jeżeli naprawdę masz ochotę na
              eksperymenty to spróbuj kiszki ziemniaczanej w barku na Raginisa (naprzeciw
              cmentarza).
              A jeżeli chodzi o przybudówki to rzeczywiście - w czasach jeszcze carskich, po
              wielu bojach o nowe kościoły białostoczanie dostali zgodę jedynie na przybudówkę
              do istniejącego kościoła. I to wielkie, czerwone to właśnie owa przybudówka
              (ukończona w roku bodajże 1911).
              Pozdrawiam
              • hawk.eye Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) 04.11.03, 12:16
                Nie jedz żadnych rzeczy typu fastfood ani żadnej pizzy, bo to masz w każdym
                mieście. Generalnie Podlasie jest krainą ziemniaka, a co za tym idzie placków
                ziemniaczanych z mlekiem lub chłodnikiem, kiszki i babki ziemniaczanej z
                surówką z kiszonej kapusty. A tak na marginesie, skąd do nas jedziesz?
                • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.acn.pl 04.11.03, 12:38
                  Dzięki Wam bardzo serdecznie - nie zawiodłam się na tych ludzikach, o których
                  takie dobre zdanie wywiozłam w ostatnią sobotę września (wtedy Was nawiedziłam
                  po raz pierwszy w życiu). Jeżdżę do Was z Warszawy (co chyba nie zmieni
                  Waszego stosunku do mnie - nie można tak wszystkich jedną miarą....). Jak
                  byłam poprzednio to po kilkugodzinnym spacerze byłam już tak wściekle głodna,
                  że na jakiś obiad wstąpiłam do Waszego "Sphinxa" i - przyznam uczciwie -
                  chciałabym tego teraz uniknąć. Mam w Białymstoku znajomych: raz się dotąd
                  widzieliśmy i to w Warszawie, a nie chciałabym być zupełnie taka nieobyta w
                  kuchni Waszej i miejscach, w które mogłabym zajrzeć. Raz jeszcze serdecznie
                  dziękuję pozdrawiam Was cieplutko (dziś u nas świeci słoneczko i wierzę, że
                  tak będzie w sobotę u Was). Gdyby coś Wam sie nasunęło to cały czas jestem
                  otwarta na wszystko:) B.
                  • Gość: MK1 Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.apcc.com 04.11.03, 13:20
                    jak nie boisz sie knajpek (barow mlecznych) to jest taki jeden gdzie serwuja
                    swietna kiszke ziemniaczana i jest to w samym centrum (tuz przy rogu
                    sienkiewicza i Lipowej (knajpka nazywa sie lub nazywala "Bar Sloneczko" czy
                    cosik w tym rodzaju - nie bylem tam od 2woch lat wiec moglo to sie zmienic),
                    jak zapytasz sie gdzie jest sklep Alpinusa to Ci wskarza droge - bar jest po
                    lewej stronie sienkiewicza tuz przed przystankiem (sa tam takie schodki w
                    dol)::)) ceny bardzo przystepne (patrz bar typu bar mleczny)wiec nie l;icz na
                    jakis swietny wystroj..
    • Gość: Iwona Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: 217.153.22.* 05.11.03, 10:17
      Polecam kiszke ziemniaczana i prawdziwe kartacze w pubie Messa na rogu al.
      Pilsudskiego i Palacowej (nieopodal hotelu Golebiewski). Sa zawsze swieze i
      przyrzadza je naprawde bardzo zdolna mloda osobka :-)
      A tak przy okazji to chcialabym Ci serdecznie podziekowac za wszystkie porady
      na warszawskim forum wyborczej. Bardzo mi sie przydaly przy kupnie mieszkania.
      Pieknie dziekuje!!!!!!
      • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.acn.pl 05.11.03, 11:09
        Joj, nadal bardzo bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie wieści z Waszego
        miasta:) Jestem pozytywnie zaskoczona Waszą chęcią zorientowania mnie gdzie i
        po co, a to istotne, bo na szukanie nie będę musiała tracić czasu (który jak
        się gdzieś pojedzie pędzi zawrotnie). Dzięki raz jeszcze a jak coś Wam się
        przypomni to pamiętajcie tutaj o mnie: chętnie przeczytam każdą ciekawostkę i
        każdą wskazówkę.
        Iwona: poza wszystkim - dziękuję za dziękuję. Jeśli pomogłam czy coś
        rozjaśniłam to jest to dla mnie wielka frajda.
        Wszystkich Was pozdrawiam bardzo bardzo cieplutko (dziś u nas niebo
        zachmurzone, ale u Was w sobotę napewno będzie słoneczko). B.
        • Gość: chinagirl Re: Jade˛ sobie w sobote˛ do Bia?egostoku:))) IP: *.edytor.net / 195.136.45.* 05.11.03, 21:25
          Pozdrowienia dla warszawianki. Co do jedzenia polecam Suprasl i
          kuchnie domowa u p. Lukaszewicz, mozna dojechac autobusem,glowna
          ulica, przy Swietej Sosnie. To pierwsza mistrzyni w kiszce ziemniaczanej
          na Mistrzostwach Swiata w Babce i Kiszce Ziemniaczanej. W samym
          Bialym polecam tawerne zeglarska Ryczace Czterdziestki przy
          Orzeszkowej, kuchnia koreanska(?), ale tanio i b.smacznie. Bardzo dobre
          pitantne skrzydelka i oczywiscie smalczyk - skwareczki, razowiec, cebula i
          ogoras kisz. Smacznego! Ide cos zjesc. Renata
          • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 22:06
            Gość portalu: chinagirl napisał(a):

            > Pozdrowienia dla warszawianki. Co do jedzenia polecam Suprasl i
            > kuchnie domowa u p. Lukaszewicz, mozna dojechac autobusem,glowna
            > ulica, przy Swietej Sosnie. To pierwsza mistrzyni w kiszce ziemniaczanej
            > na Mistrzostwach Swiata w Babce i Kiszce Ziemniaczanej. W samym
            > Bialym polecam tawerne zeglarska Ryczace Czterdziestki przy
            > Orzeszkowej, kuchnia koreanska(?), ale tanio i b.smacznie. Bardzo dobre
            > pitantne skrzydelka i oczywiscie smalczyk - skwareczki, razowiec, cebula i
            > ogoras kisz. Smacznego! Ide cos zjesc. Renata

            Już od samego czytania czuję się tak głodna i pełna oczekiwań na takie pyszne
            jedzonko, że nie mogę doczekać się soboty! Dzięki serdeczne za wszystko i
            cieplutko Cię pozdrawiam - odległości nie są problemem, bo jadę samochodzikiem.
            B.
            • Gość: jeanson Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.csk.pl 06.11.03, 23:51
              ?? o co tu chodzi? jedna turystka i tyle zamieszania?
              • ralston Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) 07.11.03, 12:40
                Gość portalu: jeanson napisał(a):

                > ?? o co tu chodzi? jedna turystka i tyle zamieszania?


                A z czym masz problem?
              • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.acn.pl 07.11.03, 12:43
                "?? o co tu chodzi? jedna turystka i tyle zamieszania?"

                No widzisz, Jeanson, jaki dziwny jest ten świat:))) A może i Ty wskazałbyś mi
                swoje ulubione miejsce/miejsca w Białymstoku lub w okolicach, bo skoro już
                tyle tego zamieszania narobiłam to może już wykorzystać to zamieszanie tak do
                końca, zwłaszcza, że oczekiwana przeze mnie sobota już jutro? Pozdrawiam Cię
                serdecznie. B.

    • Gość: jjasio Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 11:52
      a ja już w sobotę będę w Grabówce.
      baj
      • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 22:08
        Gość portalu: jjasio napisał(a):

        > a ja już w sobotę będę w Grabówce.
        > baj

        Hm, a co to jest Grabówka??? Nie wiem, naprawdę nie wiem:(( ale pozdrawiam Cię
        serdecznie. B.
    • metey Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) 07.11.03, 10:46
      Białystok jako taki to nie jest miasto do zwiedzania,tylko do mieszkania.
      Oglądnąć można parę budowli - Pałac Branickich, Letni pałacyk w Choroszczy,
      Pałacyk Lubomirskich w Dojlidach, tamże pałacyk Hasbacha, parę starszych i
      młodszych kościołów, park przypałacowy, zwierzyniec, ale nie to jest najlepsze.
      Najbardziej specyficzne dla Białegostoku są jego okolice.Także najbliższe.
      Jeśli chcesz psychicznie odpocząć od zgiełu "warszawki", a jak piszesz -
      jedziesz samochodem skręć w Jeżewie w prawo i spróbuj trafić do KUROWA. Tam
      jest ścieżka i punkt widokowy na unikat europejski - rozlewiska i bagna
      narwiańskie. Urocze, szczególnie w maju, gdy przylatują ptaki. Możesz także
      skręcić za Żółtkami w prawo do Choroszczy - tam j.w. pałacyk - muzeum wnętrz,
      ale śliczną drogą dalej do Kruszewa i zerwanego mostu - widoki i spokój jak w
      Kurowie.
      Możesz także w Jeżewie skręcić w prawo do Tykocina - śliczne miasteczko z
      pięknym kościołem i muzeum żydowskim w synagodze - także Narew, tyle że
      uporządkowana. Jeśli nie lubisz wody, a cenisz spokój machnij się drogą na
      Krynki przez Supraśl - Piękna droga przez lasy i warto zrobić spacer po
      arboretum za Sokołdą - śliczny las, cisza i spokój. W Supraślu rzeczywiście
      dobrze karmią. Specjalność kiszka ziemniaczana. Jadłem tam taką w lokaliku
      pod lasem , który miał wystawiony puchar za zdobycie mistrzostwa świata :) w
      kiszce ziemniaczanej.Warto tam zobaczyć cerkiew obronną w odbudowie obok
      pałacyk biskupi - też maleńkie muzeum i ryneczek z pałacykiem Zachertów.
      Wszystkie te wyprawy to 30 - 40 km od B-stoku - samochodem bez problemu. Można
      tak dłużej, ale pewnie i tak nudzę. Pozdrawiam i zapraszamy.
      • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.acn.pl 07.11.03, 12:39
        Metey, dziękuję Ci serdecznie. Wcale nie nudziłeś, a napisałeś mi o takich
        miejscach, że już wiem, że jeszcze nie raz wybiorę się do Białegostoku, bo
        okolice (to już widać) są fascynujące. Myślę, że maj/czerwiec to będzie dobry
        czas na następną podróż. Niech Ci będzie dobrze na tym świecie Metey i raz
        jeszcze dzięki. Pozdrowionka ode mnie bardzo cieplutkie. B.
    • Gość: anika Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.wsisiz.edu.pl / *.ibspan.waw.pl 07.11.03, 12:24
      mieszkam od ponad roku kolo warszawy ale pochodze z bialegostoku, dawno już tam
      nie byłam. kiedys na Piłsudskiego chyba 16 byl taki maly bar z kiszka bardzo
      mila obsluga ale miastu zachcialo sie w tym miejscu ulice zrobic (zeby polaczyc
      lipowa z pilsudskiego)i wlasciciel za grosze musial miastu sprzedac swoj dom z
      barem jak tam ostatnio bylam i zobaczylam ze nie ma juz tego baru i tego
      budynku to strasznie przykro mi sie zrobilo... bar zreszta gdzies sie przeniosl
      ale kiszke to mial swietna p.s. ciekawe co jeszcze w tym roku zmienilo sie w
      bialym bo ostatnio tam w styczniu bylam...
      • Gość: Bebiak Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.acn.pl 07.11.03, 12:52
        Aniko, tego co się zmieniło w tym mieście ja Ci oczywiście nie napiszę, bo po
        prostu nie wiem. Miasto wywarło na mnie pozytywne wrażenia i doprawdy z wielką
        przyjemnością tam wracam. Byłam tam raz we wrześniu, teraz - jutro - jadę
        drugi i już wiem po przeczytaniu tego co do mnie tutaj napisano, że pojadę
        jeszcze nie raz, bo sama nie wiedziałam, że to tak śliczne tereny. Myślę
        jednak, że jeśli będę przechodziła Lipową to spojrzę na tę ulicę łączącą ją z
        Piłsudskiego i wówczas napewno pomyślę i o Tobie i o tym barku, o którym
        wspominasz. Dla mnie to takie ważne aby poznać pewnego rodzaju szczególne
        miejsca czy punkty ludzików mieszkających tam gdzie właśnie zmierzam -
        zupełnie inaczej się postrzega wówczas miasto. Pozdrawiam Cię bardzo
        serdecznie. B.
        • Gość: Bebiak Re: Do wszystkich:))) IP: *.acn.pl 07.11.03, 16:30
          Witam Was serdecznie! Czas zapomnieć na czas jakiś o komputerze, rozpoczął się
          weekend, a tym samym zaczynam myśleć już tylko o wyjeździe (wyjeżdżam rano, o
          7-mej). Wierzę, że będzie straszliwie sympatycznie, wierzę, że odpocznę wśród
          ludzików tak odmiennych w swych charakterach i mentalności od mieszkańców
          Warszawy. Jeśli wrócę zadowolona (a napewno tak będzie) to wiedzcie, że każdy
          z Was do tego mojego zadowolenia się przyczynił. Straszliwie mocno wszystkich
          Was po kolei ściskam i życzę Wam doznawania w życiu wielu radości. Bebiak
          • ralston Re: Do wszystkich:))) 07.11.03, 16:53
            Gość portalu: Bebiak napisał(a):

            > Witam Was serdecznie! Czas zapomnieć na czas jakiś o komputerze, rozpoczął
            się
            > weekend, a tym samym zaczynam myśleć już tylko o wyjeździe (wyjeżdżam rano, o
            > 7-mej). Wierzę, że będzie straszliwie sympatycznie, wierzę, że odpocznę wśród
            > ludzików tak odmiennych w swych charakterach i mentalności od mieszkańców
            > Warszawy. Jeśli wrócę zadowolona (a napewno tak będzie) to wiedzcie, że każdy
            > z Was do tego mojego zadowolenia się przyczynił. Straszliwie mocno wszystkich
            > Was po kolei ściskam i życzę Wam doznawania w życiu wielu radości. Bebiak

            Najlepszego. I braku korków na rondzie w Wyszkowie i przejeździe kolejowym w
            Lucynowie. :)
    • Gość: muzykalna Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: *.retel.pl 08.11.03, 11:53
      Hej!Dzis mamy wlasnie sobote.Dobre rzeczy sa na Kilinskiego,doslownie pare
      krokow od kosciola(Hokus Pokus),na Suraskiej 3(kuchnia ind.)-za znanym sklepem
      Orient,gdzie sprzedaje sie pamiatki,niedaleko jest ksiegarnia roln.
      • Gość: Bebiak Re: Wróciłam, ale jeszcze tam pojadę:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 22:06
        Witam Was strasznie serdecznie.
        Choć Wasze miasto powitało mnie zimnem to jestem straszliwie szczęśliwa, że tam
        byłam (choć szkoda, że to już tylko wspomnienia). Donoszę uprzejmie z wielkimi
        podziękowaniami dla wszystkich, że pojeździłam po mieście, obejrzałam cerkiew
        św. Ducha i tę drugą, która jest miniaturą Haga Sofia (przepiękna), pochodziłam
        po Pałacu Branickich (wpuszczono nas na I-sze piętro otwierając tę dużą salę a
        my zajrzeliśmy jeszcze do kaplicy obok), popatrzyłam na przypałacowe ogrody, a
        potem pojechaliśmy do Supraśla, gdzie zjadłam kolację w knajpce w pobliżu
        Świętej Sosny (chyba pusta jest w środku, bo znajomy pukał w pień i takie
        dziwne dźwięki dochodziły do moich uszu). W tej knajpce (zapomniałam nazwę!)
        zjadłam babkę ziemniaczaną polaną sosem grzybowym i była przepyszna! Wreszcie
        wiem co to jest ta babka, a jest genialna (poza doskonałym smakiem jest to
        ciekawy sposób podania ziemniaków). To jest to miejsce, gdzie jakaś kobieta
        zdobyła tytuł mistrzyni w robieniu babki ziemniaczanej. Kiszki tam nie
        podawano (bynajmniej wczoraj) a ja z uwagi na możliwości żołądkowe nie byłam w
        stanie już nigdzie na kiszkę pójść - zjem następnym razem. Obejrzałam w
        Supraślu męski klasztor z cerkwią obronną oraz postałam chwilę w takiej jakby
        kaplicy, gdzie właśnie trwała msza. Kaplica była przepiękna a śpiewy mnichów
        mnie zachwyciły (choć samych mnichów ani prowadzącego mszę nie udało mi się
        dostrzec). W cerkwiach absolutnie zachwycił mnie zapach - jestem od wielu lat
        wielkim miłośnikiem Grecji i ten zapach to dokładnie to samo co w cerkwiach i
        kościołach w Helladzie (uwielbiam!). Znajomy wytłumaczył mi, że żywica do
        palenia czegoś (nie pamiętam czego!) przywożona jest właśnie z Hellady.
        Wróciłam pełna wrażeń z dwoma ślicznymi zdjęciami, które nabyłam w tej cerkwi
        zbudowanej na wzór Hagia Sofia.
        Dziękuję Wam jeszcze raz za wszystko, a mnie pozostaje teraz:
        - znaleźć (być może w internecie) coś o Świętej Sośnie (przedziwny i robiący
        wielkie wrażenie kształt konarów);
        - zdobyć przepis na babkę ziemniaczaną;
        - myśleć o wiośnie (może kwiecień, może maj), bo wtedy chciałabym pojechać do
        Was po raz kolejny i poszwędać się po tych innych okolicach Białegostoku, o
        których tak ładnie mi napisaliście.
        Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko, tak cieplutko jak tylko umiem:) Bebiak
        • chinagirl Re: Wróci3am, ale jeszcze tam pojadę:))) 23.11.03, 20:19
          Bardzo sie ciesze, ze trafilas do "Lukaszowki" przy swietej sosnie dzieki moim
          namiarom. Obiady u p.Lukaszewicz sa przepyszne, kompocik, ciasto jest zawsze. Przepis
          na babke: ziemniaczki utrzec jak na placki, maka, jajko, mozna troche mleka,
          cebulka(starta albo podsmazona), kasza manna, boczek pokrojony i podsmazony na
          patelni, grzybki namoczone i pokrojone, majeranek roztarty, sol, pieprz, ew. tymianek.
          P.Lukaszewicz pokazywala u Roberta Maklowicza (odcinek "Knyszynski smak") przepis. U
          niej : ziemniaki pol na pol ugotowane i starte. Proporcje - na oko, z czasem dochodzi sie
          do wprawy. Blaszke posmarowac tluszczem i posypac tarta bulka. Pic, az sie zrumieni,
          ok. pol godz. Najlepsza ze swojskim ogorasem kiszonym z Kruszewa. Pozdrawiam.
          Renata. PS.O tym, co to jest swieta sosna - juz sie nie zmiescilam.
        • elka7777 Re: Wróciłam, ale jeszcze tam pojadę:))) 27.11.03, 21:25
          Jak miło znów panią...czytać!!! Piszę tak dlatego, że wczesniej naczytałam się
          mnóstwa pani porad na forum o nieruchomościach, bardzo pani dziękuję, bardzo mi
          pomogły. Cieszę się,że odwiedziła pani moje rodzinne miasto i zapraszam wiosną.
    • aallaa Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) 27.11.03, 22:35
      Ajajajaj jajajjaj Ja tez jade do BIALEGOSTOKU, najpiekniejszego miasta w tej
      czesci globu. Tam to sie dopiero oddycha i ludzie sa inni, tacy swoi. Jade juz
      jutro o 18:14 z zachodniej. Pozdrawiam wszystkich forumowiczow, ktorzy
      podrozuja w piatki do BIALEGOSTOKU :):):):):)
      • Gość: Bebiak Re: Wróciłam ale jeszcze tam pojadę:))) IP: *.acn.pl 28.11.03, 20:29
        Witam Was serdecznie:)) No proszę, tylko kilka dni nie zaglądałam na Forum
        Białystok a tu takie sympatycznie i cieplutkie dla duszy słowa:)) Dziękuję z
        głębi serca za wszystko, za przepis na babkę (muszę, po prostu muszę spróbować
        zrobić), za podziękowania w związku z tym co robię na Forum Dom i Developerzy,
        doprawdy za wszystko. No i jak tu nie lubić ludzików z Podlasia! Toż to
        niemożliwe! A wybiorę się do Was napewno wiosną, może latem, zwłaszcza, że w
        dodatku turystycznym do Wyborczej dwa tygodnie temu wyczytałam sporo o kilku
        cerkwiach, które znajdują się w okolicach Białegostoku. Przecież muszę je
        obejrzeć! Poza tym nie odwiedziłam tych wszystkich miejsc, które mi tu
        wskazaliście. Wiedzcie, że nawet jak kilka dni tu nie zaglądam, to wcale nie
        oznacza, że o Was nie myślę:)) Myślę i to bardzo często. Miejcie się wszyscy
        dobrze a ja pozdrawiam Was nieustająco bardzo ciepło. Raz jeszcze dzięki
        wielkie. B.
    • Gość: salmotrutta Re: Jadę sobie w sobotę do Białegostoku:))) IP: 5.5D* / 203.167.220.* 30.11.03, 22:22
      ...jak przyjemnie poczytac ten temat...nikt nikomu nie dokucza
      tutaj...pozdrawiam wszystkich:-)))...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja