qwerlkj
23.12.08, 17:59
Ja bym tak zareklamował nasze miasto:
"Nie wiesz, gdzie się nudzić? Przyjedź do Białegostoku!"
Bo my, Białostoczanie, nie potrafimy się nudzić. Nie potrafimy i nie lubimy:
"Niech się nudzą w Warszawie!". I to, czego potrzeba na Podlasiu w pierwszej
kolejności, to wcale nie ciekawscy turyści, ani inwestycje finansowe, a
właśnie choćby szczypta otrzaskania z umiarkowaną nawet nudą. Tymczasem
ktokolwiek byłby zdolny szczerze ziewnąć na widok Pałacu Branickich, czy
słuchając opowieści o powstaniu Esperanto, omija stolicę Podlasia wielkim
łukiem, o ile wogóle zapuszcza się w te okolice, z obawy przed - nudą.
Zdobądźmy się na szczerość, a może doczekamy czasów, gdy nie będziemy
potrzebowali promocji.