tojamyszka
10.01.09, 09:27
Mam ponad 50 lat. A zatem jeszcze nie czas na zapominanie .
Białystok od zawsze był pięknym miastem . Każda epoka miała tu swój inny
klimat , ale urokliwości naszemu miastu nikt nigdy nie odebrał .
Pamietam epizod , jako mała dziewczynka usłyszałam rozmowę Wrocławianki ,
ktora mówiła , że Białystok jest ładny , tylko zbyt szary , bo nie ma tu tyle
zieleni co we Wroclawiu . Przez lata moje miasto zieleniało i rozjaśnialo
sie licznymi latarniami , neonami . Kiedys tez były , pozwole sobie
przypomniec . Pamietacie neon CRISTAL , STYLOWA , ASTORIA , GRODNO ... Tak ,
to prawda najwiecej swiatla dawaly restauracje , kawiarnie . Dzis piekne
iluminacje maja tylko ... koscioły . Nie bylo tylu banerow , bo tez i nie bylo
prywatnej przedsiebiorczosci . Dzisiejszych wlascicieli kantorow nazywano
cinkciarzami , ogrodnikow , hodujacych niesmiertelne , ale jakze p[iekne i
pachnace goździki - badylarzami . Dzis nawet w bloku mieszkalnym jest
zarejestrowanych po kilkanascie firm . Wiec gdzies te reklamy musza być. Stad
ich nagromadzenie . Gdyby tak gospodarze domów zadbali o estetyczne ich
wyeksponowanie , bo sa po prostu nie czytelne . Ale skoro tak jest to dla
mnie przypomina to klimat ze starych pocztowek przedwojennych . Gdy
srodmiescie Bialegostoku zamieszkiwane bylo przez ludnośc zydowska to na
uliczkach , kamieniczkach roilo sie od roznych szyldow , szyldzikow . Dzis
mamy taka sama pstrokacizne , tylko nikt nie przyznaje sie ze ma cokolwiek z
tamtymi latami wspolnego . Czy jest ladniej teraz czy dawniej . Nie wiem .
Jest inaczej . Powtorze za Okudzawa , ... a jednak mi żal ... tych drzew
wycietych w samym sercu miasta, nad Białka , na Lipowej . Ale z drugiej strony
mam wrazenie , ze Białystok stał sie jakby przestronniejszy . Dzieki temu ma
wieksza panorame . Ale zal mi tych ławeczek przy Suraskiej , żal mi tych
wystaw Antykwariatu i Desy ...
W szkole mnie uczono ze drzewa daja tlen a zabieraja dwutlenek wegla , Wiec
jesli wycieto drzewa ze srodmiescia to chyba po to by ludzie zamieszkujacy
ten region szybciej odeszli . Gdy było duzo zieleni nie widac bylo tej
kolorowej pstrokacizny , bo toneła onaw galeziach . Moze wiecej kolorowych
lamp , szczegolnie zima . Moze gdyby na postumentach od latarn zawieszone
zostalyby wiszace kwietniki takie jak widzialam w Druskiennikach Moze gdyby
zdjec po jednym pasie płytek chodnikowych , bo chodniki mamy bardzo szerokie
za to jezdnie wąskie , i w tym miejscu posadzic trawe i male kolorowe krzewy
... Kocham moje miasto , naprawde kocham . Jest mi tu najlepiej na swiecie .
Tu czuje sie szczesliwa i nawet jesli pojade gdziekolwiek w swiat to z
radoscia wracam na moje Podlasie . Tylko czasem mi żal ... ze nie ma lotniska
dzieki ktoremu moglabym szybciej wrocic , tylko czasem mi zal , ze dobrzy
ludzie za szybko odchodza , a innych dano nam / wybralismy sami /za kare
... Nie wycinajcie wiecej drzew , one tez maja duszę .