iljicz 08.04.09, 23:19 Trzeba być głupim ch..jem, żeby w jakikolwiek sposób ubliżać Frankowi w Krakowie. Tylko imbecyle nie widzą ile Wisła i reprezentacja mu zawdzięcza. Franek! Pełny szacunek! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
szymeleonek Frankowski gotowy na gwizdy w Krakowie 08.04.09, 23:45 biedny franuś. No poprostu serce krwawi, łzy się z oczu leją na tą krynicę mądrości lejącą się z jego ust... żech się wzruszył. prawie do tych frankowych łez... baj de łej Franuś a ty z epoki kamienia łupanego jesteś, żeś nie wiedział w 2005 roku ILE ZNACZYŁEŚ DLA KIBICÓW WISŁY?? Komputra nie miał?? INternetu też nigdy na oczy nie widział?? Myślałeś że jesteś jak Ouadja, Piekut czy nie przymierzając Deci?? pusty śmiech panie Frankowski pusty śmiech ps. a ty gościu wyżej zbastuj z tymi ch... i tp... bo nie wiesz chyba w czym rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
omarbarozo Frankowski gotowy na gwizdy w Krakowie 09.04.09, 07:04 powinien dostać owację na stojąco, a nie gwizdy Odpowiedz Link Zgłoś
chubi78 Re: Frankowski gotowy na gwizdy w Krakowie 09.04.09, 09:54 ...to jest właśnie antykibicowskie bydło w Polsce... Takiego zawodnika jak Franek cała liga zazdrościła Wiśle, a dziś się go opluwa.... no cóż, taka jest natura polskiego debila-kibica... podobnie zaczyna się już słyszeć o Małyszu, który dokonał wręcz cudów na skoczni, a teraz kiedy ma już swoje latka krzyczy się, że jest cieniasem... Odpowiedz Link Zgłoś
crinos_pl Re: Frankowski gotowy na gwizdy w Krakowie 09.04.09, 18:39 omarbarozo napisał: > powinien dostać owację na stojąco, a nie gwizdy Nic dodać, nic ująć. Spodziewam się zresztą, że owacje przed meczem i po meczu będą. W trakcie spotkania niekoniecznie, ale o to też chodzi w kibicowaniu, żeby zdeprymować przeciwnika. Odpowiedz Link Zgłoś
disnemar Frankowski gotowy na gwizdy w Krakowie 11.04.09, 00:05 "Problem" polega na tym,ze Franek odchodząc z Wisły nie pożegnał flaszką grupy panującej na stadionie czyli przydupasów lechii z "muchami" (paparapa & co)na czele czyli skwk..... Śmieszne jest tez płakanie kibolkow wisły,ze Franek odszedł z "tonącego okretu"... Buhahahahhahahah...pierwsze miejsce w tabeli, puchar UEFA to "tonący okręt"....... Niektórym od dobrobytu się we łbach poprzewracało. Odpowiedz Link Zgłoś