rafalrudnicki
11.06.09, 21:23
Tadeuszu!
Ponieważ znam Cię od lat, za pewne nie obrazisz się, gdy sprostuję
twoje całkowicie nieprawdziwe twierdzenie z tej rozmowy. A
mianowicie: "W stosunku do ostatnich wyborów parlamentarnych
poprawiliśmy swój (czyli PO) wynik w mieście o kilkanaście
procent".
Otóż to nieprawda i szkoda, że dał się na to nabrać taki znawca
badań socjologicznych jak red. Jakub Medek. De facto, w porównaniu
do wyborów w 2007 r., ale i w 2006 r. niewiele się zmieniło.
Wystarczy spojrzeć na liczby:
W wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbyły sie 7 czerwca
2009 r. PO otrzymała 44,72%, a PiS 31,84%.
W wyborach do Sejmu w 2007 r. PO uzyskała w Białymstoku - 44,43%, a
PiS - 31,75%
wybory2007.pkw.gov.pl/SJM/PL/WYN/W/206101.htm
W wyborach prezydenta miasta w 2006 r. kandydat zgłoszony przez PO,
czyli Tadeusz Truskolaski w I rundzie otrzymał 48,49%, a kandydat
zgłoszony przez PiS, Marek Kozłowski 32,61%.
Pozdrawiam
Rafał Rudnicki