Oświatowe sukcesy i porażki minionego roku

IP: *.retel.pl 05.01.04, 15:27
"..Z myszką na ucznia. Liczyliśmy na to, że jakimiś spektakularnymi
rozwiązaniami zakończy się sprawa nauczyciela informatyki z SP 37, który
podczas lekcji uderzył ucznia myszką od komputera. Mimo że sprawą zajmowało
się miasto, kuratorium i rzecznik dyscypliny przy wojewodzie, to po
wielomiesięcznej przepychance w stosunku do nauczyciela nie wyciągnięto
żadnych dotkliwych konsekwencji (nagany taką nazwać nie można). Nauczyciel
spokojnie odszedł na emeryturę..."
Pan Redaktor do końca nie zna sprawy!!! To nie SP 37, nie uderzył, nie dostał
nagany lecz został uniewinniony, został zmuszony do odejścia na emeryturę,
nawet wygrał sprawę w Sądzie Pracy!!!! Na wszystko to mamy dowody - a
Redakcja znowu wykazała się całkowitą ignorancją i przekłamaniem faktów. Może
warto byłoby przeprosić zainteresowanego - czy tego nie potraficie zrobić?
    • Gość: R.HANCEWICZ Re: Oświatowe sukcesy i porażki minionego roku IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.04, 17:02
      Pański artykuł jest absolutnym bełkotem niezrównoważonego faceta.Nie może Pan
      byc ekspertem - od Politechniki i od Przedszkola.Pańskie wywody nie są piątym
      kołem u wozu - tylko szóstym i następnym - DURNIU ! z pocałowaniem w dupę
      Andrzej z Lublina. Zupełnie przypadkowo odczytałem Pana tekst - bez szacunku
      • Gość: rudi Re: Oświatowe sukcesy i porażki minionego roku IP: *.sloneczny.pl / 81.15.255.* 05.01.04, 22:47
        :) A od kiedy ludzi w Lublinie obchodzi co sie dzieje w Białymstoku? I jeszcze
        te emocje. Czy osoba niezainteresowana sprawą może się tak unosić? A może znów
        odezwało się grono przyjaciół pamiętnego nauczyciela. Tylko teraz grono
        przyjaciół nazywa się Andrzejem z Lublina ;))
      • Gość: Jan Wolt Re: Oświatowe sukcesy i porażki minionego roku IP: *.iig.pl / *.iig.pl 05.01.04, 23:16
        A ty z jakiej norki wylazłeś oszołomku ?

        Wariant 1: nie jesteś związany ze sprawą SP 47, artykuł przeczytałeś
        rzeczywiście przypadkiem. W takim razie - skoro nie znasz całej sprawy - po co
        wogóle zabierasz głos ?

        Wariant 2: jesteś jednym z przyd... tj. popleczników T.M., który NIEUDOLNIE się
        maskuje. Zapewne jesteś akurat na jakimś szkoleniu w Lublinie i udajesz
        bezstronnego.

        Sam sobie wybierz prawidłowy wariant. Wygrałeś wycieczkę do wyparzalni jaj ;-)
    • Gość: Jan Wolt Re: Oświatowe sukcesy i porażki minionego roku IP: *.iig.pl / *.iig.pl 05.01.04, 23:32
      Jak widzisz miałem rację, że jesteś związany ze sprawą SP 47, gdy
      odpowiedziałem na twój wpis w wątku o "gejografie" (jeśli jeszcze nie dotarłeś,
      zajrzyj tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=9772173&a=9946055).
      Lekko zmodyfikowana ksywka, ten sam adres sieci ... proste jak drut.

      > Pan Redaktor do końca nie zna sprawy!!! To nie SP 37,
      Zwykła literówka.

      > nie uderzył,
      Pewnie ... ciekawe, dlaczego ojciec tego pobitego ucznia jest odmiennego
      zdania. Świadkowie zdarzenia też.

      > nie dostał nagany lecz został uniewinniony,
      Czy aby na pewno ??? Wg doniesień prasowych (nie tylko z GW) było inaczej.

      > został zmuszony do odejścia na emeryturę,
      Tu jest ziarenko prawdy. Napisz może, jaką miał alternatywę ;-)
      Co jest lepsze: ujawnienie wyników kontroli
      czy dobrowolne wycofanie się na emeryturę ?

      > nawet wygrał sprawę w Sądzie Pracy!!!!
      > Na wszystko to mamy dowody - a
      Proszę je zamieścić w Internecie, chętnie obejrzę.
      I skonfrontuję.

      > Redakcja znowu wykazała się całkowitą ignorancją i przekłamaniem faktów.
      Kpisz sobie ?

      > Może warto byłoby przeprosić zainteresowanego - czy tego nie potraficie
      > zrobić?
      Skoro "zainteresowany" został rzekomo skrzywdzony przez GW, dlaczego nie pozwał
      ich do sądu ? Czyżby brak podstaw ? Przecież pozywał już z bardziej błachych
      powodów, on to chyba lubi ...
      • Gość: n-l Re: Oświatowe sukcesy i porażki minionego roku IP: *.retel.pl 09.01.04, 14:15

        > > nie uderzył,
        > Pewnie ... ciekawe, dlaczego ojciec tego pobitego ucznia jest odmiennego
        > zdania. Świadkowie zdarzenia też.
        Przekupieni przez dyrekcję i przez Ciebie (sprawdzono)
        >
        > > nie dostał nagany lecz został uniewinniony,
        > Czy aby na pewno ??? Wg doniesień prasowych (nie tylko z GW) było inaczej.
        Radzę sprawdzić w wiarygodnych źródłach
        >
        > > został zmuszony do odejścia na emeryturę,
        > Tu jest ziarenko prawdy. Napisz może, jaką miał alternatywę ;-)
        > Co jest lepsze: ujawnienie wyników kontroli
        > czy dobrowolne wycofanie się na emeryturę ?
        Mógł wrócić, miał otwartą drogę (a skąd znasz wyniki kontroli? - jakiej i
        gdzie - coś nowego!)
        > > nawet wygrał sprawę w Sądzie Pracy!!!!
        > > Na wszystko to mamy dowody - a
        > Proszę je zamieścić w Internecie, chętnie obejrzę.
        > I skonfrontuję.
        Podaj adres - może się zastanowię (pełne imię i nazwisko) A może po prostu
        telefon?
        > > Redakcja znowu wykazała się całkowitą ignorancją i przekłamaniem faktów.
        > Kpisz sobie ?
        >
        > > Może warto byłoby przeprosić zainteresowanego - czy tego nie potraficie
        > > zrobić?
        > Skoro "zainteresowany" został rzekomo skrzywdzony przez GW, dlaczego nie
        pozwał
        >
        > ich do sądu ? Czyżby brak podstaw ? Przecież pozywał już z bardziej błachych
        > powodów, on to chyba lubi ...
        Nie lubi. Rozprawa z Tobą też nie należała do przyjemnych. Ale na wszystko
        przyjdzie czas.
        Skończ już z tą nienawiścią Waldek!

Pełna wersja