Gość: n-l SP 47
IP: *.retel.pl
05.01.04, 15:27
"..Z myszką na ucznia. Liczyliśmy na to, że jakimiś spektakularnymi
rozwiązaniami zakończy się sprawa nauczyciela informatyki z SP 37, który
podczas lekcji uderzył ucznia myszką od komputera. Mimo że sprawą zajmowało
się miasto, kuratorium i rzecznik dyscypliny przy wojewodzie, to po
wielomiesięcznej przepychance w stosunku do nauczyciela nie wyciągnięto
żadnych dotkliwych konsekwencji (nagany taką nazwać nie można). Nauczyciel
spokojnie odszedł na emeryturę..."
Pan Redaktor do końca nie zna sprawy!!! To nie SP 37, nie uderzył, nie dostał
nagany lecz został uniewinniony, został zmuszony do odejścia na emeryturę,
nawet wygrał sprawę w Sądzie Pracy!!!! Na wszystko to mamy dowody - a
Redakcja znowu wykazała się całkowitą ignorancją i przekłamaniem faktów. Może
warto byłoby przeprosić zainteresowanego - czy tego nie potraficie zrobić?