galmour
30.01.04, 17:07
Sluchajcie siostry mam problem.Jestem z facetem. Jest cudowny i strasznie go
kocham, ale to ja zawsze o niego walcze. Wszedzie i zawsze. A teraz On
powiedział ze ma dosc wszystkiego i ze wyjezdza na 2 tyg. zeby przemyslec czy
dalej bedzie ze mna. I co ja mam zrobic? Cholernie mi na nim zalezy, ale
plaszczyc sie przed nim? Blagac? Nie... chyba nie. POMOCY! co ja mam robic?