Chowa przede mną komórkę

IP: *.netglob.com.pl 30.01.04, 18:06
Co o tym myslicie? Jesteśmy ze sobą 5 lat, mieszkamy razem od pótora roku.
Od pewnego czasu on chowa przede mna swoją komórkę. Cały czas stara sie,
zebym nie była w stanie sie do niej "dorwać". W domu cały czas nosi ja w
kieszeni spodni (twierdzi, że tak jest mu wygodniej ??? No nie wiem - moze
jestem nienormalna - ale komórka w kieszeni spodni chyba nie jest
najwygodniesza...), gdy się kładzie spać, wyłacza ją (nie znam PIN'u).
Pytałam znajomych - nikt nie robi takiego show z telefonem jak mój chłopak.
Na prawdę nie wiem, o co w tym wszystkim chodzi. Aha - od pewnego czasu
załozył hasło na swoje domowe GG ("muszę miec troche prywatności"), zmienił
hasło na pocztę. Zostaje w pracy do 21,22 ("Terminy, nic nie rozumiesz, mamy
teraz strasznie trudny okres..."). No i co mi powiecie... Macie podobne
doswiaczenia?

    • Gość: ally Re: Chowa przede mną komórkę IP: 217.153.179.* 30.01.04, 18:19
      Porozmawiaj z nim, bo to nie wyglada dobrze. Gdyby zawsze sie tak zachowywal to
      co innego, kazdy ma swoje wlasne granice potrzeby zachowania prywatnosci..ale
      jesli nagle zaczal ukrywac komorke i zmieniac hasla to..nie chce krakac ..po
      prostu powiedz mu otwarcie, ze Cie to niepokoi...jak Ci tego spokojnie nie
      bedzie potrafil wyjasnic, tylko zacznie krzyczec i sie denerwaowac..to niestety
      bedzie znaczyc ze ma cos do ukrycia...Innym sposobem jest odwet :) Chowaj przed
      nim komorke, zmien hasla, wracaj pozno i za kazdym razem odpowiadaj ze bylas z
      kolezanka na kawie...moze w koncu go to zacznie denrwowac i zdecyduje sie na
      szczera rozmowe. Trzymaj sie cieplutko i powodzenia!
      • Gość: marianna32 Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.netglob.com.pl 30.01.04, 19:00
        Ally. Próbowałam wszystkiego o czym piszesz. Co do rozmowy - no oczywiście
        denerwuje się i powtarza: "Ale o co ci chodzi, myślisz, ze bzykam się z kims
        na boku!! Ciekawe kiedy bym miał na to czas, co?. Skad ci sie takie rzeczy w
        głowie rodzą, co? Co ty myslisz, ze mam cos do ukrycia? A komórke bede tak
        nosił bo mi wygodniej" No. I to by było na tyle. Natomiast kiedy wychodzę i
        wracam wieczorem (kawa, koleżanka) chorym domysłom i scenom zazdrości nie ma
        końca. Jet też wielkie obrażanie się i ciche dni. Super, co?
        Wiesz, i ta cierpietnicza mina i straszne zmeczenie, jak wraca do domu,
        znamionujace ciężką pracę, której ja, głupia pinda, nie doceniam, tylko snuję
        jakieś niestworzone wizje...
        Kurcze nie myslałam, ze będę kiedys miała te same kłopoty o których tylko
        czytałam w kobiecych miesięcznikach...
        Dzięki kochana za moralne wsparcie...
        Ech... Ciekawe czy Johnny Deep też wywija Vanessie Paradise takie numery. Na
        pewno nie! :-)
        • docent19 Re: Chowa przede mną komórkę 30.01.04, 19:10
          Rzuc go , ale wczesniej zrob mu super laske na pozegnanie.
          • Gość: fu Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 19:12
            och, skąd masz takie znakomite pomysły?
        • nglka Re: Chowa przede mną komórkę 01.02.04, 00:29
          I tu się kłania (w co pewnie nie uwierzysz) syndrom zdrady. W życiu by mi do
          głowy nie przyszło, by posądzać o zdradę kogoś i robić dzikie awantury, gdybym
          nie miała nic do ukrycia.
          Nie mówię o Twoich podejrzeniach a jego - kiedy Ty wracasz z kawy.
          Tak to już jest, że każdy mierzy własną miarką - jeśli byłby całkowicie niewiny
          - po powrocie ze spotkania z koleżanką (szczególnie, jeśli tak jak on rzekomo w
          pracy nie przesiadujesz codziennie do późnej nocy) uśmiechnąłby się do ciebie,
          zpaytał czy dobrze się bawiłaś i poprosił o wspólną kąpiel. To nie Ty chowasz
          komórkę i zmienisza hasła - nie ty więc ukrywasz i nie On nie ma powodu by
          posądzać Cię o cokolwiek (chyba, że powody mu dajesz ale w takim wypadku -
          myślę, nie pisałabyś tego posta).
      • Gość: fu2 Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 19:15
        Nie martw sie, to na pewno nic powaznego. Po pieciu latach w zwiazku czasem po
        prostu zdarza sie chciec odrobiny prywatnosci. Totalnej. Zdarza sie nie tylko
        facetom, i nie tylko dlatego, ze akurat maja inna laske.

        Stay naive!
        • docent19 Re: Chowa przede mną komórkę 30.01.04, 19:41
          Ales wymyslila, pomysly mam z glowy madrej!
          • Gość: ally Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.klaudyny.waw.pl / 217.153.179.* 30.01.04, 20:04
            Heh, no to widze ze w niczym nie pomoglam...ale skoro tak chowa ta komorke bo
            mu wygodniej (nie jest to takie glupie, wbrew pozorom, moze jest po prostu juz
            tak uzalezniony ze nie chce sie z nia ani na chwile rozstawac) ...to czy
            prosilas go kiedykolwiek z nienacka zeby dal Ci sie nia pobawic ;) czy z grubej
            rury...z mina niewiniatka prosilas zebys mogla ja przejrzec? Na pewno by sie
            rzucal ale, moglabys mu powiedziec ze czulabys sie pewniej i ze jesli nie ma
            nic do ukrycia to co mu wlasciwie zalezy?? Jesli sie zgodzi to przynajmniej
            bedziesz wiedziec ze nie ma tam zadnych podejrzanych wiadomosci...a jak sie nie
            zgodzi mimo spokojnych i racjonalnych argumentow...to juz nie wiem..moze
            sprobuj sie poplakac? ;) Wzruszy go to??
    • Gość: zdzichu Re: Chowa przede mną komórkę IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.01.04, 19:58
      moze wlasnie dlatego... ??


      >Cały czas stara sie,
      >zebym nie była w stanie sie do niej "dorwać".
    • Gość: Marta Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.chello.pl 30.01.04, 20:04
      ja bym sie niezle wqrzyla jakby zaczal tak wszystko przede mna chowac...
      qrde to co opisalas to brzmi jak z poradnika pt"Pierwsze symptopy jak on cie
      zdradza"pozno wraca z pracy chowa telefon zmienia hasla
      no ale nie chce nic sugerowac
      chociaz brzmi nieciekawie
      • Gość: marianna32 Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.netglob.com.pl 30.01.04, 20:44
        NO pewnie, że nieciekawie. Pomyśl - piątek wieczorem ( kolejny piątek
        wieczorem)--> "Wróce później, nie wiem, gdzieś po 23". Jest w pracy, na GG -
        od godziny "Zaraz wracam". Tak sobie myślę, że wdraża teraz jakąś asystentkę
        (!). Aha - i jak refren; "Co, dzwoniłas do mnie, miałem wyłączona komórkę? No,
        znowu mi się rozładowała". Fajnie, co?
        • Gość: Marta Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.chello.pl 30.01.04, 21:53
          wspolczuje Ci Marianna naprawde to okropne co musisz przezywac bo nawet nie
          wiesz co jest grane....
          a moze sprobuj jakos brzydko mowiac wyszpiegowac o co chodzi jak inaczej sie
          nie da
          podejrzec itp
          wyglada na to ze on na tym GG(bo przez GG nikt interesow nie zalatwia...)
          namietnie gada z jakas babka i nie chce Ci tych rozmow pokazac
          poza tym byc moze ona(jesli taka jest)wysyla mu przemile smski...
          no a skoro wraca tak pozno do domu-no praktycznie w nocy to co on robi do tego
          czasu po wyjsciu z pracy?moze sie z kims spotyka
          moze zajdz go kiedys jak bedzie w pokoju na tym GG
          albo zrob mu w pracy niespodzianke?
          to by bylo szpiegowanie-wiem-ale skoro nie chce z Toba szczerze porozmawiac to
          ci innego zostalo?
          zaczyna mnie to wszystko martic i niepokoic co ten facet wyprawia?
          napisz co zrobilas
          pozdr i trzymaj sie
          • Gość: >) Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.ksk.net.pl / *.ksk.net.pl 30.01.04, 22:11
            Niespodzianka w pracy to genialny pomysł i żadne tam szpiegowanie! Jesteście ze
            sobą już tyle, że chyba masz prawo wpaść do niego nagle i powiedzieć :Kochanie
            zapraszam na obiad czy kolacje, już tak dawno nigdzie nie byliśmy, że nie
            możesz mi odmówić! Powodzenia!
            • Gość: aras Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.icpnet.pl 30.01.04, 23:17
              to proste zlam jego haslo na gg (latwe) lub haslo pocztowe (trudniejsze)ale
              nie nie wykonalne. Kurde laska ma dostep do jego configa i nie moze zlamac
              hasla na gg ;) zartuje jak jestes ciekawa to odpisz tutaj pomoge ci, nie
              nawidze zdrady
              • Gość: marianna32 Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.netglob.com.pl 31.01.04, 13:33
                Pomożesz mi?
                • Gość: aras Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.icpnet.pl 31.01.04, 17:26
                  jasne podaj maila to napisze ci co masz zrobic
                  • Gość: marianna32 Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.netglob.com.pl 31.01.04, 19:59
                    Aras - coś nie wchodzi odpowiedż - czy dlatego, że jestem wstrętną suką,
                    zdzirą, szerlokiem holmsem-amatorem? Pisze raz jeszcze - mer.maid@wp.pl
                    • nglka Re: Chowa przede mną komórkę 01.02.04, 00:18
                      Sprawdzaj kieszenie. kiedy go nie ma, przed praniem - wąchaj koszule przy
                      kołnierzu. Wyczujesz obcy zaopach jeśli faktycznie coś przed Tobą ukrywa.
    • Gość: marianna32 Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.netglob.com.pl 03.02.04, 10:02
      Słuchajcie - a co sądzicie o tłumaczeniach w stylu, "chcę chronić moją
      prywatnośc, chcę mieć cos dla siebie, czuję, że mnie osaczasz" i zaraz
      potem "a co, chcesz przejrzec moje sms'y i historie połączeń?". No halo? Jak
      ja sie mam czuć? Jak jakaś harpia, co to omotuje (?) faceta i nie pozwlala mu
      oddychac i dodatkowo nie wie, ze w komórce jest funkcja "USUŃ". Co myslicie o
      tej prywatności?
      PS. Dzięki za wszystkie rady. To fajnie, że nie wszyscy (!) traktuja mnie jak
      idiotke, węszącą wszędzie dramat i zdradę...
    • Gość: marianna32 Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.netglob.com.pl 03.02.04, 10:13
      W tak na marginesie, to wiecie co jest w tym jeszcze straszne - nawet nie
      poczucie odrzucenia, ze ktoś cie robi w jajo, że spadasz z piedestału - to
      jest okropne, ale równie koszmarne jest uczucie, ze w podświadomości stajesz
      sie taką zgorzkniałą babą, wpadającą w paranoję, ze jak jeden facet przyprawił
      jej rogi, to juz tak bedzie do końca - spedzę swoje zycie czytając poradniki o
      toksycznych partnerach, toksycznych związkach, toksycznych relacjach w miłości
      i innych toksynach. Urośnie mi tyłek i żaden facet się mna nie zainteresuje. I
      pomyśleć, ze kiedyś to ja byłam heartbreaker klasy, liceum i wydziału. Jezu,
      chyba zadzownię dowszystkich moich "narzeczonych, poczynając od podstawówki i
      przeproszę ich, za to, ze byłam taka suką. Normalnie płacę za grzechy
      młodości...Ech.
      • Gość: Marta Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.chello.pl 03.02.04, 21:53
        niestety mysle ze to jest poczatek konca....
        ani sie obejrzysz a juz pojawi sie ktos nowy kto sie Toba zainteresuje i to w
        najbardziej niespodziewanym momencie-zobaczysz!!!!
        trzymaj sie
        pozdr
      • Gość: Katka Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.multicon.pl / *.karwiny.multicon.pl 03.02.04, 23:22
        Hej, nie pociesze cie, ale nie wyglada to dobrze. Rozumiem, ze moze byc
        wygodniej nosic komorke w spodniac, ale czemu robi to od niedawna a nie od
        poczatku zwiazku. Przeszlam przez cos podobnego, facet zaczal siedziec w innym
        pokoju - bo potrzebuje prywatnosci, nawet do kibla nie ruszyl sie bez komorki
        itp. ciagle siedzial z komorka i smsowal i co - poznal inna dziewczyne ;(
        badz czujna i nie daj sie wpedzic w takie cos ze bedziesz czychac na jego
        komorke, ale sprobuj sie jakos dowiedziec, zebys albo sie uspokoila albo
        utwierdzila, ze z faceta to ...hhmm
    • leo76 Re: Chowa przede mną komórkę 04.02.04, 13:25
      prawidłowo ze chowa! a listy tez mu chcesz otwierać????
      to taka sama korespondecja prywatna., wiec raczej sie do niej nie zabieraj....
      • Gość: Marta Re: Chowa przede mną komórkę IP: *.chello.pl 04.02.04, 19:18
        no dobra prywatna ale DLACZEGO DO TEJ PORY TO NIE BYLA TAKA PRYWATNA?
    • kati_p Re: Chowa przede mną komórkę 04.02.04, 19:31
      To jest ewidentne przegięcie. A czy oprócz swoich przyzwyczajeń zmienił swoje
      zachowanie? Powinnaś wyczuć, jeśli Cię okłamuje lub nie mówi wszystkiego.
      Z drugiej strony- jeśli ma inną, to czemu Cię nie zostawił?
      Nie jesteście małżeństwem, prawda?
    • oralhella Re: Chowa przede mną komórkę 05.02.04, 03:57
      Dupczy inna .
      • oralhella Re: Chowa przede mną komórkę 05.02.04, 03:58
        Czy kutasa tez chowa przed Toba?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja