Jak mam z nią zerwać ?

IP: *.local.pl / *.crowley.pl 01.02.04, 12:35
Jestem z moją dziewczyną już 3 lata i powiem szczerze, że to o 2 lata za
dużo.
Ciągle sie obraża, wydzwania po nocach i beczy jak jej mówię, że nie
przyjade do niej. Najbardziej denerwują mnie te sygnały na komórkę, zawsze
mam odpuścić, bo jak nie to już jej nie kocham itd.

Co mam zrobić, żeby dziewczyna ze mną zerwała?
Zdrada nie wchodzi w grę, bo nie umiał bym jej tego powiedzieć.

Nie ukrywam, że podoba mi się inna i jest zupełnie różna od mojej dziewczyny.
    • Gość: Ania Re: Jak mam z nią zerwać ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.04, 14:12
      Zdaje sobie sprawe ze 3 lata w zwiazku z druga osoba to dosc sporo (sama mam
      podobny staz) i trudno jest zerwac taka znajomosc. Ale musisz wiedziec tez ze
      im dluzej bedziesz to ciagnal tym trudniej bedzie sie wam rozstac. Nie
      kombinuj tez co tu zrobic aby ona z Toba zerwala- to dluzsza i
      bardziej 'cierpiaca' droga... po prostu sam sie zdobadz na odwage i powiedz
      jej co czujesz, co Ci sie nie podoba w tym zwiazku...a moze uda Wam sie
      jeszcze to wszystko naprawic? pozdrawiam
    • Gość: M Re: Jak mam z nią zerwać ? IP: *.chello.pl 01.02.04, 20:40
      a jaka masz gwarancje ze jak sie zżyjesz z tamta dziewczyna to po np 4 latach
      zwiazku nie bedzie sie zachowywala tak samo?bedzie zakochana i bedzie chciala
      Cie miec tylko dla siebie i co wtedy?
    • Gość: gosc Re: Jak mam z nią zerwać ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 00:18
      Najbardziej denerwują mnie te sygnały na komórkę, zawsze
      > mam odpuścić, bo jak nie to już jej nie kocham itd. ----->>>>>
      nie "odpuszczaj" sygnalow, moze sie sama domysli...
      • kasienka80 Powiedz 02.02.04, 18:12
        Powiedz po prostu.
        Ja zostawilam faceta po 3 latach. Trudno bylo, oboje plakalismy przez 3 dni,
        ale zrozumial, z pomoca przyjaciol zrozumial.
        Powiedz, skoro jej nie kochasz to co ci zalezy? Jedyne co jest trudne, to to ze
        znasz kazdy gest, reakcje i ciezko patrzec jak kiedys kochana osoba cierpi
    • Gość: kasandra Re: Jak mam z nią zerwać ? IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.02.04, 19:31
      ja tez jestem w zwiazku juz dosyc sporo,zrywalam juz z tego powodu co ty z moim
      chlopakiem,no ale po dosc dlugiej przerwie wrocilismy do siebie,ale to
      niewazne,tez dosc dlugo probowalam doprowadzic do tego zeby on zerwal,i nie
      wyszlo,dlatego ze ta druga osoba odbierze twoje zachowanie jako "zly
      dzien" "zly tydzien" itp,nie ma sensu tak sie krzywdzic,najlepsza jest rozmowa
      wprost,bo nawet jesli doprowadzisz do tego zeby twoja dziewczyna zerwala,to
      zrobi to bo sie zorientuje o co ci chodzi...wiec i tak wkoncu bedziesz musial
      sie przyznac co czujesz...kiedy jest sie ze soba tak dlugo to nie unikniesz i
      tak bolesnego rozstania,i skrzywdzenia drugiej osoby
    • Gość: ''''''''' hipokryzja IP: *.4web.pl 02.02.04, 21:37
      jesteś strasznie obłudny,skoro dwa lata z tym zwlekasz.pewnie sie boi pan
      samotności?poza tym seksu pewnie przez jakis czas by bez laseczki tez nie
      było,w końcu polki nie takie łatwe.no pewnie troche strach w dupe
      zagląda.frajer z ciebie
      • Gość: Cam' Re: hipokryzja IP: *.tele2.pl 03.02.04, 13:21
        Nie dosyc,ze frajer,to jeszcze tchorz....Gdzie sie podzial jakis honor,duma?
        Deam!Nie masz odwagi jej tego powiedziec?Naprawde...Szkoda gadac...
        • Gość: SEBA Re: hipokryzja IP: *.chello.pl 04.02.04, 19:30
          no no, ja tez uwazam cie za tchorza, huja, ciula, frajera, kutafona, zasranca,
          amatora, szmaciarza, ciecia, i wogule... stary cały swiat własnie tak o Tobie
          mysli, a więc lepiej weź jebnij tej twojej lasce i po bulu. Odbudojesz swój
          honor i dume.. a rany sie zagoją. powodzenia i pozdrawiam (bez urazy za
          okreslenia oczywiscie)
          • Gość: Pucia Re: hipokryzja IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 06.02.04, 20:28
            no i coo? udalo sie? ciekawe, jak to sie skonczylo:)
            pozdr.
            ps, mam nadzieje,ze rzuciles jo w lepszy sposob niz rzucono mnie..
Pełna wersja