Gość: lalka IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.02.04, 09:44 czy w ogóle rozmawiacie o tym ile ich wcześniej było, bo oni to chyba tak średnio chcą o tym mówić Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Marchewka Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 29.02.04, 10:36 Wyciagnelam te wiadomosc od niego kilkanascie miesiecy teamu. Do dzis zaluje,bo ta ilosc mnie przesladuje.Dziewczyne,jesli wiecie,ze facet was kocha-nie pytajcie. To nieistotne,potem bedziecie sie tylko zadreczac,jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatka Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 11:25 ledwo co wyciagnelam od niego informacje ile bylo tych jego bylych.bylo ich 4.ale zaskoczyl mnie czym innym-dowiedzialam sie z 2 innymi uprawial sex...rewelacja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viki Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: 217.96.25.* 29.02.04, 11:31 A mój chłopak nie sypiał jeszcze z żadną, jestem jego pierwszą dziewczyną tak jak on moim pierwszym chłopakiem... to dopiero rewelacja, wiedząc że ktoś kogo kochasz będzie należał tylko i wyłączne do Ciebie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agatka Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 12:00 no wlasnie-on byl moim pierwszym, wiem ze to na niego czekalam.w zyciu bym nie powiedziala,patrzac na jego charakter, ze mial tamte 2...okrutnie przykro mi bylo,ale stalo sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.acn.waw.pl 29.02.04, 22:04 Do czasu Viki, do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Viki Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: 217.96.25.* 04.03.04, 19:50 Dlaczego do czasu???? ufam swojemu mężczyźnie, znam go od 3 lat bo tyle jesteśmy razem i nie nie był by zdolny mnie zdradzić. Ps. Nie wszyscy muszą być tacy jak TY?!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: 212.106.158.* 06.03.04, 12:28 Viki..sorry za złosliwość ale w Twoim przypadku pytanie brzmi: z iloma kobietami Twoj facet BĘDZIE uprawiał sex...Natury nie oszukamy 1 partner na całe zycie to juz(chyba?) nierealne..I to nie tylko dla mężczyzn.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.03.04, 20:10 Oj, jak najbardziej realne. Zalezy tylko od uczuć. Moja żona jest moja pierwszą kobietą, nie myślę o innych. Myślę, że to wina tych czasów, ludzie nie mają żadnych granic. To nie jest tak, że nie ma się tylko jednego partnera na całe życie. Mnie to wystarcza. Myślę, że wiele zależy tu też od wychowania, priorytetów,czy uczucia. Ja nie wyobrażam sobie, że mógłbym zdradzić swoją żonę. W tej kwestii nie ma co generalizować, jesli ludzie są ze sobą uczciwi i kochają się, to nie ma się czego bać i zastanawiać nad tym jak to będzie. Dla wielu ludzi bardzo liczy się to, że mamy jednego partnera i tylko jednego. To jest takie całkowite oddanie. Skoro są faceci, którzy potrafią kochać, są uczuciowi(a ja chyba do takich należę:)to nie musimy mówić o zdradach. Ludzie, którzy się zdradzają, nie kochają się, nie są ze sobą szczerzy. Czasem mam wrażenie, że jestem jakiś staroświecki na te czasy:)Ale po swoim kumplach widzę, że jest różnie. Niektórzy są oddani żonom, rodzinie, inni mniej. To wszystko zależy tylko od nas samych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buzia Re: do Mariusza IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.03.04, 12:11 W pelni się z Tobą zgadzam!!! Znamy się z mężem ponad 20 lat i jakoś wytrzymujemy w monogamii:))) Chyba,że jest coś o czym nie wiem, ale i tak nie uwierzyłabym- chyba,że sam by mi to powiedział! Podrawiam serdecznie i przesyłam uśmiech:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: do Mariusza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.03.04, 21:10 Na przyszłość nie przejmujcie się takim gadaniem. Bo najwięcej o niewierności mają do powiedzenia kobiety, które same tego doświadczyły i przez to szufladkują facetów- że niby wszyscy są tacy sami. Cięzko im spojrzeć na to z innej strony- że po prostu tak trafiły, że były jedną z wielu. Oczywiście, że istnieją tacy faceci, ale nie wszyscy są tacy sami:) Świat byłby zbyt nudny, gdyby wszyscy ludzi byli tacy sami:)Po sobie wiem, że istnieje mnóstwo facetów, którzy nawet po wielu latach kochają swoje żony i nie myślą o innych. Odpowiedz Link Zgłoś
kimmay do Agatki 29.02.04, 12:20 Agatko :> nie mozesz miec o to do niego pretensji, nie moze byc Ci przykro z tego powodu... On nie zrobil tego specjalnie. O ile Ty bylas pewna, ze to wlasnie ON jest Ci przeznaczony, to On musial miec tamte 2, zeby sie upewnic, ze Ty jestes dla niego idealna :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z84 Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: 81.18.219.* 29.02.04, 13:07 ja bylam jego pierwsza a on moim pierwszym:) co prawda wczesniej bylismy w innych zwiazkach ale bez seksu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwosiaaa Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.pl 29.02.04, 19:35 mój obecny facet był moim pierwszym ale on miał przede mna jedną i czasem ta mysl mi przeszkadza, staram sie nie myslec ale czasem to jest silniejsze ode mnie i powoduje zły humor Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lampion3 Czy jesteście aż tak młodzi?? IP: *.sze.warszawa.supermedia.pl 01.03.04, 11:31 ten tytuł zabrzmiał tak, gdyż tak sobie myślę, że skoro facet miał 2 albo żadnej to ci którzy piszą tutaj mają po 18-25 lat. Ja mam 34 a mój mąż miał 17 babek. Wogóle mi to nie przekszkadza. Pobraliśmy sie 2 lata temu (ja mam teraz też 34 lata) i tak sobie myślę, że gdy On mówi że jestem the best w łóżku to wierzę mu jak diabli bo ma porównanie. Mając 22 lata wyszłam za mąż za chłopaka dla którego byłam pierwszą a potem w całym naszym małżeństwie był ciekawy jak to jest z inną. No i tak zawzięcie sprawdzał aż wzięliśmy rozwód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.chello.pl 29.02.04, 14:51 Jstem jego pierwszą, nie doszliśmy jeszcze daleko ale jak mi powiedzał, że strzelił minetę dziewczynie, którą ledwo znał, po pijaku na imprzie i obudził sie między jej nogami to mnie zatkało ;/ mówi, że teraz jest innym człowiekiem ale średnio mu ufam i zabraniam mu pić alkohol... przestał pić a kiedyś był niemal alkoholikiem. dodam tylko że on jest prawiczkiem, ja nie jestem dziewicą... mnie chłopak uwiódł by przelecieć i rzucił, kiedy doszło do oralu a wiedział że dłuugo nic więcej nie dostanie. a mój ukochany niestety wie o tym i widział cały przebieg tego "związku"... to trwało trzy miesiące... musiałam mu o tamtym powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
iskax on nie miał żadnej ... 29.02.04, 22:54 ...a mnie własnie bardzo to niepokoi - gdyż ja jestem jego pierwszą! Naparwde wolałabym żeby miał wcześniej kogoś, boje się że po dłuższym czasie (mamy wspólne plany na przyszłość) będzie chciał spróbować czegoś nowego :( Tyle się czyta i słyszy że faceci zdradzają, chcą czegoś nowego... Ja go bardzo kocham i nie chciałabym zeby mnie zranił. Strasznie mnie to dręczy, może ktoś mi wybije to z głowy?! Bardzo dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smekta Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 06:37 Droga Iskax!Jedziemy na tym samym wózku. Odpowiedz Link Zgłoś
iskax Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? 01.03.04, 12:35 ...to może by się jakiś facet wypowiedział??? Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? 04.03.04, 20:08 oni zawsze zawyżają sobie średnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jOj Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.core.lanet.net.pl 04.03.04, 22:24 Skoro chcesz wiedzieć. Inicjacje przeszedłem mając 18 lat. Moja obecna żona [trzecia] jest 18 kobietą z którą uprawiałem seks. Nie zdradziłem jej. Kilka z nich były żonami z kręgu znajomych, i odbywało się to z ich inicjatywy. Mężowie nie wiedzą do dziś. Tak było i napewno nie "zawyżam średniej". Zresztą nie uważam tej ilości za jakiś rekord. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dresiarzumyslow Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 06.03.04, 10:41 Oh, to nie tak... Powiem jak wsrod moich znajomych to wyglada. Mam 4 serdecznych przyjaciol. Pierwszy mysle ze w 20 sie miesci, obecnie po slubie nie zdradza zony, drugi cos miedzy 20-30, rowniez po slubie, nie zdradza; trzeci - jego zona jest druga kobieta + kilka skokow w bok, juz dlugo po slubie, chyba nie zdradza ale ma ochote (widac po oczach hehe). Ostatni zyje w konkubinacie + dziecko, kolo 100 kobiet- nalogowiec - zdradza. A teraz grupa dalszych znajomych - z pozoru ustabilizowanych. Wiekszosc z nich to XXXXX, glownie powyzej 40. Czesto wyjezdzamy na turnieje, na wyjazdach jest jeden wielki burdel. Albo sa prostytutki (niestety inwencja niektorych nie pozwala na opcje podrywania) albo jakies studentko-asystentki, albo gruppies. Kazdy ma ogromna baze telefonow do kolezanek, przyjaciolek etc (ja jestem mlody, nie w zwiazku i czasami mnie oniesmielaja iloscia kontaktow). Wiekszosc rozmow w grupie toczy sie wokol seksu, obsluga obiektow XXXX (najczesciej kobiety) jest najbardziej zmolestowana grupa zawodowa w Polsce. Takich wypadow jest 4-5 w roku, kazdy trwa 4 -5 dni, z czego polowa to aktywnosc kopulacyjna... Podsumowujac, moje obserwacje - wydawalo mi sie ze czym czlowiek starszy tym powazniejszy, stateczniejszy - nie jest to prawda. Odpowiedni impuls czy towarzystwo i uruchamiaja sie pierwotne instynkty samcze. Pewnosc ze moi bliscy przyjaciele beda wierni w zwiazkach nie jest juz taka oczywista, od kiedy mam przyklady statecznych malzonkow. Jesli kazdy z przyjaciol startowal z pulapu 20- 30, to patrzac sie na zachowania tych starszych mozna zakladac do 50 do 100 dobija wszyscy. A teraz o mnie. Mialem 1 dziewczyne stala, kilka wakacyjnych, kilkanascie jednodniowych i korzystalem z uslug kilkunastu prostytutek. Mozliwosci nigdy nie byly tak duze jak obecnie - wlasne mieszkanie, niezaleznosc finansowa, kraegi znajomych w 3 krajach. Mam zapelniony notes z numerami dziewczyn, kilkadziesiat maili z pelnym dossier zdjeciowym z chatow oraz kilkanascie przyjaciolem w wieku popoborowym lecz aktywnosc coraz mniejsza. Jestem juz w takim wieku ze zaczynam sie zastanawiac nad stabilizacja emocjonalna i znalezieniem kogos takiego z kim moglbym uniknac wszystkich tych niespodzianek o ktorych piszecie na tym forum. I dochodze do wniosku, ze jesli mam znalesc kogos na cale zycie i byc uczciwy wobec niego i siebie, czym wiecej mam obecnie na sumieniu tym bardziej bede sie staral odkupic to w malzenstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.tkchopin.pl 04.03.04, 23:17 mój facet zawyżył sobie do pieciu... ale przyznał się że tak naprawde wcześniej miał tylko jedną, w sumie cieszę sie bo ma jakieś porównanie i nie myśle wogóle o tamtej dziewczynie.." co było a nie jest... nie pisze sie w rejestr" pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dolores Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.pl / *.enterpol.pl 05.03.04, 09:50 ja jestem druga kobieta z ktora sie kochal M. wolalabym zeby mial ich przede mna wiecej- strasznie sie boje, ze kiedys zapragnie porownywac intensywniej. ja mam nieco bogatsze doswiadczenia- 5 kochankow. Odpowiedz Link Zgłoś
mw80 Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? 05.03.04, 22:33 kurcze skąd ja to znam!Czasami śmiechem-żartem rzuca:"ty się juz wyszalałaś",bo ja miałam 7 facetów,a on tylko jedną kobietę przede mną.Co najgorsze trochę go rozumiem.Starszne,ze tak myślę, ale on w koncu może zacząć próbowac jak to jest z inną kobietą:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 11:45 no pomyslmy...zaczal jak mial 16 lat, teraz ma 24, przez 8 lat mial 7 dziewczyn, wiec jeszcze pare razy skakal przy nich na boki...razem kolo 11...ciesze sie ze tak bylo bo ma porownanie...hehhe to chyba mam sie z czego cieszyc, jesli mowi, ze jestem najlepsza!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
envi Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? 08.03.04, 00:10 najbardziej się ciesz z tych skoków na boki,hehe. faceci ktorzy korzystają z burdeli to inna kategoria.sexu z dziwką nie traktuję jako bycia lub sexu z kobietą.i taki kolo jest skreślony na wjeździe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didi Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.04, 23:12 ehm...z 25... i to tak serio, serio. I co z tego? Przylączam sie do stwierdzenia, które już tu wczesniej padło: jesli mówi, ze jestem najlepsza, to znaczy, ze tak jest. Kocham go najmocniej na świecie. I wiem,ze on mnie też. I cieszę sie, ze miał inne kobiety. wiem,ze to zabrzmi beznadziejnie, ale dobrze jest mieć jakąś skalę porównawczą :)) buziaczki i pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toronto Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.sympatico.ca 15.03.04, 04:52 Po co skale porownawcze,po co sie oklamywac ,wiadomo ze i tej ostatniej tez mowil ze jest najlepsza.Jako facet nie chcial bym wiedziec ilu bylo przed ,po co??? teraz jest teraz, teraz kochamy sie i patrzmy w przyszlosc pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didi Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 19:48 ok, zgadzam sie z Tobą Toronto, ale skoro już z tamta nie jest, a z tego co wiem od niego i od jego znajomych, to on kończył znajomości, to widać nie było aż tak różowo. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toronto Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? IP: *.sympatico.ca 15.03.04, 23:00 didi masz racje teraz jest z Toba i Ty jestes teraz naj -najlepsza i tak trzymaj i nie trac tego. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marieann_18 Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? 19.03.04, 15:12 Zapytalam go: otrzymalam liczbe: 5. Nie oceniam tego. Nie wiem czy przedzialy liczbowe sa tu istotne. Wiem i czuje ze mnie kocha, widze i czuje cala soba ze jest mu ze mna cudownie. Czasem mysle sobie, ze moglabym byc pierwsza i drazni mnie to nieszczesne "5", ale takie mysli to czysty egocentryzm. Przeszlosci nie odwroce. Moge tylko sprawic i robic co w mojej mocy by wyzej wymieniona liczba sie nie powiekszala :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania a co za roznica? IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.04, 19:24 5 czy 7 czy 20? co za roznica? Odpowiedz Link Zgłoś
mary_an Re: z iloma kobietami twój facet uprawiał sex? 19.03.04, 19:34 Ja wole nie poruszac tego tematu, bo moze byc roznie... Jak facet zareaguje jakbym powiedziala, ze spalam z wieksza iloscia chlopakow niz on dziewczyn?? Chyba niezbyt dobrze, a zawsze jest takie ryzyko... Wtedy musialabym klamac (nie chce, zeby sie niepotrzebnie zrazal), wiec po prostu asekuracyjnie nie pytam ;)) Odpowiedz Link Zgłoś