Czy kolczyki i lancuszki tu i tam to tylko moda??

IP: *.sympatico.ca 03.04.04, 14:26
Rozomie w uszach kolczyki,lecz przy pepku czy ........ (no wiecie),czy to
nie przesada,ma to sie tez do lancuszkow,np na biodrach czy ma oznaczac
zapodobania seksem les.?????,czy na nodze lancuszek czy to tez cos oznacza.
Pozdrawiam
    • Gość: to ja Re: Czy kolczyki i lancuszki tu i tam to tylko mo IP: *.sympatico.ca 04.04.04, 00:36
      a czy to wygoda.........
    • ladyt Re: Czy kolczyki i lancuszki tu i tam to tylko mo 04.04.04, 13:11
      ja mam kolczyk w pepku i nie zaluje...nie kierowalam sie moda tylko tym ze
      zawsze chcialm miec tam kolczyk bo mi sie podobo. A co do lancuszkow one nic
      nie oznaczają to poprostu ozdoba, aby zwrocic uwage, podkerslic zgrabna
      talie...przeciez odrazu sie rzuca w oczy lancuszek wokól kostki na pieknej
      zgrabnej nodze, to poprostu przyciaga wzrok mezczyzn i nie tylko....a o to
      przeciez chodzi zeby zwrocic na siebie uwage :)
    • Gość: tanja Re: Czy kolczyki i lancuszki tu i tam to tylko mo IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.04.04, 13:57
      ja nie rozumiem,jak wpadles na ten "sex les.";) co to ma wspolnego z kolczykiem
      w pepku,ja mam taki,i traktuje to po prostu jak ozdobna bizuterie,na uszach
      kolczyki ma kazda dziewczyna praktycznie,w pepku juz jest bardziej
      oryginalnie,to bardzo przykuwa wzrok facetow co bardzo lubie,moj chlopak tez go
      uwielbia:)
      • Gość: Ciekawy.... Re: Czy kolczyki i lancuszki tu i tam to tylko mo IP: *.sympatico.ca 04.04.04, 14:39
        Tez tak mysle ze ozdoby sa do wyeksponowania czegos,tak jak lancuszek na
        biodrach ,czy nogach ( zgrabnych ),lecz ostatnio po rozmowie kilku osob
        mam ,mialem watpliwosci.Moze w Polsce nie widac tego jeszcze ,lecz tu za
        oceanem sporo ma mase kolczykow w uszach po kilka ,jezyku,brwiach i wogole
        wszedzie. Pozdrawiam
        • Gość: mandi.ole Re: Czy kolczyki i lancuszki tu i tam to tylko mo IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 14:48
          ja mam kolczyk w pępku. nie exponuję go nadmiernie, bo nie ma nic gorszego, jak
          nieumiejętne popisywanie się ozdobami tego typu. traktuję go, jak moją osobistą
          ozdobę, która ma sprawiać przyjemność mnie, a nie innym. nie widzę potrzeby
          oznajmiania jej istnienia całemu światu. natomiast wszelkie inne tzn w brwiach
          czy języku nie bardzo mi się podobają- są zbyt widoczne. to moje zdanie, ale
          nie zamierzam krytykować nikogo ani tym bardziej narzucać moich wrażeń.
          pzdrawiam:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja