Gość: Grzesktoryniekuma
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.05.04, 14:19
Dzień Dobry Drogie Panie,
Przepraszam, czy taka kolorowa gazeta Cosmopolitan to jakiś żart? Czy może
czytelniczki, to skończone idiotki i totalnie bezmózgie istoty?
W czerwcowym Cosmo czytam takie porady:
"10 sygnałów ze potrzebujesz akcji", a wśród nich taki oto: "Podczas zakupów w
warzywniaku przyłapujesz się na tym, że podejrzanie długo kręcisz się koło
ogórków." to ze strony 16.
teraz dalej otwieram te poczytne "coś" i czytam, na "stronie dla Twojego
faceta": "Zamiast gratulować jej wspaniałego tyłka, pozostań przy słodkich i
mniej pikantnych komplementach. Twoja ukochana chce czuć się seksownie, a nie
jak kawałek mięsa przygotowany do konsumpcji. Powtarzaj za nami 'Masz taką
miekką skórę. I fantastyczne piersi. Podnieca mnie samo patrzenie na twoje
niesamowite nogi", oj kochane Cosmo, dzięki za radę, nie wiem czy mam się
śmiać czy płakać, to było ze strony 46.
dalej oglądam kawałek czerwonej szmaty w paski, to COSMO HIT, oł jeaaa, bejbe,
nazywa się to "Simple" i kosztuje 500zł, fajnie, zaje-b_śc_e, super, git
poza tym Cosmo przekonuje, że drogi kostium kąpielowy potrafi wszystko, np.
Bikini z Cekinów za 539zł, cytuję: "Zaspokoi Twoje łakomstwo", no świetnie,
wskakujcie durne idiotki w bikini i wszystko będzie najs
podczas gdy kawałek szmatki do kąpieli typu H&M kosztuje 60zł, kawałek szmatki
typu Calzedonia kosztuje już 219 zł, a kawałek szmatki Wolford 895zł,
rozumiem, że Calzedonia ma najlepszą kampanie reklamową z przyjemnymi dla oka
laskami na bilbordach, ale... ale...
na stronie 64 Cosmo poleca "Wisior Promod" za 39zł, który wygląda jak
wyciągnięta ze śmietnika landrynka przyczepiona do kawałka przezroczystego
drucika, chyba wezmę się za "rękodzieło artystyczne", deamn
Cosmo zaleca by na hawajskie wakacje zabrać Różowe Okulary za 1725 zł,
super-ekstra-madafaka-git
ogólnie co druga strona to reklama jakiegoś nieporzebnego świnstwa, od którego
zdrowe dziewczyny chorują, a chorym wydaje się, że są choć troszkę ładniejsze,
co nie zmienia zasadniczo faktu, że choćby i były piękne, to siana z mózgu
nikt nie zdoła im usunąć
jeśli zastanawiasz się, po co Twojemu facetow ciemne okulary, to Cosmo daje Ci
odpowiedź: "On natomiast bez żenady wgapia się w atrakcyjne dziewczyny i
tłumaczy, że tak każe mu instynkt przetrwania gatunku." Dobre poczciwe Cosmo,
jaki fajny żarcik... na poziomie, heh :/
no i jeszcze landrynka na koniec, dla wielbicieli megadebilizmu czytelniczek
tego czegoś, otóż okazuje się, że seks można stosować zamiast leków i tutaj
wesprę się cytacikiem: "Nie unikaj puszczenia się w horyzontalne tango, kiedy
męczy cię migrena albo napięcie przedmiesiączkowe (PMS) właśnie wtedy skok do
łóżka (i w ramiona ukochanego) może przynieść Ci najwięcej korzyści". ja
piernicze, bezmózgie istoty, w liczbie 50 tyś co najmniej, bo taki jest
nakład, co wy macie w mózgu? przecież to niby faceci myślą swoim małym
ogonkiem? czy dojdzie za jakiś czas do wymieszania ról?
jeszcze jedno, bo nie mogę, jeden z czterech sposobów na wieczór: Trik nr 2 -
załóż seksowną bieliznę, kusą sukienkę i szpilki, czyli to, co do tej pory
rezerwowałaś na wyjątkowe okazje. Paraduj po całym domu, często zatrzymując
się przed lustrem. Mów sobie komplementy, które utwierdzą cię w przekonaniu,
że jesteś piękna i bardzo sexy
świetnie, a teraz chciałbym się dowiedzieć - where's the fuckin' hint? :)
Dziewczyny wyleczcie mnie, bo nie mogę... to jakiś żart, którego nie mogę
zrozumieć, czy no nie wiem... ręce opadają :(
Pozdrawiam,
g.p.